Moja dziewczyna chciała mieć koleżankę 8
Po cudownie spędzonej nocy obudziło mnie rano ssanie mojego fiuta przez Elę. Ela zauważyła że się obudziłem. Uśmiechnęła się
- cześć księżniczko, miły poranek prawda. Znów mój fiut znalazł się w ustach Eli. Ssała go bardzo mocno. Wiłem się i kręciłem tyłkiem z podniecenia. Ela dawała mi niesamowitą przyjemność. W pewnym momencie Ela zmieniła pozycję, usiadła okrakiem na mojej twarzy i zaczęła dalej lizać mojego fiuta. Zacząłem się jej odwdzięczać liżąc jej słodką cipkę. Czułem że jej się podoba bo jęczała liżąc mojego fiuta. Czułem że to długo już nie potrwa. Mój fiut zrobił się już bardzo twardy. Czułem że dochodzę. Ela też to poczuła i jeszcze bardziej przyśpieszyła. Na efekt długo nie trzeba było czekać. Sperma trysnęła do ust Eli, która połykała wszystko. Byłem zajęty dając przyjemność Eli, ale czułem że Ela w coś wpycha mojego już zwiędniętego fiuta. Potem poczułem jeszcze jakąś obręcz na moich jądrach i szczęk metalu. Wtedy Ela wstała z mojej twarzy bardzo zadowolona.
Kiedy zeszła zobaczyłem że mój fiut jest wepchnięty w jakąś plastikową przeźroczystą tuleję i jest dopięty za pomocą małej kłódki do obręczy na moich jądrach.
- Ela co to jest, czemu mam to na sobie.
- to CB 6000, tak zwane urządzenie czystości!
- po co mi to założyłaś, zdejmij to cholerstwo.
- uspokój się kochanie, to część zabawy, po prostu przez jakiś czas nie będziesz używać swojego fiutka.
- jakiś czas? Ela co ty mówisz?
- teraz to ja zdecyduję jak długo będziesz go nosić. Uważam że na razie jest ci on niepotrzebny. Poza tym po trosze będzie to zależało do ciebie kiedy go zdejmę. Musisz być posłuszną dziewczynką to za jakiś czas zdejmę go z twojego fiuta.
- za jakiś czas? Ela chyba żartujesz!? To jest nie w porządku...
- nie w porządku? Umówiliśmy się że będziesz mnie słuchać. Teraz musisz być mi posłuszna rozumiesz!?
Ela zeszła ze mnie zaczęła się rozbierać i poszła pod prysznic.
Dotknąłem mojego fiuta zamkniętego szczelnie w urządzeniu czystość. Pomyślałem cholera i co teraz.
Rozebrałem się i wszedłem do łazienki. Ela była już pod prysznicem. Wszedłem do kabiny. Ela uśmiechnęła się objęła mnie i pocałowała. Odwzajemniłem niechętnie jej pocałunek.
- dziś idziemy na imprezę do Anny i Jerzego!
- co? po co?
- zaprosili nas do siebie. Niegrzecznie byłoby odmówić. Poza tym może dostaniemy zniżki w sklepie Anny!
- nie chcę tam iść - powiedziałem.
- więc nie zdejmę ci zabawki przez tydzień!
- co, chyba żartujesz!
- dwa tygodnie. Licytujesz dalej, czy będziesz grzeczna.
-Ela posłuchaj to chyba idzie za daleko
- jak chcesz możesz zrezygnować. Pakuj się i wyprowadzaj się.
Byłem kompletnie wytrącony z równowagi.
- dobrze pójdziemy - powiedziałem.
- świetnie - powiedziała Ela.
Wyszliśmy z pod prysznica. Reszta dnia zeszła zupełnie normalnie. Około siedemnastej Ela zabrała mnie zmów do łazienki. Wyjęła zestaw do lewatywy i wypłukała mi pupę trzykrotnie.
Potem zrobiła mi wieczorowy makijaż. Miałem bardzo czerwoną szminkę i kocie oczy. Do uszu Ela włożyła bardzo duże koła.
