Sauna 2
Zaraz po tym jak uprzątneliśmy saunę udałem się pod prysznic, musiałem się umyć. Wszedłem pod środkowy prysznic, ustawiłem zimną wodę. Poczułem przyjemny chłód obmyłem twarz, namydlonym palcem myłem swój odbyt. Gdy odwróciłem się aby dokładnie opłukać się z mydlin na przeciwko mnie pod innym prysznicem stał nieznajomy, który dołączył się w końcówce i spuścił do moich ust.
- przyjemnie to wyglądało jak czyściłeś paluszkiem swojego anusa - powiedział, bawiąc się swoim penisem - właściwie nadal mam na Ciebie ochotę bo jak narazie zaliczyłem tylko Twoje usta.
- jeszcze Panu mało ?
- nadal mam ochotę, a Ty ? Kochałeś się kiedyś pod prysznicem ? - mówiąc podszedł do mnie.
jedną ręką złapał mnie za pośladek podnosząc nogę do góry, d**ga ręka przyciągnął mnie do siebie.
- a tutaj przypadkiem nie ma kamer ? w każdej chwili może przejść obok ta kobieta z recepcji
- nie bój się, ona jest zajęta swoją koleżanką - często tu bywam i niejedno tu widziałem
Bez krępacji obrócił mnie tyłem do siebie, woda spływała po moich plechach, jednym ostrym ruchem wszedł w moją pupę.
- no chłopaki dobrze Ciebie przygotowali, palce możemy sobie odpuścić.
Pomimo, że nie dawno spuścił się do moich ust jego kutas był naprężony i twardy jakby robił to za pierwszym razem. Jego penis miał na tyle dużą główkę, że od samego początku zaczął drażnić moją prostatę. Automatycznie zacząłem czuć podniecenie i niedawne wspomnienia z sauny odżyły. Poruszał się dosyć szybko więc i mój penis zaczął reagować i dosyć szybko stanął. Jedną ręką trzymał mnie za kutasa a d**gą za ramię. Nagle usłyszeliśmy damski głos:
- przepraszam a Panowie co tutaj robią ? No nie, tak nie wolno co panowie sobie myślą ?! Proszę natychmiast przestać !
- oj to nie do końca...
- proszę przestać natychmiast i zapraszam do recepcji, jestem ******** Panów wyrzucić ze strefy saun - to mówiąc kobieta udała się w stronę drzwi
- no to ładnie - uśmiechając się odparłem do nieznajomego
- nie bój się, dobrze będzie - uśmiechnał się
Po chwili staliśmy na baczność, owinięci ręcznikami przy biurku a kobieta dawała nam reprymendę
- coś niebywałego jak Panom nie wstyd, dobrze że oprócz panów na terenie nie ma nikogo.
- to w czym problem ? - odparłem - nikogo nie uraziliśmy
- problem w tym, że jest tu monitoring a szef czasami go przegląda, nie mogę ryzykować - odparła recepcjonistka
- da się to załatwić - sprawnym ruchem nieznajomy podszedł do biurka recepcjonistki chwilę poklikał w komputerze - teraz obraz jest zapętlony a nagranie z ostatnich 2h usunięte, szef się nie dowie
- oo poważnie, to dobrze bo już raz miałam problemy - powiedziała recepcjonistka
- pewnie wtedy, kiedy "zaprzyjaźniła się" pani z tą blondynką w jaccuzzi, jakiś miesiąc temu ? - riposta nieznajomego była błyskotliwa
- a skąd... skąd Pan to wie - spytała recepcjonistka, robiąc się czerwona na twarzy
- no cóż - uśmiechnął się nieznajomy
Recepcjonistka była kobietą mniej więcej około 30-tki, miała długie czarne włosy, nogi były zgrabne a i spod białego fartuszka można się było domyślać, że ma czym oddychać. Generalnie była zadbaną kobietą, bo widać było po opaleniźnie że często odwiedza solarium.
