Post od mojego Męża
Witam wszystkich.
Chciałbym opowiedzieć swoją historię jak zostałem rogaczem. Może zacznę od tego. Jestem właścicielem firmy budowlanej. Dodatkowo posiadam jeszcze kilka lokali pod wynajem. Wszystkiego dorobiłem się ciężką chodź nie zawszę całkiem legalną pracą. Dlatego też wszystko to jest zapisane na moją wspaniałą i cudowną Żonę Olę (Aleksandrę).
Ale nie o tym chciałem opowiedzieć. A o tym jak moja gorąca Żona zrobiła że mnie rogacza (dziękuję Ci Kochanie za to)
Więc wracam do swojej historii. Zaczęło się od tego iż w maju 2020 roku zostałem zatrzymany i umieszczony w areszcie śledczym. Po nie całym roku moja kochana Żona dostała w końcu zgodę na widzenie. Jakieś dwa miesiące wcześniej dostałem zgodę na telefon (dziennie po 5minut) do najbliższych.
Jakość w tym samym czasie z udało nam się z Rafałem (jeden z osadzonych) załatwić, a dokładniej przemycić telefon na celę. Z którego mogliśmy korzystać (dzwonić) tylko wieczorami po nocnym apelu który był po godzinie 18-stej. Więc mogłem już załatwiać pewne sprawy.
Co do widzeń, to jeśli dobrze pamiętam? Pierwsze dwa odbyły się za pleksą. Później już odbywały się przy stoliku. A że było to w czasie pandemii, to takie widzenia odbywały się z zasadami po covidowymi. Każdy musiał być w maseczkach i rękawiczkach gumowych, takich jedno razowych. Jedyny plus tego wszystkiego był taki że widzenia odbywały się na dokładny termin. Dzień, godzina i osoba. Nie więcej niż jedna dorosła osoba. Dwie godziny w miesiącu. Myśmy je wykorzystywali jednorazowo. Czyli jedno widzenie w miesiącu po dwie godziny. Już na drugim takim widzeniu te zasady po covidowe obowiazywaly, ale mało kto się do nich stosował, przestrzegał.
Nie pamiętam już dobrze, ale raczej to było drugie widzenie? Poprosiłem Żonę aby pojechała do Wiednia i załatwiła pewną sprawę. Mając ten lewy telefon, to mogło się już coś w jakimś stopniu załatwić. Przez wieczorny kontakt że "światem" byłem na bieżąco że wszystkim, tak ówczas myślałem ?
Na kolejnym widzeniu dowiedziałem się że jednak jestem w błędzie.
Bardzo dobrze pamiętam te pierwsze widzenie. W sumie jedno z najlepszych moich widzeń.
Czekałem już na swoją ukochaną Żonę w sali siedząc przy stoliku. Po jakieś krótkiej chwili ujrzałem Olę idącą szybkim i zdecydowanym krokiem w moim kierunku. Jak tylko do mnie podeszła, to od razu niesamowicie namiętnie zaczęła mnie całować na przywitanie. Nie przypominam sobie aby kiedykolwiek wcześniej tak namiętnie to robiła. Po tym długim i namiętnym pocałunku zapytała mnie czy mi się podobało i SMAKOWAŁO dzisiejsze przywitanie. Ja na to że bardzo się podobało. Żona zapytała o smak.
Ja nie wiedząc o co jej z tym smakiem chodzić. Odpowiedziałem że bardzo dobre i strasznie namiętne one było. Naprawdę super. Zawsze chciałbym takie mieć. Żona na to że bardzo się cieszy z tego powodu. I obiecuje że postara się mnie tak częściej witać. Nie świadomy o co tu naprawdę chodzi, to zbytnio do tego nie przywiązałem uwagi. I wtedy usłyszałem od Żony.
Bo wiesz kochanie przed samym wejściem tutaj, to pod aresztem w samochodzie obciągłam znajomemu. Ssałam mu aż mi się spuścił na twarz. A całą resztę z jego kutasa wyczyściłam językiem na błysk. Wylizałam wszystko z jego pałki. I wchodząc tutaj, to starałam się tak aby tego nie łyknąć. Żebyś i Ty miał możliwość poczuć smak jego spermy. I mówisz że smaczną ma spermę? Tak jak i mi, to i tobie smakowała?
