Anna cz. 1. Urodziny Adama.
Anna była wysoką, otyłą kobietą zbliżającą się do 50-tki. Jej masywne uda, duży tyłek i wielkie cyce robiły wrażenie na facetach. Lubiła nosić bluzki z dużym dekoltem, odsłaniające rowek między nimi. Mimo stanika cycki kołysały się w rytm jej ruchów, a faceci gapili się na te dwie kule w rozmiarze G. Była typem SBBW, ale już nie raz się przekonała że to kręci facetów.
Była sobota wieczór. Anna wybierała się na urodziny niedawno poznanego kolegi z pracy. Miał na imię Adam. Był od niej kilka lat starszy. Wysoki, przystojny, ciemnowłosy, jedynie z lekką siwizną, bardzo się jej podobał. Z tego co wiedziała był rozwiedziony.
Lubili ze sobą rozmawiać i żartować, cieszyła się więc że będzie miała okazję poznać go bliżej. Wzięła kąpiel, ułożyła krótkie blond włosy, zrobiła delikatny makijaż i skropiła się perfumami. Włożyła czarną bieliznę i czarną sukienkę z głębokim dekoltem. Rowek między piersiami był dobrze widoczny. Założyła jeszcze duży złoty wisior na długim łańcuszku. To tylko bardziej podkreśliło jej cyce. Zadowolona uśmiechnęła się do siebie. Zarzuciła na ramiona dużą chustę, włożyła sandały na niewysokim obcasie, złapała torebkę i szybko wyszła bo na dole czekała już taksówka.
Po 20 minutach była na miejscu. Zadzwoniła do furtki. Z ogrodu znajdującego się za domem słychać było dźwięki muzyki i rozmów. Widać towarzystwo bawiło się w najlepsze. Po krótkiej chwili zjawił się Adam i zaprosił ją do środka. Anna złożyła mu życzenia i wręczyła prezent, a potem przeszła wraz z gospodarzem do ogrodu. Nie wszystkich znała. Adam przedstawił jej kilku swoich kolegów i zaproponował drinka. Poprosiła o gin z tonikiem. Przysiadła się do jednej z grup i zaczęła z nimi rozmawiać. Towarzystwo okazało się bardzo sympatyczne, czas mijał szybko i wesoło. Zwróciła uwagę, że faceci coraz śmielej gapią się na jej cycki. Bardzo to się jej spodobało.
Przed północą prawie całe towarzystwo się rozeszło. Zostało tylko kilka osób. Mimo że było to lato, to w nocy było już dość zimno, dlatego Adam zaproponował żeby przenieśli się do domu.
Usiedli w salonie. Gospodarz podał wszystkim drinki. Atmosfera była luźna, a wypity ******* sprawił że panowie zaczęli opowiadać coraz bardziej sprośne żarty. Anna wygodnie usadowiła się z nogami na kanapie, przyjmując pół leżącą pozycję. Sukienka odsłoniła kolana. Okazało się, że odsłoniła także udo aż do linii majtek, ale z tego Anna nie zdawała sobie sprawy.
Na dwóch fotelach na przeciwko niej siedzieli koledzy Adama. Karol, wysoki, szpakowaty 40-latek oraz Mirek - na oko około trzydzieści kilka lat, blondyn. Adam usiadł na kanapie, kładąc sobie na kolanach stopy Anny. Zaczął je głaskać, mówiąc że lubi tak pomalowane na bordowy kolor paznokcie. Położył rękę na łydce kobiety i stwierdził, że jako iż dziś obchodzi 55 urodziny to ma życzenie urodzinowe, aby każdy opowiedział jakąś pikantną seksualną historię ze swojego życia albo podzielił się swoją fantazją.
Karol rozpoczął pierwszy. Ze szczegółami snuł opowieść, jak to niedawno w trakcie podróży służbowej brał udział w małej orgietce. Ich trzech i one dwie. Atmosfera zaczęła się zagęszczać. Mirek zdjął koszulkę, położył ją sobie na kolanach i dyskretnie zaczął masować kutasa. Anna zauważyła to kątem oka. Dotarło do niej także, że w między czasie Adam przesunął nieco jej stopy tak, że teraz leżały na jego kutasie, a on je masował i miarowo dociskał jedną ręką do swojego krocza. W tym czasie d**gą dłoń przesuwając coraz wyżej po jej nodze. Kobieta wyczuła że kutas zrobił się większy i twardszy. Zaczęła podniecać ją ta sytuacja.
