Wakacyjna przygoda Kingi
Powiewał lekki wiaterek , słońce świeciło w zenicie , w oddali było słychać śmiech rozbawionych kąpiących się w jeziorze . Jednak tutaj pomiędzy trawami i zasłoniętym brzegu drzewami nie było nikogo . Z wody na brzeg wyszła Kinga . Jak ją pan bóg stworzył . Jej kręcone kasztanowe włosy spływały mokre po plecach aż po jędrne pośladki . Dwie duże piersi z sterczącymi z zimna sutkami . Mokre uda i kapiące krople wody z starannie przystrzyżonych włosków łonowych układających się w kształt trójkąta .Wyszła na brzeg kierując twarz w stronę słońca ciesząc się ich promieniami . To był jej pierwszy dzień wakacji u Ciotki na wsi . Z początku *********** zbytnio tutaj przyjeżdżać . Jednak cisza widoki i ten spokój zaczęły jej się podobać . Przeciągając się schyliła po ręcznik , gdy zauważyła jakiś błysk wprost naprzeciw niej pośród drzew . Zaraz kolejny i kolejny , szybko przykryła się ręcznikiem gdy z lasu wyszło dwu chłopaków . Rozpoznała ich , byli to bracia , ciotka opowiadała jej że to niezłe ziółka i by uważać na nich . Przestraszona patrzyła w ich stronę ściskając ręcznik próbując ukryć swą nagość . Zauważyła że jeden z nich robi jej zdjęcia .
- Ej po co wam te zdjęcia ? - odezwała się mimo strachu .Gdy podchodzili do niej
-Weźcie przestańcie no - powtórzyła
- To Ty przyjechałaś do Jantarowej na wakacje .? - zapytał starszy wyższy z nich wolnym krokiem zbliżając się do przelęknionej Kingi .
- Niezła dupa i cycki - wypalił młodszy i niższy Marcin
- Podglądaliście mnie ? - zapytała mocniej ściskając ręcznik .
- No jak kąpie się nago trzeba się z tym liczyć - odpowiedział podnosząc jej ciuchy .
- No ej nie wygłupiaj się - Spojrzała błagalnie na stojących przy niej
- Oddaj mi ciuchy jak wrócę do domu ?
- Dobra -odezwał się starszy - jak zrobisz nam loda oddamy ci ciuchy
- Że co zrobię ?- zapytała wystraszona lekko się trzęsąc
- Jak nie to pokażemy fotki twojej ciotce i będziesz miała przejebane wakacje no i nago do domu wrócisz
- No bez jaj pojebało was .Pzestańcie
Starszy Paweł podszedł do niej bliżej dłonią przesunął po jej mokrych włosach wodząc po rancie ręcznika wzrok wbił w kawałek odsłoniętego cycka który zauważywszy szybko zakryła .
To tylko lodzik , i ciuchy są Twoje
No ale no ,, -zaczęła się jąkać podnosząc wzrok w górę na wyższego Pawła - ale ze wam obu ? - przygryzła wargę a jej wzrok powędrował na ich krocza . Paweł miał krótkie spodenki i było doskonale widać jak jest już podniecony - musi mieć dużego - przemknęło jej przez myśl .- nieźle mu rozpycha namiot , nie będzie źle zwale im i ciuchy moje
No tak dasz radę pomyśl że mogło być gorzej . Piękna naga dziewczyna mógł Cię przecież ktoś zgwałcić samotną bezbronną .- mówiąc to wsunął dłoń pod ręcznik łapiąc ją za jędrny nagi tyłek ,czuła jak jego palce bezceremonialnie wsuwają się między pośladki palce zbliżając się do jej szparki prawie ja muskając i jego dotyk zamiast odstraszyć spowodował że jej nogi zrobiły się momentalnie miękkie a ciepło i mrówki napłynęły do jej krocza aż zrobiła się wilgotna .
Pojebało was - powiedziała trzęsącym się głosem czując jak jego palec dotyka jej cipki - I niby to Wy jesteście moimi rycerzami ? .- tego było za wiele wiedziona odruchem odskoczyła gdy jego palec wsuwał się już w jej szparkę . Poprawiła ręcznik patrząc się na nich nie wiedząc co się z nią dzieje nigdy nie była tak podniecona .Jakby tego było mało Marcin podszedł do niej i bez namysłu zdjął spodenki obnażając średniego penisa w półwzwodzie
Ale za to z jakimi mieczami - zaśmiał się prezentując w dłoni swego penisa .
