Impreza u Henia cz.II

Była bardzo szczupła i wąska w tali. Jak dla mnie może trochę za chuda. Cycuszki miała zakończone sterczącymi małymi brodawkami uwieńczonymi sterczącymi antenkami patrzącymi w górę. Ładna opalenizna kontrastowała z jej jasnymi włosami.
Wzrok skierował w moją stronę i powiedziała – idę do moich znajomych, a my się jeszcze nacieszymy sobą, dodała uśmiechając się do mnie.
Beata nadal walczyła z pałą Henia, on pochylił się lekko i od góry chwycił oba cycki żony i ostro je tarmosił. Ja waliłem konia, bo i widok był mocno podniecający. Spoglądałem to na moją żonkę, to na Aldonę jak zaczęła robić loda swojemu znajomemu, a w tym czasie żona tego gościa lizała cipkę Aldony. Całkiem niezły trójkąt pomyślałem …
A moja sucz coraz lepiej radziła sobie z wężem gospodarza, cały łeb i jeszcze trochę znikały co chwila w jej ustach...
Teraz wyliż mi dupę – rozkazał.
Odwrócił się, rozchylił obwisłe pośladki i przybliżył je do twarzy mojej kobiety.
Ona posłusznie przywarła ustami i językiem zaczęła lizać i masować jego odbyt. Chyba robiła to dobrze bo Heniu zaczął głośno mruczeć i jeszcze bardziej wypiął dupę do lizania. Skoro Beata była do mnie wypięta to grzechem byłoby nie włożyć swojego kutasa w jej cipe.
I już po chwili posuwałem ostro, że jej twarz i usta lądowały między pośladkami Henia jeszcze bardziej intensywnie.
Z cipki przełożyłem kutasa do dupy, bo odczucia jakie tam zawsze miałem były o wiele intensywniejsze.... i dalej mocno pchałem...
Beata nadal lizała dupę Henia a jedną ręka waliła mu konia, widać było że ma dużą frajdę.
Henryk zaproponował zmianę, ale Beata odpowiedziała, że nie jest jeszcze gotowa na przyjęcie tak wielkiego kutasa i na razie wystarczą jej takie pieszczoty. Henryk zgodził się z nią i odszedł – mówiąc idę poszukać pani która mnie przyjmie z otwartymi ramionami. Uśmiechnął się i odszedł.
Ja niedługo później zlałem się jej w dupe.
Beata opowiadał o swoich wrażeniach jakie na niej wywarła pała Henia.... Cała ta weekendowa impreza, Heniu..otocznie.. spowodowało, że była jak w transie.
Wiedziałem, że zaprzedała ciało i duszę, że rodzi się w niej hedonistka i że nikomu niczego nie odmówi.
Wróciliśmy do pokoju w którym była Magda i Arek. W innych pokojach też się wiele działo. Ludzie kochali się w różnych konfiguracjach, nie zwracając zbytnio uwagi co dzieje się dookoła nich. 
Magdę zaspakajało 2 panów ok 50 letnich, a Arka dopadły dwie panie, chyba żony owych...
Jedna pani siedziała mu na twarzy dając do lizania swoje otworki, a d**ga lizała mu przyrodzenie i odbyt. Panowie zaś posuwali Magdę w usta i cipkę, zamieniając się co chwila. 
Ułożyliśmy się obok nich patrząc na wszystkie osoby, które kochały się w tym pokoju. 
Tego piątkowego wieczoru i nocy jeszcze wielokrotnie oddawaliśmy się wspólnym pieszczotom i zabawie. 
Zasnęliśmy chyba krótko przed świtem. 
Na całej hacjendzie panowała luźna atmosfera. Większość chodziła naga przez cały dzień. 
Tylko niektóre kobiety miały na sobie seksowne gorsety podkreślające ich kształty, ale większość była naga i korzystała z pięknego słońca by się poopalać. 
Panowie w większości również nadzy...
