Uważaj na pragnienia cz.5
Nie pamięta kiedy zasnął, ból i upokorzenie jakiego doświadczył wymęczyły go do tego stopnia, że kładąc się na łóżku już zasnął. Obudził się późno w nocy, był głodny i spragniony, dlatego udał się do kuchni. Zauważył w korytarzu że nie ma na haczyku kluczy Jego Pani, a po przeszukaniu całego domu upewnił się w przekonaniu że jest sam. Chciał do Niej zadzwonić i zapytać gdzie jest i czy wszystko jest dobrze, ale z obawy przed jej reakcją odpuścił. Zjadł i poszedł się myć, a potem golić. Gdy stał nago w pokoju, zastanawiając się co założyć do spania, masował sobie obolałe pośladki. Było to jedyne przyjemne uczucie jakiego doświadczał od czasu pamiętnego wieczoru Jego urodzin. Wspomnienia wróciły z wielką mocą , jednak nie było one skoncentrowane na zmianie relacji w Jego związku, a na przyjemności związanej z masturbacją analną. Zaczął masować sobie dziurkę , czuł jakie to jest przyjemne i postanowił zaryzykować i pójść dalej w swojej zabawie. Przygotował w łazience odpowiednio swoją dziurkę, znalazł pluga i dildo, a następnie udał się do swojego pokoju. Był napalony i spragniony seksu, zwłaszcza że od kilku dni nosił chastity przez cały czas. Nawilżył palce żelem i masował swój otworek. Jego dziurka jakby czekała na to całe życie, wyjątkowo szybko była gotowa do pieszczot. Po paru minutach przykleił dildo przyssawką do drzwi i nadziewał się na niego. Było to bardzo przyjemne i cudowne uczycie, czuł się coraz lepiej, zwłaszcza jak zaczął go ujeżdżać. Trwało to kilka minut, później przykleił go do podłogi i dosiadał i ujezdzal, cały czas jęcząc z radości. Czuł że finał jest bardzo blisko, wiedział że za chwile dojdzie, wreszcie po tak długim czasie. Wiedział że w obecnej sytuacji jest to jedyna opcja na osiągniecie celu i cieszył się że poznał ja wcześniej i mógł z niej teraz korzystać. Czuł drżenie nóg i za chwile miał przyjść finał. Zapomniał jednak że nie jest już wolnym człowiek a niewolnikiem, a niewolnik nie może się zabawiać sam ze sobą , bo zawsze może go nakryć Jego Pani, a tak się teraz dla niego niestety stało.
-A co to ku*** ma znaczyć ?! -Usłyszał za swoimi plecami głos swojej Pani- wychodzę z domu a Ty znowu się zamawiasz sam ze sobą?!
To powiedziawszy zepchnęła go noga z jego zabawki, przerywając zabawę, a co najgorsze, w momencie t w którym był tak blisko szczytowania.
-Musiałam wyjść odreagować Nasza dzisiejszą zabawę, myślałam nawet o tym żeby to przerwać i wrócić do normalności ale widzę że Ty lubisz być szmatą, bardzo Ci się to spodobało
-Nie , Pani, ja... - więcej nie zdążył odpowiedzieć bo cios wymierzony mu na twarz skutecznie przerwał Jego wypowiedź.
-Zamknij mordę! Ile mam Ci powtarzać że masz się nie odzywać jak Ci nie pozwolę. Nie mam dzisiaj na Ciebie czasu ale jutro Ci gwarantuje że się Tobą zajmę. Teraz tylko zrobię jedną rzecz.
To powiedziawszy wyszła na chwilę z pokoju, wróciła z kajdankami i sznurkiem. Zakuła mu ręce z tylu i nogi. Jednocześnie wiązać go całego w ten sposób ze nie mógł się ruszyć. Leżał wiec nagi, związany , z klatką na penisie. Jednak dla Niej to było za małe upokorzenie. Wsadziła mu pluga w tyłeczek, jednocześnie zaklejajac go taśmą żeby nie mógł go w żaden sposób wydalić z siebie. Na koniec , jak sama powiedziała, wsadziła mu w usta swoje znoszone, mokre od potu i śmierdzące skarpetki, a na koniec i usta zakleiła. Później wyciągnęła telefon, zrobiła kilka zdjęć, a potem filmik, dokładnie wszystko filmując z każdej strony. Nagrała jeszcze jak kilka razy go kopie tu i tam, jak wije się z bólu i nie może nic zrobić. Napluła mu na twarz, skończyła nagrywać i wyszła z pokoju gasząc światło. Znowu go poniżała, znowu było to gorsze od poprzedniego razu i znowu spowodowało to jego łzy. Najgorsze były jednak Jej słowa które wypowiedziała dzisiaj, że chciała wrócić do normalności , wiec była szansa na dawne życie, ale znowu przez Jego głupotę, przez Jego zabawy ją stracił. Nie wiek czy z bólu fizycznego czy psychicznego, a może ze zmęczenia lub bezradności zasnął wreszcie. Jednak po przebudzeniu z bólem odkrył że to niestety nie był zły sen, a niestety smutna rzeczywistość. Chciał bardzo sikać , jednak nie mógł się ruszyć, ani zawołać swojej Pani żeby puściła go do łazienki. Mimo swoich starań , nie mógł dłużej wytrzymać i oddał mocz na podłogę. Był to najgorszy moment w Jego życiu, gorszego upokorzenia nigdy nie zaznał , a wiedział że gdy Jego Pani to odkryję będzie jeszcze gorzej. W tym momencie pękł już całkiem. Nadzieja która tkwiła w Jego głowie, że pewnego dnia będzie wiódł jeszcze normalne życie właśnie prysła. Zrozumiał, pogodził się i zaakceptował to kim się stał i jak wyglada jego życie. Ten czyn, mimo że może się wydawać drobny, był na tyle uwłaczający jego człowieczeństwu, że przelał czarę goryczy. Był nikim i wiedział o tym. Już nie był godzien nazywać się ani człowiekiem ani mężczyzną. Nawet gdyby jego Pani go teraz uwolniła, gdyby chciała z nim normalnie żyć jak dawniej, to nie byłby już wstanie. Uświadomił sobie że jest nikim, a jedyną ****ą jego życia jest służyć i być zabawką w czyiś rękach. Już nie płakał , łzy wyschły, a smutek, żal i gorycz zmieniły się w pragnienie bycia kogoś własnością. Teraz służył swojej Pani, ale w momencie gdyby ona go wyrzuciła wiedział, ze będzie musiał znaleźć innego władcę dla siebie. Nie protestował nawet wtedy , gdy pare godzin po tym wydarzeniu jego Pani odkryła co zrobił. Mimo Jej krzyków, ubliżania, kopania i szarpania, z radością dał się rozwiązać i sprzątał pokój a potem siebie. Właśnie dzisiaj umarł ,,On”, ale w jego miejsce narodziło się ,,to”.