Potem poszliśmy do sypialni gdzie dostałem do ubrania cieliste obcisłe body, cieliste nabłyszczane rajstopy, czerwoną krótką sukienkę z bardzo szerokimi rękawami w stylu nietoperza i do tego na moich stopach wylądowały czerwone lakierowane szpilki. Na nadgarstki wjechały bransoletki i pierścionki na palce notabene zakończone paznokciami w ostrym czerwonym kolorze.
- wyglądam jak dziwka.
- trochę tak, ale dziwka z klasą. Tania nie jesteś - zaśmiała się Ela.
Ela założyła małą czarną, obcisłą z długim rękawem, czarne rajstopy ze szwem i oczywiście czarne lakierowane szpilki.
- teraz obie wyglądamy trochę kurewsko, ale wiesz co, kobiety czasem lubią szczuć jak dziwki.
- ok co dalej - powiedziałem
- oj nie miej takiego kiepskiego humoru, będziemy się świetnie bawić jak dotychczas. Nic się przecież nie zmieniło.
- nic prócz tego co mam na moim fiucie.
- to tylko bonus do dobrej zabawy.
- chyba dla ciebie
- starczy już tego przepychania bo przedłużę ci noszenie o kolejny tydzień!
- proszę cię, nie chcę już kolejnego tygodnia!
- więc przestań, zachowuj się dobrze to będę dla ciebie miła.
Założyliśmy płaszcze wzięłyśmy torebki i wyszłyśmy z domu. Wsiedliśmy do auta i pojechaliśmy pod adres, który dostała Ela. Gdy dojechaliśmy na miejsce naszym oczom ukazał się śliczny biały dom otoczony ogrodem.
Ela zaparkowała i wysiedliśmy z auta. W progu przywitała nas Anna i Jerzy. Anna miała wspaniałą długą suknię z błyszczącego materiału. Jerzy miał na sobie granatowy garnitur.
- witamy w naszym domku, zapraszamy do środka - powiedziała Anna.
Weszliśmy do środka, zdjęłyśmy płaszcze.
- wspaniale wyglądacie dziewczęta - powiedziała Anna - prawda Jerzy?
- o tak wyglądają panie doskonale.
Moja sukienka opinała uda a dalej była już luźna więc przynajmniej nie było widać zabawki Eli na moim fiucie.
Ela błyszczała w tej swojej kiecce.
Gospodarze zaprosili nas do stołu. Kolacja przy przy świecach dobre jedzenie i kilka butelek wina rozluźniło atmosferę.
- co porabiacie w życiu - zapytał Jerzy
- ja pracuję w kancelarii adwokackiej, a Joasia jeszcze się rozgląda za jakąś posadą. Jest informatykiem.
- o to świetnie się składa, Joasiu może mogłabyś pracować u mnie, potrzebuję kogoś do prowadzenia księgowości w sklepie, a i ogólnie przydała by się pomoc na sali przy obsłudze klientów, co myślisz Jerzy?
- o to świetny pomysł, z resztą taka atrakcyjna kobieta jak Joasia nie powinna marnować się tylko za biurkiem. Byłabyś wizytówką naszego sklepu. Nasze sukienki świetnie wyglądają na waszej dwójce.
- nie wiem czy dałabym radę, nigdy nie pracowałam z ludźmi tylko przy komputerze - odpowiedziałam.
- och wprowadzałabym cię powoli, mogłabyś zacząć już od przyszłego tygodnia - powiedziała Anna.
Dalsza część rozmowy zeszła na różne tematy. Jerzy zaproponował żebyśmy przenieśli się do salonu.
Rozgościliśmy się na dużej skórzanej kanapie. Popijaliśmy wino.
- bardzo ładna z was para - powiedział do mnie Jerzy
- dzięki, to stało się zupełnie przypadkowo.
- och chyba nie ma przypadku, obie jesteście piękne i bardzo sexowne - powiedział Jerzy.
- dziękuję, w większości to zasługa Eli.
- o z pewnością, Ela to piękna kobieta może się podobać facetom ale i kobietom zresztą sama zobacz.
