Ciocia Halinka.

Pewnego razu przyszła do nas do domu, moja "przyszywana" ciocia Halina. Od zawsze mówiłem do Niej "ciociu", nikt nie zwracał na to uwagi.
Była sporo starsza od mojej mamy, była dobrze po 50-tce ale zdrowa i rumiana :-) Mój ojciec często się śmiał, że wygląda jak klacz rozpłodowa.
Rzeczywiście miała szerokie biodra ale za to zgrabne nóżki, które przyozdabiała wysokimi szpilkami. Za to cyce!! Jakie miała piękne cyce!!
Po prostu się wylewały ze stanika. Było w niej coś,co mnie do niej przyciągało, a jednocześnie bałem się jej.
Miałem ******,pierwsze walenie konia za sobą,marzenia o sąsiadkach,starszych ode mnie biegały po głowie jak oszalałe i
ciocia była w moich fantazjach,a jednak.... .Kiedyś usłyszałem jak mówiła do mojej mamy:
-Ja to takiego chłopca bym schrupała od razu.Wyobraź sobie takiego chłopięcego kutaska,jak bierzesz do ust,a on od razu strzela spermą
ale kutasek mu nie opada, bo tak jest napalony na starszą panią,no pomyśl-tłumaczyła mamie-marzy mu się kobieta dojrzała,
ty nadstawiasz mu swoje ciało,a on cię dotyka wszędzie,maca ci cipkę,piersi,dotyka sutek,bo jest ciekawy wszystkiego.Pozwalasz mu włożyć
młodego kutaska w cipkę,a on wariuje ze szczęścia i rucha cię kilka razy z rzędu.
- Co gadasz za bzdury-odpowiedziała mama i wyszła zaczerwieniona z kuchni,a ciocia tylko głośno się zaśmiała.
Pewnego razu wystraszyłem się nie na żarty.
Chciało mi się siku i poszedłem do ubikacji.Kutasek już mi trochę stał i miałem zamiar po wszystkim zwalić sobie konia.
Usłyszałem tylko jak ktoś przekręca klucz w drzwiach wejściowych. "I dobrze,będę mógł spokojnie się spuścić"-pomyśłałem.
-Piotruś- usłyszałem głos ciotki."Och, to ona jeszcze jest w domu"-pomyśłałem ze złością.
-Jestem w łazience ciociu-odpowiedziałem.
Stałem nad ubikacją z kutaskiem w ręku,gdy do łazienki weszła ciocia!!
-Pomogę ci dziecko zrobić siusiu-powiedziała dziwnym głosem.
-Ale ciociu,ja sam...
-Ciiiii-podeszła do mnie od tyłu i ręką objęła klatkę,a d**gą objęła kutaska.
-Jak byłeś mały, to ciocia zawsze ci trzymała siusiaczka,nie wstydź się kochanie.Siusiaj mój malutki,zrób siusiu dla cioci-
i ściągnęła mi skórkę z kutaska. Kutas mimo woli zaczął nabrzmiewać,a ona powolutku nim ruszała.
Po chwili strużka wytrysnęła z kutasa.
-Tak,śłicznie robisz siusiu-szeptała mi do ucha-nie bój się cioci,ciocia da ci coś jeszcze.Gdy ostania kropelka skapnęła,
ciocia jeszcze bardziej przywarła swoimi wielkimi cycami do moich pleców i zaczęła mnie onanizować!
-Zawsze chciałam ci dotykać kutaska,tak jak teraz,masować go,obciągać skórkę z takiego młodego chuja.Och ile dajesz cioci rozkoszy-
jej ruchy stawały się coraz szybsze, a mi zaczęło się to podobać.
-Masz takiego pięknego,młodego kutasa,a ciocia lubi takie,lubi się takimi zabawiać i je pieścić-była już wyraźnie najarana i dyszała głośno-
-ciocia będzie do Ciebie przychodzić,żeby ci go popieścić,wycałować i wylizać,chcesz syneczku?
-Ciociu,ja...ja nie wytrzymam-wysapałem.Szybko usiadła na klozecie i momentalnie wsadziła sobie kutaska w usta,
kilka ruchów i wystrzeliłem porcją spermy w jej usta.Przełknęła ją całą i oblizywała końcówkę chuja, z której wyciekała resztka spermy.
-To zostanie między nami,dobrze?-Jeśli Twoja mama dowie się o tym,to będzie źle.
