Karolina-uczennica - cz.15

Ledwo wyszłam z mieszkania a ponownie wepchnął mnie do niego mój nowy tatuś. Rzuciła jakieś ciuchy na podłogę, powiedział tylko, ubieraj się w to. Ale co ze szkołą tatko. Dziś jest piątek, załatwię Ci notatki a Ty masz pracujący weekend i uśmiechnął się szyderczo. Nałożyłam ciuchy z podłogi, była to sukienka zaczynającą się na cyckach kończąca w połowie ud i pończochy samonośne kabaretki. Załóż do tego jakieś szpile, córuś i wychodzimy. Założyłam najwyższe jakie miałam, zarzuciłam kurtkę na siebie i wyszliśmy oboje. Wsiedliśmy do jego samochodu i ruszyliśmy. Pojechaliśmy na obrzeża miasta. Tatko nic do mnie nie mówił. Wjechaliśmy w jedną z bram kamienicy. Na dole zauważyłam sexshop, a na sklepowej witrynie kilka moich zdjęć. Wysiadłam i przeczytałam napis na plakacie ze mną „kupujesz coś za stówkę jebiesz, ile chcesz przez 24 godziny”. Promocja trwa od piątku godzin porannych do niedzieli samo południe. Tatko nie dam rady, powiedziałam stojąc przed sklepem obok swego nowego taty. Poczułam tylko silne uderzenie w twarz. Musisz dać radę inaczej nie masz po co wracać do domu. Weszliśmy do sklepu. Nie wyglądał zbytnio zachęcająco, brudne podłogi, pełno akcesoriów erotycznych, filmów, na środku podłogi leżał niepasujący do wystroju materac. Domyśliłam się, że to miejscówka dla mnie. Właścicielem był facet koło 50-tki, nie taki straszny, ale też niezbyt dbający o siebie. Patrzył na mnie uśmiechnięty. No na zywo wyglądasz lepiej niż na zdjęciach. Podszedł i włożył mi rękę pod sukienkę i zaczął masować cipkę. No mała, mówiąc to włożył mi dwa palce w cipkę, ja stęknęłam, będziesz miała co tutaj robić i zaczął poruszać palcami w mej cipce. Po chwili wyjął je z cipki i oblizał palce. Apetyczną masz kurwę, powiedział do mego taty. Tak jak się umawialiśmy, przyjdź po nią w niedziele. Uścisnęli sobie dłonie, mój tatko wyszedł, ja zdjęłam kurtkę, a on podwinął mi sukienkę tak że dupka była na wierzchu, opuścił górę tak że cycki wyskoczyły na wierzch. Idź na wystawę i siądź mocno rozkraczona. Weszłam na wystawę, siadłam na krześle, rozkraczona a cipka i cycki eksponowały się w całej okazałości. Nie trwało długo po 10 minutach wszedł pierwszy klient, coś tam pogadał z właścicielem, zrobił jakieś zakupy i przyszedł do mnie. Wyjął chuja ze spodni, 30-paro letni kutas, dyndał mi przed twarzą. Od razu zaczęłam mu ssać. Cały czas byliśmy na wystawie, ja mu ciągnęłam średnio zadbanego kutasa, a on stał odprężony. Jego kutas szybko stanął mi w ustach. Powiedział tylko, wypnij to dupsko, klękając na krześle. Też tak uczyniłam, a on bez niczego przymierzył się w cipkę i wszedł od razu na chama. Ja tylko zawyłam, kolejny kutas, który mnie penetrował w ciągu tej doby. Byłam sucha, więc moja cipka mocno się na nim zaciskała, a on mnie jechał obślinionym kutasem. Stękałam głośno i pracowałam cipką na jego kutasie. Widziałam jak do sklepu wchodzą kolejni klienci. Mój ruchacz pierdolił mnie ostro przez dłuższy czas, po czym wyjął kutasa i powiedział kucaj. Kucnęłam przed nim i po chwili poczułam, jak sperma ląduje mi na twarzy. Wytarł kutasa o włosy i wyszedł. Właściciel krzyknął na mnie, no mała inni czekają nie opierdalaj się. Zeszłam z wystawy ze sperma na twarzy, widziałam jak przed materacem stoi 5 facetów, w różnym wieku. Podeszłam klęknęłam na materacu i zaczęłam ssać kutasy i walić rękoma. Czułam różne smaki kutasów, od