- proponuje Pani pewien specyficzny układ Pani pozwoli nam dokończyć co zaczęliśmy a my później nikomu nic nie mówiąc pójdziemy sobie
- chyba nie mam wyjścia, - odparła Ewa - bo takie imię widniało na identyfikatorze
- w sumie ma Pani, może się Pani do nas przyłączyć - wypaliłem zaślepiony figurą kobiety
- no teraz to już Pan przesadził - oburzona odparła
- właściwie kolega ma racje, miała Pani kiedyś w sobie dwa kutasy na raz ? - odparł nieznajomy
- no wie Pan jak pan może....
Nieznajomy pstryknął na konsoli dwa przyciski, następnie złapał recepcjonistkę za ręka, ta mimo oburzenia poszła za nim do sali masaży. Udałem się więc za nimi. W sali unosił cię ładny zapach olejków. Recepcjonistka jak zahipnotyzowana stała przy stole do masażu, nawet wówczas gdy nieznajomy rozpinał jej fartuch.
Po chwili stała przed nami ubrana w białą bieliznę, figi oraz biustonosz ładnie wyglądał na opalony ciele. Podszedłem do Ewy od tyłu i rozpiąłem jej stanik, w tym czasie nieznajomy całował ją masując biust. Biustonosz opadł na podłogę schyliłem się aby zabrać się za majtki naszej recepcjonistki, nie proszona przez nikogo rozszerzyła nogi po zdjęciu fig. Moim oczom ukazała się ogolona cipka i odbyt Ewy. Rozchyliłem rękoma jej pośladki i na zmianę lizałem jej cipkę i odbyt. Ewa zaczęła lekko pomrukiwać. Gdy w jej cipce wylądowały palce nieznajomego zaczęła lekko pojękiwać z rozkoszy.
- widzisz jesteś suczką, robiłaś kiedyś to z dwoma facetami ?
- nie ale zawsze o tym marzyłam - odparła
Po chwili nawilżyłem palce jednym z olejków i zacząłem paluszkiem penetrować jej odbyt. Gdy moje palce i nieznajomego dotykały się wewnątrz Ewy ta cała zaczęła drżeć.
- no chodź mała, czas abyś poczuła prawdziwe rżnięcie godnej suki jaką jesteś
Nieznajomy położył się na stole do masażu, Ewa usiadła na nim i zaczęła go ujeżdżać. Gdy uznałem , że kutas kolego dobrze zagościł się w jej cipce postanowiłem się dołączyć. Na początek nieznajomy wyjął swojego penisa abym łatwiej mógł rozepchać jej dupcie. Wiła się strasznie, chcąc ucieć, pewnie poczuła to samo pieczenie co ja niedawno. jednak po chwili gdy mój kutas wchodził w nią po same jaja, jęczała z rozkoszy.
W pewnym momencie nieznajomy postanowił się włączyć do akcji.
- to teraz na dwa baty
- przestańcie proszę, rozerwiecie mnię - jękła Ewa
- nie bój się dasz radę
Posuwaliśmy ją we dwóch czułem jak mój penis obciera się przez cienką błone o fiuta nieznajomego. Ewa wiła się i jęczała. Domyślałem, się że już doszła przynajmniej ze dwa razy, bo z jej cipki leciało jak z kranu.
nieznajomy dał znak, że dłużej już nie może zeskoczyliśmy ze stołu , Ewa klęczała przed nami z wyciągniętym językiem. Robiła to jak zawodowa dziwka, bo skąd u niej takie zachowania. Pierwszy trysnął na nią nieznajomy spuścił się jej prosto do ust, część spermy ściekła jednak z języka na biust Ewy, widząc to przyspieszyłem walenie konia, nie chciałem teraz zawieść. Widząc to Ewa przejęła kontrolę nad moją pałą i zaczęła energicznie walić mojego konia swoją ręką, jej język oblizywał mi jajka a paluszki jej d**giej ręki wylądowały w moim odbycie.
- pewnie tak lubisz - wyszeptała i spojrzała na mnie wzrokiem proszącej suczki.
