Nowa suka 1
Po wyjściu, wsiadłem do samochodu, jadąc zadzwoniłem do znajomego lekarza. Zakomunikowałem mu że ma mi wyznaczyć termin, bo mam sukę do założenia spirali. Mariusz, wyznaczył mi termin na d**gi dzień o godzinie 17. Oczywiście nie omieszkał zapytać czy będzie mógł sobie po ruchać. Znamy się od dawna i oboje jesteśmy klimatyczni. Zresztą on ma swoja stała sukę, która jest jego pielęgniarka w gabinecie, nie jednokrotnie się razem zabawialiśmy z nią. Dlatego na jego pytanie odpowiedziałem że oczywiście będzie mógł. Z zastrzeżeniem, że analu nie może jej tknąć, bo jest dziewica i należy tylko i wyłącznie do mnie. Zaznaczyłem również ze jest początkują ca wiec tylko bzykanie wchodzi w grę. I tak był z tego zadowolony ze będzie mógł sobie zamoczyć i bezkarnie się spuścić w nią. Pojechałem jeszcze kilka spraw załatwić i popołudniu wysłałem smsa do Moniki, ze na jutro g. 17.00 jesteśmy umówieni do lekarza. Odpisała ze zamknie sklep o 16 i będzie na mnie czekać. Tego wieczoru popisaliśmy, trochę smsów i poszedłem spać. Rano obowiązki, a czas jakby się zatrzymał. Już nie mogłem się doczekać aż pojadę po nią. Wreszcie nadeszła upragniona godzina, przyjechałem i pojechaliśmy do Mariusza. Po wejściu przywitała mnie żona Mariusza, Weronika.
- Cześć, co tu robisz – zapytała
- ze znajoma przyjechałem do Mariusza, poznajcie się to jest Monika, a to Weronika.
Musieliśmy trochę poczekać bo była pacjentka w gabinecie. Chwile jeszcze porozmawiałem z Weronika. Kobieta 47 tak, szczupła, ciemne długie włosy, zawsze wyzywająco i sexownie ubrana z pięknym uśmiechem. Nie chwaląc się już nie raz miałem okazję skosztować jej ciała. Poczuć jej orgazmy i zostawiać sporo spermy w jej dziurach i ustach. Uwielbiam u niej jak ma mokre orgazmy podczas lizania cipki. Niestety, nie jest klimatyczna, można z nią tylko waniliowy sex uprawiać, ale jest w tym świetna. Pewnie nie raz jeszcze ją zerżnę, a może nawet z Moniką się zabawią, bo wiem ze lubi tez kobiety.
- proszę wejść , zawołała pielęgniarka co mnie wybiło z rozmyślania o Weronice.
Weszliśmy do środka, Mariusz się przywitał i zlustrował, Monikę. Chyba mu się spodobała bo pojawił się u niego uśmieszek. Kazał jej się rozebrać i usiąść na fotelu, Monika rozebrana już siedziała i czekała. Mariusz najpierw ja zbadał, stwierdził że jest wszystko w porządku, zainstalował spiralę. Chwilę też przyglądał się, pięknej różowiutkiej cipce Moniki, by po chwili zacząć ją, delikatnie masować. Przesuwał palce po całej długości skupiając się na łechtaczce. Tam dłużej jego palce pieściły, potem przejechał wzdłuż i zatopił dwa palce w cipce. Monika wydała z siebie cichy dźwięk rozkoszy, a ten zaczął już miarowo posuwać cipkę dwoma palcami, jęki stawały się intensywniejsze, Monika była coraz bardziej podniecona, jęczała coraz bardziej, z każdym pchnięciem palców. Kasia pielęgniarka, stała z boku i ręką bawiła się swoja cipką, patrząc na to co dzieje się na fotelu. Teraz Mariusz skończył zabawę palcami i przyssał się ustami do mokrej cipki, namiętnie ją liżąc. Spojrzałem na Kasie i nie musiałem nic mówić, bo po sekundzie już była na kolanach i rozpinała mi spodnie, uwalniając twardego już kutasa. Mariusz lizał cipkę Moniki, od czasu do czasu wkładając język do środka, w tym czasie Kasia już ssała mojego kutasa. Miała dużą wprawę wiec mogłem dopychać jej głowę bardzo głęboko, ruchając ja w gardło i dłużej przytrzymując. Mariusz nasycił się już lizaniem, wstał rozebrał się i zbliżył kutasa do właśnie, wylizanej cipki. Zaczął napierać na jej wejście, powolutku zagłębiał się w środek, delektował się każdym cm, który wchodził w głąb. Gdy już doszedł