Były tam warunki do opalania i do pływania, bo nieduży basen schładzał ciała nagrzane nie tylko promieniami słonczymi. Wszyscy luźno się czuli jak na plaży naturystycznej, może z tym wyjątkiem że tutaj bez skrępowania można było zaproponować seks innym osobom i nikt za to propozycję nie traktował Ciebie jak debila. 
Ulokowaliśmy się na leżakach nieopodal basenu i tak leżąc i kpiąc się zleciało parę godzin. 
Inni kochali się się bez skrępowania, wymieniając się partnerami. 
Z tego co zaobserwowałem to single mieli mnóstwo pracy... co chwilę podłączali się do jakieś pary, i widać było że cała trója jest zadowolona. 
Po przeciwnej stronie mini basenu opalała się Aldona. Leżała na wznak z szeroko rozstawionym nagami i uniesionymi ramionami. Patrzyłem w jej stronę, a widząc to moja kicia chwyciła mnie za kutasa i powiedziała- idziemy do niej się przywitać ?
Idziemy moja suczko – odpowiedziałem.
Po chwili rozmawialiśmy z nią o wszystkim i o niczym. O tym jak to się stało, że razem z ojcem bawi się na jednej seks imprezie ?
Opowiedziała, że od dzieciństwa jeździła z tatą i jego kobietą na naturystyczne plaże w całej Polsce i Europie.
Że na zachodnich plażach jako 12...13..latka często widziała jak pary wzajemnie się dotykały, onanizowały a czasami i kochały.
Nagość i seks był i jest dla niej czymś normalnym, a to że z tatą i jego kobietą bawi się niejednokrotnie na tych samych imprezach to wynik podglądania ich podczas stosunku.
Robiła to od najmłodszych lat, nie wie dokładnie od kiedy, ale tak się jej podobało to co robili, że jako ******** chodząca z nimi na naturystyczne plaże widząc kochających się obcych ludzi, mówiła wtedy ojcu i jego kobiecie, że ich też tak widziała.
Wtedy to ojciec wytłumaczył, że seks jest bardzo przyjemny i nieodzowny człowiekowi jak oddychanie, czy jedzenie.
Po tej rozmowie, gdy miała tylko okazje podglądać ich w trakcie aktu miłosnego, starała już nie kryć się, i często próbowała wchodzić w trakcie...
Chyba w wieku ****** weszła do pokoju gdzie ojciec, jego pani i młoda dziewczyna kochali się we trójkę.
Wtedy to zrozumiała, że miłość fizyczna ma wiele ciekawych odcieni, i że kochająca się para może do łózka zaprosić inne osoby.
Aldona opowiada ciekawe fragmenty z swojego życia, Beata masuje mi delikatnie kutasa, a ja od dłuższej chwili byłem w gotowości.
Może to wykorzystamy ? - zapytała Beata patrząc na Aldonę.
Z chęcią – dopowiedziała Aldona, wstając z leżaka i układając się na mnie w pozycji 69.
Teraz mogłem podziwiać z bardzo bliska jej muszelkę i dwa płatki skóry, które wcześniej mnie intrygowały. Miała cudowny zapach i smak, nie wiem do czego porównać, ale był oszałamiający i podniecający. Lizałem na początku delikatnie , a potem mocno i intensywnie obie dziurki Aldony. Beata bodąc tuż obok całowała jej pośladek i próbowała mi pomóc w jej lizaniu. Było widać że jej też podoba się Aldonka.
Aldona w tym samym czasie obrabiała mi jaja i kutasa z zapałem, czułem też jak delikatnie próbuję wkładać mi palec w tyłek..
Zrewanżowałem się tym samym..... i już po chwili miała dwa lace w dupie.
Rytmicznie nimi ruszałem liżąc jej cipkę i ssąc dwa długie motylki.
Czułem, że jest gotów zapakować jej kutasa i dość pieszczot, czas na dymanie..
Siadaj na mnie – powiedziałem.
I po chwili siedziała na mnie okrakiem i powoli unosiła się i opadała na moim kutasie.
Piękny widok....jak dwie fałdki skóry jej motylek przesuwa się wzdłuż mojego kutasa, który teraz był cały mokry od jej śluzu.
