Libacja.
Ania siedziała w swoim pokoiku. Odrobiła już lekcje i teraz pisała różne głupoty na GG, przeważnie o seksie ze starszymi facetami. Strasznie ją to podniecało. Miała przecież dopiero ****** i właśnie rozpoczęła naukę w technikum gastronomicznym. Była bardzo ładna ale niestety trochę za gruba. Nie aż tak strasznie ale była na tym punkcie bardzo zakompleksiona. Z tym związane też było to, że nie mogła znaleźć sobie takiego chłopaka na stałe, który by ją kochał taka jaka jest i z którym mogłaby nareszcie uprawiać seks. Nawet jak takiego już znajdowała to nie wiadomo czemu uciekała jak miał w nią wejść i ostro wyruchać. Robiła loda, miała nawet głębokie gardło ale błony dziewiczej nikt jej nie przebił.
Bardzo trudne do wytrzymania dla niej było też to, że ojciec pił prawie codziennie. Przychodzili do niego kumple z pracy i w salonie zachowywali się bardzo wulgarnie. Przeklinali, głośno kłócili się o drobiazgi i chlali do upadłego. Mama nie wytrzymała tego i trzy lata temu wyniosła się do innego faceta a Ania została. Wtedy chlali codziennie. Teraz trochę się to uspokoiło i przychodzą tylko w piątki wieczorem i nieraz wychodzą dopiero w niedzielę. Było ich trzech: Pan Miecio - starszy nieco od jej ojca i dwaj około trzydziesto letni: Marek i Tomek.
Musiała przechodzić przez salon jak szła do ubikacji, czy łazienki. Patrzyli wtedy za nią powłóczystymi spojrzeniami i milkli przynajmniej na tą chwilę.
- Ale masz czujną laskę, tą twoją córkę - usłyszała kiedyś jak nie domknęła drzwi do swojego pokoiku.
- Ech. Podobna do matki. Z charakteru też - ojciec nie chciał się pogodzić z tym, że była przeciwna jego pijaństwu.
- Ładna też jak twoja była żona i ma na czym usiąść i czym oddychać.
- No tylko żebyś nie dostał myśli - ojciec miał już ostro w czubie.
- No coś ty. To jeszcze ******** i pewno cnotka.
- Ja bardzo lubię cnotliwe laseczki - to trzeci głos w tej rozmowie.
- A ja takie nastolatki. Są tak cudownie ciasne i tak piszczą - czwarty głos włączył się do rozmowy.
- Lepiej wypijmy - zaproponował ojciec.
Cichutko podeszła i domknęła drzwi swojego pokoiku.
Znowu musiała iść do ubikacji. W salonie ojciec już spał na wersalce a panowie siedzieli w fotelach i patrzyli na jakiś mecz. jak przechodziła to zamilkli dziwnie i tylko patrzyli na nią jak na jedzenie. Przeszła spowrotem i znowu chyba niezbyt dokładnie zamknęła drzwi do swojego pokoiku. Jednak założyła słuchawki i usiadła przed monitorem komputera. na GG pisała z jakimś tatusiem44, który przesłał jej zdjęcie swojego dużego kutasa. Zdjęła majtki i usiadła na krześle z szeroko ustawionymi nóżkami. Ustawiła kamerkę tak, że pokazywała tylko jej obrośnięte ciemnymi blond włoskami krocze. Uruchomiła przekaz video. Na ekranie zobaczyła starszego pana, który wpatrywał się w to co zobaczył. Zaraz poprosił o przejście na Skypa. Zgodziła się. zaraz po wyświetleniu zobaczyła jego naprawdę ogromnego kutasa. Walił go mocno ściskając. Też wsunęła swoje dwa paluszki w pizdeczkę i zaczęła nimi w niej miarowo poruszać.
Podnieciło to tak starszego pana, że nagle jego pała zaczęła pulsować, by po chwili nastąpił wystrzał spermy, która poleciała aż chyba gdzieś na metr od tego olbrzyma. Anię strasznie to podnieciło. Dalej pocierała swoją kuciapkę, wpatrując się w ekran monitora.