do samego końca, zatrzymał się i zaczął bawić się piersiami Moniki, widać było na jej twarzy, rozkosz, a z ust wydobywał się cichy jęk rozkoszy, a oddech miała przyspieszony. Nie przerywając zabawy piersiami, zaczął powoli się wycofywać, prawie miła mu wypaść gdy nagle z impetem wszedł w głąb, Monik aż zawyła. I teraz zaczął miarowe i ostre, posuwanie cipki. Monika jęczała, przyjmując każde mocne uderzenie kutasa Mariusza. Kasia cały czas obciągała mojego kutasa, zatapiając go bardzo głęboko. Ale przyszedł czas żebym też, ją zerżnął, ale ze lubię anal, to postanowiłem że tam dziś się spuszczę. Kazałem jej wstać obrócić się i oprzeć o biurko. Posłusznie wykonała polecenie, wypięła się w moim kierunku, a moim oczom ukazał się kryształ korka analnego. Nie zastanawiałem się tylko od razu go wyjąłem, jęknęła. Kutasa miałem dobrze naślinionego więc bez wahania, wpakowałem go brutalnie do anusa Kasi. Ta aż zapiszczała, a ja mocno zacząłem rżnąć jej dupę. Jęczała coraz głośniej, a ja brutalnie ja nadziewałem na swoją lancę. Aż w końcu poczułem że zaraz dojdę, przyspieszyłem ruchy by za chwilę, zostawić cały ładunek w jej wnętrzu, długo tryskałem, aż wreszcie wyszedłem, zatykając ją ponownie korkiem by nic nie wyleciało. Potem wypolerowała mi kutasa do czysta i się ubrałem. W między czasie Mariusz też kończył zalewając pizdę Moniki. Po opuszczeniu cipy, rozkazał Kasi by najpierw wyczyściła jego kutasa, a potem wylizała Monikę by ani kropla z jej pizdy nie spadła na ziemię. W tym czasie się ubrał i usiadł za biurkiem, przyglądając się co robi Kasia. Ta namiętnie lizała cipę Moniki, wywołując nową fal e podniecenia.
- będziesz zadowolony z tej suki, rzucił w moim kierunku
- wiem, sama się o to prosiła.
- gratuluje nowego nabytku
- dzięki
W między czasie, Kasia dalej ja lizała, ta coraz bardziej podniecona widać soki spływające po brodzie Kasi. Ale czas zakończyć tą zabawę, Mariusz poleciła Kasi przestać, po czym podszedł do Moniki sprawdził czy pizda odpowiednie wyczyszczona i kazał jej się ubrać. Monika poszła za parawan się ubrała i wróciła do nas. Podeszła do mnie pocałowała i podziękowała za rozkosz jakiej doznała. Pożegnaliśmy się i wyszliśmy. Postanowiłem, ze wpadniemy jeszcze do sex shopu, po małe zakupy. W dziale BDSM Monika mogła sobie wybrać co chciała, zaskoczyła mnie wybierając, palcat i bat, oraz maskę typu kominiarka, ja wziąłem jajko sterowane pilotem, żeby na wyjściach móc się bawić jej cipą i trzy rozmiary korków analnych.. Pojechaliśmy do mnie i tam znów się zabawialiśmy. Poprosiła o kilka strzałów palcatem, dostała pięć na tyłek, co sprawiło jej rozkosz, ale d**gie pięć dostała centralnie w środek cipy, tam już bardziej odczuwała każde uderzenie. Potem położyliśmy się do łóżka, chwilę rozmawiając że następnym krokiem będzie rozdziewiczenie jej anusa i poszliśmy spać.
CDN
- Cześć, co tu robisz – zapytała
- ze znajoma przyjechałem do Mariusza, poznajcie się to jest Monika, a to Weronika.
Musieliśmy trochę poczekać bo była pacjentka w gabinecie. Chwile jeszcze porozmawiałem z Weronika. Kobieta 47 tak, szczupła, ciemne długie włosy, zawsze wyzywająco i sexownie ubrana z pięknym uśmiechem. Nie chwaląc się już nie raz miałem okazję skosztować jej ciała. Poczuć jej orgazmy i zostawiać sporo spermy w jej dziurach i ustach. Uwielbiam u niej jak ma mokre orgazmy podczas lizania cipki. Niestety, nie jest klimatyczna, można z nią tylko waniliowy sex uprawiać, ale jest w tym świetna. Pewnie nie raz jeszcze ją zerżnę, a może nawet z Moniką się zabawią, bo wiem ze lubi tez kobiety.
- proszę wejść , zawołała pielęgniarka co mnie wybiło z rozmyślania o Weronice.