Ha ha akurat nie ma się czym chwalić - zaśmiała się widząc jego peniska był dużo mniejszy od tych co widziała - jakiś malutki
Jak się nim zajmiesz zobaczysz że nie taki mały - zripostował
-Odwaliło Ci schowaj go nie będę wam ssać ani walić -
- Układ prosty robisz nam loda i oddajemy Ci ciuchy .
- No nie wiem - Marcin ujął jej dłoń i położył na swoim penisie a Kinga bez oporu poddała się mu stojąc i patrząc na jego fiuta wciąż przygryzając swoją wargę
- Fajny nie ? -
- No niezły - objęła dłonią zsunęła mu skórkę - jest większy niż Krzyśka myślała czując dreszcz podniecenia przypominając sobie jak niedawno nocując u brata jego kumpel przyszedł w nocy i stojąc nad nią wali sobie kutasa a ona udając że śpi zerkała na przedstawienie patrząc jak wali i zbliża go do jej buzi miała okazję mu się przypatrzeć .
- Robi się twardy - wypaliła patrzyła na niego miętoląc go a on twardniał w jej dłoni . Spojrzała na Marcina podnosząc wzrok - Ale tylko wam zwale i ciuchy moje ?
- No tak zrobisz nam dobrze i ciuchy Twoje - odpowiedział Paweł ściskając swe jajka przez spodenki .Spojrzała na niego i klęknęła przed Marcinem ujmując jego już twardego pitola
- No dobra - ścisnęła go zaczęła walić powoli d**gą ręką przytrzymując ręcznik .
- Dobra decyzja suczko - odezwał się Paweł patrząc jak Kinga wali Marcinowi a ten wypina się ku niej . Wiedział że Marcin jest podjarany i długo nie wytrzyma .
- Szybciej zaraz dojdę - wyjęczał Marcin uginając nogi a Kinga przyspieszyła ruchy ręką doszedł strzelając pokaźną dawką . Patrzyła jak strumień spermy wydobywa się z kutasa Marcina łukiem spadając na ziemię było w tym widoku coś co ją podnieciło aż znów przygryzła wargę .
- No dobra jeden mniej , wstała patrząc na mokrego malejącego kutasa , uśmiechając się klepnęła go dłonią uśmiechając się - wcale nie było tak źle , jak z d**gim pójdzie równie szybko za minutę odzyskam ciuchy - pomyślała , przesuwając się do Pawła klękając powoli
Paweł zsunął spodenki odsłaniając swojego kutaasa , na jego widok prawie otworzyła usta z wrażenia był dużo większy niż Marcina , gruby starannie ogolony aż przeszły ją ciarki spływając do krocza .Ujęła go w dłoń ledwo obejmując i zaczęła powoli poruszać góra dół , d**gą dłoń wsunęła pod jajka lekko muskając . Zacisneła swą dłoń zsuwając skórę odsłaniając wielki łeb ,czuła jak rośnie w jej dłoniach twardniejąc , zaczęła przyśpieszac ruchy , Paweł jeknoł
- Poliż go - wystękał - spojrzała w górę w jego oczy i wysunęła język oplatając jego łeb zaczęła lizać trzon do jaj i sunęła z powrotem w górę . Nie Zdążył wypowiedzieć - weź go do buzi - jak otworzyła swe usta i objęła jego wielki łeb . Nigdy przed tym tego nie robiła widziała tylko na filmach jak to się robi i w sumie sprawiło to jej przyjemność .
- Ooh tak - wystękał gładząc jej włosy .Marcin stał obok patrząc zazdrośnie jak bierze Pawłowi w usta a jego penis zaczął znów się unosić . Wsuwała go głebiej ssając jego głowicę pomagając sobie dłonią , jej język błądził wokół łba to po trzonie zaczęła poruszać głową góra dół zatracając się jak rasowa suka .