Byliśmy tak zajęci rozmową że nie zauważyłem że Ela całuję się z Anną. Trochę mnie to zszokowało.
Przyglądałem się jak panie bardzo namiętnie obmacują się i całują bardzo głęboko.
Wtem poczułem rękę Jerzego na moim udzie. Jego dłoń delikatnie jeździła po rajstopach.
Kiedy powoli obróciłam głowę w jego stronę Jerzy chwycił mnie delikatnie za kark i włożył mi język do moich ust.
Kompletnie zdrętwiałem, ale z przyzwyczajenia zacząłem odwzajemniać jego pocałunek.
Jerzy świetnie całował. Byłam kompletnie odurzona jego zachowaniem.
Wtedy poczułam że Jerzy chwycił moją dłoń i przyciągnął ją do swojego krocza. Wcześniej już rozpiął rozporek czego nie zauważyłam i moja dłoń objęła jego fiuta. Aż zakręciło mi się w głowie. Czułam jego napiętego fiuta. Mimowolnie zaczęłam ruszać dłonią w dół i w górę. Mój fiut w plastikowej klatce chciał wstać ale tylko poczułam ja szarpnął się wewnątrz. Jerzy odsunął się od mojej twarzy i zachęcił mnie ręką na karku do pochylenia się w stronę jego fiuta. Moja twarz znalazła się na przeciwko jego kutasa. Był spory, chyba większy niż mój. Jerzy mocniej popchnął mnie w jego kierunku. Nie mogłem się oswobodzić. Otworzyłem usta i wchłonąłem końcówkę jego fiuta. Poczułem lekko cierpki smak i ciepło jego fiuta. Zacząłem ssać tak jak uczyła mnie Ela. Jerzemu wyraźnie się to podobało bo zaczął jęczeć. Kątem oka zauważyłem Elę i Annę. Anna pozbyła się już sukienki. Miała na sobie gorset i czarne pończochy. Całości dopełniały piękne lakierowane szpilki jak u Eli.
Ela za to była nadal ubrana, jednak jej sukienka była już podciągnięta, a z krocza zwisał znany mi już żelowy sztuczny fiut.
W pewnym momencie dziewczyny objęły się i przyglądały się z uśmiechem jak robię loda Jerzemu.
- Joasiu świetnie ci idzie - Jerzy wygląda na bardzo zadowolonego - Powiedziała Anna.
Ela pocałowała Annę i pomogła jej zdjąć majtki. Po czym usiadła na kanapie. Anna wzięła tubę z lubrykantem i dokładnie nasmarowała żelowego fiuta. Następnie usiadła okrakiem na Eli wsuwając sobie ręką fiuta do cipki.
Po woli zjechała do końca sadowiąc się na Eli. Ela przyciągnęła Annę do siebie i pocałowała ją głęboko. Złapała ją za pośladki i Anna zaczęła ujeżdżać Elę.
Jerzy w tym momencie przerwał mi ssanie podnosząc moją głowę.
- przejdźmy do dalszej część.
Byłem już mocno pobudzony jednak powiedziałem do Jerzego.
- nie jestem taką dziewczyną jak myślisz.
- wiem wiem Anna powiedziała mi o tym co odkryła w sklepie, pokaż mi.
- Jerzy podwinął moją sukienkę. jego oczom ukazał się materiał cielistego body.
Jerzy po woli zsunął rajstopy i odsuną nogawkę body.
- och co to za biżuteria?
- to urządzenie czystości, Joasia dziś jest tylko kobietą! - powiedziała Ela rżnąc nadal Annę na jeźdźca.
- och możemy się tego pozbyć? - zapytał Jerzy
- klucz mam w domku, a Joasia była niegrzeczna.
- w takim razie trudno musimy sobie inaczej poradzić, odwróć się Joasiu - powiedział Jerzy.
Pomógł mi się obrócić. Zsunął mi rajstopy z pupy i rozpiął body.
