Psiak 2
Ewka stała i przyglądała się nam. Kaśka postawiła mi kutasa do monstrualnych rozmiarów. Zaczęła mi obciągać. Patrzyłem na żonę i byłem jeszcze bardziej podjarany tą sytuacją.
Kaśka kazała jej klęknąć i wypiąć swoją dużą dupę. Zrobiła to posłusznie.
Wyszliśmy z wanny, a ona dalej klęczała i patrzyła się na nas .....Wzrok faktycznie miała jak mały kundelek, który szyka swojego Pana. Szkoda mi jej trochę było ......
Kaśka wyszła i wróciła ze smyczą, obrożą i wibratorem .Nie wiedziałem, że przygotowała dla niej takie atrakcje.
Stanęła nad nią ze skórzaną szeroką obrożą i mimo sprzeciwów Ewki założyła jej na szyję. Dostała parę mocnych klapsów w dupę. Kaśka założyła jej do tego smycz i zrobiliśmy jej mały spacerek po domu. Szarpała jak to młody psiak, ale daliśmy sobie z nią radę. Dostała parę razy w duże dupsko i do przodu. Jak ładnie Kaśka powiedziała, trzeba ją ułożyć/ i usadzić.
My zajmowaliśmy się sobą, o ona klęczała i czekała. ie.
Poszliśmy do sypialni . Kaśka dosiadła mnie i zaczęła ujeżdżać jak zwariowana. Darła się przy tym strasznie. To był niesamowity sex. Obróciłem ją na plecy, jej długie nogi na ramiona i ostro za każdym razem do końca. To było kurewsko przyjemne.
Zapomnieliśmy o naszej zgubie. Pojawiła się , w drzwiach i nas obserwowała. Stałą z obrożą na szyi i patrzyła.
Wstałem i przyprowadziłem ją bliżej naszego małżeńskiego łóżka. Sprowadziłem ją do parteru i dałem do wyczyszczenia z moich i Kaśki soków. Pani Kasia bawiła się przepysznie. Pytała się czy smaczne.
Nie wytrzymała jednak i musiała pomóc hahaha Zaczęła dopychać jej głowę, żeby jak najgłębiej wzięła moje 20 cm.
Dławiła się, kaszlała, ślina jej leciała....wyglądała nieciekawie.
Kazała iść Ewie zrobić ze sobą porządek i przy okazji jakiegoś drinka.
Bawiła nas ta sytuacja. Kaśka jakaś czarodziejka. Jak powiedziała tak zrobiła. Stwierdziła, że to dopiero początek.
Poszliśmy zobaczyć co z Ewą, bo coś długo jej nie było. Siedziała w kuchni i paliła papierosa przy stole.
Też zapaliłem, Kaśka w tym czasie klęczała i stawiała mi kutasa. Żonie oczy z orbit wychodziły. Żeby lepie widziała położyłem jej Panią na stole tak, że widziała jej młodą cipę bardzo blisko. Znowu długie nogi na ramiona i zaczęliśmy się pieprzyć. To było coś niesamowitego. Kutas stał na maxa . Pierdoliłem ją jak wariat. Jedną nogę Kaśki położyłem żonie na plecach. Wyciągnąłem kutasa z cipy i podałem Ewce. Wyssała i z powrotem do cipy. Było tak parę razy. Potem już chyba było z dupy do buzi. Kaśka to zauważyła?
To było coś zwariowanego. Pierdoliłem swoją młodą dupę, a żona lizała jej stopę. . Nie mogłem już wytrzymać. Chciałem się spuścić. Wjechałem jeszcze parę razy po same jaja i się zlałem. Nie wiem skąd miałem tego tyle. Pompowałem i pompowałem. Ewka patrzyła jak zahipnotyzowana. Wyciągnąłem kutasa z cipy Kasi i dałem do wylizania żonie. Potem psiaka za obroże i do lizania cipy Kasi . Nie mogła tego całego bałaganu ogarnąć.....Ale Kasi wyczyściła do ostatniej kropli. Kaśka resztki mojej spermy wyciągała z cipy palcami i jej dawała do wylizania.
