W służbie nowej ojczyźnie - cz. 1

I

Wyjście na świat

- 1 -

Obudziłem się leżąc na czymś w stylu łóżka polowego sądząc po wbijających się w ciało drutach. Wzrokiem próbowałem ogarnąć pomieszczenie w którym się znajdowałem, ale jedyne co widziałem to ciemność i czerwony migający punkt w boku pokoju. Wstałem siadając na łóżku. Wokół mnie czułem charakterystyczny zapach piwnicy.
- Jest tu ktoś? - krzyknąłem
Oprócz mojego własnego głosu nic mi nie odpowiedziało. Razem z własnym dźwiękiem poczułem ból w głowie, który sprawił, że ponownie się położyłem.

- Morning - usłyszałem nagle
Otwarłem oczy i z jednego miejsca do pokoju wpadało światło przez drzwi.
- Follow with me - usłyszałem od człowieka stojącego nade mną - please - dodał wyciągając do mnie rękę.

Wstałem a osoba stojąca przy mnie przytrzymała mnie pod ramię. Wyprowadził mnie na bardzo jasny korytarz na którym przez światło zupełnie nic nie widziałem.
Przeszliśmy dosłownie kilka metrów i weszliśmy do pokoju ze słabym oświetleniem w którym był stół i dwa krzesła po jego dwóch stronach.
Podprowadził mnie pod krzesło i pomógł usiąść. Siadając dostrzegłem, że osoba, która mnie tu przyprowadziła jest kobietą.
- Wait, he will be here soon - powiedziała wychodząc z pokoju
No niezłe przedstawienie - pomyślałem, próbując sobie przypomnieć co robiłem np. wczoraj, ale moja głowa była wypełniona jedną wielką pustką. Jedyne co pamiętałem to powrót do domu i to jak usiadłem do komputera w celu "przechytrzenia świata".