- Ach to tak się zabawiasz? - usłyszała głos tuż za sobą i po chwili czyjeś mocne dłonie oparły się o jej ramiona.
Wyciągnęła paluszki z pizdeczki. Były całe pokryte jej soczkami. Obróciła się gwałtownie. To jeden z młodszych, pan Marek, stał za nią i wpatrywał w ekran monitora.
- Ale ja.. wie pan... ja... - jąkała się przestraszona.
- Ćśśś... - syknął i nagle jego ręce z ramion przesunęły się na jej cycki.
Była tylko w podomce. Wsunął dłonie pod nią i zaczął pieścić jej całkiem już duże piersi. Podniecało ją to znacznie bardziej niż widok walącego sobie konia "tatusia44" a nawet jego metrowy wytrysk nie miał z tym szans co teraz odczuwała. To pierwszy raz ktoś tak bawił się jej cyckami. Ugniatał je, gładził, chwytał w palce twardniejące sutki. Bała się ale pragnęła tego coraz bardziej. Niedawno palcowana pizdeczka swędziała ją teraz aż w środku. Dłonie pana Marka rozchyliły poły jej szlafroka i przesunęły na jej lekko krągły brzuszek. Ciągle przesuwały się po jej atłasowej skórze w kierunku kępki włosów na wzgórku łonowym.
- O widzę, że nie golisz pizdy - westchnął i zaczął targać jej włoski - To dobrze. tak wolę.
Strach sparaliżował ją całkowicie. Jednak rozchyliła bezwiednie swoje nóżki. Potarł teraz palcami po jej bardzo mokrej i śliskiej szparce. Przeszył ją dreszcz rozkoszy.
- Jesteś taka mokra - szepnął jej do ucha i nagle stanął przed podnieconą nastolatką.
Rozpiął spodnie, które osunęły się mu na kostki. Szybko ściągnął bokserki. Przed jej twarzą prężył się sztywny i twardy kutas. Nie był taki duży jak ten widziany na ekranie monitora ale Ania i kontaktu z takim bała się bardzo.
- Daj mu buzi, wyliż całego i potem ssij suko - rozkazywał podpity mężczyzna.
Objęła palę paluszkami i odchyliła mocno. Zlizała kroplę śluzu. Wydała jej się bez smaku - lekko słonawa. Lizała po dole pały aż do worka z jajkami. Chwyciła je w usta i lekko ssała do środka buzi. Potem zaczęła lizać po górnej części, tej twardszej, sztywniejszej. Znowu zlizała śluz. Objęła usteczkami dużą głowicę. Była taka delikatna po zsunięciu z niej skórki. Potem objęła ustami za tym dużym łbem fałdki skórki. Poruszał pupą i sztywny kutas wbijał się coraz głębiej do jej buzi.
Zsunął z ramion jej podomkę. Była coraz bardziej goła. Nagle chwycił ją za włosy i zaczął ciągnąć w kierunku jednoosobowego tapczaniku. *********** żeby ją bolało i poddawała się.
- Ale ja jeszcze tego nie robiłam... - jęknęła gdy wbił swój język w jej pizdę.
- To zaraz zrobisz ... - na chwilę przerwał minetę. czuła jak unosi się nad nią, jak jego łokcie wsunęły się pod jej kolanka i zaczęły ciągnąć je do góry a jednocześnie bardzo szeroko rozwierać.
Aaaa... To booooliiii... To takie dużeee... Nieeee... - krzyczała głośno.
Szybko położył dłoń na jej ustach. Jego sztywny kutas wbił się w jej pizdę do połowy. Zaczął ją ruchać coraz szybciej i szybciej. Kutas wchodził już prawie cały. Na chwilę uwolnił jej usta i znowu zaczęła krzyczeć.
nagle drzwi do jej pokoiku sie otworzyły i pojawiły się dwie postacie. To pan Mieciu i Tomek weszli zwabieni jej krzykami i ciekawością.