Poczułam palec w mojej pupie. Ale nie taki jak Eli tylko dużo grubszy. Mogłam się przyglądać jak dziewczyny ostro się ze sobą zabawiają całując swoje piersi i Annę która podskakuje na żelowym fiucie Eli.
W pewnym momencie poczułem jak Jerzy wyjął ze mnie palec. Poczułam pustkę, ale na krótko. Jerzy przystawił fiuta do mojej dziurki i popchnął stanowczo. Poczułem czubek jego kutasa w sobie. Jęknęłam.
- och powoli proszę.
- oczywiście że będę delikatny.
Czułam jak fiut Jerzego zagłębia się w moim tyłku. Był coraz szerszy. Wypełniał mnie coraz bardziej.
Robiło mi się miękko i ciepło. Jerzy złapał mnie za biodra, wysunął kawałek i znów popchnął. Tym razem do końca. Przez chwilę przestał się ruszać. Czułam że mam czas żeby się przyzwyczaić do wielkości.
Po chwili Jerzy wyjął go całego ze mnie i natychmiast włożył do końca.
- och cudowny tyłek Joasiu
- nie przestawaj - cholera powiedziałam to na głos.
Jerzy zaczął posuwać mnie długimi pociągnięciami. Czułem jak mój zwieracz powoli przyzwyczaja się do jego fiuta. Niedługo potem czułem już że moja pupa bardzo dobrze przyjmuje kutasa Jerzego.
Jerzy przyśpieszał zwalniał, wyciągał go całego po czym pakował do końca. Jęczałem i kręciłem tyłkiem z podniecenia.
Byłem tak podniecony że nie zauważyłem że dziewczyny skończyły ze sobą i Anna poprosiła Elę czy może teraz ona przymierzyć żelowego fiuta. Ela pomogła założyć Annie uprząż, Wypięła się na kanapie tak jak ja.
Ale Anna podeszła do Jerzego pocałowała go i powiedziała
- Jerzy zmiana, też chcę spróbować tego słodkiego tyłka. Usiądź na kanapie.
Jerzy wyjął kutasa ze mnie zdjął prezerwatywę i usiadł na oparciu kanapy. Jego kutas wylądował przed moimi ustami. Wzięłam go posłusznie w usta. Jednocześnie Ela podeszła do Anny instruując ją. Poczułem znane mi uczucie. Anna nie patyczkowała się. Pierwsze pchnięcie spowodowało że cały fiut wylądował w mojej pupie.
- Świetnie to wygląda, muszę mieć pamiątkę- Ela wzięła telefon i włączyła nagrywanie.
Byłem rżnięty w usta i w pupę. Byłem strasznie podniecony. Mój kutas próbował się wyrwać z urządzenia czystości, ale to było niemożliwe. Jednak Mocne rżnięcie Anny powodowało bardzo mocny masaż prostaty. Czułem że coś dzieje się wewnątrz mnie. Czułem że wystrzelę. Co za podniecenie.
Ela to chyba zauważyła. Podeszła do mnie, wzięła w rękę urządzenie czystości i zaczęła nim ruszać masturbując nie w pewnym sensie. Poczułem że to działa. Przez malutką dziurkę w urządzeniu czystości zaczęła wylewać się moje sperma. Doznawałem jakiegoś nowego rodzaju orgazmu. Poczułem również że Jerzy dochodzi. Jego kutas wystrzelił w moje usta tak że zacząłem się dławić i z kącików moich ust zaczął wypływać nadmiar spermy Jerzego. Anna dopychała mnie jęcząc. Też chyba dochodziła.
Chwilę wszystko to potrwało. Oblizałem jeszcze kilkakrotnie kutasa Jerzego. Anna wyjęła ze mnie fiuta.
Byłem wykończony. Bezwładnie upadłem na kanapę.
W ustach czułem smak spermy Jerzego a mój tyłek był obolały od rżnięcia.
- uau to było coś, Joasiu byłaś niesamowita powiedziała Ela.
- o tak dawno tak się świetnie nie bawiłam, prawda Jerzy - powiedziała Anna.