Beata w tym czasie próbowała raz od przodu, raz od tyłu Aldony, lizać mojego mokrego kutasa i jej rozpalone dziury....
Było widać, że też jest bardzo napalona, co chwilę sięgała do swojej cipki masturbując się.
Podszedł do nas jeden z singli i zapytał, czy może się podłączyć. Dziewczyny odpowiedziały – na co czekasz... i już po chwili Aldona skacząc na moim kutasie ssała pałe facetowi, w czym pomagała jej moja żona. Kutasa miał długością zbliżonego do mojego, ale za to był dużo grubszy od mojego.
Widząc to powiedziałem – Kochanie bierz się za kolegę, bo ma kutasa jakie lubisz...a i łatwiej Ci będzie Henia przyjąć. Uśmiechnąłem się do niej i puściłem buziaka.
Oj tak....tata ma olbrzyma.... powiedziała Aldona dalej skacząc na mojej pale....
Beta po tej słownej zachęcie zabrała się ostro za faceta i teraz i ona skakała na biodrach kochanka nabijając się na jego grubasa.
Obserwowałem jak jej cipa rozciąga się maksymalnie...i cały kutas ginie w jej muszelce...raz za razem. Facet chwilę rżnął moją żonę w cipkę by po chwili zasadzić w dupę swojego kutasa.
Chwilę jęczała z bólu, by po kilku chwilach cały długi i gruby kutas ginął w jej dupie. Dała radę, w duchu byłem z niej dumny, bo bardzo chciałem zobaczyć jak to samo robi z Heniem...
Sam też posuwałem w dupkę Aldonę, która była otwarta także na podduszanie, bo położyła moje dłonie na swojej szyi i powiedziała – przyciskaj mocno.
Mówisz i masz --- pomyślałem.
Zmienialiśmy pozycje wielokrotnie. Beata ze swoim partnerem i Ja z Aldoną. Ruchanie było rewelacyjne. Mimo młodego wieku Aldona była doświadczoną kobietą w sztuce Ars Amandi, wiedziała czego chce i co może w zamian dać.
Byłaby idealną kandydatką na żonę w otwartym związku...
Ja już swoją znalazłem, właśnie kończyła swój kolejny seks z innym, obcym facetem...
Potem było jakieś jedzonko, spanko, opalanie.. potem ponownie spanko albo odwrotnie. Czas leniwie płynął na pieszczotach , nagości, rozmowach....Po prostu żyć nie umierać.
Na imprezie poznaliśmy też małżeństwo moich równolatków, gdzie pani była w 7 miesiącu ciąży...
i z przyjemnością oddawała się uciechom ciała.
Mąż wręcz zachęcał panów do seksu z małżonką, bo jak stwierdził- w ciąży ma taki temperament że nie daje już rady.
Mąż siedział na leżaku i obserwował jak trzech mężczyzn na różne sposoby zadowala jego kobietę.
A że od kochania z Aldoną minęło kilka godzin, i ja podszedłem i dorzuciłem swoje trzy grosze.
Miednica i cipka były już widocznie szersze co spowodowało, że jej cipka była luźniejsza. Przerzuciłem się na jej dupe i tam osiągnąłem swój cel...orgazm.
Mąż był zadowolony z tego, że kilku facetów zastępuje go w małżeńskich obowiązkach..
powoli nastawał wieczór. W salonie niedaleko kominka były rozłożone dwa materace na których zalegliśmy z drinkami w dłoniach.
Cicha muzyka z głośników, pojedyncze pary i trójkąty bujające się w rytm..
Wszystko miłe dla oka..
A tu podchodzi gospodyni a za nią idzie trzech gości.
Ty zajmiesz się mną, a koledzy Twoją żoną – zapytała..
Ja nie widzę przeciwwskazań i jeśli Beata też nie... to zapraszamy- odpowiedziałem.
Panowie ostro zabrali się z Beatę jeden tylko na chwilę wylizał obie dziurki, by zaraz zapakować swojego chuja w dupę mojej kobiety. Dwaj pozostali podali je do lizania.