Myślała, że staną w jej obronie ale oni szybko zdjęli spodnie i majtki. Jej oczom ukazał sie najpierw nie taki wielki, podobnie jak u pana Marka około 16 cm kutas Tomka i prawdziwy kolos - ponad 20 cm, bardzo gruby, z ogromną głowicą i cały pokryty grubymi żyłami chuj najstarszego biesiadnika, pana Miecia.
- Widzę, że pierwszy dopadłeś tej smarkuli - powiedział pan Mieciu - I rzeczywiście była jeszcze cnotką, bo masz całego okrwawionego.
Podszedł do jej buzi i odsunął dłoń blokującą krzyki Ani.
- Teraz posmakuj mojego, zanim wepchnę go w ciebie i uczynię prawdziwą kobietą.
Kutas pana marka zaczął pulsować i po chwili wyrzuci ł z siebie ogromną porcję gęstej spermy. nawet nie zauważyła kiedy a już leżał na niej pan Tomek i teraz jego sztywny chuj wędrował w jej wnętrzu. Ból ustępował. Ogarniało ją coraz większe podniecenie. Z ruchanej pizdy lały się jej soczki ze spermą poprzedniego kochanka. Po kilkunastu minutach d**gi kutas zalał jej wnętrze nasieniem. Była zmęczona i obolała. jednak nie dane jej było wypocząć. Pan Mieciu pociągnął ją za nogi tak, że jej pupa znalazła się na skraju tapczanu. Rozchylił szeroko pulchne nóżki Ani i klęknął między nimi. Wchodził w nią pomału ale cały czas napierając biodrami do przodu. Miał kutasa tak grubego, że czuła jakby tamte dwa wypełniały ją teraz jednocześnie. Po kilku minutach ostrego jebania był w niej całym swoim grubasem. Głośno krzyczała z bólu. Nie chcieli obudzić jej ojca. Przynajmniej nie teraz. Szybko w jej buzi znalazła się znowu sztywna pała pana Marka. Ogromny chuj poruszał się w niej coraz szybciej i gwałtowniej. zaczęła dyszeć ciężko i teraz nie było dla niej nic ważniejsze niż to, żeby ta maczuga wędrowała w niej jak najdłużej.
Strzał spermy był tak ogromny, że myślała, że ją rozerwie. Chciała jeszcze ale nagle ogromny kutas wysunął się z jej wnętrza.
Tomek położył się obok niej. Chwycił Anię za ramię i pociągnął na siebie. Usiadła na nim i nabiła na kutasa. Poczuła jak ktoś z tyłu popycha ją do przodu. Nabita na kutasa niemal cyckami nabrzmiałymi podnieceniem jeździła po piersi Tomka. Poczuła, że ktoś palcuje jej d**gą dziurkę ale nie miała czasu na zastanawianie się, bo w jej buzi znowu wylądował ogromny chuj pana Miecia. Czuła jak palce rozpychające jej dupkę, zastępuje kutas pana Marka. Po chwili zaspakajała wszystkich trzech panów. Miała mniejsze chuje w piździe i dupie a największego w buzi. Ruchali ją bardzo ostro. Szczytowali niemal jednocześnie wszyscy czworo. jeszcze nigdy nie przeżywała tego tak mocno. Nagle wypełniona spermą w każdym calu aż drżała z ogromnej orgastycznej rozkoszy.
- No teraz będziesz nas uraczać swoim wnętrzem zawsze jak tu będziemy - powiedział pan Mieciu zakładając spodnie. Wyszli jednocześnie. Pomyślała, że uczyni to z rozkoszą, że chociaż teraz boli ją pizda i całe wnętrze to jednak nie będzie mogła doczekać się ich następnej wizyty.