niektórych mnie muliło, ale ssałam, aby nikt nie narzekał na mnie. Nie czekałam długo jak poczułam jak jeden kutas wchodzi mi w cipkę, d**gi w dupkę a ustami opierdalałam te co wisiały. Poddałam się całkowicie, uległam i pozwoliłam, aby to oni mnie jebali a ja udostępniałam im tylko swe dziurki. Zaciskałam cipkę, zaciskałam zwieracz oraz usta na kutasach. Rękoma waliłam inne chuje. Zaczęli się mną bawić koło dziewiątej rano, słyszałam, że inni wchodzą do sklepu. Czułam, jak rżną mnie kolejne kutasy, jak zalewają mi dziurki, jak spuszczają się na mnie, na dupkę na cycki na uda, na łydki. Pluli mi na twarz, uśmiechnięci zadowoleni, że mogą się wyżyć. Większość jebała mnie bez gum, chociaż niektórzy używali. A ja tylko obsługiwałam zmieniające się kutasy. Z mej cipki i dziurki wyciekała sperma, włosy były w spermie, twarz w ślinie spermie. No i zaczął się festiwal olewania mnie. Jak jeden zaczął lać na mnie jak inni mnie ruchali tak, reszta się dołączyła. Nie ukrywam, że starałam się połykać mocz, bo byłam jebana już dość długo i chciało mi się pić. A moim ruchaczom to się podobało, bo komentowali to, że ta kurwa to lubi. Śmiali się ruchali, zalewali mnie, od czasu do czasu ktoś mnie uderzył, a to w cipkę a to w brzuch a to w twarz. A ja tylko im się nadstawiałam jak automat do ruchania. Ostatni zlał się we mnie około godziny 14, jak spojrzałam na zegarek. A ja padłam jak placek na mokrym od spermy, moczu, materacu. Podszedł do mnie właściciel sklepu z miednicą wody. Obmyj ryj i dziury. Nabrałam trochę wody, obmyłam twarz z zaschniętej spermy, przepłukałam usta, obmyłam dziurki, które były rozciągnięte i z których wyciekała sperma. Po czym znów padłam jak długa na materacu. Nie spodobało się to właścicielowi, gdyż mocno kopnął mnie w bok, aż się skuliłam. Coooo kurwo, spać mi tu będziesz. Wypierdalaj na wystawę tak jak wcześniej. Wstałam i powłócząc nogami siadłam na wystawie. Byłam wymęczona, a to dopiero piątek, gdzie tam do niedzieli. Starałam się zdrzemnąć siedząc na krześle, na chwile mi się to udało, ale poczułam, jak spadam z krzesła. Musiałam przysnąć mimowolnie, bo do sklepu wszedł kolejny klient a ja tego nie zauważyłam. Pociągnął mnie za włosy na materac, rzuciła na brzuch, ja mu się lekko wypięłam i poczułam jak kolejny kutas gości we mnie. Ten zaczął od dupki, rżnął sobie jak chciał, ja mu się wypinałam i znów zaczęli przychodzić kolejni klienci, w większości to byli Ci którzy mnie już zruchali pierwszy raz, ale byli jeszcze nowi. I zaczął się kolejny kolejarz na mej osobie. Jebali mocno, byli coraz brutalniejsi. Czułam, jak wpychają mi dłonie w dziurki. Ja wyłam stękałam, a oni się mną zabawiali. Od czasu do czasu doprowadzali mnie do orgazmu. Kolejne kutasy wylewały na mnie spermę i mocz. W sumie, cała pokryta byłam śliną, sperma moczem. Miałam lekko napuchniętą wargę. A zabawa trwała w najlepsze. Właściciel sklepu nakręcał ich, aby sobie używali, bo nigdzie takiej szmaty nie znajdą. Mi było wszystko jedno co będą robić ze mną. I tak nie miałam na to wpływu, starałam się czerpać tez z tego przyjemność co mi się udawało i tak naprawdę chciałam tak więcej, mimo że me dziury były dawno przepełnione, mimo iż śmierdziałam moczem, śliną, potem, mimo tego, iż w tym momencie byłam zwykłym przedmiotem, chciałam więcej i oddawałam się im bezgranicznie. Ostatni ładunek spermy wylądował na mym pysku koło 22 w nocy. Ja byłam już