Ja zabrałem się za dupiastą i cycatą gospodynie, zaczynając lizanie cipy i dupy. Usiadła mi na twarzy i chwyciła za kutasa ładując go sobie co chwila do ust.
Przysłoniła mi swoim wielkim zadem widok na Beatę i jak już mnie wypuściła spod swojego wielkiego krocza, zobaczyłem, że jest i czwarty facet walący konia, chętny na ruchanie mojej żonki.
Brali ją na trzy baty, na kanapkę. Jeden w cipkę, d**gi równocześnie w dupie i trzeciego kutasa miała w ustach. Nie dawali jej wytchnienia i co któremu lekko opadł to do akcji włączał się czwarty.
Ja miałem pełne ręce roboty z gospodynią, bo choć znacznie starsza ode mnie, temperament miała niesamowity. Chyba z Heniem tworzyli zgraną parę.
Ruchałem ją bez opamiętania we wszystkie dziury, odwlekając moment zlania się. Nie chciałem wyjść na słabeusza.
Widzisz jakie mamy doborowe towarzystwo – i głową wskazała gości którzy ruchali moją żonę.
Widziałam Ciebie z moją pasierbicą ….. i która z nas jest lepsza ? - zapytała.
Obie jesteście wspaniałe... odpowiedziałem i skupiłem się na orce..bo była to ciężka orka zaspokojenie tej kobiety..
Beata chyba po raz d**gi szczytowała i wiła się między tymi facetami. Była cała od spermy,nawilżaczy, spocona, mieszanina zapachów miłości.
Panowie nie odpuszczali, cały czas zajmowali się żoną na wszystkie możliwe sposoby. Dwóch już zdążyli się zlać i zakładali nowe prezerwatywy by dalej ruchać mojego kwiatuszka.
Suka była jak w transie, jak na jakichś prochach... szła na całego.
Ssała kutasy całe od spermy, oblizywała je zaraz po wyjęciu z dupy, potem jeden z panów wziął dopiero co zdjęta z chuja prezerwatywę i wylał całą zawartość prosto do jej ust. Połknęła.
Widząc to pozostali zaczęli robić podobnie lub spuszczać się bezpośredni do buzi.
Gorąca suka z Twojej kobiety – powiedziała gospodyni widząc poczynania Beaty.
Też tak myślę, ale nie wiedziałem że aż tak gorąca..- odpowiedziałem.
Męczyli ją tak długo, że ich kutasy wystrzeliły po dwa, trzy razy i dopiero wtedy padli zmęczeni obok nas.
Beata leżała półprzytomna, zmęczona i obolała. Położyłem się koło niej, wtuliła się w mój tors zasypiając na chwilę.
Byłem z siebie dumny, że stworzyłem z niej takie seksualnego potworka, gotowego na wszystko który potrafi czerpać wiele przyjemności z seksu.
Była dziewicą jak się poznaliśmy. A po kilku latach małżeństwa z niewiniątka rozwinęła się w piękny kwiatuszek...seksu.
Po krótkim odpoczynku poszliśmy się odświeżyć, co jeszcze bardziej zachęciło nas do snu.
Obudziliśmy się coś ok 22 i już myślałem, że to sen a tu miłe zaskoczenia, Na jawie Magda robiła mi loda, a Arek całował otworki Beaty.
Ułożyłem się w pozycji 69 i podobnie zrobili Arek z Beatą. Teraz ze znajomi mieliśmy swoje 5 minut przyjemności. W trakcie kochania Magda komentowała fakt dużego zainteresowania Beatą męskiego grona na imprezie. Pytała ilu już ją przeleciało, czy Heniu już jej wsadził, co sądzi o całej imprezie i czy nie żałuje że zostaliśmy.
Ja robiłem swoje, lubiłem kochać się z Magdą, bo seks z nią wychodził naturalnie bez zbędnej spinki, na luzie. Lubiła to samo co my...więc szło jak po maśle.
