Wszystkie modelki to kurwy
Hej, mam na imię Karina. Mam 26 lat i pracuje w firmie ubezpieczeniowej w pewnym mieście. Opowiem wam dzisiaj,
jak dostałam się do branży modelek. Ogólnie jestem dość wysoką 170cm brunetką z włosami do cycków, cycki mam małe bo miseczka A ale jak je dobrze ułoże to wyglądają na większe, mam wąskie biodra , zajebiste dupsko i długie smukłe nogi.
Jestem bardzo szczupłą suczką, mam chude ręce i płaski brzuch ale moja zajebista dupa emanuje na kilometr i przyciąga uwagę.
Pewnego piątku kiedy oglądałam pornosy znalazłam ogłoszenie w internecie o tym że poszukują fotomodelek do sesji katalogowych, pomyślałam
że warto spróbować zwłaszcza że wygląd mam, koleżanka opowiadała mi że praca lekka i przyjemna a pieniążki na studia
się przydadzą. Zadzwoniłam tam i umówiłam się w poniedziałek
na casting. Minął cały dzień a ja jak zwykle w piątki udałam się z koleżankami do klubu odpocząć po kolejnym ciężkim tygodniu
nauki. Na imprezę poszłam w czarnym obcisłym topie przez, który widać mi było sutki, różowe luźne spodnie ale fajnie się wrzunały w dupe, pod spodem nie miałam
nic a na nogach kremowe szpileczki. Już od wejścia w klubie widziałam, że facetom staje na mój widok , począwszy od ochroniarzy, barmana i klubocziów. Przywykłam do tego, a raczej moja dupa że jest
zawsze w centrum uwagi. Zabawa była przednia, wypiłam kilka drinków i świetnie mi się tańczyło, oczywiście jak to w klubie
nie obyło się bez łapania mnie za dupe czy cipke, paru przypadkowych niby klapsów od pijanych ruchaczy. Impreza była w spoko aż do momentu gdy podszedł do mnie
pewien czarnoskóry facet, na okolo po 30.
-Cześć Mała, może postawie ci drinka?- Powiedział do mnie.
-Spierdalaj. - Wkurwiona mu odpowiedziałam.
Facet się na chwile uspokoił ale po chwili znowu próbował do mnie podbić.
-Czemu jesteś taka agresywna, może pójdziemy do mojej loży porozmawiać?
-Spierdalaj- powtórzyłam.
I to na jakąś godzinę wystarczyło gdy kolejny raz próbował się do mnie zbliżyć.
-Może pojedziemy do mojego apartamentu za miastem, napijemy się winka?
-Ale żałosny jesteś, z murzynami się nie rucham. - I tym tekstem zapewniłam sobie wolny wieczór od niego, chociaż widziałam
że ciągle się na mnie gapi.
Po jakimś czasie dorwałam na parkiecie fajnego przystojniaka bodajże z Francji i zaczeło się od macanek na parkiecie, potem szybkie obciąganko w kiblu pojechałam z nim do jego mieszkania,
nawet nie pamiętam jak było w nocy bo byłam tak ******** że obudziłam się u niego w łóżku z mega kacem o 7 rano.
Weekend minął mi szybko na leczeniu kaca. W poniedziałek wstałam późno i zaczęłam się szykować na casting który miał być
o godzinie 12 na d**gim końcu miasta. Zrobiłam bardzo porządny i mocny kirewski makijaż, spędziłam nad nim ponad godzinę, rozpuściłam
i uczesałam włosy, wydepilowałam całe nogi i cipke, popsikałam się moimi ulubionymi perfumami i zaczęłam ubierać.
Założyłam białe szorty, góre od bikini i klapki, w końcu lato a ja nie ide do kościoła xd Bielizny nie ubierałam bo nie lubie. Wyszłam z domu i udałam się taxówką pod wskazany adres. W czasie drogi obciągnęłam taksówkarzowi za kurs.
Gdy wysiadłam ujrzałam jakąś starą kamienicę na której nie było żadnej reklamy o agencji modelek. Zadzwoniłam domofonem pod
numer który dostałam przez telefon. Pani przez domofon poprosiła żebym weszła na 2 piętro do mieszkania po prawej stronie.