jak zwykła kukła, która mechanicznie robi to do czego została zaprogramowana. Nie liczyłam, ile razy byłam przeruchana, ile spermy i moczu połknęłam. Leżałam na materacu, co nie trwało długo. Właściciel sklepu ciągnąc mnie za włosy wrzucił mnie w takim stanie na wystawę. Chciało mi się sikać, ale nie miałam siły nawet wstać, więc bez zbędnego krępowania się zesikałam się na siebie zasypiając w kałuży swego moczu. Nagle poczułam, jak zostałam wyciągnięta z wystawy na brudną podłogę sexshopu i jak ktoś już wchodzi mi w tyłek. Tylko poczułam jak mój anal jest rozciągany. Byłam, już mocno podrażniona wiec stękałam z bólu, spojrzałam na sklepowy zegarek była 1 w nocy. Udało mi się przespać jakieś trzy godziny. Lepsze to niż nic. Czułam ciężar spoconego faceta na sobie. Mocno dobijał biodrami o me dupsko. Jebał mocno, dodatkowo miał sporego chuja. Rżnął mnie tak dość długo, aż w końcu wyjął chuja z dupki i zlał się na podłogę. Stanął nade mną. Zlizuj kurwo głupia, moja sperma nie może się marnować. A ja posłusznie zlizałam jego spermę z brudnej sklepowej podłogi. Poczekał do końca, aż wyliże cała i wyszedł. Widziałam jak właściciel sklepu się tylko śmieje. Już sama z siebie szłam na czworaka na wystawę, ale nie zdążyłam dojść, bo wszedł kolejny do sklepu. Kucnął i od razu władował mi śmierdzącego chuja w usta. Szczelnie go oplotłam swymi przeruchanymi ustami. Już jego smak i zapach był mi obojętny. Kutas stanął mu szybko, klęknął za mną i od razu władował w obolałe cipsko. Ja stękałam i wyłam a on sobie rżnął, ile miał sił w biodrach. Mimo bólu znów ma cipka zaczynała się nakręcać, oddawałam mu się tak jak chciał aż w końcu zlał mi się do środka. Poruszał się jeszcze chwile i sobie poszedł. A ja dopełzłam na czworaka na wystawę i padłam w tym samym miejscu, gdzie spałam wcześniej. Po chwili znów zasnęłam. Nie dane było mi się nacieszyć snem. Zostałam wyciągnięta z wystawy, przed 3 rano. W sklepie była spora grupa kutasów widziałam, jak właściciel sprawdzał wszystkim czy mają aktualne bilety do mnie. Ci co nie mieli kupowali byle co, aby tylko wyrobić się w danej kwocie. Na szybkiego naliczyłam 13 kutasów, aż przełknęłam ślinę na te widok. I zaczęło się. Od razu trzy kutasy w dziurki, dwa w ręce i jazda. Znów mnie rżnęli, dodatkowo jebali mnie na dwa chuje w jednej dziurce. Ja już nie miałam siły nawet wyć, po prostu stękałam i udostępniałam się. Nie ukrywam było przyjemnie, ale zaczynało się robić za dużo. Me dziurki się powoli zacierały a oni nadal mnie jebali. Tankowali spermę, gdzie chcieli. Zlizywałam też z podłogi z ich butów, ale mocz oddawali wiadra. A oni jebali mnie w kolejarza. Dziury mnie piekły, ja wyłam i stękałam, ale z bólu a oni jak niewyżyte maszyny jebali i jebali. Jak wiadro było napełnione od ich moczu, to zrobili to czego się domyślałam, że będą robić. Jebali mnie z głową zanurzoną w ich szczynach. Topiłam się, krztusiłam, a oni rżnęli mnie jak zwykłą kukłę. W sumie niewiele się różniłam od kukły. Niektórzy bili mnie po cyckach, brzuchu, udach. Ich kutasy się zmieniały w mych dziurach. Za oknem już był dzień, widziałam, że ilość kutasów się zmniejszyła. Zostało chyba z 10 chłopa w sklepie. Ja byłam rozjebana, totalnie przerżnięta. Dziurek swoich już nie czułam a oni jebali. Chyba musieli coś łykać, bo byli gotowi prawie non stop. Jak rżeli mnie w usta to tylko charczałam. Cipka i dupka rozwarte były mocno. W