Tej nocy,jeszcze chyba 2 lub 3 razy waliłem kutasa,wspominając zdarzenie z ciotką.Wielokrotnie byłem u niej w domu,
czasami zostawiała mnie na chwilę samego.Wykorzystywałem to na szperanie w bieliźniarce i wyszukiwanie jej majteczek, pończoszek.
Miałem niezłą kolekcję i myślę,że ona o tym wiedziała.Zabierałem je do domu i nocą,gdy wszyscy już spali,zakładałem jej pończoszki,
majteczki na siebie i waliłem w nie konia.Orgazmy były nieziemskie,bielizna cała w spermie.
Minęło dwa lata,w tym czasie ciocia przychodziła do nas ale poza jakimś ocieraniem się o mnie,podtykanie pod stołem swojej nogi do macania,
czy lekkie dotknięcia chuja przez spodnie,gdy mijaliśmy się w ciasnej kuchni, nic innego się nie wydarzyło.Aż do teraz.
Było lato, wakacje, więc była ubrana tylko w spódniczkę i luźną bluzkę, pod którą prześwitywał czarny stanik,
opinający Jej wielkie piersi. Na nóżkach czarne pończoszki i żółte szpileczki. Gawędziły z mamą jak zwykle w kuchni ale mama przypomniała sobie,
że musi jeszcze dokupić kilka rzeczy do obiadu. Ciocia przyszła do mnie do pokoju i usiadła na wersalce.
- Ależ dzisiaj jest ciepło- powiedziała i odpięła guziczek bluzki- a Tobie Piotruś nie jest gorąco?
- Chyba jest, bo biegasz po domu w samych majtkach-powiedziała ze śmiechem.
- To spodenki ciociu, a nie majtki- odpowiedziałem.
- Tak? Pokaż no, bo wydawało mi się, że to bokserki.
Wstałem od biurka i podszedłem bliżej. Złąpała mnie za biodra i obróciła i oczywiście nie zapomniała, żeby dotknąć mnie przy obrocie.
Nie wiem dlaczego, zawsze gdzieś mnie musiała dotykać, przy stole kleiła się udem do mojej nogi, gdy przepuszczałem Ją w drzwiach,
napierałą biustem na mnie i ściskała mi kutaska itd.
- No rzeczywiście spodenki- uważnie się im przyjrzała- usiądź koło mnie.
Oparła się łokciem o oparcie wersalki i pochyliła się w moją stronę. Czułem Jej cycka na sobie ale sprawiało mi to przyjemność.
Założyła nogę na nogę i słychać było szelest ocierających się pończoszek. Pachniała ładnie i to wszystko zaczęło mi się podobać.
- A jak u Ciebie z koleżankami? Masz jakąś bliską?- spytała i palcem dotknęła mi uda. Spojrzałem na Jej czerwone od szminki usta i....po mnie!
Wyobraziłem sobie jak wkłada sobie do ust mojego kutasa, jak obejmuje czerwonymi ustami główkę chuja, jak cały kutas znika Jej w buzi.
- Oj ciociu- odrzekłem zawstydzony Jej pytaniem i myślami o Niej.
- No co! Chłopcy w Twoim wieku już się rozglądają za panienkami. Przysuń się bliżej, nie ugryzę Cie- powiedziała.
Przysunąłem się blisko, czułem i dotykałem Jej ciała. Jej rączka dotarła już w okolice chuja i delikatnie gładziła mnie przez spodenki.
Ciocia była wyraźnie napalona! Kutasek był już nabrzmiały, co nie umknęło uwadze cioci.
- Ale widzę, że podoba Ci się jak Cię tak głaszczę, prawda? Lubisz jak ciocia Cię głaszcze i pieści po pitolku?- wyszeptała
i jeszcze bardziej na mnie naparła- nie bój się, ciocia chce dobrze dla Ciebie mój chłopczyku- szeptała mi do ucha i wsunęła mi rękę pod spodenki.
Natrafiła na sterczącego kutasa i chyba nie spodziewała się, że jest tak duży i gruby, bo aż na moment cofnęła rękę jakby przestraszona.
- Co Ty tam masz? Co ukrywasz przed swoją ciocią?- zapytała szybko.
- Pokażesz cioci, co tam masz? Bardzo chcę zobaczyć, co chłopcy tam ukrywają.