Gdy weszłam do mieszkania które okazało się biurem zobaczyłam miłą brunetkę w okularach za biurkiem, obok były dwie sofy,
ich poczekalnia. Laska poprosiła mnie o nazwisko i żebym usiadła i poczekała. Oprócz mnie nie było żadnej innej dziewczyny
co mnie trochę zdziwiło bo liczyłam że dowiem się co nieco od doświadczonych osób, zapytałam "recepcjonistki" dlaczego
tutaj nikogo nie ma? Dostałam odpowiedź że szef umawia każdą dziewczynę na całą godzinę bo chce mieć 100% pewność czy
sprawdzi się czy nie, a nie potrafi tego ocenić w 5minut. Okej, uspokoiłam się trochę i czekałam na swoją kolej.
Po 5 minutach pani sekretarka powiedziała że szef czeka i zaprosiła mnie do gabinetu na końcu korytarza.
Weszłam do gabinetu bardzo pewna siebie, lecz całkowicie zbladłam gdy ujrzałam tego murzyna który podrywał mnie w klubie.
Na wejściu dostałam klapsa w dupe,
powiedziałam dzień dobry, usłyszałam od niego również dzień dobry i proszę usiąść na sofie.
-Jak się pani nazywa?
-Karina Nowak
-Dobrze pani Karino, nazywam się Samuel Pistorio a to jest moja agencja modelek, moja agencja jest całkiem nowa ale mamy już
kilka bardzo dużych kontraktów i poszukujemy teraz profesjonalnych modelek, czy ma pani jakieś doświadczenie?
-Właściwie to nie..
-No szkoda, ale to nic. Jest pani bardzo atrakcyjna i za to ma pani na starcie u mnie dużego plusa. Czy wie pani jakich modelek
poszukujemy aktualnie?
-Do reklamy bielizny? - odpowiedziałam.
- Tak, zgadza się, a jest to dokładnie bielizna erotyczna - współpracujemy z jedną największych marek na świecie a nasze modelki
będą w światowych katalogach marki.
-Tak więc aby ocenić pani umiejętności będę też musiał ocenić pani sylwetkę, rozumie Pani?
- Tak rozumiem, uśmiechnęłam się.
-Dobrze, proszę wstać i rozebrać się do bielizny.
Wstałam i ściągnełam z siebie shorty, stałam przed nim w samym staniku bikini, popatrzył na mnie lubieżnie
-Odwróc się.
Odwróciłam się tyłem i znowu poczułam klapsa i rozciąganą na boki dupe.
- Wie pani co, pani sylwetka jest idealna do tej reklamy tylko tyle że pani bikini jest raczej mało erotycznae, może ubierzesz to Karino, jeżeli
mogę ci mówić po imieniu. Może ubierzesz coś seksownego z kolekcji która możliwie będziesz reprezentować i cyknę ci parę fotek?
-Dobrze a gdzie jest ta kolekcja?
-A właściwie to może ja ci coś wybiorę, poczekaj...Samuel wstał i podszedł do stolika w rogu pokoju, sięgnał po parę opakowań bielizny
i podał mi je do rąk. - Proszę przymierz to, myślę że wybrałem wlaściwy rozmiar, uśmiechnął się szeroko.
- Dobrze dobrze, już przymierzam. Usiadłam na sofie i ściągnełam z siebie klapki, aż w koncu bikini. Widziałam
jak wpatrywał się w moją ogoloną piczkę i moje małe cycki.
Rozpakowałam bieliznę którą mi dał i zaczęłam po kolei na siebie nakładać. Najpierw czarne pończochy z panterkowym wykończeniem.
Następnie czerwony pas do pończoch razem z majteczkami który wyglądał jak stringi z wysokim stanem. A na koniec czerwony stanik koronkowy
który był troszkę przyciasny na mnie i ledwo mi zakrywał sutki. Założyłam do tego jeszcze mojeklapki i wstałam się zaprezentować.
- No i jak?
- Mmm...zamarzył się Samuel.. -Zajebista figura i świetna bielizna, mega kusi.. widziałam ten uśmiech na jego twarzy. - Może zrobimy ci teraz
pare zdjęć dla właścicieli marki? Umiesz pozować? - zapytał Samuel.
- Myślę że dam sobię radę.
- Dobrze, a więc zaprezentuj tą bieliznę jak najlepiej potrafisz.
Stanęłam ze skrzyżowanymi nóżkami łapiąc się jedną ręką za talię a d**gą za ramiączko od stanika - usłyszałam kilka cyknięć aparatu.