-A co to ku*** ma znaczyć ?! -Usłyszał za swoimi plecami głos swojej Pani- wychodzę z domu a Ty znowu się zamawiasz sam ze sobą?!
To powiedziawszy zepchnęła go noga z jego zabawki, przerywając zabawę, a co najgorsze, w momencie t w którym był tak blisko szczytowania.
-Musiałam wyjść odreagować Nasza dzisiejszą zabawę, myślałam nawet o tym żeby to przerwać i wrócić do normalności ale widzę że Ty lubisz być szmatą, bardzo Ci się to spodobało
-Nie , Pani, ja... - więcej nie zdążył odpowiedzieć bo cios wymierzony mu na twarz skutecznie przerwał Jego wypowiedź.
-Zamknij mordę! Ile mam Ci powtarzać że masz się nie odzywać jak Ci nie pozwolę. Nie mam dzisiaj na Ciebie czasu ale jutro Ci gwarantuje że się Tobą zajmę. Teraz tylko zrobię jedną rzecz.
To powiedziawszy wyszła na chwilę z pokoju, wróciła z kajdankami i sznurkiem. Zakuła mu ręce z tylu i nogi. Jednocześnie wiązać go całego w ten sposób ze nie mógł się ruszyć. Leżał wiec nagi, związany , z klatką na penisie. Jednak dla Niej to było za małe upokorzenie. Wsadziła mu pluga w tyłeczek, jednocześnie zaklejajac go taśmą żeby nie mógł go w żaden sposób wydalić z siebie. Na koniec , jak sama powiedziała, wsadziła mu w usta swoje znoszone, mokre od potu i śmierdzące skarpetki, a na koniec i usta zakleiła. Później wyciągnęła telefon, zrobiła kilka zdjęć, a potem filmik, dokładnie wszystko filmując z każdej strony. Nagrała jeszcze jak kilka razy go kopie tu i tam, jak wije się z bólu i nie może nic zrobić. Napluła mu na twarz, skończyła nagrywać i wyszła z pokoju gasząc światło. Znowu go poniżała, znowu było to gorsze od poprzedniego razu i znowu spowodowało to jego łzy. Najgorsze były jednak Jej słowa które wypowiedziała dzisiaj, że chciała wrócić do normalności , wiec była szansa na dawne życie, ale znowu przez Jego głupotę, przez Jego zabawy ją stracił. Nie wiek czy z bólu fizycznego czy psychicznego, a może ze zmęczenia lub bezradności zasnął wreszcie. Jednak po przebudzeniu z bólem odkrył że to niestety nie był zły sen, a niestety smutna rzeczywistość. Chciał bardzo sikać , jednak nie mógł się ruszyć, ani zawołać swojej Pani żeby puściła go do łazienki. Mimo swoich starań , nie mógł dłużej wytrzymać i oddał mocz na podłogę. Był to najgorszy moment w Jego życiu, gorszego upokorzenia nigdy nie zaznał , a wiedział że gdy Jego Pani to odkryję będzie jeszcze gorzej. W tym momencie pękł już całkiem. Nadzieja która tkwiła w Jego głowie, że pewnego dnia będzie wiódł jeszcze normalne życie właśnie prysła. Zrozumiał, pogodził się i zaakceptował to kim się stał i jak wyglada jego życie. Ten czyn, mimo że może się wydawać drobny, był na tyle uwłaczający jego człowieczeństwu, że przelał czarę goryczy. Był nikim i wiedział o tym. Już nie był godzien nazywać się ani człowiekiem ani mężczyzną. Nawet gdyby jego Pani go teraz uwolniła, gdyby chciała z nim normalnie żyć jak dawniej, to nie byłby już wstanie. Uświadomił sobie że jest nikim, a jedyną ****ą jego życia jest służyć i być zabawką w czyiś rękach. Już nie płakał , łzy wyschły, a smutek, żal i gorycz zmieniły się w pragnienie bycia kogoś własnością. Teraz służył swojej Pani, ale w momencie gdyby ona go wyrzuciła wiedział, ze będzie musiał znaleźć innego władcę dla siebie. Nie protestował nawet wtedy , gdy pare godzin po tym wydarzeniu jego Pani odkryła co zrobił. Mimo Jej krzyków, ubliżania, kopania i szarpania, z radością dał się rozwiązać i sprzątał pokój a potem siebie. Właśnie dzisiaj umarł ,,On”, ale w jego miejsce narodziło się ,,to”.
5年前