Pomocna dłoń
Nie wiem czy dobrze postąpiłam ale wtedy uważałam, że matki obowiązkiem jest pomoc swojemu dziecku w każdej sytuacji. Dziś jednak sama nie wiem czy dobrze postąpiłam. Do sedna, mieszkam sama z 13letnia córka Klaudia, ja mam 36 lat. Rozwiodłam się z mężem 4 lata temu. Ja do dziś pozuje na sesjach zdjęciowych. Pomimo dojrzałego wieku figurę i wygląd mam jak 26latka, tyle mi ludzie dawają. Moja córka jest moim lustrzanym odbiciem. Tak młody wiek a już ma seksowna figurę nie wspominając już o dużych piersiach krągłym tyleczku. Jest naprawdę piękna i pociągająca a ma dopiero 13lat. Nie uprawiałam seksu od chyba około roku. Seks bez miłości nie ma dla mnie sensu i nie sprawia mi żadnej przyjemności. Oczywiście mam potrzeby i często sama się zadowalam. To co zaraz przedstawię stało się niedawno, w zeszła niedzielę. Wróciłam do domu prędzej, wiele prędzej z sesji aniżeli mówiłam o tym Klaudii. Weszłam do domu i zawołałam córkę. Odpowiedziała mi cisza więc poszłam do jej pokoju i to co zobaczyłam spowodowało, że zastygłam w bezruchu. Przez uchylone drzwi zobaczyłam zabawiającą się Klaudie ze słuchawkami na uszach leżąca cała nago na tapczanie. Nie wiem dlaczego ale ten widok sprawił iż poczułam wilgoć między własnymi udami. Klaudia rytmicznie wkładała sobie dwa paluszki do swojej norki i leczała przy tym cudownie dla ucha. Miałam wtedy na sobie tunike i pończochy. Odruchowo sięgnęłam ręką niżej i zaczęłam dotykać swoją myszkę. Podobało mi się to. Podwinęłam wyżej tunike, odchyliłam majteczki na bok i zaczęłam robić to samo co córka. Zaczęłam głośno oddychać. Po chwili widziałam po zachowaniu ciała córki i głośnych lekach, że jest blisko szczytu. Tak bardzo mnie to podnieciło, że mi również niewiele brakowało. Cudowne uczucie. Było to coś w rodzaju tabu ale to tylko była masturbacja i wgl nie dotykałam córki. Doszłysmy równocześnie. Od przyjemności aż kolana mi się uginały. Fale orgazmu przechodziły przez moje ciało jak i zarówno córki. Zanim Klaudia doszła do siebie szybciutko uciekłam do łazienki by jak gdyby nigdy nic wziąść prysznic. Nie miałam wtedy pojęcia co się tego dnia wydarzy.
Podczas kąpieli myślałam cały czas o zaistniałej parę chwil temu sytuacji. Zrobiło mi się strasznie wstyd, że doprowadziłam się do orgazmu podglądając swoją córkę. Borykałam się cały dzień z wyrzutami sumienia i wstydem przed samą sobą. Wieczorem Klaudia poszła odebrać zamówiona pizzę którą zamówiłysmy sobie na wieczór. Byłam już przebrana w moja skąpą pizamke, dokładniej mówiąc miałam na sobie długą, luźną bluzkę do połowy ud i ja miałam w zwyczaju już od nastolatki nie miałam bielizny, zawsze spałam bez. Nagle naszła mnie ochota. Stwierdziłam więc, że wykorzystam sytuację i zadowole się póki nie ma córki. Rozchyliłam nogi, podniosłam bluzkę i od razu zaczęłam szybko i intensywnie by jak najszybciej osiągnąć szczyt. Mam już tak, od samego początku, że jak już bardzo się wkrece w palcówke to nic dookoła mnie nie obchodzi i kończę to co zaczęłam. Tego wieczora popadłam właśnie w taki stan. Zaczęłam donośnie jeczęc i wzdychac. Po paru chwilach moim ciałem targnął intensywny i mocny orgazm. Długo trwało zanim doszłam do pełni świadomości. Wtedy myślałam, że w porę skończyłam bo krótko po mojej zabawie wróciła Klaudia. Spędziłysmy miły wieczór. Lecz zauważyłam coś dziwnego, coś dziwnego a zarazem coś co bardzo mnie podniecało. Klaudia bardzo często spoglądała na moje prawie w całości odkryte uda. Lekko dygotała. Po jakimś czasie wstała i położyła się za mną przytulając się do mnie mocno. Była