Byłem już podniecony Jej słowami, Jej dotykaniem kutasa, Jej perfumami, więc bez zastanowienia wstałem i ściągnąłem spodenki w dól.
Kutas stał na baczność wyprężony a ciocia wpatrzona była w niego i nic nie mówiła. Po chwili dotknęła go palcami i gładziła go opuszkami.
- Boże, nawet nie wiedziałam, że w najbliższym sąsiedztwie mam taki skarb- powiedziała cicho po chwili.
- Podejdź, chcę go pocałować- podszedłem bliżej i Jej czerwone usta powoli zaczęły dotykać gorącego kutasa.
Pchnąłem lekko biodrami do przodu i kutas zanurzył się cały w Jej buzi.Ciocia coraz szybciej oddychała i ochoczo połykała całego chuja.
Rączką złapała mnie za jajka i lekko pociągałą je w dół. Rozszerzyła trochę swoje nóżki,
a ja skorzystałem z okazji, żeby dotknąć pończoszek. Gdy poczuła moją rękę na swoim kolanie, rozłożyłą nóżki szeroko.
Ręką podjechałem aż do końca pończoszek i upajałem się szelestem, jaki pończoszki wydawały, gdy je pocierałem.
W tym czasie cicocia wyjęła ze stanika swoje cyce na wierzch i kutasem dotykała sutek. Były duże, brązowe i sterczały jak małe kutaski.
Głośno już oddychała, gdy ręką zacząłem macać Jej cipkę przez stringi.
- Piotruś, och podniecasz cicocię kochanie- powiedziała gdy na moment kutas opuścił Jej usta- tak bardzo podniecasz-szeptała
i pociągała jajeczka i jednocześnie ściągała skórkę z kutasa.
- Ciociu ja marzyłem o Tobie, często walę kutasa myśląc o Tobie, o Twoich sutach i cipce. Chcę Cię lizać i ssać,
obciągać Twoje cycki- wydyszałem podniecony- Twoje nóżki, pończoszki, które zakładasz, doprowadzają mnie do szaleństwa!!
- A ja marzyłam,żeby Ci wypieścić kutaska, wylizać jajeczka, marzyłam o takim chłopcu.O młodzieńcu, który da starszej pani mnóstwo spermy
do połknięcia.Chodź, połóż się dziecko, ciocia da Ci wszystko, co chcesz- wydyszała.
Była już lekko spocona ale to tylko jeszcze bardziej mnie jarało.Położyłem się na plecach, a cicocia pochyliła się nade mną,
złapała jednego cyca w rękę i podała mi go do ust:
- Ssij chłopczyku, cycusie cioci są Twoje, ssij suty cioci, tak pragną Twoich ust!
Jęczała głośno, gdy dwoma rękoma ściskałem Jej cyca i wkładałem sobie sutka głeboko do buzi:
- O jak cudownie, jak pięknie, obciągaj mi sutki, obciągaj chłopczyku!! Chcę, żeby taki młodzieniec ssał cyce swojej cioci, ssij dziecko!!
Nagle wstała i podciągnęła spódniczkę do góry i mogłem podziwiać Jej masywne uda, zgrabne łydki i cudowne szpileczki.
Schyliła się i oparła rękoma o wersalkę, a ja stanąłem za Nią. Trzymałem w garści twardego chuja i pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy,
to wsadzić go pomiędzy Jej uda obleczone czarnymi pończoszkami i tak Ją zruchać. Nie zastanawiałem się dłużej,
podszedłem i wepchnąłej kutasa między nóżki. Ciocia westchnęła głośno, a ja jak oszalały ruchałem Jej nóżki.
Kutas ocierał się o Jej uda, z czubka już kapały pierwsze kropelki na ponczoszki. Złapałem ciocię Halinkę za cyce i miarowo ugniatałem.
- O matko, o Boże, co Ty ze mną robisz? Piotrusiu!!- głośno stękała a ja nie przerywałem tylko dalej ruchałem Jej nożki,
jak jakiś napalony pies,który musi się spuścić na nogi swojej Pani. W pewnej chwili włożyłem palca w Jej tyłek,
na moment się spieła a po chwili głośno stękała i jeszcze bardziej wypięła dupsko i biodrami nadziewała się na palec.
Poczułem, że będę się spuszczać, szybko wyjąłem chuja i zwaliłem się Jej na tyłek.