Wystawiłam lewą nożkę trochę bardziej do przodu i oparłam ręcę o biodra - seria zdjęć wystrzeliła.
Odwróciłam się tyłem i wypięłam trochę dupe patrząc w aparat - kolejne zdjęcia zapisywały się na pamięci aparatu.
Wzięłam obie ramiączka od stanika naprężyłam i uśmiechałam się do aparatu - Samuel znów cykał fotki.
Znowu odwróciłam się dupą do niego i oparłam stope o sofę niby poprawiając pończochę - Samuel zrobił zdjęcia.
- Może teraz coś na sofie? - Zapytał zadowolony Samuel.
Usiadłam więc bokiem wystawiając prawą nogę z przodu a ręką zaparłam się na sofie. - Samuel bardzo chętnie cykał kolejne zdjęcia.
Usiadłam z nogami szeroko na sofie, jedną ręką trzymając zmysłowo włosy a d**gą zasłaniając majtki. - Znowu słyszałam pstryk aparatu.
Wypięłam się mocno na sofie wyginając się jaks struna. - Samuel cieszył się że zdjęcia są coraz ostrzejsze.
Zrobiłam jeszcze kilka wyzywających póz co bardzo cieszyło Samuela. - Może zrobisz coś ze swoimi palcami? - zapytał mnie zdecydowanie.
-No wiesz mała, możesz je polizać, a potem się popieścić... uśmiechał się do mnie.
-Dobrze. Zaczełam wsadzać po dwa palce na przemian w pizde i w dupe.
Samuel przeglądał się co chwila w aparacie i zerkał też na mnie, nagle zaczął coś kręcić nosem...
- Wiesz co Karina, jesteś bardzo ładna, aparat cię lubi, masz zajebistebfiało i na pewno spodobasz się właścicielom tej firmy, ale jedno
mnie zastanawia...
-Co takiego?
-Bo wiesz, my poszukujemy modelki na dłużej, pewnej siebie i takiej której my będziemy pewni że nas nagle nie zostawi. Zdeterminowanej do pracy,
bo przejdziesz u mnie przez etap wstępny a potem stwierdzisz że to nie dla ciebie i co? Zależy ci na byciu modelką?
- Oczywiście że tak, marzyłam żeby być modelką i mi bardzo na tym zależy, możesz być mnie pewny Samuel.
- A czy potrafisz to udowodnić?- zapytał zaciekawiony Samuel.
- Oczywiścię że potrafię, udowodnię ci to że zasługuje na bycie modelką - odpowiedziałam pewna siebie.
- Tak? No dobrze, w takim razie podejdź tu do mnie. Samuel odwrócił się krzesłem od biurka w moją stronę. Stałam przed nim nago.
Nagle Samuel zaczął rozpinać spodnie i rozporek i wyciągnał z nich wielkiego jeszcze czarniejszego od niego kutasa który tylko żółędzia
miał jasnego. Jeszcze nigdy nie widziałam tak wielkiego kutasa
- Chcesz zostać modelką? - zapytał Samuel.
- Tak chcę,
Samuel ściągnął mnie wzrokiem na kolana, uklęknełam przed nim.
- Jak bardzo chcesz zostać modelką? -zapytał. -W chuj chce, strasznie mi na tym zależy.
- Tak bardzo że chcesz mi teraz ssać mojego kutasa? - zapytał chamsko z wywyższeniem.
- Tak, chce ci obciągnąć - odpowiedziałam dumna z siebie.
Wzięłam jego kutasa do rąk, był tak duży że nie mogłam go objąć. Zaczęłam od lizania jego główki, kręciłam na nim kółka językiem
aż w końcu wzięłam go do ust, był tak wielki że nie mogłam go objąć wargami, zaczęłam go ssać i się ślinić. Jego zapach mnie obrzydzał,
śmierdział rybą albo jakąś spoconą cipką. Ale zawzięłam się i zaczęłam mu robić laske, słyszałam jak jęczy i zapomniałam o tym przykrym
zapachu. Zaczęłam oblizywać go od góry do dołu i zbliżyłam się do jego jąder. Były równie duże co penis, wzięłam je w usta i ssałam
jednocześnie pieściłam ręką jego pałe. Myślałam że był w wzwodzie ale on urósł jeszcze bardziej, był strasznie twardy. Podnieciło
mnie to strasznie i zamyśliłam się obciągając mu kutasa że w sumie jeszcze tak duży mnie nie rżnął.