Lubiłem ją posuwać w dupe i z nią mogłem zlać się gdzie chciałem. Tak samo Arek z Beatą, robił co chciał. Było prawie tak jakbyśmy mieli po dwie żony...heheehe
Podłączyła się do nas jedna para. Na oko ok 43...48 lat. Pani duże ładnie zrobione przez chirurga piersi, szerokie biodra, odstająca murzyńska dupa, ubrana w gorset wiązany od tyłu. Pan trochę od niej wyższy ok 170 -175 cm dobrze zbudowany szpakowaty, ale słabo obdarzony.
Pani podłączała się do lizania pały dupy i cipek podczas rżnięcia i tylko czekała który z nas skończy by dla siebie zagarnąć któregoś kutasa.
Pan podstawiał swojego do lizania naszym żonom i próbował z powodzeniem pakować im w dupcie.
Pobawiłem się biustem owej pani, zresztą wszyscy go wymacali i wycałowali, dając pani dużo przyjemności.
Nieznajoma co chwilę wyjmowała mojego kutasa z Magdy, by go polizać, popieścić ręką i z powrotem włożyć do pizdy Magdy.
To samo robiła z Arkiem i Beatą.
Mężczyzna miętosił na przemian piersi Magdy to Beaty, całował wszędzie gdzie się dało.
Panie rewanżowały się robieniem laski.
Było tak przyjemnie, że zbliżałem się do wytrysku. Wyjąłem kutasa z Magdy by zlać się na jej brzuch i piersi, gdy ku mojemu zdumieniu mężczyzna ów przybliżył się do brzucha i piersi Magdy by zacząć zlizywać spermę z jej ciała. Nic nie wskazywało, że facet lubi smak spermy i że tak ochoczo zabierze się za zlizywanie. To samo zrobił ze spermą Arka, który chwilę później zlał się na cycki i buźkę Beaty.
Dwóch panów przyglądało się naszym zabawom, waląc konia.
Czekali tylko na finał Arka, by zapytać czy mogą się przyłączyć.
Stwierdziłem, że nasze żony są zmęczone i obolałe, ale jeśli One nie są przeciwne, to my je poprzemy w każdej decyzji.
Magda spoglądała na Beatę i po chwili panie zapraszały dwóch mężczyzn w swoje ramiona.
Obaj panowie zaczęli od pieszczenia językiem zakamarków ciał oby pań, by po chwili przejść do ostrego rżnięcia.
Z Arkiem przyglądaliśmy się wyczynom całej czwórki. Panie na przemian obsługiwały obu panów. Paniom puściły już wszystkie hamulce i bez najmniejszego skrepowania robiły wszystko na co miały ochotę, lub na co mieli ochotę ich kochankowie.
Lizały przyrodzenia, wkładały palce i języki do odbytów kochanków, gryzły pośladki, i pozwalały im na to samo...
Dwie seksoholiczki – powiedziałem do Arka, pokazując je palcem.
Ale trafiliśmy zdziry – roześmiał się Arek – nasze kochane żonki, matki i kochanki – dodał.
Patrząc na ich zabawę, chuj ponownie wracał do sprawności z czego z chęcią skorzystała pani w gorsecie z pięknym sylikonowym biustem.
Przyklęknęła, włożyła chuja między cyce i końcówkę kutasa poczęła mocno ssać.
Chwyciłem ją za głowę i nadawałem rytm, posuwałem ją w usta...
Arek gdzieś się zawieruszył...
Dziewczyny nadal kochały się z obcymi facetami, w różnych wygibasach i konfiguracjach...
Stałem i obserwowałem wszystko, pieprząc w usta i sylikony obcą kobietę.
Mimo kilku orgazmów, szybko doprowadziła mnie do kolejnego, ale ilość spermy nie była już tak imponująca jak za pierwszym czy d**gim razem.
Dziewczyny i ich kochankowie, też finiszowali lub byli bardzo blisko...
Po igraszkach poszliśmy z Beatą pod prysznic, by chwilę później znaleźć w miarę spokojny kąt na krótki sen....
Zmęczenie seksem, podnieceniem, endorfinami, wrażeniami, napięciem seksualnym dało o sobie znać. Spaliśmy jakieś 3 godziny...
Obudził nas Arek, mówiąc że jest grill i mamy zejść do ogrodu.