Sperma powoli spływała w stronę odbytu, a ja włożyłem chuja między Jej pośladki i powoli, rozładowany ocierałem się o jej dupę.
"Niechcący" zawadzałem kutasem o pizdę, była zarośnięta, gruba i miękka. Za każdym razem Ciocia stękała, gdy tylko dotknąłem chujem Jej pizdy.
Po chwili szybko wstała, zaczerwieniona i zmieszana, obciągnęła spódniczkę, schowała cycki:
- Przepraszam, to nie powinno się zdażyć, nie wiem, co mnie naszło- powiedziała niepewnie.
- Ciociu, to ja przepraszam, bo chyba nie było Ci dobrze- rzekłem zasmucony.
- Kochanie, byłeś cudowny i jeśli będziesz miał odwagę, to przyjdź do mnie kiedyś, masz przecież wakacje,a obiecuję, że nie będziesz się nudzić.
- Przyjdę ciociu, na 100% przyjdę Cię odwiedzić- uśmiechałem się.
- Ciociu, a możesz mi jeszcze raz obciągnąć- zapytałem zaczerwieniony.
- Och tak moje dziecko, chodź, usiądź w fotelu wygodnie, ciocia Ci będzie obciągać.
Usiadłem wygodnie, nogi zarzuciłem na poręcze. Ciocia podeszła i klęknęła przed fotelem.
-Lubisz dojrzałe panie, prawda? Lubisz macać dojrzałe,ciężkie cyce,obciągać dojrzałym paniom sutki i macać ich pizdy!
Lubisz jak starsza pani ssie i obciąga Ci kutasa, prawda?
- Och ciociu tak, codziennie walę kutasa wyobrażając sobie ciebie,jak rozkładasz nóżki,jak rozciągasz sobie dojrzałą pizdę,
jak bierzesz mojego kutasa do ręki i wkładasz sobie w cipę!, jak starsza pani wkłada sobie mojego chuja w usta!!
- Lubisz damską bieliznę?- spytała i nie czekając na odpowiedź, dała mi swoje stringi-wiem,że lubisz.
- Myśłałeś,że nie wiedziałam,iż podbierasz mi pończoszki majteczki?A co z nimi robiłeś?Dotykałeś sobie kutaska nimi i spuszczałeś się na nie?
A może zakładałeś pończoszki i tryskałeś spermą na nie?-pytała podniecona.
-Tak, spuszczałem się na nie ciociu,tak mi ciebie przypominały,kocham dotykać twoje majteczki,pończoszki,bieliznę!
- Będę Ci ssać kutaska, a Ty wąchaj moje majteczki i liż je, ten widok mnie podnieca.
Objęła mnie w pasie rękoma, a ustami objęła chuja. Ja trzymałem Jej stringi przy ustach, całowałem je, wąchałem i lizałem.
Podczas gdy je lizałem z soczków Jej cipki, ciocia nagle szybciej zaczynała go ssać. Podniecało Ją, gdy lizałem Jej majteczki,
gdy młody chłopiec, podniecał się bielizną dojrzałej kobiety.
Wyjęła na moment chuja z ust i spytała:
- Chcesz mnie polizać tam, gdzie dotykają mnie majteczki? Nie wiem czy Ci się spodoba, bo jest mocno zarośnięta.
- Bardzo cicoci chcę Ci wylizać pizdę!!
Usiadła rozkraczona na biurku, złapała palcami pizdę za wargi i rozchyliła ją mocno:
- Liż cioci pizdę, jak pies sukę wyliż, suka Ci nadstawia pizdę do lizania, wyliż ją mój piesku- szeptała podniecona.
Zacząłem jęzorem lizać pizdę, ciocia stękałą głośno i coraz mocniej rozciągała sobie cipkę. Pachniała moczem, soczkami, bielizną,
a ta mieszanina zapachów działała na mnie jak...suka z cieczką na psa!! W pewnej chwili zsunęła się na skraj biurka i odsłoniła mi swój odbyt!
Lizałem i wkładałem język teraz w obie dziurki, lizałem od odbytu aż po łechtaczkę. Ciocia ugniatała sobie cyce przez stanik,
na nic nie zwracaliśmy uwagi. Ciocia zaczynała dochodzić, gdy zeszła z biurka, uklękła na dywanie i wypięła tyłek w moją stronę:
- Piotruś wsadź mi szybko chuja, daj go mojej piździe, bo oszaleję, proszę!- zajęczała.