Po chwili nie wytrzymałem i chlusnąłem prosto w jej usta. Sperma była dosyć rzadka, natomiast nie spodziewałem się, że tak ją zaleję. Ewa oblizała jeszcze nasze kutasy następnie poprosiła o usunięcie materiału z monitoringu. Po skończonej robocie, pożegnaliśmy się z nią i wyszliśmy z sauny.
- przyjemnie to wyglądało jak czyściłeś paluszkiem swojego anusa - powiedział, bawiąc się swoim penisem - właściwie nadal mam na Ciebie ochotę bo jak narazie zaliczyłem tylko Twoje usta.
- jeszcze Panu mało ?
- nadal mam ochotę, a Ty ? Kochałeś się kiedyś pod prysznicem ? - mówiąc podszedł do mnie.
jedną ręką złapał mnie za pośladek podnosząc nogę do góry, d**ga ręka przyciągnął mnie do siebie.
- a tutaj przypadkiem nie ma kamer ? w każdej chwili może przejść obok ta kobieta z recepcji
- nie bój się, ona jest zajęta swoją koleżanką - często tu bywam i niejedno tu widziałem
Bez krępacji obrócił mnie tyłem do siebie, woda spływała po moich plechach, jednym ostrym ruchem wszedł w moją pupę.
- no chłopaki dobrze Ciebie przygotowali, palce możemy sobie odpuścić.
Pomimo, że nie dawno spuścił się do moich ust jego kutas był naprężony i twardy jakby robił to za pierwszym razem. Jego penis miał na tyle dużą główkę, że od samego początku zaczął drażnić moją prostatę. Automatycznie zacząłem czuć podniecenie i niedawne wspomnienia z sauny odżyły. Poruszał się dosyć szybko więc i mój penis zaczął reagować i dosyć szybko stanął. Jedną ręką trzymał mnie za kutasa a d**gą za ramię. Nagle usłyszeliśmy damski głos:
- przepraszam a Panowie co tutaj robią ? No nie, tak nie wolno co panowie sobie myślą ?! Proszę natychmiast przestać !
- oj to nie do końca...
- proszę przestać natychmiast i zapraszam do recepcji, jestem ******** Panów wyrzucić ze strefy saun - to mówiąc kobieta udała się w stronę drzwi
- no to ładnie - uśmiechając się odparłem do nieznajomego
- nie bój się, dobrze będzie - uśmiechnał się
Po chwili staliśmy na baczność, owinięci ręcznikami przy biurku a kobieta dawała nam reprymendę
- coś niebywałego jak Panom nie wstyd, dobrze że oprócz panów na terenie nie ma nikogo.
- to w czym problem ? - odparłem - nikogo nie uraziliśmy
- problem w tym, że jest tu monitoring a szef czasami go przegląda, nie mogę ryzykować - odparła recepcjonistka
- da się to załatwić - sprawnym ruchem nieznajomy podszedł do biurka recepcjonistki chwilę poklikał w komputerze - teraz obraz jest zapętlony a nagranie z ostatnich 2h usunięte, szef się nie dowie
- oo poważnie, to dobrze bo już raz miałam problemy - powiedziała recepcjonistka
- pewnie wtedy, kiedy "zaprzyjaźniła się" pani z tą blondynką w jaccuzzi, jakiś miesiąc temu ? - riposta nieznajomego była błyskotliwa
- a skąd... skąd Pan to wie - spytała recepcjonistka, robiąc się czerwona na twarzy
- no cóż - uśmiechnął się nieznajomy
Recepcjonistka była kobietą mniej więcej około 30-tki, miała długie czarne włosy, nogi były zgrabne a i spod białego fartuszka można się było domyślać, że ma czym oddychać. Generalnie była zadbaną kobietą, bo widać było po opaleniźnie że często odwiedza solarium.
- proponuje Pani pewien specyficzny układ Pani pozwoli nam dokończyć co zaczęliśmy a my później nikomu nic nie mówiąc pójdziemy sobie
- chyba nie mam wyjścia, - odparła Ewa - bo takie imię widniało na identyfikatorze
- w sumie ma Pani, może się Pani do nas przyłączyć - wypaliłem zaślepiony figurą kobiety
- no teraz to już Pan przesadził - oburzona odparła
- właściwie kolega ma racje, miała Pani kiedyś w sobie dwa kutasy na raz ? - odparł nieznajomy
- no wie Pan jak pan może....