Popatrzyłam na niego a on miał zamknięte oczy, jęczął i odpływał więc się cieszyłam że dobrze robię mu laskę.
Przez chwilę na mnie spojrzal i wycedził przez usta -zajebiście ssiesz szmato. Ciągłam mu tak już dłuższy czas gdy w końcu pozwolił mi wstać,
byłam zadowolona ze swojej pracy i chętnie bym kontynuowala ale bolały mnie kolana od twardej podłogi.
-Widzę że będziesz umiała zadowalać klientów a teraz ja cię zadowolę - uśmiechnał się Samuel, wstań i wypnij się na biurku.
Posłusznie wypięłam mu swoją dupe i zaczełam nią kręcić, jemu się to spodobało bo zaczął mi dawać klapsy.
- Boli? - Nie, mocniejszy klaps.. -Boli? - Nie, jeszcze mocniejszy klaps - Lubisz to suko? - Mhm, jęczałam...
Naśłinił palca i zaczął kręćic nim wokoło odbytu..wsunął mi całego palca w dupe,
-Nic nie mówisz czyli ci się podoba suczko co? - powiedział do mnie Samuel.
-oczywiście
wsuwał już d**giego i trzeciego palca.. -Mmm ale pojemne dupsko.
Nnagle zaczął wśłizgiwać się swoim kutasem w mój tyłek. Z początku moja dupa protestowała ale nie mogła
się nię ugiąć przed takim twardym kutasem. Poczułam się rozdziewiczona analnie choć to nie był moj chyba 1000raz. Jeszcze nigdy nie penetrował
mnie tak gruby kutas, czułam się upokorzona.
-Patrz suko, a mówiłaś że nie ruchasz się z murzynami - roześmiał się Samuel.
zamilkłam, on jednak mnie pamiętał.
-No to cię teraz ukarzę że tak mnie potraktowałaś... I zaczął mnie ostro jebać w dupe, dawał mi ciągłe klapsy i krzyczał lubisz to kurwo.
Po chwili takiego rznięcia gdy myślałam że zemdleję on nie wytrzymał i się spuścił. Myślałam że żaleje mi tylek ale on założył wcześniej
gumke. Kazał mi klęknąć i zobaczyłam całego wypełnionego kondoma jego spermą, ściągnął gumkę z fiuta i kazał mi otworzyć usta. Kiedy je otworzyłam
on wylał całą zawartość wprost do moich ust.
-Nie połykaj ani nie wypluwaj, masz ją przeżuwać w ustach. - Samuel odszedł i sięgnął po aparat, cykał mi fotki kiedy ja bawiłam się jego spermą
na moim języku. - No popatrz jaka z ciebie suka, jednak marzyłaś o seksie z murzynem co suczko?
Uśmiechałam się tylko do niego czując się zerżnięta i upokorzona.
- A teraz połknij wszystko i pokaż pysk. -Samuel mi rozkazał więc to zrobiłam, a on robił mi zdjęcia z pustą buzią.
- Smakowała ci moja sperma suko? - Zapytał wulgarnie Samuel.
- Była zajebista- powiedziałam z uśmiechem, bo smakowała
tak jak śmierdział jego penis.
- Mam nadzieję że tak bo od moich modelek oczekuję częstego udowadniania mi swojej wierności. A teraz możesz się ubrać.
Wstałam i ściągnęlam bieliznę od Samuela, ubrałam swoją i założyłam szorty.
Samuel podszedł i złapał moje cycki -Rzeczywiście małe, ale do zrobienia.
- Dobrze suczko, powiem ci tak. Na początku w klubie skreśliłem cię z miejsca
ale postanowiłem dać ci szansę i udało ci się mnie przekonać. Przeszłaś przez etap wstępny a więc o następnym spotkaniu poinformuję cię
telefonicznie. Być może zostaniesz moją ulubioną kurewką? A teraz spierdalaj do domu. Dostałam klapsa na pożegnanie i wybiegłam z kamienicy.
Moja dupa pokutowała trzy dni, ale mimo wszystko czułam pragnienie na większą dawkę Samuela..
Po paru dniach zadzwonił telefon...
