Szkolna wycieczka.

Zbliżyła się godz. 23. Część dziewczyn stwierdziła, że idą spać, a kilka postanowiło iść pograć w bilard. Joanna poszła z nimi. Wypite wino lekko szumiało im w głowach. Poszły na piętro do sali bilardowej. Przy dwóch stołach grali chłopcy z ich grupy sącząc piwo. Zajęły trzeci, wolny stół. Grały, popijając kolejne, zamówione lampki wina. Atmosfera robiła się coraz luźniejsza. Wymieszały się z chłopcami grającymi obok tworząc mieszane zespoły. Wszyscy bawili się doskonale. Joanna nie domyślała się, że wśród chłopców byli ci, którzy dobierali się do niej dziś w jaskini. Gdy dochodziła godz. 1 dziewczyny postanowiły już iść spać. Joanna też chciała odejść z nimi, ale chłopcy zaprotestowali.
- Proszę Pani, jeszcze kilka gier. Prosimy. Postawimy Pani jeszcze jeden kieliszek wina. – Joanna była już nieźle wstawiona i źle oceniła sytuację.
- Dobrze, ale tylko kilka gier.

Jeden chłopiec ochoczo pobiegł do bufetu zamówić wino. Wzmocnił je jednak, mieszając z wódką. Joanna nie wyczuła różnicy. Potem była jeszcze jedna lampka i jeszcze jedna… Wszystkie wzmocnione… Joanna zaczęła już mocno czuć skutki *******u. „Dosyć, wystarczy” pomyślała.
-Pani Asiu, zagrajmy w strip-bilard – usłyszała nagle. Tego się właśnie obawiała…Domyślała się, że jest atrakcyjna dla tych chłopców i że będą próbowali wykorzystać sytuację.
- Nie, dziękuję, muszę już iść. – Ale jej chęć odmowy była niczym w porównaniu z ich rządzą erotycznej gry z seksowną panią nauczyciel. Sama nie wiedziała jak zaczęła grać. Przegrał jeden chłopiec. Zdjął koszulkę. Przegrał d**gi i też zdjął koszulę. I w końcu przegrała pani Asia.
- Bluzkę, pani Asiu, bluzkę – doradzali chłopcy. Postanowiła jednak zdjąć rajstopy. Sam widok kobiety zdejmującej rajstopy był bardzo podniecający. Chociaż nic konkretnego przy tym nie zobaczyli. Grali dalej. Znowu przegrał jeden z nich i zdjął skarpetki. W międzyczasie, podczas gry, gdy pochyliła się za którymś razem nad stołem, poczuła jak końcem kija ktoś od tyłu podnosi jej spódniczkę. Ci, co stali za nią zobaczyli jej majtki w całej krasie. Podniosła się gwałtownie i opuściła rąbek spódnicy na dół. Lecz przez to właśnie przegrała kolejną bilę.
- Teraz już bluzkę albo spódnicę – podniecali się chłopcy. Wybrała bluzkę. Rozpięła ją powoli, z ociąganiem. Zdjęła. Ich oczom ukazał się cudowny widok dużych piersi ubranych w koronkowy stanik. Przez materiał widać było ciemne, duże sutki.

- Wystarczy, idę spać – zadecydowała.
- Pani Asiu, ostatnia gra, naprawdę. Na pewno się pani odegra.
- No cóż – znowu się zgodziła. Cudownie wyglądała podczas gry. Za każdym razem, gdy pochylała się nad stołem wydawało się, że jej piersi lada moment wyskoczą ze stanika. Chłopcy pożerali ten widok wzrokiem. Co jakiś czas któryś z nich zadzierał jej spódniczkę. Joanna już nie zwracała na to uwagi. W głowie szumiało jej coraz mocniej. Chciała już tylko wygrać i pójść do swojego pokoju. Przegrała. U chłopców na myśl, że zaraz zobaczą jak zdejmuje spódniczkę i stanie przed nimi w koronkowych majtkach pojawiły się wypukłości w spodniach.