- O kurwa taaak - ujął mocniej jej głowę próbując wepchnąć go głębiej a Kinga nie oponując połykała go prawie całego .Zaczął posuwać ją w usta a Marcin stał jak urzeczony z boku waląc sobie twardego znów penisa patrząc jak z kącików ust Kingi spływa ślina , jak zaczyna dławić się wielkim penisem ale wciąż przyjmuje w swe usta ssając do momentu jak zacharczała odsuwając głowę łapiąc powietrze
- O kurwa tak jesteś świetna - kinga łapiąc powietrze waliła mu mocno wpatrzona ściskała jego kutasa
- Zaraz dojdę otwórz buzię suko - Kinga posłusznie wysunęła język otwierając szeroko usta trysnął prosto w jej buzię zaskoczona połknęła pierwszą salwę , d**ga wylądowała na jej twarzy i włosach . Wzięła go w usta i zaczęła wysysać resztki spermy cmokając ustami jego grzyba . Po czym wysunęła go przecierając twarz uśmiechnęła się wciąż patrzyła na jego kutasa wyszeptała
- Poproszę moje ciuchy - Paweł stał łapiąc powietrze
- To było coś żadna nie zrobiła mi takiego loda ja pierdole jestes zajebista .
- Dobra dawaj ciuchy - wstała cmokając mu fiuta
- aa sory jasne są twoje - spojrzał w bok na ciuchy a jego penis wciąż sztywny podrygiwał mokry od jej śliny . Nie zważając że jest naga podeszła po ciuchy nachylając się ukazując chłopakom swą nagą dupę a z między niej mokrą cipkę , ujrzawszy ten widok chłopakom momentalnie zesztywniały członki . Kinga złapała ciuchy podniosła się odwracając w ich stronę a Paweł z Marcinem stali z sztywnymi gotowymi kutasami
- Co Was tak podjarało znowu - zaśmiała się zauważywszy ich sterczące pały
- Ty i ten Twój tyłek - odpowiedzieli prawie chórem wpatrzeni w jej nagie ciało
- Ale jesteście nie wyrzyci i co mam znowu wam obciągnąć ?
- Wolałbym przelecieć Twą cipke - wyskoczył Paweł a w myślach kinga już wyobrażała sobie jak biorą ją oboje naraz , nigdy jeszcze nie była z dwoma naraz i sama myśl o tym sprawiała że jej cipka zadrżała
- Okey - odpowiedziała patrząc na ich kutasy
- Co ok zgadzasz się ?
- Tak wy dwoje ale nie tutaj
- Serio ? - wycedził Marcin
- Nie kurwa na niby , wieczorem ciotka wychodzi z domu nie będzie jej do późna wpadnijcie . - powiedziała odwracając się
- A co teraz zostawisz nas z takimi ?
- Teraz musicie sobie poradzić sami , bądźcie wieczorem - i pobiegła w stronę domu .
- Ej po co wam te zdjęcia ? - odezwała się mimo strachu .Gdy podchodzili do niej
-Weźcie przestańcie no - powtórzyła
- To Ty przyjechałaś do Jantarowej na wakacje .? - zapytał starszy wyższy z nich wolnym krokiem zbliżając się do przelęknionej Kingi .
- Niezła dupa i cycki - wypalił młodszy i niższy Marcin
- Podglądaliście mnie ? - zapytała mocniej ściskając ręcznik .
- No jak kąpie się nago trzeba się z tym liczyć - odpowiedział podnosząc jej ciuchy .
- No ej nie wygłupiaj się - Spojrzała błagalnie na stojących przy niej
- Oddaj mi ciuchy jak wrócę do domu ?
- Dobra -odezwał się starszy - jak zrobisz nam loda oddamy ci ciuchy
- Że co zrobię ?- zapytała wystraszona lekko się trzęsąc
- Jak nie to pokażemy fotki twojej ciotce i będziesz miała przejebane wakacje no i nago do domu wrócisz
- No bez jaj pojebało was .Pzestańcie
Starszy Paweł podszedł do niej bliżej dłonią przesunął po jej mokrych włosach wodząc po rancie ręcznika wzrok wbił w kawałek odsłoniętego cycka który zauważywszy szybko zakryła .