Mnie zamurowało. Chciałem coś powiedzieć, tylko nie wiedziałem co? Totalnie zamurowało mnie.
Ola kontynuowała dalej. Dobrze przemyślane i zaplanowane to miała.
Zanim coś powiesz Patryk, to wysłuchaj mnie co mam Ci do zakomunikowania. Jeśli nie chcesz wszystkiego stracić. Tzn. firmy, domu, pieniędzy itd. łącznie ze mną. To nie będziesz robił żadnych problemów i nie będziesz miał do nikogo żadnych pretensji o to że ja się będę pieprzyła z innymi. Bo dobrze wiesz jaka wcześniej byłam. Że od zawszę uwielbiałam seks. I że przed Tobą wielu Facetów miałam. A każdego swojego byłego faceta, to od zawsze zdradzałam. Do czasu aż wyszłam za Ciebie.
Potrzeby też swoje mam.
A wracając z Wiednia do którego sam mnie wysłałeś. Zdarzyła mi się taka sytuacja. Idąc z McDonalda do samochodu na parkingu przy autostradzie. Słyszę kierowcę TIR-a, który wziął mnie za dziwkę. Jak się mnie pyta ile biorę, czy jestem teraz wolna. Ile chcę za pełny full. Słysząc to, to momentalnie cała cipeczka mi się zrobiła mokra. Majteczki to od razu całe mokre były.
Odpowiedziałam tak jak inne dziewczyny. Usłyszałam tylko.
Czyli 50, to wsiadaj.
Wsiadają do jego kabiny zauważyłam że to Polak jest. Więc uświadomiłam go że i ja z Polski jestem. On na to że w takim razie to on liczy na jakieś specjalne względy i ekstra potraktowanie. I może jakiś rabacik np z 50-ciu euro na 50 złoty.
Ja bym mu dała nawet za 50 gorszy
Odp. Pewnie że możesz liczyć i że naprawdę zostaniesz obsłużony wyjątkowo.
Podeszłam do niego i zaczęłam od całowania. Wtedy się dowiedziałam że kurwy się nie całują. Później uklękłam przed jego kutasem i zaczęłam go brać do buzi. Ssałam, lizałam, a to pałkę, a to jajka. Byłam jednocześnie tak napalona i tak szczęśliwa że nie jestem w stanie tego opisać. I słyszę klienta. "Chodź dosiądź go" Jak wszedł w moją mokrą cipkę to praktycznie od razu dostałam orgazmu. Później wziął mnie od tyłu i jak tak mnie pieprzył to pewnym momencie się zapytał ile dopłaty za tyłeczek? Ja się tylko obróciłam do niego i powiedziałam.
Rżnij dupsko jeśli chcesz. Wal kurwa w cipsko, w tyłek, a później do buzi. Rób zemną co tylko chcesz.
Kurwa rżnij, rżnij !!! Ja już mam czwarty, a może i piąty orgazm.
I jak tak mnie rżnął w tej swojej kabinie. W każdą moją dziurkę. A na koniec spuścił mi się do buzi. I za to wszystko zapłacił mi 50 złoty. To czułam się tak jakbym, no nie wiem? Pierwszy raz się pieprzyła? I wtedy wróciło to wszystko do mnie. I wiem że nie skończę z tym. Czy Ci się to Kochanie podoba, czy nie. Ja poprostu będę się kurwić, a teraz od Ciebie to tylko zależy czy chcesz dalej zemną żyć, czy wolisz się rozstać. Wolałabym abyś został. Byłbyś moim Rogaczem. Przemyśl to Kochanie.
Daj tą swoją listę zakupów. Pójdę do kantyny i zrobię Ci te zakupy. A Ty w tym czasie zastanów się nad tym. I jak wrócę to wtedy powiesz co o tym myślisz i sądzisz.
W tedy tylko zdążyłam powiedzieć, zapytać.