Kaśka kazała jej klęknąć i wypiąć swoją dużą dupę. Zrobiła to posłusznie.
Wyszliśmy z wanny, a ona dalej klęczała i patrzyła się na nas .....Wzrok faktycznie miała jak mały kundelek, który szyka swojego Pana. Szkoda mi jej trochę było ......
Kaśka wyszła i wróciła ze smyczą, obrożą i wibratorem .Nie wiedziałem, że przygotowała dla niej takie atrakcje.
Stanęła nad nią ze skórzaną szeroką obrożą i mimo sprzeciwów Ewki założyła jej na szyję. Dostała parę mocnych klapsów w dupę. Kaśka założyła jej do tego smycz i zrobiliśmy jej mały spacerek po domu. Szarpała jak to młody psiak, ale daliśmy sobie z nią radę. Dostała parę razy w duże dupsko i do przodu. Jak ładnie Kaśka powiedziała, trzeba ją ułożyć/ i usadzić.
My zajmowaliśmy się sobą, o ona klęczała i czekała. ie.
Poszliśmy do sypialni . Kaśka dosiadła mnie i zaczęła ujeżdżać jak zwariowana. Darła się przy tym strasznie. To był niesamowity sex. Obróciłem ją na plecy, jej długie nogi na ramiona i ostro za każdym razem do końca. To było kurewsko przyjemne.
Zapomnieliśmy o naszej zgubie. Pojawiła się , w drzwiach i nas obserwowała. Stałą z obrożą na szyi i patrzyła.
Wstałem i przyprowadziłem ją bliżej naszego małżeńskiego łóżka. Sprowadziłem ją do parteru i dałem do wyczyszczenia z moich i Kaśki soków. Pani Kasia bawiła się przepysznie. Pytała się czy smaczne.
Nie wytrzymała jednak i musiała pomóc hahaha Zaczęła dopychać jej głowę, żeby jak najgłębiej wzięła moje 20 cm.
Dławiła się, kaszlała, ślina jej leciała....wyglądała nieciekawie.
Kazała iść Ewie zrobić ze sobą porządek i przy okazji jakiegoś drinka.
Bawiła nas ta sytuacja. Kaśka jakaś czarodziejka. Jak powiedziała tak zrobiła. Stwierdziła, że to dopiero początek.
Poszliśmy zobaczyć co z Ewą, bo coś długo jej nie było. Siedziała w kuchni i paliła papierosa przy stole.
Też zapaliłem, Kaśka w tym czasie klęczała i stawiała mi kutasa. Żonie oczy z orbit wychodziły. Żeby lepie widziała położyłem jej Panią na stole tak, że widziała jej młodą cipę bardzo blisko. Znowu długie nogi na ramiona i zaczęliśmy się pieprzyć. To było coś niesamowitego. Kutas stał na maxa . Pierdoliłem ją jak wariat. Jedną nogę Kaśki położyłem żonie na plecach. Wyciągnąłem kutasa z cipy i podałem Ewce. Wyssała i z powrotem do cipy. Było tak parę razy. Potem już chyba było z dupy do buzi. Kaśka to zauważyła?
To było coś zwariowanego. Pierdoliłem swoją młodą dupę, a żona lizała jej stopę. . Nie mogłem już wytrzymać. Chciałem się spuścić. Wjechałem jeszcze parę razy po same jaja i się zlałem. Nie wiem skąd miałem tego tyle. Pompowałem i pompowałem. Ewka patrzyła jak zahipnotyzowana. Wyciągnąłem kutasa z cipy Kasi i dałem do wylizania żonie. Potem psiaka za obroże i do lizania cipy Kasi . Nie mogła tego całego bałaganu ogarnąć.....Ale Kasi wyczyściła do ostatniej kropli. Kaśka resztki mojej spermy wyciągała z cipy palcami i jej dawała do wylizania.
6年前