To tylko lodzik , i ciuchy są Twoje
No ale no ,, -zaczęła się jąkać podnosząc wzrok w górę na wyższego Pawła - ale ze wam obu ? - przygryzła wargę a jej wzrok powędrował na ich krocza . Paweł miał krótkie spodenki i było doskonale widać jak jest już podniecony - musi mieć dużego - przemknęło jej przez myśl .- nieźle mu rozpycha namiot , nie będzie źle zwale im i ciuchy moje
No tak dasz radę pomyśl że mogło być gorzej . Piękna naga dziewczyna mógł Cię przecież ktoś zgwałcić samotną bezbronną .- mówiąc to wsunął dłoń pod ręcznik łapiąc ją za jędrny nagi tyłek ,czuła jak jego palce bezceremonialnie wsuwają się między pośladki palce zbliżając się do jej szparki prawie ja muskając i jego dotyk zamiast odstraszyć spowodował że jej nogi zrobiły się momentalnie miękkie a ciepło i mrówki napłynęły do jej krocza aż zrobiła się wilgotna .
Pojebało was - powiedziała trzęsącym się głosem czując jak jego palec dotyka jej cipki - I niby to Wy jesteście moimi rycerzami ? .- tego było za wiele wiedziona odruchem odskoczyła gdy jego palec wsuwał się już w jej szparkę . Poprawiła ręcznik patrząc się na nich nie wiedząc co się z nią dzieje nigdy nie była tak podniecona .Jakby tego było mało Marcin podszedł do niej i bez namysłu zdjął spodenki obnażając średniego penisa w półwzwodzie
Ale za to z jakimi mieczami - zaśmiał się prezentując w dłoni swego penisa .
Ha ha akurat nie ma się czym chwalić - zaśmiała się widząc jego peniska był dużo mniejszy od tych co widziała - jakiś malutki
Jak się nim zajmiesz zobaczysz że nie taki mały - zripostował
-Odwaliło Ci schowaj go nie będę wam ssać ani walić -
- Układ prosty robisz nam loda i oddajemy Ci ciuchy .
- No nie wiem - Marcin ujął jej dłoń i położył na swoim penisie a Kinga bez oporu poddała się mu stojąc i patrząc na jego fiuta wciąż przygryzając swoją wargę
- Fajny nie ? -
- No niezły - objęła dłonią zsunęła mu skórkę - jest większy niż Krzyśka myślała czując dreszcz podniecenia przypominając sobie jak niedawno nocując u brata jego kumpel przyszedł w nocy i stojąc nad nią wali sobie kutasa a ona udając że śpi zerkała na przedstawienie patrząc jak wali i zbliża go do jej buzi miała okazję mu się przypatrzeć .
- Robi się twardy - wypaliła patrzyła na niego miętoląc go a on twardniał w jej dłoni . Spojrzała na Marcina podnosząc wzrok - Ale tylko wam zwale i ciuchy moje ?
- No tak zrobisz nam dobrze i ciuchy Twoje - odpowiedział Paweł ściskając swe jajka przez spodenki .Spojrzała na niego i klęknęła przed Marcinem ujmując jego już twardego pitola
- No dobra - ścisnęła go zaczęła walić powoli d**gą ręką przytrzymując ręcznik .
- Dobra decyzja suczko - odezwał się Paweł patrząc jak Kinga wali Marcinowi a ten wypina się ku niej . Wiedział że Marcin jest podjarany i długo nie wytrzyma .
- Szybciej zaraz dojdę - wyjęczał Marcin uginając nogi a Kinga przyspieszyła ruchy ręką doszedł strzelając pokaźną dawką . Patrzyła jak strumień spermy wydobywa się z kutasa Marcina łukiem spadając na ziemię było w tym widoku coś co ją podnieciło aż znów przygryzła wargę .