Od Wiednia to minął już miesiąc. Więc przed ten cały miesiąc to mnie zdradzałaś, tak? Z kim i ilu ich było?
Żona na to że raz ten kierowca. I od czasu do czasu jeden z jej znajomych, którego ponoć nie znam. Jakiś Michał (z jego spermę przyszła). I trzech może czterech jakiś przypadkowych facetów.
Wstała i poszła do tej kantyny. Wtedy ja nad tym wszystkim myślałem, to wszystko sobie wyobrażałem. I jak mam być szczery. Naprawdę serio teraz. To w życiu bym nie pomyślał że jak usłyszę i to jeszcze od własnej Żony. Że mnie zdradza, to zamiast się wkurwić, to ja się napalę. Ktoś powie że to tylko przez to, bo od dłuższego czasu nie dupcyłem. Może trochę prawdy w tym jest. Ale oprócz tego że mi od razu kutas stwardniał, to i szczęśliwszy się zrobiłem. I już wiedziałem jaką rolę będę odgrywał w tym małżeństwie i najważniejsze kiedy i co mam robić. I jak tylko Olcia wróciła do stolika, to ja wziąłem i od razu ją zacząłem namiętnie całować. Wpychać jak najgłębiej swój język w jej usta. Z nadzieją że jeszcze coś zostało, pragnąłem jego spermy. Żona się domyśliłam o co chodzi. I wtedy wzięła obróciła twarz w jedną stronę i powiedziała.
Na policzku sprawdź jeszcze. Może coś zostało. Wyliż go całego. Wyczyść swoją Panią.
Chciałbyś jeszcze rogaczu wylizać więcej spermy, prawda?
Podziękuj mi że jestem taka wspaniała, powiedz jak bardzo mnie kochasz. Powiedz że chcesz żebym się wkurwiła na prawo i lewo. Pragniesz tego prawda?!!!
Dziękuję Ci Kochanie że jesteś taką wspaniałą Żoną. Bardzo bardzo Cię za to kocham. Nic bardziej mnie nie uszczęśliwi jak fakt że będę mógł zostać Twoim ROGACZEM. Proszę Cie bardzo. Bardzo Cie proszę. Błagam, pozwól mi zostać Twoim ROGACZEM.
Olcia mam tylko trzy prośby.
Nie rób tego w naszym małżeńskim łóżku.
Naszych wspólnych znajomych do tego nie mieszaj.
I nie chciałbym aby ktoś się tu w areszcie (więzieniu) o tym dowiedział.
Dobrze Rogaczu będę miała to na uwadze.
Wieczorem jak zadzwonię, to może akurat będziesz się pieprzyć z tym Michałem.
Chciałbyś? Posłuchałbyś wtedy tego jak mnie pieprzy, co?
Pewnie że chciałbym. Bardzo bym Cie o to prosił. Pozwól mi posłuchać jak Cie Michał rżnie. Bardzo proszę.
Postaram się rogaczu. Na pewno bardziej bym się postarała mając na swoich stópkach te szpilki od "Christian Louboutin" o których Ci mówiłam.
Te które oglądałaś we Wiedniu, za te 14 tyś? Jeśli tak Ci się podobały i tak bardzo chcesz je mieć. To ja Ci je kupię w podzięce że jesteś tak wspaniałą Żoną.
Dzisiaj wieczorem usłyszysz jaką jestem wspaniałą Żoną ty jebany rogaczu.
Olcia Kocham Cię.
O koło godziny 21-szej zadzwoniłem do Żony którą już była w trakcie zabawy że swoim kochankiem.
Opisywała mi co właśnie robi i co zamierza za chwilę zrobić.
W tej chwili właśnie obciągam Michałowi.
I słuchałem tych jęków i odgłosów ssania, głębokiego gardła. Żona chwaliła Michała jakiego ma smacznego kutasa. Po chwili Olcia do swojej kochanka.
Zerżnij mnie ostro teraz, niech ten jebany rogacz słyszy jaką jestem Szmatą. Ogólnie to nie słyszałam żeby Ci ten rogacz podziękował za to że mnie pieprzysz. A ty Michał coś słyszałeś?