- Nie ma mowy. Przesadziliście – Joanna zdecydowanym krokiem ruszyła do drzwi. Wszyscy ruszyli, aby ją zatrzymać. Ale Joanna wybiegła na korytarz. Jednak pijana, nie uciekła daleko. Dogonili ją, otoczyli i zatrzymali. Kobieta poczuła jak zadzierają jej spódnicę, dotykają jej brzuszka, pośladków, podbrzusza. Ktoś odpiął sprzączkę, rozsunął zamek błyskawiczny i spódnica opadła na podłogę. Wyglądała niezwykle sexy. Przez delikatne, koronkowe majtki widać było ciemny trójkącik.
- Jesteś cudowna.
- Proszę, zostawcie mnie. – Ale oni chwycili ją za ramiona i wciągnęli do jakiegoś najbliższego pokoju. Znowu otoczyli ją dookoła. Zaczęli ją dotykać, pieścić. Ktoś chwycił ją za piersi, ktoś inny za pośladki, ktoś masował jej łono przez majtki. W końcu ktoś rozpiął stanik, zdjął go. Dobrali się do nagich, delikatnych piersi. Pieścili je, całowali, ssali. Joanna jęknęła.
- Na łóżko ją – zadecydował jeden z nich.

Zaprowadzili ją na duże, dwuosobowe łóżko. Położyli ją na plecach. Zaraz wszyscy usadowili się dookoła niej. Niektórzy zdążyli już rozebrać się do naga. Klęczeli dookoła niej na łóżku ze swymi sterczącymi we wzwodzie penisami. Poczuła na sobie wiele chłopięcych dłoni pieszczących każdy zakamarek jej ciała. Ręce miała rozłożone szeroko. Nie miała siły się wyrwać. Trzymali ją mocno. Inni rozwarli jej nogi. Majtki dokładnie opinały jej muszelkę. Widzieli ją pod delikatną koronką. Odsunęli na bok cienki pasek materiału i zobaczyli w całej krasie. Trzy czy cztery dłonie równocześnie dobrało się tam do niej. Pieścili ją delikatnie, ale intensywnie, sprawiając kobiecie niesamowitą rozkosz. Nieznacznie wsuwali palce do środka, wysuwali i rozmazywali jej soki dookoła. Jej oddech był szybki, głęboki. W końcu jeden z nich usadowił się między jej nogami. Zbliżył swojego penisa do jej szparki, dotykał ją delikatnie. Wiła się pod ich pieszczotami.
- Dalej, wsadź jej, zerżnij ją – nawoływali koledzy. Nie trzeba mu było tych zaproszeń. Rozerwał jednym ruchem ręki jej majtki. Była teraz tu wśród nich całkowicie naga.

Rozpoczęła się prawdziwa orgia. Wszedł w nią powoli, delikatnie, jakby nieśmiało. Rozkoszował się jej gorącą wilgocią, ciasno obejmującą jego penisa. Wszedł na całą głębokość, po czym zaczął ją posuwać. Rytmicznie, powoli, coraz szybciej i szybciej. Joanna jęczała coraz głośniej. Był mocno napalony, więc długo nie trwało i wystrzelił do jej wnętrza swój miłosny ładunek, fala gorąca wypełniła jej norkę. Po chwili wysunął się i zrobił miejsce koledze, który powtórzył cały rytuał posuwając ją przez kolejne kilka minut. Trzeci zrobił to samo. Następny postanowił urozmaicić orgię. Obrócił Joannę na brzuch i wszedł w nią od tyłu. Zmiana stymulacji łechtaczki przyczyniła się do zwiększonej rozkoszy kobiety, której oddech znowu stał się głębszy i szybszy. Chłopiec posuwał ją tak przez dłuższą chwilę, po czym szczytował. Kolejny usiadł na łóżku i poprosił kolegów, aby posadzili ją mu na kolanach, przodem do niego. Joanna bezwolnie poddawała się ich zabiegom. Teraz jednak nadziała się na jego penisa najgłębiej. Do tego ich ciała były bardzo blisko siebie. Oboje czuli gorącą obecność siebie nawzajem. Objęli się mocno rękoma. Pocałowali namiętnie. I zaczęli stosunek wykonując posuwiste ruchy. Joanna dochodząc do szczytowania obejmowała chłopca coraz mocniej, coraz silniej przytulając się do niego. To było niesamowite. Ten młody mężczyzna, właściwie chłopiec bierze ją tu, teraz, jest w niej tym swoim rozpalonym penisem. Był bardzo duży. Wypełniał jej całą pochwę. Miał większego penisa niż jej mąż. Z mężem nigdy tak tego nie przeżywała.