削除済み
削除済み
削除済み
削除済み
削除済み
削除済み
削除済み
jak dostałam się do branży modelek. Ogólnie jestem dość wysoką 170cm brunetką z włosami do cycków, cycki mam małe bo miseczka A ale jak je dobrze ułoże to wyglądają na większe, mam wąskie biodra , zajebiste dupsko i długie smukłe nogi.
Jestem bardzo szczupłą suczką, mam chude ręce i płaski brzuch ale moja zajebista dupa emanuje na kilometr i przyciąga uwagę.
Pewnego piątku kiedy oglądałam pornosy znalazłam ogłoszenie w internecie o tym że poszukują fotomodelek do sesji katalogowych, pomyślałam
że warto spróbować zwłaszcza że wygląd mam, koleżanka opowiadała mi że praca lekka i przyjemna a pieniążki na studia
się przydadzą. Zadzwoniłam tam i umówiłam się w poniedziałek
na casting. Minął cały dzień a ja jak zwykle w piątki udałam się z koleżankami do klubu odpocząć po kolejnym ciężkim tygodniu
nauki. Na imprezę poszłam w czarnym obcisłym topie przez, który widać mi było sutki, różowe luźne spodnie ale fajnie się wrzunały w dupe, pod spodem nie miałam
nic a na nogach kremowe szpileczki. Już od wejścia w klubie widziałam, że facetom staje na mój widok , począwszy od ochroniarzy, barmana i klubocziów. Przywykłam do tego, a raczej moja dupa że jest
zawsze w centrum uwagi. Zabawa była przednia, wypiłam kilka drinków i świetnie mi się tańczyło, oczywiście jak to w klubie
nie obyło się bez łapania mnie za dupe czy cipke, paru przypadkowych niby klapsów od pijanych ruchaczy. Impreza była w spoko aż do momentu gdy podszedł do mnie
pewien czarnoskóry facet, na okolo po 30.
-Cześć Mała, może postawie ci drinka?- Powiedział do mnie.
-Spierdalaj. - Wkurwiona mu odpowiedziałam.
Facet się na chwile uspokoił ale po chwili znowu próbował do mnie podbić.
-Czemu jesteś taka agresywna, może pójdziemy do mojej loży porozmawiać?
-Spierdalaj- powtórzyłam.
I to na jakąś godzinę wystarczyło gdy kolejny raz próbował się do mnie zbliżyć.
-Może pojedziemy do mojego apartamentu za miastem, napijemy się winka?
-Ale żałosny jesteś, z murzynami się nie rucham. - I tym tekstem zapewniłam sobie wolny wieczór od niego, chociaż widziałam
że ciągle się na mnie gapi.
Po jakimś czasie dorwałam na parkiecie fajnego przystojniaka bodajże z Francji i zaczeło się od macanek na parkiecie, potem szybkie obciąganko w kiblu pojechałam z nim do jego mieszkania,
nawet nie pamiętam jak było w nocy bo byłam tak ******** że obudziłam się u niego w łóżku z mega kacem o 7 rano.
Weekend minął mi szybko na leczeniu kaca. W poniedziałek wstałam późno i zaczęłam się szykować na casting który miał być
o godzinie 12 na d**gim końcu miasta. Zrobiłam bardzo porządny i mocny kirewski makijaż, spędziłam nad nim ponad godzinę, rozpuściłam
i uczesałam włosy, wydepilowałam całe nogi i cipke, popsikałam się moimi ulubionymi perfumami i zaczęłam ubierać.
Założyłam białe szorty, góre od bikini i klapki, w końcu lato a ja nie ide do kościoła xd Bielizny nie ubierałam bo nie lubie. Wyszłam z domu i udałam się taxówką pod wskazany adres. W czasie drogi obciągnęłam taksówkarzowi za kurs.
Gdy wysiadłam ujrzałam jakąś starą kamienicę na której nie było żadnej reklamy o agencji modelek. Zadzwoniłam domofonem pod
numer który dostałam przez telefon. Pani przez domofon poprosiła żebym weszła na 2 piętro do mieszkania po prawej stronie.