- jeżeli będziesz u nas pracować tak dobrze jak uprawiasz sex to będziesz ciągle pracownikiem miesiąca! - powiedział Jerzy.
cdn.....
- cześć księżniczko, miły poranek prawda. Znów mój fiut znalazł się w ustach Eli. Ssała go bardzo mocno. Wiłem się i kręciłem tyłkiem z podniecenia. Ela dawała mi niesamowitą przyjemność. W pewnym momencie Ela zmieniła pozycję, usiadła okrakiem na mojej twarzy i zaczęła dalej lizać mojego fiuta. Zacząłem się jej odwdzięczać liżąc jej słodką cipkę. Czułem że jej się podoba bo jęczała liżąc mojego fiuta. Czułem że to długo już nie potrwa. Mój fiut zrobił się już bardzo twardy. Czułem że dochodzę. Ela też to poczuła i jeszcze bardziej przyśpieszyła. Na efekt długo nie trzeba było czekać. Sperma trysnęła do ust Eli, która połykała wszystko. Byłem zajęty dając przyjemność Eli, ale czułem że Ela w coś wpycha mojego już zwiędniętego fiuta. Potem poczułem jeszcze jakąś obręcz na moich jądrach i szczęk metalu. Wtedy Ela wstała z mojej twarzy bardzo zadowolona.
Kiedy zeszła zobaczyłem że mój fiut jest wepchnięty w jakąś plastikową przeźroczystą tuleję i jest dopięty za pomocą małej kłódki do obręczy na moich jądrach.
- Ela co to jest, czemu mam to na sobie.
- to CB 6000, tak zwane urządzenie czystości!
- po co mi to założyłaś, zdejmij to cholerstwo.
- uspokój się kochanie, to część zabawy, po prostu przez jakiś czas nie będziesz używać swojego fiutka.
- jakiś czas? Ela co ty mówisz?
- teraz to ja zdecyduję jak długo będziesz go nosić. Uważam że na razie jest ci on niepotrzebny. Poza tym po trosze będzie to zależało do ciebie kiedy go zdejmę. Musisz być posłuszną dziewczynką to za jakiś czas zdejmę go z twojego fiuta.
- za jakiś czas? Ela chyba żartujesz!? To jest nie w porządku...
- nie w porządku? Umówiliśmy się że będziesz mnie słuchać. Teraz musisz być mi posłuszna rozumiesz!?
Ela zeszła ze mnie zaczęła się rozbierać i poszła pod prysznic.
Dotknąłem mojego fiuta zamkniętego szczelnie w urządzeniu czystość. Pomyślałem cholera i co teraz.
Rozebrałem się i wszedłem do łazienki. Ela była już pod prysznicem. Wszedłem do kabiny. Ela uśmiechnęła się objęła mnie i pocałowała. Odwzajemniłem niechętnie jej pocałunek.
- dziś idziemy na imprezę do Anny i Jerzego!
- co? po co?
- zaprosili nas do siebie. Niegrzecznie byłoby odmówić. Poza tym może dostaniemy zniżki w sklepie Anny!
- nie chcę tam iść - powiedziałem.
- więc nie zdejmę ci zabawki przez tydzień!
- co, chyba żartujesz!
- dwa tygodnie. Licytujesz dalej, czy będziesz grzeczna.
-Ela posłuchaj to chyba idzie za daleko
- jak chcesz możesz zrezygnować. Pakuj się i wyprowadzaj się.
Byłem kompletnie wytrącony z równowagi.
- dobrze pójdziemy - powiedziałem.
- świetnie - powiedziała Ela.
Wyszliśmy z pod prysznica. Reszta dnia zeszła zupełnie normalnie. Około siedemnastej Ela zabrała mnie zmów do łazienki. Wyjęła zestaw do lewatywy i wypłukała mi pupę trzykrotnie.
Potem zrobiła mi wieczorowy makijaż. Miałem bardzo czerwoną szminkę i kocie oczy. Do uszu Ela włożyła bardzo duże koła.