Jako d**gi opowiadał Mirek. Stwierdził że od zawsze fantazjował, aby móc wypieścić cyce, kobiecie typu SBBW. Opisywał jak by chciał je masować, ściskać oraz lizać i ssać suty. A potem włożyć między nie chuja i pieprzyć nim cyce aż do wytrysku. Przy tym cały czas patrzył na Annę, coraz mocniej i już bez skrępowania masując kutasa. Widząc to Adam złapał jedną nogę Anny i założył ją na oparcie kanapy, a d**gą opuścił na podłogę tak, że teraz kobieta leżała przed nim rozwarta. Sukienka zsunęła się na brzuch. Adam zaczął dotykać jej cipy przez majtki. Przesunął je na bok i wysunął do środka dwa palce. Anna tylko jęknęła z rozkoszy. Z cipy jej ciekło. Zaczęła napierać na masujące ją palce. Przymknęła oczy. Gdy je otworzyła zobaczyła nad swoją twarzą kutasa. To Mirek stał nago, pochylając się nad jej cyckami i masując je przez sukienkę. Karol siedział w fotelu i walił sobie konia patrząc na to wszystko.
Anna poczuła że Adam ściąga jej majtki. Uniosła biodra, a gdy była już bez bielizny szeroko rozstawiła nogi aby dać mu dobry dostęp. Była już nieźle napalona. Jęczała gdy Adam zaczął w nią wkładać szybko trzy palce. Wiła się przy tym, mocno napierając na jego dłoń. W między czasie Mirek wyswobodził jej piersi ze stanika i mocno je ugniatał. Włożył jej kutasa do ust. Anna zaczęła go ssać. Ręka Adama naparła na jej cipę i po chwili cała dłoń już w niej była. Kobieta głośno jęczała z rozkoszy. Poczuła, że zbliża się orgazm. Adam nie przestawał jej fistować a Mirek wciąż zajmował się cyckami. Anna poczuła jak zalewa ją fala orgazmów. Jeden, d**gi, trzeci. Jej krzyk wypełnił salon, a na kanapę trysnęła fontanna soków. Ciężko dyszała, powoli dochodząc do siebie. Gdy oprzytomniała spostrzegła że Mirek ustąpił miejsca Karolowi, który właśnie rozsmarowywał po jej cyckach spermę, zataczając kutasem kółka po sutach. Musiał widocznie dojść i spuścić się na jej cyce, gdy ona straciła nad sobą kontrolę przeżywając kolejne orgazmy. Anna się uśmiechnęła. Adam poprosił żeby uklękła na kanapie tyłem do niego. Gdy to zrobiła, stanął za nią i zsunął jej górę sukienki obnażając do pasa. Ściągnął zrolowany stanik i rzucił go w kąt. Złapał ją za ramiona i mocno pochylił do przodu, tak że obnażone cyce zwisały za kanapą, a tyłek był wypięty w jego stronę. Zawinął sukienkę odsłaniając go. Delektował się tym widokiem. Zaczął się powoli rozbierać dając jej klapsy w tyłek. Gdy był nagi, tyłek Anny miał już kolor czerwony. Wtedy poszedł Karol i zaczął całować jej wypięte pośladki, masując przy tym łechtaczkę. Anna szybko zapomniała o bólu. Adam i Mirek stali przed nią, a ona im masowała kutasy. Widziała jak rosną. Mirek stanął na wprost jej twarzy. Złapał obydwa cyce w ręce i zapakował między nie od góry kutasa tak jak o tym fantazjował. Pieprzył te wielkie cyce, jęcząc przy tym z podniecenia. Karol ustąpił miejsca Adamowi. Stanął z boku i masując kutasa przyglądał się całej scenie. Tymczasem Adam zaczął pieprzyć Annę. Jego kutas wchodził aż po same jaja. Słychać było jak jajka raz za razem klaszczą o mokrą cipę. Wszyscy byli już bardzo podnieceni. Głośno dyszeli i jęczeli. Anna schrypniętym głosem poprosiła żeby spuścili się jej na cycki. Nie trzeba było im tego dwa razy powtarzać. Mirek doszedł pierwszy i zalał jej cyce dużą dawką spermy. Tuż po nim skończył Karol, dodając kolejny ładunek na już ospermione cyce. Adam pieprzył ją jeszcze kilka minut masując przy tym łechtaczkę. Gdy Anna dostała kolejny orgazm wyszedł z niej i skończył strzelając spermą na rowek między cyckami. Wszyscy odprężeni chwilę odpoczywali w ciszy.
Zaczynało świtać. Anna poprosiła Adama żeby zamówił jej taksówkę. Zabrała z podłogi swoje majtki i stanik i schowała je do torebki. Poprawiła na sobie sukienkę. Nie skrępowane bielizną cycki falowały przy każdym kroku. Ślady spermy zaczynały przebijać przez cienki materiał. Karol i Mirek pocałowali ją na do widzenia.