cała rozgrzana. Pocałowała w policzek i odsunęła się by wygodnie się położyć jak wtedy mi się zdawało. Minęło może jakieś 5min gdy poczułam jakieś odruchy. Stawały się coraz bardziej odczuwalne. Domyśliłam się co się dzieje za mną. Znowu zrobiło mi się mokro. Najbardziej z całego dnia. Zaczęłam udawać, że śpię. Po dłuższym czasie gdy Klaudia już dość intensywnie się zadowalała przewróciłam się na plecy podciągając ukradkiem wyżej koszulkę. Leżałam na plecach z koszulka podciągniętą do połowy brzucha. Ten widok musiał podziałac na Klaudie bo chwilę później doszła. Otworzyłam delikatnie powieki i widziałam, że Klaudia również śpi w samej koszulce bez bielizny. Ten widok sprawił, że musiałam jakoś sobie ulżyć. Córka leżała na plecach z podkurczonymi nogami, mocno rozchylonymi z koszulka podwiniętą nad piersi. Udałam, że się niby przebudziłam i poszłam do łazienki by rozładować podniecenie. Poszłam i zaczęłam. Po chwili przerwałam bo coś mnie tchnęło by zobaczyć, tak z ciekawości, czy Klaudia robi powtórkę z zabawy. Po cichutku wyszłam i było tak jak podejrzewałam. Jak ona mnie wtedy podniecała to nikt nie ma pojęcia. Stwierdziłam, że przyłapie ją na gorącym uczynku i niech się dzieje co ma się dziać. Weszłam cicho i z lekkim uśmiechem zapytałam czy zostawić ja samą aż skończy. Nie odp mi, przykryła się cała kołdrą i milczała. Podeszłan bliżej i zaczęłam z nią rozmawiać o seksie itp. Wtedy się rozluźniła i było już okey. Nabrała śmiałości do tego stopnia, że pytanie które mi zadała zszokowało mnie jak chyba nic nigdy przedtem. Cytuje -mamusiu, chciałabym poczuć jak to jest gdy inna osoba zajmuje się moja myszką, moja największą fantazja bo chce by zrobiła mi dobrze jakaś dziewczyna- milczałam długo myśląc co odp. Zapytałam więc co robi w tym kierunku by ja spełnić. Wtedy mi powiedziała, że często ogląda filmy porno z lesbijkami gdzie wiele starsza kobieta lize myszkę jakiejś nastolatce. Więc kręciły ja starsze. Wiedziałam do czego dąży więc by temu zapobiec zaproponowałam co innego, a mianowicie wspólną masturbacje w jednym łóżku leżąc obok siebie. Klaudia się zarumieniła ale widziałam jej radość z mojej propozycji. Położyłam się obok i zaczęłam pierwsza. Klaudia wzięła przykład ze mnie i tak oto wspólnie zaczełyśmy się zadowalać. To był czysty obłęd, obłęd jak bardzo mnie pobudzała ta sytuacja. Było mi wspaniale. Klaudii raczej też skoro cicho stękała. Córka zdjęła z siebie koszulkę. Leżała obok cała naga z ręką między udami. Zrobiłam to samo. Nagle poczułam rękę córki na swojej piersi. Uśmiechnęłam się do niej dając tym znak, że nie mam nic przeciwko. Masowała mi mocno. Byłam w ekstazie. Nic się nie liczyło, tylko ogromną rozkosz. W tej wielkiej ekstazie również zaczęłam masować cycuszka córki. Lecz ja posuwałam się coraz dalej. Pochyliłam się nad nią i zaczęłam pieścić je ustami. Zdjęłam jej rękę z tej młodziutkiej cipki i zaczęłam pieścić ją tam swoją. Jadąc w dół pocałunkami po brzuszku dojechałam do jej niesamowicie mokrej szparki. Zaczęłam całować jej cipke, lizac, wkładać głęboko jezyczek. Dosłownie może pracowałam między jej udami jakieś 2/3min i przeżyła potężny orgazm. Krzyczała jak opętana, wiła się cała z rozkoszy. Bardzo długo szczytowała. Gdy jako tako doszła do siebie dała mi buziaka w policzek i podziękowała. Ja wróciłam do pracy nad swoją cipka. Wtedy Klaudia znowu pieściła moje piersi, nie jedną lecz dwoma rękoma. Gdy zaczęła je nieśmiało dotykać ustami wiedziałam, że długo nie wytrzymam. Schodziła niżej i zaczęła. Na początku nieśmiało i trochę niezdarnie