Słowa dotrzymali. za każdym razem jak ojciec Ani zasypiał, oni szli do jej pokoju i ostro ruchali wszystkie jej dziurki. Robiła to z coraz większą rozkoszą. zaczęła stosować *******i antykoncepcyjne, bo *********** połykać spermy, która nadal wydawała jej się bez smaku. Znacznie też poprawiła się jej sylwetka. mocno wyszczuplała i teraz już nie miała problemów wewnętrznych żeby znaleźć sobie ostrych kochanków. Uwielbia teraz seks ostry, wręcz brutalny, bardzo często grupowy a im większe kutasy tym lepiej.
Bardzo trudne do wytrzymania dla niej było też to, że ojciec pił prawie codziennie. Przychodzili do niego kumple z pracy i w salonie zachowywali się bardzo wulgarnie. Przeklinali, głośno kłócili się o drobiazgi i chlali do upadłego. Mama nie wytrzymała tego i trzy lata temu wyniosła się do innego faceta a Ania została. Wtedy chlali codziennie. Teraz trochę się to uspokoiło i przychodzą tylko w piątki wieczorem i nieraz wychodzą dopiero w niedzielę. Było ich trzech: Pan Miecio - starszy nieco od jej ojca i dwaj około trzydziesto letni: Marek i Tomek.
Musiała przechodzić przez salon jak szła do ubikacji, czy łazienki. Patrzyli wtedy za nią powłóczystymi spojrzeniami i milkli przynajmniej na tą chwilę.
- Ale masz czujną laskę, tą twoją córkę - usłyszała kiedyś jak nie domknęła drzwi do swojego pokoiku.
- Ech. Podobna do matki. Z charakteru też - ojciec nie chciał się pogodzić z tym, że była przeciwna jego pijaństwu.
- Ładna też jak twoja była żona i ma na czym usiąść i czym oddychać.
- No tylko żebyś nie dostał myśli - ojciec miał już ostro w czubie.
- No coś ty. To jeszcze ******** i pewno cnotka.
- Ja bardzo lubię cnotliwe laseczki - to trzeci głos w tej rozmowie.
- A ja takie nastolatki. Są tak cudownie ciasne i tak piszczą - czwarty głos włączył się do rozmowy.
- Lepiej wypijmy - zaproponował ojciec.
Cichutko podeszła i domknęła drzwi swojego pokoiku.
Znowu musiała iść do ubikacji. W salonie ojciec już spał na wersalce a panowie siedzieli w fotelach i patrzyli na jakiś mecz. jak przechodziła to zamilkli dziwnie i tylko patrzyli na nią jak na jedzenie. Przeszła spowrotem i znowu chyba niezbyt dokładnie zamknęła drzwi do swojego pokoiku. Jednak założyła słuchawki i usiadła przed monitorem komputera. na GG pisała z jakimś tatusiem44, który przesłał jej zdjęcie swojego dużego kutasa. Zdjęła majtki i usiadła na krześle z szeroko ustawionymi nóżkami. Ustawiła kamerkę tak, że pokazywała tylko jej obrośnięte ciemnymi blond włoskami krocze. Uruchomiła przekaz video. Na ekranie zobaczyła starszego pana, który wpatrywał się w to co zobaczył. Zaraz poprosił o przejście na Skypa. Zgodziła się. zaraz po wyświetleniu zobaczyła jego naprawdę ogromnego kutasa. Walił go mocno ściskając. Też wsunęła swoje dwa paluszki w pizdeczkę i zaczęła nimi w niej miarowo poruszać.
Podnieciło to tak starszego pana, że nagle jego pała zaczęła pulsować, by po chwili nastąpił wystrzał spermy, która poleciała aż chyba gdzieś na metr od tego olbrzyma. Anię strasznie to podnieciło. Dalej pocierała swoją kuciapkę, wpatrując się w ekran monitora.
- Ach to tak się zabawiasz? - usłyszała głos tuż za sobą i po chwili czyjeś mocne dłonie oparły się o jej ramiona.
Wyciągnęła paluszki z pizdeczki. Były całe pokryte jej soczkami. Obróciła się gwałtownie. To jeden z młodszych, pan Marek, stał za nią i wpatrywał w ekran monitora.