Narzuciła na siebie chustę. Adam odprowadził ją do taksówki. Zanim wsiadła mocno ją do siebie przytulił i całując w ucho powiedział, że to były jego najlepsze urodziny.
Była sobota wieczór. Anna wybierała się na urodziny niedawno poznanego kolegi z pracy. Miał na imię Adam. Był od niej kilka lat starszy. Wysoki, przystojny, ciemnowłosy, jedynie z lekką siwizną, bardzo się jej podobał. Z tego co wiedziała był rozwiedziony.
Lubili ze sobą rozmawiać i żartować, cieszyła się więc że będzie miała okazję poznać go bliżej. Wzięła kąpiel, ułożyła krótkie blond włosy, zrobiła delikatny makijaż i skropiła się perfumami. Włożyła czarną bieliznę i czarną sukienkę z głębokim dekoltem. Rowek między piersiami był dobrze widoczny. Założyła jeszcze duży złoty wisior na długim łańcuszku. To tylko bardziej podkreśliło jej cyce. Zadowolona uśmiechnęła się do siebie. Zarzuciła na ramiona dużą chustę, włożyła sandały na niewysokim obcasie, złapała torebkę i szybko wyszła bo na dole czekała już taksówka.
Po 20 minutach była na miejscu. Zadzwoniła do furtki. Z ogrodu znajdującego się za domem słychać było dźwięki muzyki i rozmów. Widać towarzystwo bawiło się w najlepsze. Po krótkiej chwili zjawił się Adam i zaprosił ją do środka. Anna złożyła mu życzenia i wręczyła prezent, a potem przeszła wraz z gospodarzem do ogrodu. Nie wszystkich znała. Adam przedstawił jej kilku swoich kolegów i zaproponował drinka. Poprosiła o gin z tonikiem. Przysiadła się do jednej z grup i zaczęła z nimi rozmawiać. Towarzystwo okazało się bardzo sympatyczne, czas mijał szybko i wesoło. Zwróciła uwagę, że faceci coraz śmielej gapią się na jej cycki. Bardzo to się jej spodobało.
Przed północą prawie całe towarzystwo się rozeszło. Zostało tylko kilka osób. Mimo że było to lato, to w nocy było już dość zimno, dlatego Adam zaproponował żeby przenieśli się do domu.
Usiedli w salonie. Gospodarz podał wszystkim drinki. Atmosfera była luźna, a wypity ******* sprawił że panowie zaczęli opowiadać coraz bardziej sprośne żarty. Anna wygodnie usadowiła się z nogami na kanapie, przyjmując pół leżącą pozycję. Sukienka odsłoniła kolana. Okazało się, że odsłoniła także udo aż do linii majtek, ale z tego Anna nie zdawała sobie sprawy.
Na dwóch fotelach na przeciwko niej siedzieli koledzy Adama. Karol, wysoki, szpakowaty 40-latek oraz Mirek - na oko około trzydzieści kilka lat, blondyn. Adam usiadł na kanapie, kładąc sobie na kolanach stopy Anny. Zaczął je głaskać, mówiąc że lubi tak pomalowane na bordowy kolor paznokcie. Położył rękę na łydce kobiety i stwierdził, że jako iż dziś obchodzi 55 urodziny to ma życzenie urodzinowe, aby każdy opowiedział jakąś pikantną seksualną historię ze swojego życia albo podzielił się swoją fantazją.
Karol rozpoczął pierwszy. Ze szczegółami snuł opowieść, jak to niedawno w trakcie podróży służbowej brał udział w małej orgietce. Ich trzech i one dwie. Atmosfera zaczęła się zagęszczać. Mirek zdjął koszulkę, położył ją sobie na kolanach i dyskretnie zaczął masować kutasa. Anna zauważyła to kątem oka. Dotarło do niej także, że w między czasie Adam przesunął nieco jej stopy tak, że teraz leżały na jego kutasie, a on je masował i miarowo dociskał jedną ręką do swojego krocza. W tym czasie d**gą dłoń przesuwając coraz wyżej po jej nodze. Kobieta wyczuła że kutas zrobił się większy i twardszy. Zaczęła podniecać ją ta sytuacja.