Stanąłem za Nią i popatrzyłem na szeroki zad Cioci. Rzeczywiście, nadstawiła się jak klacz dla ogiera, niecierpliwie kręciła dupą:
- Wejdź, proszę wsadź go juuuż!!!
W tym momencie wszedł do pokoju nasz pies,wyżeł. Podszedł do klęczącej cioci i zaczął wąchać jej pizdę.
Jego kutas zaczął się powoli wysuwać ze skórki,był mocno czerwony i nabrzmiały.Po chwili wysnął się cały i naprawdę był imponujący,
aż bordowy z podniecenia.
Ciotka gdy to zauważyła jeszcze bardziej wypięła dupę:
-Piotrusiu....Piotrusiu,och nie,proszę-szeptała ale głos miała podniecony.Kazan jeszcze raz obwąchał jej pizdę i zaczął lizać ją,
szerokim jęzorem lizał cipę i odbyt ciotki.Ta wiła się na dywanie ale nie odsuwała się,nadstawiała dupę psu i szukała jego jęzora.
Wreszcie Kazan obłapił łapami jej udo,kutas mu się wysunął,a ciotka gdy zobaczyła jakiego chuja ma Kazan,aż poczerwieniała.
Zaczął ciotkę ujeżdżać,a właściwie jej nogę.Ocierał się chujem o jej pończoszkę, czerwonym i długim chujem,ruchał jej udo.
Jęzor wywalony,dyszy ciężko i rucha nożkę cioci.
Rucha,jakby sukę dorwał,kropelki jego soków już się pojawiły na końcu kutasa i rozcierał je na pończoszkach,ruchając jej udo.
Ten widok tak mnie podniecił,że przykucnąłem za nią i bez pieszczenia wsadziłem kutasa w pizdę po same jaja. Stęknęła głośno,
a ja zacząłem Ją ujeżdżać jak klacz.
Miała miekką cipę i rozpaloną, w środku mokra od soków, więc chuj idealnie ruchał Jej pizdę. Siedziałem na Niej prawie okrakiem
i dobijałem kutasem do granic wytrzymałości. Gdy już czułem,że wytrysk jest blisko,przewróciłem ją na plecy,klęknąłem nad nią
i dałem chuja do ssania.Kazan puścił jej udo i leniwie podszedł do niej.Jego wielki kutas wisiał jej nad głową,
z kutasa wyciekała kropelka jego spermy,a ona wpatrzona w niego,szybkimi ruchami doprowadziła mnie do wytrysku.
Cali spoceni, leżeliśmy na dywanie głośno oddychając.
- Ależ mnie zruchałeś, chcę jeszcze - mówiła zasapana ciocia i patrzyła na chuja Kazana,który leniwie lizał sobie kutasa i jajka.
- Ciociu ale mama zaraz...
- Dobrze, dobrze- rzekła uśmiechając się- stringi sobie zostaw ale obiecaj mi, że spuścisz się w nie i dasz mi je następnym razem,
chcę czuć zapach Twojej spermy, chcę czuć ją w ustach.Pogłaskała Kazana po łbie:
-Ty niedobry piesku,ale jeszcze dasz kiedyś cioci trochę radości-rzekła oblizując usta.


発行者 baja10011403
10年前
コメント数
xHamsterは 成人専用のウェブサイトです!

xHamster で利用できるコンテンツの中には、ポルノ映像が含まれる場合があります。

xHamsterは18歳以上またはお住まいの管轄区域の法定年齢いずれかの年齢が高い方に利用を限定しています。

私たちの中核的目標の1つである、保護者の方が未成年によるxHamsterへのアクセスを制限できるよう、xHamsterはRTA (成人限定)コードに完全に準拠しています。つまり、簡単なペアレンタルコントロールツールで、サイトへのアクセスを防ぐことができるということです。保護者の方が、未成年によるオンライン上の不適切なコンテンツ、特に年齢制限のあるコンテンツへのアクセスを防御することは、必要かつ大事なことです。

未成年がいる家庭や未成年を監督している方は、パソコンのハードウェアとデバイス設定、ソフトウェアダウンロード、またはISPフィルタリングサービスを含む基礎的なペアレンタルコントロールを活用し、未成年が不適切なコンテンツにアクセスするのを防いでください。

운영자와 1:1 채팅