wiadrze z moczem dalej mnie topili i jebali. Ostatnią dawkę spermy zlizywałam z podłogi o godzinie 11 przed południem. Odwrócili mnie na plecy na materacu, wsadzili lejek w usta i wlewali mi mocz z wiadra do ust. Część połykałam, ale dużo wyciekło bokiem. Po czym jak na komendę wszyscy wyszli ze sklepu a ja leżałam rozkraczona, z rozjebanymi dziurami, cała w moczu pocie, ślinie, brudna od podłogi kleiłam się cała, śmierdziałam. Chciałam się podnieść, ale nie byłam w stanie. Właściciel sklepu stanął nade mną, no kurwo co tu robisz wypierdalaj na wystawę. Nie mam siły odpowiedziałam z trudem. Obrócił mnie na brzuch, widocznie potrzebujesz motywacji kurwo głupia. Wziął jakiś pejcz z półki i po chwili poczułam jak z całej siły bije mnie w sam środek cipy, gdyż leżałam rozkraczona. Ja tylko wyłam i starałam wstać. On nie przestawał, w końcu się zmusiłam i na czworaka dopełzłam na wystawę, a on bił mnie po cipie, dupie udach. Padłam jak długa na wystawie na plecach, plącząc z bólu i posikałam się. Popatrzył na mnie, głupia zdzira, chociaż tyle dobrego w Tobie szmato, że inni mają z Ciebie pożytek. I zostawił mnie taką rozjebaną na wystawie. Po godzinie właściciel sklepu wyciągnął mnie śpiąca z wystawy, i zakuł w dyby, tak że byłam zgięta dokładnie w pół. Dupa mocno wypięta, dodatkowo nogi szeroko rozkraczone przywiązane do boków. Podszedł do mnie od przodu. Widziałam, jak pokazuje mi takie haczyki, którymi się łowi ryby. Tylko się uśmiechnął do mnie a ja poczułam, jak przebija mi najpierw jeden sutek, potem d**gi. Zawyłam głośno. Ale jakby tego było mało to przywiązał do tych haczyków ciężarki każdy o wadze 2 kilogramów. Czułam jak mi się cycki wyciągają, czułam jak mnie suty pieką. I jak się kurwo czujesz, powiedział stojąc przede mną uśmiechnięty. Boli mnie powiedziałam cicho. A ile haczyków było szmato. Trzy. Tak trzy, a jak domyślasz się, gdzie będzie trzeci. Z trudem uniosłam głowę i tak zrobisz co chcesz więc używaj sobie. Dostałam w twarz z otwartej, nie bądź bezczelna, bo takich haczyków mam całą skrzynkę. Stanął za mną, poczułam, jak grzebie mi w cipce czułam, jak wyciąga mi moją łechtaczkę na zewnątrz i zrobił to co chciał, przebił mi ja haczykiem i przywiesił ciężarek. Ja wyłam i płakałam. No suko, jak się czujesz? Od razu lepiej co nie. Puścił oko i rozbujał wszystkie trzy ciężarki które zadawały mi bólu. Po chwili weszła grupka pięciu facetów, od razu zauważyłam błysk w ich oku. Mój widok od razu ich nakręcił, jeden załadował w usta a d**gi w cipkę, reszta bawiła się ciężarkami. A ja wyłam stękałam. Nagle trzech których mnie nie jebało zaczęło mnie okładać przez moją brudną sukienkę pejczami. Płakałam i byłam ruchana. Oni nie mieli litości. Myślałam, że oszaleje, ale oni na nic nie zwracali uwagi. Ciężarki podskakiwały, czułam jak plecy mnie pieką, mimo iż biją mnie przez sukienkę. Jebali mnie na zmianę dodatkowo bijąc mnie. Jak mnie nie jebali to bili mnie dokładnie od piet po cipkę. Sikałam z bólu pod siebie. Dodatkowo rżnęli mnie w piekącą cipkę i dupkę. Poddawałam się ich zabawom, starałam się wyłączyć odczuwanie ich zabaw, ale oni niemieli litości. Pytali się tylko właściciela, gdzie takie kurwy się hoduje i się śmiali, jebali i znęcali się nade mną. Słyszałam, jak wchodzą nowi klienci, szybko się dołączają do zabawy. Piekły mnie całe nogi, dupa, cipa, bili mnie też po cyckach. Suty piekły jak cholera a oni sobie