Usłyszałem tylko takie ciche "nie"
Więc ja powiedziałem "dzięki"
Ola słysząc moje dzięki, to w momencie zareagowała. A w jej głosie było słychać zdenerwowanie.
Kurwa tylko dzięki!!! Ty jebany ciulu. To chłopak poświęca swój czas. Przychodzi i robi z twojej Żony kurwę. Dla ciebie jebany rogaczu. Bo przecież chcesz abym się kurwiła. Pragniesz mieć Żonę kurwe. Nawet o to mnie błagałaś.
To wszystko dla ciebie, bo ty tego chcesz. A ciebie nie stać na nic więcej niż tylko dzięki!!!
W tym momencie, to poczułem się jakbym był po jakimś ekstazy, czy coś. Chciałem więcej i gorszych takich tekstów słyszeć.
W tej sytuacji nie mogłem sobie pozwolić na nic więcej niż tylko na coś takiego.
Na tą chwilę to mogę tylko bardzo Ci podziękować i zapewnić że odwdzięczę Ci się za to.
Olcia na to. I nie można było tak odrazu. Nie będę cie karała i pozwolę ci posłuchać jak Michał rżnie swoją sukę.
I słuchałem jak jakiś koleś posuwa moją Żonę. Jak moja ukochana jęczy z rozkoszy, jak krzyczy że chce mocniej, więcej i szybciej. Mój kutas jeszcze chyba nigdy tak nie stał.
O kurwa, ale wchodzi w moją cipkę.
Zajebiście się czuję jak mnie tak pieprzysz, a mój Mąż tego słucha.
O tak!
O tak!
O kurwa!
Słyszysz jebany rogaczu jak mnie wali Michał?
Podoba Ci się to?!
Odpowiedziałem że podoba, bardzo mi się to podoba.
Żona to dobrze. Na dziś musi ci już starczyć. Pa.
Odp. Pa Kochanie.
Myślała że się rozłączyła, a ja ciągle słuchałem. Olcia musiała go dosiadać przynajmniej tak mi się wydawało.
Słyszę Michała jak pyta Oli, od kogo w końcu to wyszło. Od Ciebie Ola, czy od twojego Męża? Bo ja myślałem że to ty chciałaś, a teraz wychodzi na to że to Twój mąż chcę.
Ola zaczęła mu tłumaczyć jak sobie to wymyśliła.
Pewnie że ja chcę, przecież mój mąż dopiero dzisiaj się dowiedział. Widziałam że strasznie mu się to spodobało. Więc wkręcam mu że to jego pomysł i że to dla niego wszystko robię. A tak naprawdę to uwielbiam się pierdolić. Więc robię to na prawo i lewo, a on mi jeszcze za to prezenciki będzie kupował.
I za chwilę słychać tylko było.
O tak!
O tak!
O Boże!
O tak!
O kurwa, o tak!
Rżnij swoją sukę.
Słuchałem jeszcze przez chwilę jak się rżną. A później w nocy jak już wszyscy spali, to sobie wyobrażałem swoją Żonę jak pieprzy się z innymi facetami. Wyobrażałem sobie że wszyscy moi koledzy walą moją Żonę. Chociaż z Olą umawiałem się że nie będzie tego robić z naszymi znajomymi.
Na drugi dzień zadzwoniłem do Żony, a Ona się mnie zapytała czy mi się podobało?
Oczywiście Kochanie. Bardzo mi się podobało. Częściej bym chciał.
Olcia na to że super i skoro tak tego chcę, to spełni moje życzenie. Domyśliłem się o co jej chodzi i odpowiedziałem że odwdzięczę Ci się Kochanie za to.
Dziubek, a to zaczęło się dopiero od Wiednia? Szczerze mówiąc, bardzo chciałem. Pragnąłem usłyszeć że nie. Chciałem żeby powiedziała że od zawsze mnie zdradzała. I kiedy odpowiedziała że tak od Wiednia, to aż się wkurwiłem, ale oczywiście się w tedy nie przyznałem do tego.
I tak właśnie zostałem rogaczem. A to dopiero początek.
Pozdrawiam Patryk.