Niesamowita rozkosz promieniowała z jej krocza na całe ciało. I jeszcze ci inni chłopcy dookoła, pieszczący ją całą. Miała odwróconą głowę w bok. Jeden z nich namiętnie ją całował. Językiem penetrował całe jej usta. Tymczasem chłopiec, z którym miała stosunek czuł na swojej klatce piersiowej jej gorące duże piersi. Zgniecione, rozpłaszczone między ich ciałami. Oboje czuli zbliżający się moment kulminacyjny. Mdleli z rozkoszy. On opadł do tyłu na łóżko, na plecy, pociągając ją za sobą. Leżała teraz na brzuchu, na nim. Ciągle czuła go w sobie. Ciągle ją posuwał tym swoim wyprężonym kutasem. Będąc w takiej pozie wypięła swój cudowny tyłeczek. Wystawiła swoje pośladki na pastwę pozostałych. Były śliskie od spermy tych, którzy wcześniej ją przelecieli. Nie trzeba było długo czekać na chętnego. Zbliżył swoją lancę do jej pupy. Wykonał kilka ruchów przesuwając główką swojego penisa w jej rowku między pośladkami, po czym delikatnie wsunął się w jej tyłek. Powoli, powoli. Ciasno opinał jego penisa. Był gorący. Co za rozkosz… Kobieta jęczała już głośno. Wszedł w końcu na całą głębokość. Czuł na swoich biodrach jej gorące ciało. Przyłączył się do kolegi leżącego pod nią i teraz razem ją posuwali. Ten, który ją całował nie mógł się doczekać swojej kolejki, aby ją posiąść. Zmienił więc szybko pozycję i wsunął jej kutasa w usta. Chwycił ją za włosy i tak wsuwał i wysuwał swoją dzidę. Tego było już za dużo. Joanna czuła nadchodzącą falę rozkoszy. Jęcząc osiągnęła orgazm. Czując miłosne skurcze mocno przytuliła się do chłopca leżącego pod nią. Wszyscy troje prawie jednocześnie wystrzelili w nią. Jeszcze chwilę wszyscy ją posuwali, po czym przestali.

Trwali chwilę odpoczywając, ale inni nie dali jej dłużej odpocząć. Dopominali się swojej kolejki chwytając ją za piersi i odciągając od niedawnych kochanków. Nasienie wyciekało z jej szparki, pupy i ust zwilżając jej uda, pośladki, szyję, piersi… A noc dopiero się rozpoczynała…
発行者 snakeeater100
12年前
コメント数
xHamsterは 成人専用のウェブサイトです!

xHamster で利用できるコンテンツの中には、ポルノ映像が含まれる場合があります。

xHamsterは18歳以上またはお住まいの管轄区域の法定年齢いずれかの年齢が高い方に利用を限定しています。

私たちの中核的目標の1つである、保護者の方が未成年によるxHamsterへのアクセスを制限できるよう、xHamsterはRTA (成人限定)コードに完全に準拠しています。つまり、簡単なペアレンタルコントロールツールで、サイトへのアクセスを防ぐことができるということです。保護者の方が、未成年によるオンライン上の不適切なコンテンツ、特に年齢制限のあるコンテンツへのアクセスを防御することは、必要かつ大事なことです。

未成年がいる家庭や未成年を監督している方は、パソコンのハードウェアとデバイス設定、ソフトウェアダウンロード、またはISPフィルタリングサービスを含む基礎的なペアレンタルコントロールを活用し、未成年が不適切なコンテンツにアクセスするのを防いでください。

운영자와 1:1 채팅