Potem poszliśmy do sypialni gdzie dostałem do ubrania cieliste obcisłe body, cieliste nabłyszczane rajstopy, czerwoną krótką sukienkę z bardzo szerokimi rękawami w stylu nietoperza i do tego na moich stopach wylądowały czerwone lakierowane szpilki. Na nadgarstki wjechały bransoletki i pierścionki na palce notabene zakończone paznokciami w ostrym czerwonym kolorze.
- wyglądam jak dziwka.
- trochę tak, ale dziwka z klasą. Tania nie jesteś - zaśmiała się Ela.
Ela założyła małą czarną, obcisłą z długim rękawem, czarne rajstopy ze szwem i oczywiście czarne lakierowane szpilki.
- teraz obie wyglądamy trochę kurewsko, ale wiesz co, kobiety czasem lubią szczuć jak dziwki.
- ok co dalej - powiedziałem
- oj nie miej takiego kiepskiego humoru, będziemy się świetnie bawić jak dotychczas. Nic się przecież nie zmieniło.
- nic prócz tego co mam na moim fiucie.
- to tylko bonus do dobrej zabawy.
- chyba dla ciebie
- starczy już tego przepychania bo przedłużę ci noszenie o kolejny tydzień!
- proszę cię, nie chcę już kolejnego tygodnia!
- więc przestań, zachowuj się dobrze to będę dla ciebie miła.
Założyliśmy płaszcze wzięłyśmy torebki i wyszłyśmy z domu. Wsiedliśmy do auta i pojechaliśmy pod adres, który dostała Ela. Gdy dojechaliśmy na miejsce naszym oczom ukazał się śliczny biały dom otoczony ogrodem.
Ela zaparkowała i wysiedliśmy z auta. W progu przywitała nas Anna i Jerzy. Anna miała wspaniałą długą suknię z błyszczącego materiału. Jerzy miał na sobie granatowy garnitur.
- witamy w naszym domku, zapraszamy do środka - powiedziała Anna.
Weszliśmy do środka, zdjęłyśmy płaszcze.
- wspaniale wyglądacie dziewczęta - powiedziała Anna - prawda Jerzy?
- o tak wyglądają panie doskonale.
Moja sukienka opinała uda a dalej była już luźna więc przynajmniej nie było widać zabawki Eli na moim fiucie.
Ela błyszczała w tej swojej kiecce.
Gospodarze zaprosili nas do stołu. Kolacja przy przy świecach dobre jedzenie i kilka butelek wina rozluźniło atmosferę.
- co porabiacie w życiu - zapytał Jerzy
- ja pracuję w kancelarii adwokackiej, a Joasia jeszcze się rozgląda za jakąś posadą. Jest informatykiem.
- o to świetnie się składa, Joasiu może mogłabyś pracować u mnie, potrzebuję kogoś do prowadzenia księgowości w sklepie, a i ogólnie przydała by się pomoc na sali przy obsłudze klientów, co myślisz Jerzy?
- o to świetny pomysł, z resztą taka atrakcyjna kobieta jak Joasia nie powinna marnować się tylko za biurkiem. Byłabyś wizytówką naszego sklepu. Nasze sukienki świetnie wyglądają na waszej dwójce.
- nie wiem czy dałabym radę, nigdy nie pracowałam z ludźmi tylko przy komputerze - odpowiedziałam.
- och wprowadzałabym cię powoli, mogłabyś zacząć już od przyszłego tygodnia - powiedziała Anna.
Dalsza część rozmowy zeszła na różne tematy. Jerzy zaproponował żebyśmy przenieśli się do salonu.
Rozgościliśmy się na dużej skórzanej kanapie. Popijaliśmy wino.
- bardzo ładna z was para - powiedział do mnie Jerzy
- dzięki, to stało się zupełnie przypadkowo.
- och chyba nie ma przypadku, obie jesteście piękne i bardzo sexowne - powiedział Jerzy.
- dziękuję, w większości to zasługa Eli.
- o z pewnością, Ela to piękna kobieta może się podobać facetom ale i kobietom zresztą sama zobacz.
Byliśmy tak zajęci rozmową że nie zauważyłem że Ela całuję się z Anną. Trochę mnie to zszokowało.