Chciałbym opowiedzieć swoją historię jak zostałem rogaczem. Może zacznę od tego. Jestem właścicielem firmy budowlanej. Dodatkowo posiadam jeszcze kilka lokali pod wynajem. Wszystkiego dorobiłem się ciężką chodź nie zawszę całkiem legalną pracą. Dlatego też wszystko to jest zapisane na moją wspaniałą i cudowną Żonę Olę (Aleksandrę).
Ale nie o tym chciałem opowiedzieć. A o tym jak moja gorąca Żona zrobiła że mnie rogacza (dziękuję Ci Kochanie za to)
Więc wracam do swojej historii. Zaczęło się od tego iż w maju 2020 roku zostałem zatrzymany i umieszczony w areszcie śledczym. Po nie całym roku moja kochana Żona dostała w końcu zgodę na widzenie. Jakieś dwa miesiące wcześniej dostałem zgodę na telefon (dziennie po 5minut) do najbliższych.
Jakość w tym samym czasie z udało nam się z Rafałem (jeden z osadzonych) załatwić, a dokładniej przemycić telefon na celę. Z którego mogliśmy korzystać (dzwonić) tylko wieczorami po nocnym apelu który był po godzinie 18-stej. Więc mogłem już załatwiać pewne sprawy.
Co do widzeń, to jeśli dobrze pamiętam? Pierwsze dwa odbyły się za pleksą. Później już odbywały się przy stoliku. A że było to w czasie pandemii, to takie widzenia odbywały się z zasadami po covidowymi. Każdy musiał być w maseczkach i rękawiczkach gumowych, takich jedno razowych. Jedyny plus tego wszystkiego był taki że widzenia odbywały się na dokładny termin. Dzień, godzina i osoba. Nie więcej niż jedna dorosła osoba. Dwie godziny w miesiącu. Myśmy je wykorzystywali jednorazowo. Czyli jedno widzenie w miesiącu po dwie godziny. Już na drugim takim widzeniu te zasady po covidowe obowiazywaly, ale mało kto się do nich stosował, przestrzegał.
Nie pamiętam już dobrze, ale raczej to było drugie widzenie? Poprosiłem Żonę aby pojechała do Wiednia i załatwiła pewną sprawę. Mając ten lewy telefon, to mogło się już coś w jakimś stopniu załatwić. Przez wieczorny kontakt że "światem" byłem na bieżąco że wszystkim, tak ówczas myślałem ?
Na kolejnym widzeniu dowiedziałem się że jednak jestem w błędzie.
Bardzo dobrze pamiętam te pierwsze widzenie. W sumie jedno z najlepszych moich widzeń.
Czekałem już na swoją ukochaną Żonę w sali siedząc przy stoliku. Po jakieś krótkiej chwili ujrzałem Olę idącą szybkim i zdecydowanym krokiem w moim kierunku. Jak tylko do mnie podeszła, to od razu niesamowicie namiętnie zaczęła mnie całować na przywitanie. Nie przypominam sobie aby kiedykolwiek wcześniej tak namiętnie to robiła. Po tym długim i namiętnym pocałunku zapytała mnie czy mi się podobało i SMAKOWAŁO dzisiejsze przywitanie. Ja na to że bardzo się podobało. Żona zapytała o smak.
Ja nie wiedząc o co jej z tym smakiem chodzić. Odpowiedziałem że bardzo dobre i strasznie namiętne one było. Naprawdę super. Zawsze chciałbym takie mieć. Żona na to że bardzo się cieszy z tego powodu. I obiecuje że postara się mnie tak częściej witać. Nie świadomy o co tu naprawdę chodzi, to zbytnio do tego nie przywiązałem uwagi. I wtedy usłyszałem od Żony.
Bo wiesz kochanie przed samym wejściem tutaj, to pod aresztem w samochodzie obciągłam znajomemu. Ssałam mu aż mi się spuścił na twarz. A całą resztę z jego kutasa wyczyściłam językiem na błysk. Wylizałam wszystko z jego pałki. I wchodząc tutaj, to starałam się tak aby tego nie łyknąć. Żebyś i Ty miał możliwość poczuć smak jego spermy. I mówisz że smaczną ma spermę? Tak jak i mi, to i tobie smakowała?
