14.02.2026
Sobota Wybrałyśmy się na zakupy ja moja Pani i Marta, wiadomo zakupy w naszym wydaniu muszą być dziwne. Ja i Marta dostałyśmy
po koreczku w dupę zdalnie sterowanym. Strasznie bawiło Panią jak włączała nam na zmianę koreczki w dziwnych sytuacjach, wibracje były ciężkie do zbagatelizowania, więc musiało to dziwnie wyglądać te nasze ruchy. Po jakimś czasie takich zabaw Pani zaprowadziła mnie do toalety i zaczęła się bawić moją dupą, było super choć miałam problem wytrzymać bez krzyku jak mnie fistowała, na koniec włożyła mi spory korek i jak się okazało miałam z nim chodzić do końca zakupów. Zakupy z takim korkiem zmieniły się w udrękę co jakiś czas dostawałam klapsa w tyłek a co najgorsze to były twarde krzesła w kawiarni , ale chociaż znam swoje miejsce. Po powrocie z zakupów był czas na trening fitness i nie było to łatwe z tym korkiem do tego naga i smyrana batem , najgorsze było rozciąganie jeszcze nie miałam takiego korka podczas rozciągania , bardzo podniecające z cipki się lało aż szkoda że niemam do niej dostępu. Po tym bolesnym treningu byłam cała w czerwona od uderzeń , pani stwierdziła że się sprawdziłam i w nagrodę będę mogła przeżyć super orgazm. Zaprowadziły mnie do lochu , przypięły do specjalnego stołu kolana miałam przy cyckach a kostki przypięte do słupków wystających z stołu a ręce wzdłuż tyłowia . Pani wyciągnęła korek z dupki obmacała całą dupkę i nalała sporo lubrykantu i przystawiła seks maszynę z sporym czarnym dildem . A Marta zajęła się moimi piersiami dostałam na nie pompkę prużniową . Zostawiły mnie z włączonymi maszynami co chwilę tylko zaglądając , Pani miała rację że dostanę cudowny orgazm i to nie jeden i tak zakończyłam walentynki . Ospowodziły mnie gdzieś po północy , nogi mi zciarkły nie mogłam chodzić dupa pulsowała zaniesły mnie do legowiska i usnęłam spełniona .
po koreczku w dupę zdalnie sterowanym. Strasznie bawiło Panią jak włączała nam na zmianę koreczki w dziwnych sytuacjach, wibracje były ciężkie do zbagatelizowania, więc musiało to dziwnie wyglądać te nasze ruchy. Po jakimś czasie takich zabaw Pani zaprowadziła mnie do toalety i zaczęła się bawić moją dupą, było super choć miałam problem wytrzymać bez krzyku jak mnie fistowała, na koniec włożyła mi spory korek i jak się okazało miałam z nim chodzić do końca zakupów. Zakupy z takim korkiem zmieniły się w udrękę co jakiś czas dostawałam klapsa w tyłek a co najgorsze to były twarde krzesła w kawiarni , ale chociaż znam swoje miejsce. Po powrocie z zakupów był czas na trening fitness i nie było to łatwe z tym korkiem do tego naga i smyrana batem , najgorsze było rozciąganie jeszcze nie miałam takiego korka podczas rozciągania , bardzo podniecające z cipki się lało aż szkoda że niemam do niej dostępu. Po tym bolesnym treningu byłam cała w czerwona od uderzeń , pani stwierdziła że się sprawdziłam i w nagrodę będę mogła przeżyć super orgazm. Zaprowadziły mnie do lochu , przypięły do specjalnego stołu kolana miałam przy cyckach a kostki przypięte do słupków wystających z stołu a ręce wzdłuż tyłowia . Pani wyciągnęła korek z dupki obmacała całą dupkę i nalała sporo lubrykantu i przystawiła seks maszynę z sporym czarnym dildem . A Marta zajęła się moimi piersiami dostałam na nie pompkę prużniową . Zostawiły mnie z włączonymi maszynami co chwilę tylko zaglądając , Pani miała rację że dostanę cudowny orgazm i to nie jeden i tak zakończyłam walentynki . Ospowodziły mnie gdzieś po północy , nogi mi zciarkły nie mogłam chodzić dupa pulsowała zaniesły mnie do legowiska i usnęłam spełniona .
11日前