Sobotnia noc rozpoczęła się wspólnego grillowania, opowiadania dowcipów, anegdot.....
Potem ponownie zaczęły tworzyć się mniejsze i większe grupki w których ludzie oddawali się wolnej miłości..
Gospodyni przyprowadziła do pokoju w którym byliśmy 5 facetów, którzy mieli zająć się moją Beatą. Powiedziała, że zawsze nowej kobiecie w tym towarzystwie, robią taką niespodziankę, taki chrzest, i jeśli Beata zgodzi , oni będą tylko dla niej.
Zaznaczyła, że ja mam obserwować, lub szukać pocieszenia w ramionach, partnerek owych mężczyzn.
Za gospodynią i 5 mężczyznami weszły dwie panie, które miały być moimi „pocieszycielkami”.
Żona oświadczyła, że nigdy nie kochała się tyle razy w tak, krótkim czasie jak tutaj na imprezie, a co dopiero z 5 mężczyznami.
Nie obawiaj się, oni są dla Ciebie, aby Tobie było dobrze- powiedziała gospodyni.
Po tych słowach panowie podeszli do Beaty i zaczęli pieszczoty …
Nie było miejsca na jej ciele, aby nie było dotknięte, wycałowane, wymuskane. Od stóp po czubek głowy, była pieszczona przez 10 rąk, usta, języki napalonych panów.
Siedziałem na przeciwko oglądając to wszystko, jedna z pań ułożyła się między moimi udami i robiła mi loda, a d**ga przywarła do mojego torsu i namiętnie całowała po ustach i szyi.
Faceci, którzy obrabiali mi żonę byli w różnym wieku. Dwóch mogło być moimi równolatkami , pozostali mieli od 40 -50 lat.
Z tego co spostrzegłem, tylko jeden wcześniej kochał się już z moją Beatą. Pozostali robili to pierwszy raz.
Tego co robił to d**gi raz poznałem po kutasie, bo miał prawie tak grubego jak Henryk, ale znacznie, znacznie krótszego. Pomyślałem powtórnie, że on i jego kutas będzie taką generalką przed Heniem....
Panowie z pieszczot przeszli do ostrego ruchania wszystkich otworków Beaty. Co chwilę robili z niej kanapkę, wkładając równocześnie do cipy, dupy i ust.
Zastępowali i wymieniali się co chwilę...Aż mi się jej żal zrobiło czy moje kochanie da radę ?
I że oddadzą mi moją kobietę z rozciągniętymi dziurkami.
Gospodyni przyglądała się poczynaniom Beaty i co chwilę dopadła któregoś
z panów by mu zrobić loda i postawić chuja na baczność, by nadal był gotowy do dymania..
Widziałem jak Beata wpuściła do cipy tego gościa z grubym chujem, jak ją rozciągnął do granic...
ale nie dała mu wsadzić do dupy. Zapewne obawiała się konsekwencji, Bo chuj ten miał tak na oko grubość kobiecej, zaciśniętej pięści.
Naprawdę był gruby...
„Męczyli” moją żonę chyba około godziny, w różnych konfiguracjach i pozycjach. Grono obserwujących znacznie się powiększyło... Wszyscy byli podnieceni, robili sobie dobrze, wymieniali się partnerami...
Panowie powoli kończyli, spuszczając się na całe ciało żony.. i zalegali obok zmęczeni... Kochanek z grubym kutasem, również wyrzucił z siebie spermę, ale było jej tyle, jakby przynajmniej od tygodnia się nie spuszczał.
Po krótkim odpoczynku zaprowadziłem Beatę do łazienki pod prysznic.
W łazience Henryk posuwał ciężarną mężatkę, która w trakcie rżnięcia robiła loda swojemu mężowi.
O dziwo, cały chuj Henia, raz za razem bez trudu zanurzał się w rozwartej cipie ciężarnej pani.
Henryk widząc nas powiedział, -zaraz Twoja kolej moja mała kotko..
Heniu, nie tym razem...nie tym razem...przykro mi – odpowiedziała Beata i pociągnęła mnie za rękę pod prysznic.