używali. Kutasy penetrowały mi na zmianę, a to cipkę, a to dupkę a to pyszczek. Ból stawał mi się już obojętny, a oni używali na maxa. Nagle jeden z nich ściągnął z wystawy odlew końskiego kutasa. Nieee błagam zawyłam tylko. A oni popatrzyli na siebie i zaczęli się śmiać. Poczułam, jak smarują moje dupsko dużą dawka jakiegoś żelu i jak wpychają mi w dupsko dildo. Czułam, że mój anal mimo iż był rozepchany, to mocno zacisnął się na końskim dildzie. Najpierw włożyli jakieś 10 centymetrów i zaczęli mnie nim posuwać. Co jakiś czas ładowali coraz głębiej, a ja czułam jak wielki kutas rozciąga mnie w środku. Wyłam i stękałam, ciężarki robiły swoje, odczucia analne też potęgowały ból. Czułam jak powoli za każdym pchnięciem, końsku kutas zagłębia się coraz bardziej we mnie. Pracowali we mnie tym sztucznym chujem, do przodu i do tyłu, aż w końcu poczułam odlew końskich jaj na sobie. Noo, zawyli z podziwu, brawo Ty, kurwo i zaczęli się śmiać. Masz za luźne cipsko, a teraz jest już ciaśniej i poczułam jak jakiś kutas zaczyna mnie rżnąć. No panowie cudna, jak u dziewicy i zaczął mnie jebać, jak oszalały, a ja czułam wielkie końskie dildo w dupie i jak rucha mi ostro cipkę przez co ciężarki znów się bujały, a ja już nie wiem sama co czułam, jak się czułam. Po prostu czekałam co będzie dalej i co wymyślą. Zerżnęli mnie tak wszyscy i to dwukrotnie. Z mej cipy ciekła sperma i mocz. Moja dupa, już się rozciągnęła i ból był mniejszy. Takie promocje powinieneś robić częściej i zaczęli się śmiać włącznie z właścicielem. Za oknem było już ciemno. Zerknęłam na zegarek, było po 17. Wyjęli ze mnie dildo końskie i zrobili rundkę wokół mnie wkładając każdy z nich po kolei dłoń we mnie. Odstawili dilddo na półkę, no to Twoje berło kurwo i wyszli ze sklepu. A ja stałam tak jak byłam przywiązana, z trzęsącymi się nogami. Właściciel sklepu podszedł do mnie, pogłaskał mnie po twarzy. No kurwo mała już niedługo skończy się pracujący weekend u Ciebie. Podszedł z tyłu i wsadził mi dłoń w me dupsko. Zawyłam, a on pchał dalej, aż poczułam jego pięść głęboko w swych jelitach. Pokręcił się ostro tam, po czym wyjął rękę ze mnie. Podszedł od przodu i pokazał. Tyle wepchnąłem, popatrzyłam i zauważyłam ze wepchnął we mnie do połowy swoje przedramię. Chętnie bym pchał dalej, ale to może kiedy indziej. Przez kolejne 3 godziny nic się nie działo. Dopiero koło 21 przyszła kolejna grupka, ale nic nadzwyczajnego ze mną nie robili. Jeśli można tak powiedzieć. Zwykłe ruchanie w każdą dziurę do tego zabawy ciężarkami. Pełno spermy i moczy oddawanych we mnie. Jebali m nie tak do 2 w nocy, a potem trafiali się pojedynczy ruchacze, tak do 9 rano. Po tym ostatnim, właściciel sklepu podszedł do mnie z nożyczkami. Kucnął przede mną, odciął jeden ciężarek, a ja zawyłam z bólu, potem d**gi. Me sutki nie wiem czy jeszcze były w stanie życia, ale piekły jak cholera. Wyjął oba haczyki. Kucnął z tyłu, ale nie odciął od razu ciężarka, tylko złapał za wystającą łechtaczkę i ściskał ją mocno. A ja darłam się jak oszalała. Taaak drzyj się, to mnie nakręca. Ściskał mi ją z całej siły, kręcił na boki, aż sikałam pod siebie z bólu. W końcu odciął ciężarek i wyjął haczyk. A ja płakałam. Nie maż się zdziro, od tego jesteś, aby zadowalać nasze rządze i pragnienia i klepnął mnie mocno w mą piekąca mnie jeszcze dupę. Przyniósł wiadro z wodą, rozkuł mnie z dyb, rozwiązał mi nogi. A teraz kurwo posprzątaj