Mnie zamurowało. Chciałem coś powiedzieć, tylko nie wiedziałem co? Totalnie zamurowało mnie.
Ola kontynuowała dalej. Dobrze przemyślane i zaplanowane to miała.
Zanim coś powiesz Patryk, to wysłuchaj mnie co mam Ci do zakomunikowania. Jeśli nie chcesz wszystkiego stracić. Tzn. firmy, domu, pieniędzy itd. łącznie ze mną. To nie będziesz robił żadnych problemów i nie będziesz miał do nikogo żadnych pretensji o to że ja się będę pieprzyła z innymi. Bo dobrze wiesz jaka wcześniej byłam. Że od zawszę uwielbiałam seks. I że przed Tobą wielu Facetów miałam. A każdego swojego byłego faceta, to od zawsze zdradzałam. Do czasu aż wyszłam za Ciebie.
Potrzeby też swoje mam.
A wracając z Wiednia do którego sam mnie wysłałeś. Zdarzyła mi się taka sytuacja. Idąc z McDonalda do samochodu na parkingu przy autostradzie. Słyszę kierowcę TIR-a, który wziął mnie za dziwkę. Jak się mnie pyta ile biorę, czy jestem teraz wolna. Ile chcę za pełny full. Słysząc to, to momentalnie cała cipeczka mi się zrobiła mokra. Majteczki to od razu całe mokre były.
Odpowiedziałam tak jak inne dziewczyny. Usłyszałam tylko.
Czyli 50, to wsiadaj.
Wsiadają do jego kabiny zauważyłam że to Polak jest. Więc uświadomiłam go że i ja z Polski jestem. On na to że w takim razie to on liczy na jakieś specjalne względy i ekstra potraktowanie. I może jakiś rabacik np z 50-ciu euro na 50 złoty.
Ja bym mu dała nawet za 50 gorszy
Odp. Pewnie że możesz liczyć i że naprawdę zostaniesz obsłużony wyjątkowo.
Podeszłam do niego i zaczęłam od całowania. Wtedy się dowiedziałam że kurwy się nie całują. Później uklękłam przed jego kutasem i zaczęłam go brać do buzi. Ssałam, lizałam, a to pałkę, a to jajka. Byłam jednocześnie tak napalona i tak szczęśliwa że nie jestem w stanie tego opisać. I słyszę klienta. "Chodź dosiądź go" Jak wszedł w moją mokrą cipkę to praktycznie od razu dostałam orgazmu. Później wziął mnie od tyłu i jak tak mnie pieprzył to pewnym momencie się zapytał ile dopłaty za tyłeczek? Ja się tylko obróciłam do niego i powiedziałam.
Rżnij dupsko jeśli chcesz. Wal kurwa w cipsko, w tyłek, a później do buzi. Rób zemną co tylko chcesz.
Kurwa rżnij, rżnij !!! Ja już mam czwarty, a może i piąty orgazm.
I jak tak mnie rżnął w tej swojej kabinie. W każdą moją dziurkę. A na koniec spuścił mi się do buzi. I za to wszystko zapłacił mi 50 złoty. To czułam się tak jakbym, no nie wiem? Pierwszy raz się pieprzyła? I wtedy wróciło to wszystko do mnie. I wiem że nie skończę z tym. Czy Ci się to Kochanie podoba, czy nie. Ja poprostu będę się kurwić, a teraz od Ciebie to tylko zależy czy chcesz dalej zemną żyć, czy wolisz się rozstać. Wolałabym abyś został. Byłbyś moim Rogaczem. Przemyśl to Kochanie.
Daj tą swoją listę zakupów. Pójdę do kantyny i zrobię Ci te zakupy. A Ty w tym czasie zastanów się nad tym. I jak wrócę to wtedy powiesz co o tym myślisz i sądzisz.
W tedy tylko zdążyłam powiedzieć, zapytać.
Od Wiednia to minął już miesiąc. Więc przed ten cały miesiąc to mnie zdradzałaś, tak? Z kim i ilu ich było?