Nieznajomy pstryknął na konsoli dwa przyciski, następnie złapał recepcjonistkę za ręka, ta mimo oburzenia poszła za nim do sali masaży. Udałem się więc za nimi. W sali unosił cię ładny zapach olejków. Recepcjonistka jak zahipnotyzowana stała przy stole do masażu, nawet wówczas gdy nieznajomy rozpinał jej fartuch.
Po chwili stała przed nami ubrana w białą bieliznę, figi oraz biustonosz ładnie wyglądał na opalony ciele. Podszedłem do Ewy od tyłu i rozpiąłem jej stanik, w tym czasie nieznajomy całował ją masując biust. Biustonosz opadł na podłogę schyliłem się aby zabrać się za majtki naszej recepcjonistki, nie proszona przez nikogo rozszerzyła nogi po zdjęciu fig. Moim oczom ukazała się ogolona cipka i odbyt Ewy. Rozchyliłem rękoma jej pośladki i na zmianę lizałem jej cipkę i odbyt. Ewa zaczęła lekko pomrukiwać. Gdy w jej cipce wylądowały palce nieznajomego zaczęła lekko pojękiwać z rozkoszy.
- widzisz jesteś suczką, robiłaś kiedyś to z dwoma facetami ?
- nie ale zawsze o tym marzyłam - odparła
Po chwili nawilżyłem palce jednym z olejków i zacząłem paluszkiem penetrować jej odbyt. Gdy moje palce i nieznajomego dotykały się wewnątrz Ewy ta cała zaczęła drżeć.
- no chodź mała, czas abyś poczuła prawdziwe rżnięcie godnej suki jaką jesteś
Nieznajomy położył się na stole do masażu, Ewa usiadła na nim i zaczęła go ujeżdżać. Gdy uznałem , że kutas kolego dobrze zagościł się w jej cipce postanowiłem się dołączyć. Na początek nieznajomy wyjął swojego penisa abym łatwiej mógł rozepchać jej dupcie. Wiła się strasznie, chcąc ucieć, pewnie poczuła to samo pieczenie co ja niedawno. jednak po chwili gdy mój kutas wchodził w nią po same jaja, jęczała z rozkoszy.
W pewnym momencie nieznajomy postanowił się włączyć do akcji.
- to teraz na dwa baty
- przestańcie proszę, rozerwiecie mnię - jękła Ewa
- nie bój się dasz radę
Posuwaliśmy ją we dwóch czułem jak mój penis obciera się przez cienką błone o fiuta nieznajomego. Ewa wiła się i jęczała. Domyślałem, się że już doszła przynajmniej ze dwa razy, bo z jej cipki leciało jak z kranu.
nieznajomy dał znak, że dłużej już nie może zeskoczyliśmy ze stołu , Ewa klęczała przed nami z wyciągniętym językiem. Robiła to jak zawodowa dziwka, bo skąd u niej takie zachowania. Pierwszy trysnął na nią nieznajomy spuścił się jej prosto do ust, część spermy ściekła jednak z języka na biust Ewy, widząc to przyspieszyłem walenie konia, nie chciałem teraz zawieść. Widząc to Ewa przejęła kontrolę nad moją pałą i zaczęła energicznie walić mojego konia swoją ręką, jej język oblizywał mi jajka a paluszki jej d**giej ręki wylądowały w moim odbycie.
- pewnie tak lubisz - wyszeptała i spojrzała na mnie wzrokiem proszącej suczki.
Po chwili nie wytrzymałem i chlusnąłem prosto w jej usta. Sperma była dosyć rzadka, natomiast nie spodziewałem się, że tak ją zaleję. Ewa oblizała jeszcze nasze kutasy następnie poprosiła o usunięcie materiału z monitoringu. Po skończonej robocie, pożegnaliśmy się z nią i wyszliśmy z sauny.
9年前