Myliśmy się wzajemnie, a mój zboczony charakter spowodował, że zacząłem dopytywać i namawiać ją na Henia...i jego wielką pałę.
Odmówiła stanowczo, mówiąc że nie jest tak rozciągnięta i mógłby zrobić jej krzywdę.
Mówiła, że ten kochanek z grubym chujem, to maksymalny rozmiar jaki może przyjąć w siebie.
Ucałowałem moją kobietę i już nie wróciłem do tego tematu.
Znaleźliśmy Arka i Magdę, którzy też byli po jakichś seks ekscesach i poszliśmy spać.
Niedzielny poranek zastał nas zmęczonych, obolałych, ale szczęśliwych i pobudzonych przeżyciami, które mieliśmy za sobą.
Od rana kolejny dzień z ładną pogodą i możliwość poopalania się na golasa.
Oboje czuliśmy efekty ostrej zabawy i leżenie na słońcu i leniuchowanie było czymś czego potrenowaliśmy.
Nie trwał to jednak zbyt długo, bo po przeciwnej stronie mini basenu ulokowały się pary, które zaczęły się kochać i mimo woli człowiek tak spoglądał i sam się nakręcał.
Przyszła też Aldona, która rozłożyła się na leżaku z szeroko rozłożonymi udami i jakby zapraszała mnie do środka..
Beta zauważyła moje zainteresowanie nią i zaraz zaczęła mi szeptać do ucha, że to jedyna legalna okazja na przelecenie młodej dziewczyny, po raz d**gi.
Dodała, że gdyby nie to że jesteśmy swingersami, byłaby o mnie zazdrosna i nie pozwoliłaby nawet spojrzeć na taka fajną laskę jak Aldona.
Mówiąc to wszystko głaskała mnie po kutasie i sprawdzając jak jej pieszczoty i słowa działają na mnie.
A działały.....
Zapraszam do nas – powiedziała Beata w kierunku Aldony, nie przerywając wodzenia dłonią po sterczącym kutasie.
Przykro mi, muszę zaraz odwieźć naszych gości do miasta, może później, uśmiechnęła się odchodząc do budynku...
No i nici kochanie...z młodej kochanki, ale zaraz Ci ulżę – powiedziała moją kochana żona i zabrała się za robienie loda.
Miła atmosfera, ciepło promieni słonecznych i co najważniejsze, wspaniałe usta mojej żony sprawiły, że po krótkiej chwili wystrzeliłem może niezbyt gęstą spermą..ale było jej dość sporo, aż miałem wrażenie, że moszna wywróciła się na d**gą stronę.
Powoli goście żegnali się, rozjeżdżali do swoich domów...
Ta impreza to początki naszych swingerskich doświadczeń, które nawet dziś jak je opisuję wywołują dreszcz...













削除済み








削除済み








削除済み








削除済み



発行者 aandreas10
7年前
コメント数
xHamsterは 成人専用のウェブサイトです!

xHamster で利用できるコンテンツの中には、ポルノ映像が含まれる場合があります。

xHamsterは18歳以上またはお住まいの管轄区域の法定年齢いずれかの年齢が高い方に利用を限定しています。

私たちの中核的目標の1つである、保護者の方が未成年によるxHamsterへのアクセスを制限できるよう、xHamsterはRTA (成人限定)コードに完全に準拠しています。つまり、簡単なペアレンタルコントロールツールで、サイトへのアクセスを防ぐことができるということです。保護者の方が、未成年によるオンライン上の不適切なコンテンツ、特に年齢制限のあるコンテンツへのアクセスを防御することは、必要かつ大事なことです。

未成年がいる家庭や未成年を監督している方は、パソコンのハードウェアとデバイス設定、ソフトウェアダウンロード、またはISPフィルタリングサービスを含む基礎的なペアレンタルコントロールを活用し、未成年が不適切なコンテンツにアクセスするのを防いでください。

운영자와 1:1 채팅