Przyglądałem się jak panie bardzo namiętnie obmacują się i całują bardzo głęboko.
Wtem poczułem rękę Jerzego na moim udzie. Jego dłoń delikatnie jeździła po rajstopach.
Kiedy powoli obróciłam głowę w jego stronę Jerzy chwycił mnie delikatnie za kark i włożył mi język do moich ust.
Kompletnie zdrętwiałem, ale z przyzwyczajenia zacząłem odwzajemniać jego pocałunek.
Jerzy świetnie całował. Byłam kompletnie odurzona jego zachowaniem.
Wtedy poczułam że Jerzy chwycił moją dłoń i przyciągnął ją do swojego krocza. Wcześniej już rozpiął rozporek czego nie zauważyłam i moja dłoń objęła jego fiuta. Aż zakręciło mi się w głowie. Czułam jego napiętego fiuta. Mimowolnie zaczęłam ruszać dłonią w dół i w górę. Mój fiut w plastikowej klatce chciał wstać ale tylko poczułam ja szarpnął się wewnątrz. Jerzy odsunął się od mojej twarzy i zachęcił mnie ręką na karku do pochylenia się w stronę jego fiuta. Moja twarz znalazła się na przeciwko jego kutasa. Był spory, chyba większy niż mój. Jerzy mocniej popchnął mnie w jego kierunku. Nie mogłem się oswobodzić. Otworzyłem usta i wchłonąłem końcówkę jego fiuta. Poczułem lekko cierpki smak i ciepło jego fiuta. Zacząłem ssać tak jak uczyła mnie Ela. Jerzemu wyraźnie się to podobało bo zaczął jęczeć. Kątem oka zauważyłem Elę i Annę. Anna pozbyła się już sukienki. Miała na sobie gorset i czarne pończochy. Całości dopełniały piękne lakierowane szpilki jak u Eli.
Ela za to była nadal ubrana, jednak jej sukienka była już podciągnięta, a z krocza zwisał znany mi już żelowy sztuczny fiut.
W pewnym momencie dziewczyny objęły się i przyglądały się z uśmiechem jak robię loda Jerzemu.
- Joasiu świetnie ci idzie - Jerzy wygląda na bardzo zadowolonego - Powiedziała Anna.
Ela pocałowała Annę i pomogła jej zdjąć majtki. Po czym usiadła na kanapie. Anna wzięła tubę z lubrykantem i dokładnie nasmarowała żelowego fiuta. Następnie usiadła okrakiem na Eli wsuwając sobie ręką fiuta do cipki.
Po woli zjechała do końca sadowiąc się na Eli. Ela przyciągnęła Annę do siebie i pocałowała ją głęboko. Złapała ją za pośladki i Anna zaczęła ujeżdżać Elę.
Jerzy w tym momencie przerwał mi ssanie podnosząc moją głowę.
- przejdźmy do dalszej część.
Byłem już mocno pobudzony jednak powiedziałem do Jerzego.
- nie jestem taką dziewczyną jak myślisz.
- wiem wiem Anna powiedziała mi o tym co odkryła w sklepie, pokaż mi.
- Jerzy podwinął moją sukienkę. jego oczom ukazał się materiał cielistego body.
Jerzy po woli zsunął rajstopy i odsuną nogawkę body.
- och co to za biżuteria?
- to urządzenie czystości, Joasia dziś jest tylko kobietą! - powiedziała Ela rżnąc nadal Annę na jeźdźca.
- och możemy się tego pozbyć? - zapytał Jerzy
- klucz mam w domku, a Joasia była niegrzeczna.
- w takim razie trudno musimy sobie inaczej poradzić, odwróć się Joasiu - powiedział Jerzy.
Pomógł mi się obrócić. Zsunął mi rajstopy z pupy i rozpiął body.
Poczułam palec w mojej pupie. Ale nie taki jak Eli tylko dużo grubszy. Mogłam się przyglądać jak dziewczyny ostro się ze sobą zabawiają całując swoje piersi i Annę która podskakuje na żelowym fiucie Eli.