lecz z czasem była coraz lepsza. Klaudia wkładała mi głęboko jezyczek w szparke. Spojrzałam na nią i co mnie zaskoczyło nie tylko lizala moja szparke ale też znowu robiła sobie palcówke i to intensywnie. Podniosłam się więc, chwyciłam ją za głowę i delikatnie pokierowałam by położyła się na plecach. Weszłam na nią, usiadłam tak, że nasze mokre cipki mocno do siebie przylegały. Zaczęłam poruszać, po chwili było już szybkie tempo i do tego Klaudia też zaczęła do rytmu poruszać biodrami. Doszłysmy razem po dosłownie paru sekundach lecząc i stękając głośno. Był to mój największy orgazm w życiu, aż straciłam na chwilę czucie w nogach. Nie wiem czy dobrze zrobiłam spełniając fantazję córki ale stało się. Głupio mi z tym ale co dziwne chyba nie żałuję, że do tego doszło. Jeśli mam być szczera, od tamtej niedzieli zabawiamy się każdego wieczoru. Tematy tabu i seks tabu zawsze mnie kręciły. Z tego co widzę tak samo moja seksowna córeczkę. Usprawiedliwiam się tym, że poprostu w ten sposób okazuje swojemu dziecku więcej miłości i poczucia bezpieczeństwa.
Podczas kąpieli myślałam cały czas o zaistniałej parę chwil temu sytuacji. Zrobiło mi się strasznie wstyd, że doprowadziłam się do orgazmu podglądając swoją córkę. Borykałam się cały dzień z wyrzutami sumienia i wstydem przed samą sobą. Wieczorem Klaudia poszła odebrać zamówiona pizzę którą zamówiłysmy sobie na wieczór. Byłam już przebrana w moja skąpą pizamke, dokładniej mówiąc miałam na sobie długą, luźną bluzkę do połowy ud i ja miałam w zwyczaju już od nastolatki nie miałam bielizny, zawsze spałam bez. Nagle naszła mnie ochota. Stwierdziłam więc, że wykorzystam sytuację i zadowole się póki nie ma córki. Rozchyliłam nogi, podniosłam bluzkę i od razu zaczęłam szybko i intensywnie by jak najszybciej osiągnąć szczyt. Mam już tak, od samego początku, że jak już bardzo się wkrece w palcówke to nic dookoła mnie nie obchodzi i kończę to co zaczęłam. Tego wieczora popadłam właśnie w taki stan. Zaczęłam donośnie jeczęc i wzdychac. Po paru chwilach moim ciałem targnął intensywny i mocny orgazm. Długo trwało zanim doszłam do pełni świadomości. Wtedy myślałam, że w porę skończyłam bo krótko po mojej zabawie wróciła Klaudia. Spędziłysmy miły wieczór. Lecz zauważyłam coś dziwnego, coś dziwnego a zarazem coś co bardzo mnie podniecało. Klaudia bardzo często spoglądała na moje prawie w całości odkryte uda. Lekko dygotała. Po jakimś czasie wstała i położyła się za mną przytulając się do mnie mocno. Była cała rozgrzana. Pocałowała w policzek i odsunęła się by wygodnie się położyć jak wtedy mi się zdawało. Minęło może jakieś 5min gdy poczułam jakieś odruchy. Stawały się coraz bardziej odczuwalne. Domyśliłam się co się dzieje za mną. Znowu zrobiło mi się mokro. Najbardziej z całego dnia. Zaczęłam udawać, że śpię. Po dłuższym czasie gdy Klaudia już dość intensywnie się zadowalała przewróciłam się na plecy podciągając ukradkiem wyżej koszulkę. Leżałam na plecach z koszulka podciągniętą do połowy brzucha. Ten widok musiał podziałac na Klaudie bo chwilę później doszła. Otworzyłam delikatnie powieki i widziałam, że Klaudia również śpi w samej koszulce bez bielizny. Ten widok sprawił, że musiałam jakoś sobie ulżyć. Córka leżała na plecach z podkurczonymi nogami, mocno rozchylonymi z koszulka podwiniętą nad piersi. Udałam, że się niby przebudziłam i poszłam do łazienki by rozładować podniecenie. Poszłam i zaczęłam. Po chwili przerwałam bo coś mnie tchnęło by zobaczyć, tak z ciekawości, czy Klaudia robi powtórkę z zabawy. Po cichutku wyszłam i było tak jak