Żona na to że raz ten kierowca. I od czasu do czasu jeden z jej znajomych, którego ponoć nie znam. Jakiś Michał (z jego spermę przyszła). I trzech może czterech jakiś przypadkowych facetów.
Wstała i poszła do tej kantyny. Wtedy ja nad tym wszystkim myślałem, to wszystko sobie wyobrażałem. I jak mam być szczery. Naprawdę serio teraz. To w życiu bym nie pomyślał że jak usłyszę i to jeszcze od własnej Żony. Że mnie zdradza, to zamiast się wkurwić, to ja się napalę. Ktoś powie że to tylko przez to, bo od dłuższego czasu nie dupcyłem. Może trochę prawdy w tym jest. Ale oprócz tego że mi od razu kutas stwardniał, to i szczęśliwszy się zrobiłem. I już wiedziałem jaką rolę będę odgrywał w tym małżeństwie i najważniejsze kiedy i co mam robić. I jak tylko Olcia wróciła do stolika, to ja wziąłem i od razu ją zacząłem namiętnie całować. Wpychać jak najgłębiej swój język w jej usta. Z nadzieją że jeszcze coś zostało, pragnąłem jego spermy. Żona się domyśliłam o co chodzi. I wtedy wzięła obróciła twarz w jedną stronę i powiedziała.
Na policzku sprawdź jeszcze. Może coś zostało. Wyliż go całego. Wyczyść swoją Panią.
Chciałbyś jeszcze rogaczu wylizać więcej spermy, prawda?
Podziękuj mi że jestem taka wspaniała, powiedz jak bardzo mnie kochasz. Powiedz że chcesz żebym się wkurwiła na prawo i lewo. Pragniesz tego prawda?!!!
Dziękuję Ci Kochanie że jesteś taką wspaniałą Żoną. Bardzo bardzo Cię za to kocham. Nic bardziej mnie nie uszczęśliwi jak fakt że będę mógł zostać Twoim ROGACZEM. Proszę Cie bardzo. Bardzo Cie proszę. Błagam, pozwól mi zostać Twoim ROGACZEM.
Olcia mam tylko trzy prośby.
Nie rób tego w naszym małżeńskim łóżku.
Naszych wspólnych znajomych do tego nie mieszaj.
I nie chciałbym aby ktoś się tu w areszcie (więzieniu) o tym dowiedział.
Dobrze Rogaczu będę miała to na uwadze.
Wieczorem jak zadzwonię, to może akurat będziesz się pieprzyć z tym Michałem.
Chciałbyś? Posłuchałbyś wtedy tego jak mnie pieprzy, co?
Pewnie że chciałbym. Bardzo bym Cie o to prosił. Pozwól mi posłuchać jak Cie Michał rżnie. Bardzo proszę.
Postaram się rogaczu. Na pewno bardziej bym się postarała mając na swoich stópkach te szpilki od "Christian Louboutin" o których Ci mówiłam.
Te które oglądałaś we Wiedniu, za te 14 tyś? Jeśli tak Ci się podobały i tak bardzo chcesz je mieć. To ja Ci je kupię w podzięce że jesteś tak wspaniałą Żoną.
Dzisiaj wieczorem usłyszysz jaką jestem wspaniałą Żoną ty jebany rogaczu.
Olcia Kocham Cię.
O koło godziny 21-szej zadzwoniłem do Żony którą już była w trakcie zabawy że swoim kochankiem.
Opisywała mi co właśnie robi i co zamierza za chwilę zrobić.
W tej chwili właśnie obciągam Michałowi.
I słuchałem tych jęków i odgłosów ssania, głębokiego gardła. Żona chwaliła Michała jakiego ma smacznego kutasa. Po chwili Olcia do swojej kochanka.
Zerżnij mnie ostro teraz, niech ten jebany rogacz słyszy jaką jestem Szmatą. Ogólnie to nie słyszałam żeby Ci ten rogacz podziękował za to że mnie pieprzysz. A ty Michał coś słyszałeś?