- No dobra jeden mniej , wstała patrząc na mokrego malejącego kutasa , uśmiechając się klepnęła go dłonią uśmiechając się - wcale nie było tak źle , jak z d**gim pójdzie równie szybko za minutę odzyskam ciuchy - pomyślała , przesuwając się do Pawła klękając powoli
Paweł zsunął spodenki odsłaniając swojego kutaasa , na jego widok prawie otworzyła usta z wrażenia był dużo większy niż Marcina , gruby starannie ogolony aż przeszły ją ciarki spływając do krocza .Ujęła go w dłoń ledwo obejmując i zaczęła powoli poruszać góra dół , d**gą dłoń wsunęła pod jajka lekko muskając . Zacisneła swą dłoń zsuwając skórę odsłaniając wielki łeb ,czuła jak rośnie w jej dłoniach twardniejąc , zaczęła przyśpieszac ruchy , Paweł jeknoł
- Poliż go - wystękał - spojrzała w górę w jego oczy i wysunęła język oplatając jego łeb zaczęła lizać trzon do jaj i sunęła z powrotem w górę . Nie Zdążył wypowiedzieć - weź go do buzi - jak otworzyła swe usta i objęła jego wielki łeb . Nigdy przed tym tego nie robiła widziała tylko na filmach jak to się robi i w sumie sprawiło to jej przyjemność .
- Ooh tak - wystękał gładząc jej włosy .Marcin stał obok patrząc zazdrośnie jak bierze Pawłowi w usta a jego penis zaczął znów się unosić . Wsuwała go głebiej ssając jego głowicę pomagając sobie dłonią , jej język błądził wokół łba to po trzonie zaczęła poruszać głową góra dół zatracając się jak rasowa suka .
- O kurwa taaak - ujął mocniej jej głowę próbując wepchnąć go głębiej a Kinga nie oponując połykała go prawie całego .Zaczął posuwać ją w usta a Marcin stał jak urzeczony z boku waląc sobie twardego znów penisa patrząc jak z kącików ust Kingi spływa ślina , jak zaczyna dławić się wielkim penisem ale wciąż przyjmuje w swe usta ssając do momentu jak zacharczała odsuwając głowę łapiąc powietrze
- O kurwa tak jesteś świetna - kinga łapiąc powietrze waliła mu mocno wpatrzona ściskała jego kutasa
- Zaraz dojdę otwórz buzię suko - Kinga posłusznie wysunęła język otwierając szeroko usta trysnął prosto w jej buzię zaskoczona połknęła pierwszą salwę , d**ga wylądowała na jej twarzy i włosach . Wzięła go w usta i zaczęła wysysać resztki spermy cmokając ustami jego grzyba . Po czym wysunęła go przecierając twarz uśmiechnęła się wciąż patrzyła na jego kutasa wyszeptała
- Poproszę moje ciuchy - Paweł stał łapiąc powietrze
- To było coś żadna nie zrobiła mi takiego loda ja pierdole jestes zajebista .
- Dobra dawaj ciuchy - wstała cmokając mu fiuta
- aa sory jasne są twoje - spojrzał w bok na ciuchy a jego penis wciąż sztywny podrygiwał mokry od jej śliny . Nie zważając że jest naga podeszła po ciuchy nachylając się ukazując chłopakom swą nagą dupę a z między niej mokrą cipkę , ujrzawszy ten widok chłopakom momentalnie zesztywniały członki . Kinga złapała ciuchy podniosła się odwracając w ich stronę a Paweł z Marcinem stali z sztywnymi gotowymi kutasami
- Co Was tak podjarało znowu - zaśmiała się zauważywszy ich sterczące pały
- Ty i ten Twój tyłek - odpowiedzieli prawie chórem wpatrzeni w jej nagie ciało
- Ale jesteście nie wyrzyci i co mam znowu wam obciągnąć ?
- Wolałbym przelecieć Twą cipke - wyskoczył Paweł a w myślach kinga już wyobrażała sobie jak biorą ją oboje naraz , nigdy jeszcze nie była z dwoma naraz i sama myśl o tym sprawiała że jej cipka zadrżała
- Okey - odpowiedziała patrząc na ich kutasy
- Co ok zgadzasz się ?
- Tak wy dwoje ale nie tutaj
- Serio ? - wycedził Marcin
- Nie kurwa na niby , wieczorem ciotka wychodzi z domu nie będzie jej do późna wpadnijcie . - powiedziała odwracając się
- A co teraz zostawisz nas z takimi ?
- Teraz musicie sobie poradzić sami , bądźcie wieczorem - i pobiegła w stronę domu .
5年前