- Ale ja.. wie pan... ja... - jąkała się przestraszona.
- Ćśśś... - syknął i nagle jego ręce z ramion przesunęły się na jej cycki.
Była tylko w podomce. Wsunął dłonie pod nią i zaczął pieścić jej całkiem już duże piersi. Podniecało ją to znacznie bardziej niż widok walącego sobie konia "tatusia44" a nawet jego metrowy wytrysk nie miał z tym szans co teraz odczuwała. To pierwszy raz ktoś tak bawił się jej cyckami. Ugniatał je, gładził, chwytał w palce twardniejące sutki. Bała się ale pragnęła tego coraz bardziej. Niedawno palcowana pizdeczka swędziała ją teraz aż w środku. Dłonie pana Marka rozchyliły poły jej szlafroka i przesunęły na jej lekko krągły brzuszek. Ciągle przesuwały się po jej atłasowej skórze w kierunku kępki włosów na wzgórku łonowym.
- O widzę, że nie golisz pizdy - westchnął i zaczął targać jej włoski - To dobrze. tak wolę.
Strach sparaliżował ją całkowicie. Jednak rozchyliła bezwiednie swoje nóżki. Potarł teraz palcami po jej bardzo mokrej i śliskiej szparce. Przeszył ją dreszcz rozkoszy.
- Jesteś taka mokra - szepnął jej do ucha i nagle stanął przed podnieconą nastolatką.
Rozpiął spodnie, które osunęły się mu na kostki. Szybko ściągnął bokserki. Przed jej twarzą prężył się sztywny i twardy kutas. Nie był taki duży jak ten widziany na ekranie monitora ale Ania i kontaktu z takim bała się bardzo.
- Daj mu buzi, wyliż całego i potem ssij suko - rozkazywał podpity mężczyzna.
Objęła palę paluszkami i odchyliła mocno. Zlizała kroplę śluzu. Wydała jej się bez smaku - lekko słonawa. Lizała po dole pały aż do worka z jajkami. Chwyciła je w usta i lekko ssała do środka buzi. Potem zaczęła lizać po górnej części, tej twardszej, sztywniejszej. Znowu zlizała śluz. Objęła usteczkami dużą głowicę. Była taka delikatna po zsunięciu z niej skórki. Potem objęła ustami za tym dużym łbem fałdki skórki. Poruszał pupą i sztywny kutas wbijał się coraz głębiej do jej buzi.
Zsunął z ramion jej podomkę. Była coraz bardziej goła. Nagle chwycił ją za włosy i zaczął ciągnąć w kierunku jednoosobowego tapczaniku. *********** żeby ją bolało i poddawała się.
- Ale ja jeszcze tego nie robiłam... - jęknęła gdy wbił swój język w jej pizdę.
- To zaraz zrobisz ... - na chwilę przerwał minetę. czuła jak unosi się nad nią, jak jego łokcie wsunęły się pod jej kolanka i zaczęły ciągnąć je do góry a jednocześnie bardzo szeroko rozwierać.
Aaaa... To booooliiii... To takie dużeee... Nieeee... - krzyczała głośno.
Szybko położył dłoń na jej ustach. Jego sztywny kutas wbił się w jej pizdę do połowy. Zaczął ją ruchać coraz szybciej i szybciej. Kutas wchodził już prawie cały. Na chwilę uwolnił jej usta i znowu zaczęła krzyczeć.
nagle drzwi do jej pokoiku sie otworzyły i pojawiły się dwie postacie. To pan Mieciu i Tomek weszli zwabieni jej krzykami i ciekawością.
Myślała, że staną w jej obronie ale oni szybko zdjęli spodnie i majtki. Jej oczom ukazał sie najpierw nie taki wielki, podobnie jak u pana Marka około 16 cm kutas Tomka i prawdziwy kolos - ponad 20 cm, bardzo gruby, z ogromną głowicą i cały pokryty grubymi żyłami chuj najstarszego biesiadnika, pana Miecia.