Gdy weszłam do mieszkania które okazało się biurem zobaczyłam miłą brunetkę w okularach za biurkiem, obok były dwie sofy,
ich poczekalnia. Laska poprosiła mnie o nazwisko i żebym usiadła i poczekała. Oprócz mnie nie było żadnej innej dziewczyny
co mnie trochę zdziwiło bo liczyłam że dowiem się co nieco od doświadczonych osób, zapytałam "recepcjonistki" dlaczego
tutaj nikogo nie ma? Dostałam odpowiedź że szef umawia każdą dziewczynę na całą godzinę bo chce mieć 100% pewność czy
sprawdzi się czy nie, a nie potrafi tego ocenić w 5minut. Okej, uspokoiłam się trochę i czekałam na swoją kolej.
Po 5 minutach pani sekretarka powiedziała że szef czeka i zaprosiła mnie do gabinetu na końcu korytarza.
Weszłam do gabinetu bardzo pewna siebie, lecz całkowicie zbladłam gdy ujrzałam tego murzyna który podrywał mnie w klubie.
Na wejściu dostałam klapsa w dupe,
powiedziałam dzień dobry, usłyszałam od niego również dzień dobry i proszę usiąść na sofie.
-Jak się pani nazywa?
-Karina Nowak
-Dobrze pani Karino, nazywam się Samuel Pistorio a to jest moja agencja modelek, moja agencja jest całkiem nowa ale mamy już
kilka bardzo dużych kontraktów i poszukujemy teraz profesjonalnych modelek, czy ma pani jakieś doświadczenie?
-Właściwie to nie..
-No szkoda, ale to nic. Jest pani bardzo atrakcyjna i za to ma pani na starcie u mnie dużego plusa. Czy wie pani jakich modelek
poszukujemy aktualnie?
-Do reklamy bielizny? - odpowiedziałam.
- Tak, zgadza się, a jest to dokładnie bielizna erotyczna - współpracujemy z jedną największych marek na świecie a nasze modelki
będą w światowych katalogach marki.
-Tak więc aby ocenić pani umiejętności będę też musiał ocenić pani sylwetkę, rozumie Pani?
- Tak rozumiem, uśmiechnęłam się.
-Dobrze, proszę wstać i rozebrać się do bielizny.
Wstałam i ściągnełam z siebie shorty, stałam przed nim w samym staniku bikini, popatrzył na mnie lubieżnie
-Odwróc się.
Odwróciłam się tyłem i znowu poczułam klapsa i rozciąganą na boki dupe.
- Wie pani co, pani sylwetka jest idealna do tej reklamy tylko tyle że pani bikini jest raczej mało erotycznae, może ubierzesz to Karino, jeżeli
mogę ci mówić po imieniu. Może ubierzesz coś seksownego z kolekcji która możliwie będziesz reprezentować i cyknę ci parę fotek?
-Dobrze a gdzie jest ta kolekcja?
-A właściwie to może ja ci coś wybiorę, poczekaj...Samuel wstał i podszedł do stolika w rogu pokoju, sięgnał po parę opakowań bielizny
i podał mi je do rąk. - Proszę przymierz to, myślę że wybrałem wlaściwy rozmiar, uśmiechnął się szeroko.
- Dobrze dobrze, już przymierzam. Usiadłam na sofie i ściągnełam z siebie klapki, aż w koncu bikini. Widziałam
jak wpatrywał się w moją ogoloną piczkę i moje małe cycki.
Rozpakowałam bieliznę którą mi dał i zaczęłam po kolei na siebie nakładać. Najpierw czarne pończochy z panterkowym wykończeniem.
Następnie czerwony pas do pończoch razem z majteczkami który wyglądał jak stringi z wysokim stanem. A na koniec czerwony stanik koronkowy
który był troszkę przyciasny na mnie i ledwo mi zakrywał sutki. Założyłam do tego jeszcze mojeklapki i wstałam się zaprezentować.
- No i jak?
- Mmm...zamarzył się Samuel.. -Zajebista figura i świetna bielizna, mega kusi.. widziałam ten uśmiech na jego twarzy. - Może zrobimy ci teraz
pare zdjęć dla właścicieli marki? Umiesz pozować? - zapytał Samuel.
- Myślę że dam sobię radę.
- Dobrze, a więc zaprezentuj tą bieliznę jak najlepiej potrafisz.
Stanęłam ze skrzyżowanymi nóżkami łapiąc się jedną ręką za talię a d**gą za ramiączko od stanika - usłyszałam kilka cyknięć aparatu.