Weszliśmy do środka, Mariusz się przywitał i zlustrował, Monikę. Chyba mu się spodobała bo pojawił się u niego uśmieszek. Kazał jej się rozebrać i usiąść na fotelu, Monika rozebrana już siedziała i czekała. Mariusz najpierw ja zbadał, stwierdził że jest wszystko w porządku, zainstalował spiralę. Chwilę też przyglądał się, pięknej różowiutkiej cipce Moniki, by po chwili zacząć ją, delikatnie masować. Przesuwał palce po całej długości skupiając się na łechtaczce. Tam dłużej jego palce pieściły, potem przejechał wzdłuż i zatopił dwa palce w cipce. Monika wydała z siebie cichy dźwięk rozkoszy, a ten zaczął już miarowo posuwać cipkę dwoma palcami, jęki stawały się intensywniejsze, Monika była coraz bardziej podniecona, jęczała coraz bardziej, z każdym pchnięciem palców. Kasia pielęgniarka, stała z boku i ręką bawiła się swoja cipką, patrząc na to co dzieje się na fotelu. Teraz Mariusz skończył zabawę palcami i przyssał się ustami do mokrej cipki, namiętnie ją liżąc. Spojrzałem na Kasie i nie musiałem nic mówić, bo po sekundzie już była na kolanach i rozpinała mi spodnie, uwalniając twardego już kutasa. Mariusz lizał cipkę Moniki, od czasu do czasu wkładając język do środka, w tym czasie Kasia już ssała mojego kutasa. Miała dużą wprawę wiec mogłem dopychać jej głowę bardzo głęboko, ruchając ja w gardło i dłużej przytrzymując. Mariusz nasycił się już lizaniem, wstał rozebrał się i zbliżył kutasa do właśnie, wylizanej cipki. Zaczął napierać na jej wejście, powolutku zagłębiał się w środek, delektował się każdym cm, który wchodził w głąb. Gdy już doszedł do samego końca, zatrzymał się i zaczął bawić się piersiami Moniki, widać było na jej twarzy, rozkosz, a z ust wydobywał się cichy jęk rozkoszy, a oddech miała przyspieszony. Nie przerywając zabawy piersiami, zaczął powoli się wycofywać, prawie miła mu wypaść gdy nagle z impetem wszedł w głąb, Monik aż zawyła. I teraz zaczął miarowe i ostre, posuwanie cipki. Monika jęczała, przyjmując każde mocne uderzenie kutasa Mariusza. Kasia cały czas obciągała mojego kutasa, zatapiając go bardzo głęboko. Ale przyszedł czas żebym też, ją zerżnął, ale ze lubię anal, to postanowiłem że tam dziś się spuszczę. Kazałem jej wstać obrócić się i oprzeć o biurko. Posłusznie wykonała polecenie, wypięła się w moim kierunku, a moim oczom ukazał się kryształ korka analnego. Nie zastanawiałem się tylko od razu go wyjąłem, jęknęła. Kutasa miałem dobrze naślinionego więc bez wahania, wpakowałem go brutalnie do anusa Kasi. Ta aż zapiszczała, a ja mocno zacząłem rżnąć jej dupę. Jęczała coraz głośniej, a ja brutalnie ja nadziewałem na swoją lancę. Aż w końcu poczułem że zaraz dojdę, przyspieszyłem ruchy by za chwilę, zostawić cały ładunek w jej wnętrzu, długo tryskałem, aż wreszcie wyszedłem, zatykając ją ponownie korkiem by nic nie wyleciało. Potem wypolerowała mi kutasa do czysta i się ubrałem. W między czasie Mariusz też kończył zalewając pizdę Moniki. Po opuszczeniu cipy, rozkazał Kasi by najpierw wyczyściła jego kutasa, a potem wylizała Monikę by ani kropla z jej pizdy nie spadła na ziemię. W tym czasie się ubrał i usiadł za biurkiem, przyglądając się co robi Kasia. Ta namiętnie lizała cipę Moniki, wywołując nową fal e podniecenia.
- będziesz zadowolony z tej suki, rzucił w moim kierunku
- wiem, sama się o to prosiła.
- gratuluje nowego nabytku
- dzięki
W między czasie, Kasia dalej ja lizała, ta coraz bardziej podniecona widać soki spływające po brodzie Kasi. Ale czas zakończyć tą zabawę, Mariusz poleciła Kasi przestać, po czym podszedł do Moniki sprawdził czy pizda odpowiednie wyczyszczona i kazał jej się ubrać. Monika poszła za parawan się ubrała i wróciła do nas. Podeszła do mnie pocałowała i podziękowała za rozkosz jakiej doznała. Pożegnaliśmy się i wyszliśmy. Postanowiłem, ze wpadniemy jeszcze do sex shopu, po małe zakupy. W dziale BDSM Monika mogła sobie wybrać co chciała, zaskoczyła mnie wybierając, palcat i bat, oraz maskę typu kominiarka, ja wziąłem jajko sterowane pilotem, żeby na wyjściach móc się bawić jej cipą i trzy rozmiary korków analnych.. Pojechaliśmy do mnie i tam znów się zabawialiśmy. Poprosiła o kilka strzałów palcatem, dostała pięć na tyłek, co sprawiło jej rozkosz, ale d**gie pięć dostała centralnie w środek cipy, tam już bardziej odczuwała każde uderzenie. Potem położyliśmy się do łóżka, chwilę rozmawiając że następnym krokiem będzie rozdziewiczenie jej anusa i poszliśmy spać.
CDN
5年前