Jako d**gi opowiadał Mirek. Stwierdził że od zawsze fantazjował, aby móc wypieścić cyce, kobiecie typu SBBW. Opisywał jak by chciał je masować, ściskać oraz lizać i ssać suty. A potem włożyć między nie chuja i pieprzyć nim cyce aż do wytrysku. Przy tym cały czas patrzył na Annę, coraz mocniej i już bez skrępowania masując kutasa. Widząc to Adam złapał jedną nogę Anny i założył ją na oparcie kanapy, a d**gą opuścił na podłogę tak, że teraz kobieta leżała przed nim rozwarta. Sukienka zsunęła się na brzuch. Adam zaczął dotykać jej cipy przez majtki. Przesunął je na bok i wysunął do środka dwa palce. Anna tylko jęknęła z rozkoszy. Z cipy jej ciekło. Zaczęła napierać na masujące ją palce. Przymknęła oczy. Gdy je otworzyła zobaczyła nad swoją twarzą kutasa. To Mirek stał nago, pochylając się nad jej cyckami i masując je przez sukienkę. Karol siedział w fotelu i walił sobie konia patrząc na to wszystko.
Anna poczuła że Adam ściąga jej majtki. Uniosła biodra, a gdy była już bez bielizny szeroko rozstawiła nogi aby dać mu dobry dostęp. Była już nieźle napalona. Jęczała gdy Adam zaczął w nią wkładać szybko trzy palce. Wiła się przy tym, mocno napierając na jego dłoń. W między czasie Mirek wyswobodził jej piersi ze stanika i mocno je ugniatał. Włożył jej kutasa do ust. Anna zaczęła go ssać. Ręka Adama naparła na jej cipę i po chwili cała dłoń już w niej była. Kobieta głośno jęczała z rozkoszy. Poczuła, że zbliża się orgazm. Adam nie przestawał jej fistować a Mirek wciąż zajmował się cyckami. Anna poczuła jak zalewa ją fala orgazmów. Jeden, d**gi, trzeci. Jej krzyk wypełnił salon, a na kanapę trysnęła fontanna soków. Ciężko dyszała, powoli dochodząc do siebie. Gdy oprzytomniała spostrzegła że Mirek ustąpił miejsca Karolowi, który właśnie rozsmarowywał po jej cyckach spermę, zataczając kutasem kółka po sutach. Musiał widocznie dojść i spuścić się na jej cyce, gdy ona straciła nad sobą kontrolę przeżywając kolejne orgazmy. Anna się uśmiechnęła. Adam poprosił żeby uklękła na kanapie tyłem do niego. Gdy to zrobiła, stanął za nią i zsunął jej górę sukienki obnażając do pasa. Ściągnął zrolowany stanik i rzucił go w kąt. Złapał ją za ramiona i mocno pochylił do przodu, tak że obnażone cyce zwisały za kanapą, a tyłek był wypięty w jego stronę. Zawinął sukienkę odsłaniając go. Delektował się tym widokiem. Zaczął się powoli rozbierać dając jej klapsy w tyłek. Gdy był nagi, tyłek Anny miał już kolor czerwony. Wtedy poszedł Karol i zaczął całować jej wypięte pośladki, masując przy tym łechtaczkę. Anna szybko zapomniała o bólu. Adam i Mirek stali przed nią, a ona im masowała kutasy. Widziała jak rosną. Mirek stanął na wprost jej twarzy. Złapał obydwa cyce w ręce i zapakował między nie od góry kutasa tak jak o tym fantazjował. Pieprzył te wielkie cyce, jęcząc przy tym z podniecenia. Karol ustąpił miejsca Adamowi. Stanął z boku i masując kutasa przyglądał się całej scenie. Tymczasem Adam zaczął pieprzyć Annę. Jego kutas wchodził aż po same jaja. Słychać było jak jajka raz za razem klaszczą o mokrą cipę. Wszyscy byli już bardzo podnieceni. Głośno dyszeli i jęczeli. Anna schrypniętym głosem poprosiła żeby spuścili się jej na cycki. Nie trzeba było im tego dwa razy powtarzać. Mirek doszedł pierwszy i zalał jej cyce dużą dawką spermy. Tuż po nim skończył Karol, dodając kolejny ładunek na już ospermione cyce. Adam pieprzył ją jeszcze kilka minut masując przy tym łechtaczkę. Gdy Anna dostała kolejny orgazm wyszedł z niej i skończył strzelając spermą na rowek między cyckami. Wszyscy odprężeni chwilę odpoczywali w ciszy.
Zaczynało świtać. Anna poprosiła Adama żeby zamówił jej taksówkę. Zabrała z podłogi swoje majtki i stanik i schowała je do torebki. Poprawiła na sobie sukienkę. Nie skrępowane bielizną cycki falowały przy każdym kroku. Ślady spermy zaczynały przebijać przez cienki materiał. Karol i Mirek pocałowali ją na do widzenia.
Narzuciła na siebie chustę. Adam odprowadził ją do taksówki. Zanim wsiadła mocno ją do siebie przytulił i całując w ucho powiedział, że to były jego najlepsze urodziny.
7年前