W pewnym momencie poczułem jak Jerzy wyjął ze mnie palec. Poczułam pustkę, ale na krótko. Jerzy przystawił fiuta do mojej dziurki i popchnął stanowczo. Poczułem czubek jego kutasa w sobie. Jęknęłam.
- och powoli proszę.
- oczywiście że będę delikatny.
Czułam jak fiut Jerzego zagłębia się w moim tyłku. Był coraz szerszy. Wypełniał mnie coraz bardziej.
Robiło mi się miękko i ciepło. Jerzy złapał mnie za biodra, wysunął kawałek i znów popchnął. Tym razem do końca. Przez chwilę przestał się ruszać. Czułam że mam czas żeby się przyzwyczaić do wielkości.
Po chwili Jerzy wyjął go całego ze mnie i natychmiast włożył do końca.
- och cudowny tyłek Joasiu
- nie przestawaj - cholera powiedziałam to na głos.
Jerzy zaczął posuwać mnie długimi pociągnięciami. Czułem jak mój zwieracz powoli przyzwyczaja się do jego fiuta. Niedługo potem czułem już że moja pupa bardzo dobrze przyjmuje kutasa Jerzego.
Jerzy przyśpieszał zwalniał, wyciągał go całego po czym pakował do końca. Jęczałem i kręciłem tyłkiem z podniecenia.
Byłem tak podniecony że nie zauważyłem że dziewczyny skończyły ze sobą i Anna poprosiła Elę czy może teraz ona przymierzyć żelowego fiuta. Ela pomogła założyć Annie uprząż, Wypięła się na kanapie tak jak ja.
Ale Anna podeszła do Jerzego pocałowała go i powiedziała
- Jerzy zmiana, też chcę spróbować tego słodkiego tyłka. Usiądź na kanapie.
Jerzy wyjął kutasa ze mnie zdjął prezerwatywę i usiadł na oparciu kanapy. Jego kutas wylądował przed moimi ustami. Wzięłam go posłusznie w usta. Jednocześnie Ela podeszła do Anny instruując ją. Poczułem znane mi uczucie. Anna nie patyczkowała się. Pierwsze pchnięcie spowodowało że cały fiut wylądował w mojej pupie.
- Świetnie to wygląda, muszę mieć pamiątkę- Ela wzięła telefon i włączyła nagrywanie.
Byłem rżnięty w usta i w pupę. Byłem strasznie podniecony. Mój kutas próbował się wyrwać z urządzenia czystości, ale to było niemożliwe. Jednak Mocne rżnięcie Anny powodowało bardzo mocny masaż prostaty. Czułem że coś dzieje się wewnątrz mnie. Czułem że wystrzelę. Co za podniecenie.
Ela to chyba zauważyła. Podeszła do mnie, wzięła w rękę urządzenie czystości i zaczęła nim ruszać masturbując nie w pewnym sensie. Poczułem że to działa. Przez malutką dziurkę w urządzeniu czystości zaczęła wylewać się moje sperma. Doznawałem jakiegoś nowego rodzaju orgazmu. Poczułem również że Jerzy dochodzi. Jego kutas wystrzelił w moje usta tak że zacząłem się dławić i z kącików moich ust zaczął wypływać nadmiar spermy Jerzego. Anna dopychała mnie jęcząc. Też chyba dochodziła.
Chwilę wszystko to potrwało. Oblizałem jeszcze kilkakrotnie kutasa Jerzego. Anna wyjęła ze mnie fiuta.
Byłem wykończony. Bezwładnie upadłem na kanapę.
W ustach czułem smak spermy Jerzego a mój tyłek był obolały od rżnięcia.
- uau to było coś, Joasiu byłaś niesamowita powiedziała Ela.
- o tak dawno tak się świetnie nie bawiłam, prawda Jerzy - powiedziała Anna.
- jeżeli będziesz u nas pracować tak dobrze jak uprawiasz sex to będziesz ciągle pracownikiem miesiąca! - powiedział Jerzy.
cdn.....
8年前