podejrzewałam. Jak ona mnie wtedy podniecała to nikt nie ma pojęcia. Stwierdziłam, że przyłapie ją na gorącym uczynku i niech się dzieje co ma się dziać. Weszłam cicho i z lekkim uśmiechem zapytałam czy zostawić ja samą aż skończy. Nie odp mi, przykryła się cała kołdrą i milczała. Podeszłan bliżej i zaczęłam z nią rozmawiać o seksie itp. Wtedy się rozluźniła i było już okey. Nabrała śmiałości do tego stopnia, że pytanie które mi zadała zszokowało mnie jak chyba nic nigdy przedtem. Cytuje -mamusiu, chciałabym poczuć jak to jest gdy inna osoba zajmuje się moja myszką, moja największą fantazja bo chce by zrobiła mi dobrze jakaś dziewczyna- milczałam długo myśląc co odp. Zapytałam więc co robi w tym kierunku by ja spełnić. Wtedy mi powiedziała, że często ogląda filmy porno z lesbijkami gdzie wiele starsza kobieta lize myszkę jakiejś nastolatce. Więc kręciły ja starsze. Wiedziałam do czego dąży więc by temu zapobiec zaproponowałam co innego, a mianowicie wspólną masturbacje w jednym łóżku leżąc obok siebie. Klaudia się zarumieniła ale widziałam jej radość z mojej propozycji. Położyłam się obok i zaczęłam pierwsza. Klaudia wzięła przykład ze mnie i tak oto wspólnie zaczełyśmy się zadowalać. To był czysty obłęd, obłęd jak bardzo mnie pobudzała ta sytuacja. Było mi wspaniale. Klaudii raczej też skoro cicho stękała. Córka zdjęła z siebie koszulkę. Leżała obok cała naga z ręką między udami. Zrobiłam to samo. Nagle poczułam rękę córki na swojej piersi. Uśmiechnęłam się do niej dając tym znak, że nie mam nic przeciwko. Masowała mi mocno. Byłam w ekstazie. Nic się nie liczyło, tylko ogromną rozkosz. W tej wielkiej ekstazie również zaczęłam masować cycuszka córki. Lecz ja posuwałam się coraz dalej. Pochyliłam się nad nią i zaczęłam pieścić je ustami. Zdjęłam jej rękę z tej młodziutkiej cipki i zaczęłam pieścić ją tam swoją. Jadąc w dół pocałunkami po brzuszku dojechałam do jej niesamowicie mokrej szparki. Zaczęłam całować jej cipke, lizac, wkładać głęboko jezyczek. Dosłownie może pracowałam między jej udami jakieś 2/3min i przeżyła potężny orgazm. Krzyczała jak opętana, wiła się cała z rozkoszy. Bardzo długo szczytowała. Gdy jako tako doszła do siebie dała mi buziaka w policzek i podziękowała. Ja wróciłam do pracy nad swoją cipka. Wtedy Klaudia znowu pieściła moje piersi, nie jedną lecz dwoma rękoma. Gdy zaczęła je nieśmiało dotykać ustami wiedziałam, że długo nie wytrzymam. Schodziła niżej i zaczęła. Na początku nieśmiało i trochę niezdarnie lecz z czasem była coraz lepsza. Klaudia wkładała mi głęboko jezyczek w szparke. Spojrzałam na nią i co mnie zaskoczyło nie tylko lizala moja szparke ale też znowu robiła sobie palcówke i to intensywnie. Podniosłam się więc, chwyciłam ją za głowę i delikatnie pokierowałam by położyła się na plecach. Weszłam na nią, usiadłam tak, że nasze mokre cipki mocno do siebie przylegały. Zaczęłam poruszać, po chwili było już szybkie tempo i do tego Klaudia też zaczęła do rytmu poruszać biodrami. Doszłysmy razem po dosłownie paru sekundach lecząc i stękając głośno. Był to mój największy orgazm w życiu, aż straciłam na chwilę czucie w nogach. Nie wiem czy dobrze zrobiłam spełniając fantazję córki ale stało się. Głupio mi z tym ale co dziwne chyba nie żałuję, że do tego doszło. Jeśli mam być szczera, od tamtej niedzieli zabawiamy się każdego wieczoru. Tematy tabu i seks tabu zawsze mnie kręciły. Z tego co widzę tak samo moja seksowna córeczkę. Usprawiedliwiam się tym, że poprostu w ten sposób okazuje swojemu dziecku więcej miłości i poczucia bezpieczeństwa.
11年前