- Widzę, że pierwszy dopadłeś tej smarkuli - powiedział pan Mieciu - I rzeczywiście była jeszcze cnotką, bo masz całego okrwawionego.
Podszedł do jej buzi i odsunął dłoń blokującą krzyki Ani.
- Teraz posmakuj mojego, zanim wepchnę go w ciebie i uczynię prawdziwą kobietą.
Kutas pana marka zaczął pulsować i po chwili wyrzuci ł z siebie ogromną porcję gęstej spermy. nawet nie zauważyła kiedy a już leżał na niej pan Tomek i teraz jego sztywny chuj wędrował w jej wnętrzu. Ból ustępował. Ogarniało ją coraz większe podniecenie. Z ruchanej pizdy lały się jej soczki ze spermą poprzedniego kochanka. Po kilkunastu minutach d**gi kutas zalał jej wnętrze nasieniem. Była zmęczona i obolała. jednak nie dane jej było wypocząć. Pan Mieciu pociągnął ją za nogi tak, że jej pupa znalazła się na skraju tapczanu. Rozchylił szeroko pulchne nóżki Ani i klęknął między nimi. Wchodził w nią pomału ale cały czas napierając biodrami do przodu. Miał kutasa tak grubego, że czuła jakby tamte dwa wypełniały ją teraz jednocześnie. Po kilku minutach ostrego jebania był w niej całym swoim grubasem. Głośno krzyczała z bólu. Nie chcieli obudzić jej ojca. Przynajmniej nie teraz. Szybko w jej buzi znalazła się znowu sztywna pała pana Marka. Ogromny chuj poruszał się w niej coraz szybciej i gwałtowniej. zaczęła dyszeć ciężko i teraz nie było dla niej nic ważniejsze niż to, żeby ta maczuga wędrowała w niej jak najdłużej.
Strzał spermy był tak ogromny, że myślała, że ją rozerwie. Chciała jeszcze ale nagle ogromny kutas wysunął się z jej wnętrza.
Tomek położył się obok niej. Chwycił Anię za ramię i pociągnął na siebie. Usiadła na nim i nabiła na kutasa. Poczuła jak ktoś z tyłu popycha ją do przodu. Nabita na kutasa niemal cyckami nabrzmiałymi podnieceniem jeździła po piersi Tomka. Poczuła, że ktoś palcuje jej d**gą dziurkę ale nie miała czasu na zastanawianie się, bo w jej buzi znowu wylądował ogromny chuj pana Miecia. Czuła jak palce rozpychające jej dupkę, zastępuje kutas pana Marka. Po chwili zaspakajała wszystkich trzech panów. Miała mniejsze chuje w piździe i dupie a największego w buzi. Ruchali ją bardzo ostro. Szczytowali niemal jednocześnie wszyscy czworo. jeszcze nigdy nie przeżywała tego tak mocno. Nagle wypełniona spermą w każdym calu aż drżała z ogromnej orgastycznej rozkoszy.
- No teraz będziesz nas uraczać swoim wnętrzem zawsze jak tu będziemy - powiedział pan Mieciu zakładając spodnie. Wyszli jednocześnie. Pomyślała, że uczyni to z rozkoszą, że chociaż teraz boli ją pizda i całe wnętrze to jednak nie będzie mogła doczekać się ich następnej wizyty.
Słowa dotrzymali. za każdym razem jak ojciec Ani zasypiał, oni szli do jej pokoju i ostro ruchali wszystkie jej dziurki. Robiła to z coraz większą rozkoszą. zaczęła stosować *******i antykoncepcyjne, bo *********** połykać spermy, która nadal wydawała jej się bez smaku. Znacznie też poprawiła się jej sylwetka. mocno wyszczuplała i teraz już nie miała problemów wewnętrznych żeby znaleźć sobie ostrych kochanków. Uwielbia teraz seks ostry, wręcz brutalny, bardzo często grupowy a im większe kutasy tym lepiej.
9年前