po sobie. Materac wyrzuć na dwór, a podłogę zmyj do czysta. Każdą zużytą gumę, którą znajdziesz na podłodze masz sobie włożyć w pysk. Zrozumiałaś szmato. Popatrzyłam na niego, tak, zrozumiałam. Idąc okrakiem, wolnym krokiem powoli wyciągnęłam materac ze sklepu, oparłam o ścianę kamienicy, weszłam ponownie do sklepu, a nie mam żadnej szmaty, aby zmyć podłogę. On się tylko uśmiechnął, masz na sobie. Myjesz podłogę na kolanach używając do tego swojej sukienki. Zdjęłam sukienkę, klęknęłam, namoczyłam w wodzie i zaczęłam ścierać podłogę. Skończyłam gdzieś po godzinie. W ustach miałam 11 zużytych gum. Wstałam z kolan. On się patrzył na mnie, no zakładaj te kieckę na siebie a potem podejdź tutaj. Założyłam brudna sukienkę na siebie. Zaciągnęłam ją na cycki i dupkę. Podeszłam do niego, podstawił talerz. Wypluj gumy. Wyplułam, wypnij się, wypięłam się, a on każdą po kolei wkładał mi w cipkę. Jak włożył ostatnią to dopchnął je dużym dildem na sam koniec cipki. Postałam tak chwile, popatrzyłam na zegarek było za pięć dwunasta. Po chwili wszedł mój tatuś. Popatrzył na mnie. Żyjesz jednak zdzirko mała. Uśmiechnął się. Masz do niej jakieś zastrzeżenia. Spisała się dobrze? I to bardzo dobrze, wszyscy z niej byli zadowoleni. Dał plik pieniędzy mojemu tatusiowi, tak jakby Cię interesowało kurwo, jebały Cię na zmianę 42 kutasy, możesz sobie wpisać do cv jako godne uwagi osiągnięcie. Oboje się zaczęli śmiąc. Ja chciałam do domu do łóżka umyć się i spać. Wpierdalaj się córuś do samochodu. Wolnym krokiem, idąc okrakiem wsiadłam do samochodu. Tatuś siadł za kierownicą, wyjął chuja ze spodni. No córuś opierdól mi chuja, bo nic nie jebałem od trzech dni złapał mnie za głowę. Ja od razu zaczęłam mu ssać kutasa, a on sam zaczął pierdolić mi usta, głęboko po jaja, aż się krztusiłam. Jebał mocno i ostro. Widocznie był naładowany, gdyż jebał mi pysk niespełna jakieś pięć minut, po czym zatankował do pełna, a ja wszystko połykałam. Mruczał zadowolony. No a teraz do domu, musisz nadrobić zaległości ze szkoły i przygotować się na jutro, bo masz jakieś sprawdziany. Odpalił samochód i pojechaliśmy do domu. Z trudem weszłam do siebie. Od razu poszłam do łazienki, rozebrałam się do naga. Widziałam pręgi na całym ciele, sutki, bolały, ale żyły tak samo łechtaczka. Weszłam pod prysznic, odkręciłam słuchawkę od węża, puściłam ciepłą wodę i włożyłam sobie w cipkę. Czyściłam sobie ją, dopóki nie wyleciały ze mnie wszystkie gumy. Analną dziurkę też sobie wyczyściłam dokładnie, po czym umyłam się cała czując jak mnie piecze ciało. Wyszłam, spojrzałam na lustro. Widziałam siebie bardzo wyeksploatowaną. Założyłam pończochy i szpilki poszłam zrobić sobie drinka mocnego i wróciłam do swego pokoju. Lekcje z piątku przepisywałam na stojąco. Nie siadałam na stołku. Uczyłam się na stojąco, bo inaczej bym od razu usnęła. Stwierdziłam, że już nie wytrzymam dłużej i o godzinie 17 poszłam spać.
発行者 ktoska
6年前
コメント数
xHamsterは 成人専用のウェブサイトです!

xHamster で利用できるコンテンツの中には、ポルノ映像が含まれる場合があります。

xHamsterは18歳以上またはお住まいの管轄区域の法定年齢いずれかの年齢が高い方に利用を限定しています。

私たちの中核的目標の1つである、保護者の方が未成年によるxHamsterへのアクセスを制限できるよう、xHamsterはRTA (成人限定)コードに完全に準拠しています。つまり、簡単なペアレンタルコントロールツールで、サイトへのアクセスを防ぐことができるということです。保護者の方が、未成年によるオンライン上の不適切なコンテンツ、特に年齢制限のあるコンテンツへのアクセスを防御することは、必要かつ大事なことです。

未成年がいる家庭や未成年を監督している方は、パソコンのハードウェアとデバイス設定、ソフトウェアダウンロード、またはISPフィルタリングサービスを含む基礎的なペアレンタルコントロールを活用し、未成年が不適切なコンテンツにアクセスするのを防いでください。

운영자와 1:1 채팅