Usłyszałem tylko takie ciche "nie"
Więc ja powiedziałem "dzięki"
Ola słysząc moje dzięki, to w momencie zareagowała. A w jej głosie było słychać zdenerwowanie.
Kurwa tylko dzięki!!! Ty jebany ciulu. To chłopak poświęca swój czas. Przychodzi i robi z twojej Żony kurwę. Dla ciebie jebany rogaczu. Bo przecież chcesz abym się kurwiła. Pragniesz mieć Żonę kurwe. Nawet o to mnie błagałaś.
To wszystko dla ciebie, bo ty tego chcesz. A ciebie nie stać na nic więcej niż tylko dzięki!!!
W tym momencie, to poczułem się jakbym był po jakimś ekstazy, czy coś. Chciałem więcej i gorszych takich tekstów słyszeć.
W tej sytuacji nie mogłem sobie pozwolić na nic więcej niż tylko na coś takiego.
Na tą chwilę to mogę tylko bardzo Ci podziękować i zapewnić że odwdzięczę Ci się za to.
Olcia na to. I nie można było tak odrazu. Nie będę cie karała i pozwolę ci posłuchać jak Michał rżnie swoją sukę.
I słuchałem jak jakiś koleś posuwa moją Żonę. Jak moja ukochana jęczy z rozkoszy, jak krzyczy że chce mocniej, więcej i szybciej. Mój kutas jeszcze chyba nigdy tak nie stał.
O kurwa, ale wchodzi w moją cipkę.
Zajebiście się czuję jak mnie tak pieprzysz, a mój Mąż tego słucha.
O tak!
O tak!
O kurwa!
Słyszysz jebany rogaczu jak mnie wali Michał?
Podoba Ci się to?!
Odpowiedziałem że podoba, bardzo mi się to podoba.
Żona to dobrze. Na dziś musi ci już starczyć. Pa.
Odp. Pa Kochanie.
Myślała że się rozłączyła, a ja ciągle słuchałem. Olcia musiała go dosiadać przynajmniej tak mi się wydawało.
Słyszę Michała jak pyta Oli, od kogo w końcu to wyszło. Od Ciebie Ola, czy od twojego Męża? Bo ja myślałem że to ty chciałaś, a teraz wychodzi na to że to Twój mąż chcę.
Ola zaczęła mu tłumaczyć jak sobie to wymyśliła.
Pewnie że ja chcę, przecież mój mąż dopiero dzisiaj się dowiedział. Widziałam że strasznie mu się to spodobało. Więc wkręcam mu że to jego pomysł i że to dla niego wszystko robię. A tak naprawdę to uwielbiam się pierdolić. Więc robię to na prawo i lewo, a on mi jeszcze za to prezenciki będzie kupował.
I za chwilę słychać tylko było.
O tak!
O tak!
O Boże!
O tak!
O kurwa, o tak!
Rżnij swoją sukę.
Słuchałem jeszcze przez chwilę jak się rżną. A później w nocy jak już wszyscy spali, to sobie wyobrażałem swoją Żonę jak pieprzy się z innymi facetami. Wyobrażałem sobie że wszyscy moi koledzy walą moją Żonę. Chociaż z Olą umawiałem się że nie będzie tego robić z naszymi znajomymi.
Na drugi dzień zadzwoniłem do Żony, a Ona się mnie zapytała czy mi się podobało?
Oczywiście Kochanie. Bardzo mi się podobało. Częściej bym chciał.
Olcia na to że super i skoro tak tego chcę, to spełni moje życzenie. Domyśliłem się o co jej chodzi i odpowiedziałem że odwdzięczę Ci się Kochanie za to.
Dziubek, a to zaczęło się dopiero od Wiednia? Szczerze mówiąc, bardzo chciałem. Pragnąłem usłyszeć że nie. Chciałem żeby powiedziała że od zawsze mnie zdradzała. I kiedy odpowiedziała że tak od Wiednia, to aż się wkurwiłem, ale oczywiście się w tedy nie przyznałem do tego.
I tak właśnie zostałem rogaczem. A to dopiero początek.
Pozdrawiam Patryk.
2ヶ月前