- Dzień dobry - powiedział wchodzący do pokoju człowiek w garniturze, zamknął za sobą drzwi by podać mi rękę.
- Nie wstawaj - kontynuował - leki, które musieliśmy Ci podać trochę ogłupiają
- Leki? - zapytałem zdziwiony
- Przejdziemy do tego, dobrze? Pozwól, że najpierw się przedstawię.
- Jasne, spoko jednak te leki i co ja tu robię dość mocno mnie interesują - powiedziałem z irytacją
- Tak jak mówiłem - spojrzał na mnie dość wrogim wzrokiem - jestem Weinberg i służę jako oficer Izraelskiego wywiadu. Bardzo zależałoby mi na tym byśmy zostali przyjaciółmi.
- Spoko, zawsze jak chciałem z kimś się zaprzyjaźnić robiłem to tak jak Ty...
- Wybacz Maćku, ale troszeczkę nie miałem innego wyjścia. Pamiętasz już co się wydarzyło dwa dni temu?
- Nie bardzo pamiętam wczorajszy dzień a co dopiero ten wcześniejszy - odpowiedziałem zgodnie z prawdą
- Wczoraj akurat gubiąc trop przewieźliśmy Ciebie tutaj
- A to spoko bardzo dziękuje za tą przejażdżkę, mogę już sobie iść? - powiedziałem patrząc na faceta przede mną.
- Jak powiedziałem chciałbym byśmy zostali przyjaciółmi. Mam dla Ciebie propozycję.
- Słucham? - zapytałem wkurzony
- Dasz mi powiedzieć co mam Ci do powiedzenia i jeśli to wysłuchasz i będziesz chciał wyjść obiecuje zamówić Ci taksówkę, która może zawieść Ciebie w każde miejsce na mój koszt. Będziesz mógł też zostać i wysłuchać propozycji mojego kraju dla Ciebie.
- Twojego kraju powiadasz? OK a mógłbyś już zadzwonić byśmy później nie musieli długo stać w niezręcznej ciszy czekając na tą taksówkę?
- Więc Maćku dwa dni temu weszliśmy do Twojego mieszkania kilka minut po tym jak zhakowałeś największy fundusz inwestycyjny w Stanach Zjednoczonych. Mógłbym teraz wymienić Twoje inne dokonania do których z pewnością się nie przyznasz. Ale to ile możemy o Tobie wiedzieć niech potwierdzi fakt, że interesujemy się Tobą od kiedy włamałeś się na stronę rządu mojego kraju.
- Z tego co rozumiem mam kłopoty? - odpowiedziałem lekko zmieszany
- Ogólnie rzecz ujmując kłopotami bym tego nie nazwał. Jakbyśmy do Ciebie wtedy nie weszli 30 minut później zrobiliby to amerykanie. Co zresztą uczynili a Twoi sąsiedzi narobili trochę zamieszania. Zainteresowały się tym media w dodatku Twój głupi rząd kraju pochwalił się, że posiadają najlepszego hakera na świecie. W efekcie stałeś się czymś w rodzaju celebryty - to mówiąc wyciągnął z teczki kilka gazet i położył na stole.
Rozsunąłem je na stole. Praktycznie w każdej na pierwszej stronie była moja podobizna z napisami "haker", "poszukiwany", "nagroda rządu stanów zjednoczonych" moja podobizna była wymieniana obok "próby wykonania największego kryzysu gospodarczego świata" - nie nieźle - pomyślałem.
- Kontynuując - zaczął przerywając mi poranną prasówkę - jesteś obecnie chyba jedną z najbardziej poszukiwanych osób na świecie. I jeśli o mnie chodzi zgodnie z umową możemy wyjść z tej piwnicy i czekać na zewnątrz na taksówkę. Możliwe, że nikt z przechodniów Ciebie nie zatrzyma żądny nagrody. Możliwe, że nawet dojedziesz gdzie będziesz chciał i możliwe, że jakiemuś innemu wywiadowi uda się Ciebie szybciej przejąć nim nieświadomie wypijesz lub zjesz coś zatrutego albo wpadniesz pod samochód.
Dość mocno przerażony patrzyłem na mojego rozmówcę, który właśnie wyciągał telefon
- Zamówić na jak najszybciej czy konkretną godzinę? - zapytał
- Mówiłeś coś o jakiejś propozycji? - zapytałem dość mocno przerażony
- Tak, ale bardzo się śpieszyłeś a ja naprawdę nie chce Ciebie zatrzymywać
- Jak to mówią kocha to poczeka... mam jeszcze trochę czasu...
- Rozumiem... - powiedział z uśmiechem - więc mam dla Ciebie propozycje. Dla rozsądnego człowieka wydaje mi się być nie do odrzucenia niestety wymaga sporo poświęcenia. Długo zastanawialiśmy się co zrobić byś mógł nam pomóc i być przy tym żywy i nie skazany na siedzenie w różnych piwnicach. Bo jak sam rozumiesz Twój wizerunek, odciski palców, wszystkie dane są w posiadaniu chyba wszystkich służb na świecie.
- No nie przesadzałeś z tym byciem celebrytą... - powiedziałem zasmucony
- No niestety nie. Jedyne rozwiązanie tej sytuacji zdaniem kilku mądrych ludzi byś jednocześnie mógł w miarę normalnie żyć i nam pomagać swoim intelektem to by zniknął Maciek na zawsze a w jego miejsce pojawiła się kobieta.
- Co??? - zapytałem zdziwiony
- Prawdziwa, pełna, permanentna zmiana płci. Tak, że jeśli ktoś nawet częściowo rozpozna Ciebie to Twój stan fizyczny każe mieć mu wątpliwości. Porównanie odcisków palców też powinno zmylić tropy.
- Tak automagicznie?
- Niestety nie. Oznacza to leki, operacje itp.
- Operacje? - zapytałem przerażony
- Trochę tego jest. Nie jestem lekarzem by o tym rozmawiać ale chyba np. piersi?, a na pewno zmiana stanu fizycznego tego co masz między nogami. Plus jakieś operacja inne plastyczne jeśli będziesz chciał...
- Jeśli będę chciał? - odpowiedziałem z jeszcze większym przerażeniem
- Myślimy, że inwestycja w Ciebie nam się zwróci. I naprawdę chcemy byś przy tym wszystkim był szczęśliwy i bezpieczny. Pozwoliliśmy sobie zrobić Tobie badania i jeśli chcesz możesz zacząć przyjmować leki od zaraz.
- Co Ty się kurwa bawisz w jakiegoś Morfeusza? Wybierz *******ę Neo? - odpowiedziałem przerażony i wkurzony
- Maćku jak mówiłem w każdej chwili mogę zadzwonić po taksówkę. Możesz też podać swój lepszy pomysł jak zejść z celownika całego świata, chętnie go wysłucham. My niestety nie jesteśmy wstanie zaoferować Ci nic innego w trosce o Twoje i nasze bezpieczeństwo. Jeśli by się ktoś dowiedział, że Ciebie przejęliśmy wybuchłby międzynarodowy skandal.
- Nie mogę tu sobie posiedzieć i przeczekać?
- Możesz, ale i to miejsce pewnie niedługo zostanie namierzone a ze względu na liczne kontrole przerzucenie Ciebie w inne miejsce w takiej formie jak jesteś jest obecnie już niemożliwe.
- Takiej formie - łzy płynęły mi do oczu - naprawdę nie ma innego wyjścia?
- My go nie widzimy
- Zgoda - powiedziałem ze łzami w oczach przez zaciśnięte zęby - co teraz?
発行者 nati1988
5年前
コメント数
xHamsterは 成人専用のウェブサイトです!

xHamster で利用できるコンテンツの中には、ポルノ映像が含まれる場合があります。

xHamsterは18歳以上またはお住まいの管轄区域の法定年齢いずれかの年齢が高い方に利用を限定しています。

私たちの中核的目標の1つである、保護者の方が未成年によるxHamsterへのアクセスを制限できるよう、xHamsterはRTA (成人限定)コードに完全に準拠しています。つまり、簡単なペアレンタルコントロールツールで、サイトへのアクセスを防ぐことができるということです。保護者の方が、未成年によるオンライン上の不適切なコンテンツ、特に年齢制限のあるコンテンツへのアクセスを防御することは、必要かつ大事なことです。

未成年がいる家庭や未成年を監督している方は、パソコンのハードウェアとデバイス設定、ソフトウェアダウンロード、またはISPフィルタリングサービスを含む基礎的なペアレンタルコントロールを活用し、未成年が不適切なコンテンツにアクセスするのを防いでください。

운영자와 1:1 채팅