Moje wynaturzenie
Wczoraj będąc w klubie swingerskim, przytrafiła mi się wymarzona sytuacja. Dawna znajoma, małżeństwa, z którym nie raz się bawiłem, przyprowadziła przyjaciółkę. Rozpoczęliśmy rozmowę we trójkę w saunie. Ja sam i dwie atrakcyjne kobiety. Po standardowym przedstawieniu imion powiedziałem do nowo poznanej Ani.
- Masz śliczne stopy, ładnie zaokrąglone i takie dziewczęce
- O dziękuje, nikt mi jeszcze takiego komplementu nie mówił
Zacząłem delikatnie dotykać i masować całe śródstopie.
- Och, jak przyjemnie, bardzo lubię mieć masowane stopy
- A ja bardzo lubię dotykać i masować kobiece stópki
- To żeście się teraz zgrali — dodała Renia
Do sauny wszedł inny mężczyzna i spytał, czy może się przyłączyć. Po chwili masowałem już całe ciało Ani, robiąc też dogłębną palcówkę, mężczyzna zajął się Renatą. Przeszliśmy do jakuzi i tam oddaliśmy się wspólnym, niczym skrępowanym uciechom. Obok bawiła się jeszcze trzecia parka. Orgietka jak lubię, ja bardziej z Anią, jak gdybyśmy byli parą. Co jakiś czas dziewczyny zajmowały się sobą, a ja w tym czasie obejmowałem je obie, jedna ręka pomiędzy pośladkami jednej, a d**ga d**giej pupci. Całowałem też cycuszki a po chwili Ania usiadła na drewnianym podeście wypinając się do minetki. Wcześniej pod wodą obie panie na przemian masowały mojego penisa, a Renia na przemiennie pocierała rączką całe moje krocze. Obejmowaliśmy i wzajemnie pieściliśmy się w różnych pozycjach. Chciałem w końcu wepchnąć kutasa do jakiejś cipki, ale o dziwo i niestety mój sprzęt cały czas odmawiał posłuszeństwa. Owszem, czasami stawał się lekko twardszy, lecz nie na tyle, by to zrobić. Już mi nawet było głupio i wstyd z tego powodu. Dziewczyny to dostrzegały i bardzo się starały. Gdy Ania zaczęła robić mi lodzika, wyglądało że się uda, lecz gdy zanurzyłem się w wodzie, zabierając do ceremoniału, on oklapł.
Nie mam z tym ogólnie problemu, lubię i podniecają mnie takie sytuacje grupowe. Rano miałem wielki wzwód a zaraz potem orgazm w fantazji z moją żoną. Zastanawiałem się dlaczego, co...??? Przypomniałem sobie, że w klubie najbardziej się podnieciłem gdy stojąc, obserwowałem jak Ania obciąga dwóm innym panom, a ja wyobrażałem sobie, że to moja Ala. Rozważając dalej, muszę przyznać, że nawet gdy najzwyklej normalnie współżyłem z poprzednimi partnerkami, to też w momencie kulminacji wyobrażałem sobie żonę w jakiejś orgietce z obcymi. Idąc wspomnieniami jeszcze dalej w przeszłość — podczas niektórych stosunków z moją ukochaną Alicją też wyobrażałem sobie, że to ktoś obcy ją tak obrabia.
Dzisiaj dla mnie większą podnietą jest taka fantazja niż fizyczny kontakt z kobietą. Już o tym gdzieś pisałem, wiedziałem dawno, ale nie wiedziałem, że do tego stopnia takie skrzywienie.
- Masz śliczne stopy, ładnie zaokrąglone i takie dziewczęce
- O dziękuje, nikt mi jeszcze takiego komplementu nie mówił
Zacząłem delikatnie dotykać i masować całe śródstopie.
- Och, jak przyjemnie, bardzo lubię mieć masowane stopy
- A ja bardzo lubię dotykać i masować kobiece stópki
- To żeście się teraz zgrali — dodała Renia
Do sauny wszedł inny mężczyzna i spytał, czy może się przyłączyć. Po chwili masowałem już całe ciało Ani, robiąc też dogłębną palcówkę, mężczyzna zajął się Renatą. Przeszliśmy do jakuzi i tam oddaliśmy się wspólnym, niczym skrępowanym uciechom. Obok bawiła się jeszcze trzecia parka. Orgietka jak lubię, ja bardziej z Anią, jak gdybyśmy byli parą. Co jakiś czas dziewczyny zajmowały się sobą, a ja w tym czasie obejmowałem je obie, jedna ręka pomiędzy pośladkami jednej, a d**ga d**giej pupci. Całowałem też cycuszki a po chwili Ania usiadła na drewnianym podeście wypinając się do minetki. Wcześniej pod wodą obie panie na przemian masowały mojego penisa, a Renia na przemiennie pocierała rączką całe moje krocze. Obejmowaliśmy i wzajemnie pieściliśmy się w różnych pozycjach. Chciałem w końcu wepchnąć kutasa do jakiejś cipki, ale o dziwo i niestety mój sprzęt cały czas odmawiał posłuszeństwa. Owszem, czasami stawał się lekko twardszy, lecz nie na tyle, by to zrobić. Już mi nawet było głupio i wstyd z tego powodu. Dziewczyny to dostrzegały i bardzo się starały. Gdy Ania zaczęła robić mi lodzika, wyglądało że się uda, lecz gdy zanurzyłem się w wodzie, zabierając do ceremoniału, on oklapł.
Nie mam z tym ogólnie problemu, lubię i podniecają mnie takie sytuacje grupowe. Rano miałem wielki wzwód a zaraz potem orgazm w fantazji z moją żoną. Zastanawiałem się dlaczego, co...??? Przypomniałem sobie, że w klubie najbardziej się podnieciłem gdy stojąc, obserwowałem jak Ania obciąga dwóm innym panom, a ja wyobrażałem sobie, że to moja Ala. Rozważając dalej, muszę przyznać, że nawet gdy najzwyklej normalnie współżyłem z poprzednimi partnerkami, to też w momencie kulminacji wyobrażałem sobie żonę w jakiejś orgietce z obcymi. Idąc wspomnieniami jeszcze dalej w przeszłość — podczas niektórych stosunków z moją ukochaną Alicją też wyobrażałem sobie, że to ktoś obcy ją tak obrabia.
Dzisiaj dla mnie większą podnietą jest taka fantazja niż fizyczny kontakt z kobietą. Już o tym gdzieś pisałem, wiedziałem dawno, ale nie wiedziałem, że do tego stopnia takie skrzywienie.
3年前