Wystawiłam lewą nożkę trochę bardziej do przodu i oparłam ręcę o biodra - seria zdjęć wystrzeliła.
Odwróciłam się tyłem i wypięłam trochę dupe patrząc w aparat - kolejne zdjęcia zapisywały się na pamięci aparatu.
Wzięłam obie ramiączka od stanika naprężyłam i uśmiechałam się do aparatu - Samuel znów cykał fotki.
Znowu odwróciłam się dupą do niego i oparłam stope o sofę niby poprawiając pończochę - Samuel zrobił zdjęcia.
- Może teraz coś na sofie? - Zapytał zadowolony Samuel.
Usiadłam więc bokiem wystawiając prawą nogę z przodu a ręką zaparłam się na sofie. - Samuel bardzo chętnie cykał kolejne zdjęcia.
Usiadłam z nogami szeroko na sofie, jedną ręką trzymając zmysłowo włosy a d**gą zasłaniając majtki. - Znowu słyszałam pstryk aparatu.
Wypięłam się mocno na sofie wyginając się jaks struna. - Samuel cieszył się że zdjęcia są coraz ostrzejsze.
Zrobiłam jeszcze kilka wyzywających póz co bardzo cieszyło Samuela. - Może zrobisz coś ze swoimi palcami? - zapytał mnie zdecydowanie.
-No wiesz mała, możesz je polizać, a potem się popieścić... uśmiechał się do mnie.
-Dobrze. Zaczełam wsadzać po dwa palce na przemian w pizde i w dupe.
Samuel przeglądał się co chwila w aparacie i zerkał też na mnie, nagle zaczął coś kręcić nosem...
- Wiesz co Karina, jesteś bardzo ładna, aparat cię lubi, masz zajebistebfiało i na pewno spodobasz się właścicielom tej firmy, ale jedno
mnie zastanawia...
-Co takiego?
-Bo wiesz, my poszukujemy modelki na dłużej, pewnej siebie i takiej której my będziemy pewni że nas nagle nie zostawi. Zdeterminowanej do pracy,
bo przejdziesz u mnie przez etap wstępny a potem stwierdzisz że to nie dla ciebie i co? Zależy ci na byciu modelką?
- Oczywiście że tak, marzyłam żeby być modelką i mi bardzo na tym zależy, możesz być mnie pewny Samuel.
- A czy potrafisz to udowodnić?- zapytał zaciekawiony Samuel.
- Oczywiścię że potrafię, udowodnię ci to że zasługuje na bycie modelką - odpowiedziałam pewna siebie.
- Tak? No dobrze, w takim razie podejdź tu do mnie. Samuel odwrócił się krzesłem od biurka w moją stronę. Stałam przed nim nago.
Nagle Samuel zaczął rozpinać spodnie i rozporek i wyciągnał z nich wielkiego jeszcze czarniejszego od niego kutasa który tylko żółędzia
miał jasnego. Jeszcze nigdy nie widziałam tak wielkiego kutasa
- Chcesz zostać modelką? - zapytał Samuel.
- Tak chcę,
Samuel ściągnął mnie wzrokiem na kolana, uklęknełam przed nim.
- Jak bardzo chcesz zostać modelką? -zapytał. -W chuj chce, strasznie mi na tym zależy.
- Tak bardzo że chcesz mi teraz ssać mojego kutasa? - zapytał chamsko z wywyższeniem.
- Tak, chce ci obciągnąć - odpowiedziałam dumna z siebie.
Wzięłam jego kutasa do rąk, był tak duży że nie mogłam go objąć. Zaczęłam od lizania jego główki, kręciłam na nim kółka językiem
aż w końcu wzięłam go do ust, był tak wielki że nie mogłam go objąć wargami, zaczęłam go ssać i się ślinić. Jego zapach mnie obrzydzał,
śmierdział rybą albo jakąś spoconą cipką. Ale zawzięłam się i zaczęłam mu robić laske, słyszałam jak jęczy i zapomniałam o tym przykrym
zapachu. Zaczęłam oblizywać go od góry do dołu i zbliżyłam się do jego jąder. Były równie duże co penis, wzięłam je w usta i ssałam
jednocześnie pieściłam ręką jego pałe. Myślałam że był w wzwodzie ale on urósł jeszcze bardziej, był strasznie twardy. Podnieciło
mnie to strasznie i zamyśliłam się obciągając mu kutasa że w sumie jeszcze tak duży mnie nie rżnął.
Popatrzyłam na niego a on miał zamknięte oczy, jęczął i odpływał więc się cieszyłam że dobrze robię mu laskę.
Przez chwilę na mnie spojrzal i wycedził przez usta -zajebiście ssiesz szmato. Ciągłam mu tak już dłuższy czas gdy w końcu pozwolił mi wstać,
byłam zadowolona ze swojej pracy i chętnie bym kontynuowala ale bolały mnie kolana od twardej podłogi.
-Widzę że będziesz umiała zadowalać klientów a teraz ja cię zadowolę - uśmiechnał się Samuel, wstań i wypnij się na biurku.
Posłusznie wypięłam mu swoją dupe i zaczełam nią kręcić, jemu się to spodobało bo zaczął mi dawać klapsy.
- Boli? - Nie, mocniejszy klaps.. -Boli? - Nie, jeszcze mocniejszy klaps - Lubisz to suko? - Mhm, jęczałam...
Naśłinił palca i zaczął kręćic nim wokoło odbytu..wsunął mi całego palca w dupe,
-Nic nie mówisz czyli ci się podoba suczko co? - powiedział do mnie Samuel.
-oczywiście
wsuwał już d**giego i trzeciego palca.. -Mmm ale pojemne dupsko.
Nnagle zaczął wśłizgiwać się swoim kutasem w mój tyłek. Z początku moja dupa protestowała ale nie mogła
się nię ugiąć przed takim twardym kutasem. Poczułam się rozdziewiczona analnie choć to nie był moj chyba 1000raz. Jeszcze nigdy nie penetrował
mnie tak gruby kutas, czułam się upokorzona.
-Patrz suko, a mówiłaś że nie ruchasz się z murzynami - roześmiał się Samuel.
zamilkłam, on jednak mnie pamiętał.
-No to cię teraz ukarzę że tak mnie potraktowałaś... I zaczął mnie ostro jebać w dupe, dawał mi ciągłe klapsy i krzyczał lubisz to kurwo.
Po chwili takiego rznięcia gdy myślałam że zemdleję on nie wytrzymał i się spuścił. Myślałam że żaleje mi tylek ale on założył wcześniej
gumke. Kazał mi klęknąć i zobaczyłam całego wypełnionego kondoma jego spermą, ściągnął gumkę z fiuta i kazał mi otworzyć usta. Kiedy je otworzyłam
on wylał całą zawartość wprost do moich ust.
-Nie połykaj ani nie wypluwaj, masz ją przeżuwać w ustach. - Samuel odszedł i sięgnął po aparat, cykał mi fotki kiedy ja bawiłam się jego spermą
na moim języku. - No popatrz jaka z ciebie suka, jednak marzyłaś o seksie z murzynem co suczko?
Uśmiechałam się tylko do niego czując się zerżnięta i upokorzona.
- A teraz połknij wszystko i pokaż pysk. -Samuel mi rozkazał więc to zrobiłam, a on robił mi zdjęcia z pustą buzią.
- Smakowała ci moja sperma suko? - Zapytał wulgarnie Samuel.
- Była zajebista- powiedziałam z uśmiechem, bo smakowała
tak jak śmierdział jego penis.
- Mam nadzieję że tak bo od moich modelek oczekuję częstego udowadniania mi swojej wierności. A teraz możesz się ubrać.
Wstałam i ściągnęlam bieliznę od Samuela, ubrałam swoją i założyłam szorty.
Samuel podszedł i złapał moje cycki -Rzeczywiście małe, ale do zrobienia.
- Dobrze suczko, powiem ci tak. Na początku w klubie skreśliłem cię z miejsca
ale postanowiłem dać ci szansę i udało ci się mnie przekonać. Przeszłaś przez etap wstępny a więc o następnym spotkaniu poinformuję cię
telefonicznie. Być może zostaniesz moją ulubioną kurewką? A teraz spierdalaj do domu. Dostałam klapsa na pożegnanie i wybiegłam z kamienicy.
Moja dupa pokutowała trzy dni, ale mimo wszystko czułam pragnienie na większą dawkę Samuela..
Po paru dniach zadzwonił telefon...
削除済み
削除済み
削除済み
削除済み
削除済み
削除済み
削除済み
5年前