Moje kobiety cz 1

Mieliśmy już za sobą około ****** stażu małżeńskiego, w którym to byliśmy na niejednej imprezie swingersów.
Małżeństwo nasze układało się bardzo dobrze, nie było zgrzytów, seks satysfakcjonujący obie strony. Pewnego razu podczas kochania, żona oznajmiła, że ma fantazję erotyczną którą chciałaby zrealizować, ale boi się mi o niej powiedzieć, abym nie pomyślał o niej złych rzeczy. Leżąc na plecach żony i posuwając ją w dupę, długo nie myśląc odpowiedziałem, że robiliśmy w łóżku różne rzeczy z różnymi ludźmi.. więc może mi śmiało powiedzieć co też jej chodzi po głowie...
Moja żona pod moimi pchnięciami kutasa zaczęła głośniej jęczeć i wzdychać na co musiałem zareagować kneblując jej mocno usta, po to by nie obudziła śpiącej obok w pokoju naszej 16 letniej córki. Posuwałem ją dalej kneblując usta, gdy nagle usłyszeliśmy pukanie do sypialni.
Była to nasza córka i nie czekając na słowo „ proszę” bez ceregieli otworzyła drzwi naszej sypialni.
Stanęła w progu i patrząc na nas zapytała – 'Czy nie moglibyście kochać się ciszej, bo spać nie mogę ? „
Zamurowało mnie i zamarłem w bezruchu na plecach żony z kutasem w środku. A że byliśmy zupełnie nadzy to nasza córka stojąc za nami, w naszych nogach widziała dokładnie wszystko to co teraz chciałem skrzętnie ukryć !
Nagość w naszym domu nie była problemem, ponieważ byliśmy naturystami i razem z córką od dzieciństwa jeździliśmy na plaże golasów.
Córka była obyta z nagością innych osób i swoją własną i nagości jako takiej nie traktowała seksualnie... Ale teraz to był problem.
Po raz pierwszy nakryła nas na seksie. Ja ze sterczącym kutasem w dupie żony.
Czułem się nieswojo i skrępowany, tak samo żona, która wykrzyknęła - „ Co tu robisz ? Uciekaj mi z pokoju ! „
Po tych słowach nerwowo zaczęła szukać kołdry, aby nas przykryć i osłonić przed ciekawskimi oczkami naszej córki.
Ona uśmiechnęła się tylko i odpowiedziała - „ Już idę, idę. A Wy zachowujcie się ciszej” .
Mówiąc to wycofała się do przedpokoju i zamknęła drzwi.
Ja po krótkiej chwili stresu straciłem ochotę na dupę mojej suczki, a i żona powiedziała żebym z niej zszedł bo straciła ochotę na dalszą zabawę.
Byłem niepocieszony obrotem sprawy i po chwili przytulony do żony zacząłem ruszać skórą. Na efekty nie trzeba było długo czekać i już po chwili żona zaproponowała że się mną zajmie, bo nie może patrzyć jak się sam męczę.
Przesunęła się niżej i będąc na wysokości mojego kutasa zaczęła go całować i wkładać do ust.
Potrafiła to robić, bo niejeden facet nie był w stanie wytrzymać tych pieszczot dłużej niż dwie minuty. Byłem z niej dumny jako mąż i samiec, że trafiła mi się taka kobieta co zajebiście obciąga kutasa i nie ma problemu z łykaniem spermy.
Ledwie o tym pomyślałem a już byłem na finiszu. Kontraktując się bardzo abym to teraz ja nie zaczął głośno jęczeć i sapać, by powtórnie nasza córka znienacka nie weszła do sypialni, oddałem pierwszą salwę spermy prosto w gardło moje suki. Kolejne skurcze, kolejne porcje spermy wylądowały proso w usta żony. Łykała wszystko co wyprodukowałem...Była mistrzynią w tym... no i nie tylko w tym.
Zaległem spełniony obok mojej kochanej. Dopytywałem ją o czym fantazjuje, ale niczego się nie dowiedziałem, stwierdziła jedynie, że powie mi innym razem, bo teraz nie ma klimatu i na dodatek ta cała sytuacja z córką.
Odparłem, że ma rację i poszliśmy spać.
Rano cała nasza trójka krzątała się jak zwykle. Żona szybko szykowała coś na śniadanie, ja kończyłem poranną toaletę , córka czekała na to by wziąć szybki prysznic.
Poranny strój w naszej rodzinie to strój Adama i Ewy. Każdy swobodnie korzystał z toalety, kuchni i nikt na nikogo nie zwracał z tego powodu uwagi.
Tak jak wcześniej wspominałem z nagością u nas nie było problemu...
Dziś było inaczej. Żona do szykowania kanapek dla mnie i córki ubrała seksowną nocną koszulkę w której zazwyczaj tylko spała i do tego ubrała jeszcze stringi, tak jakby sama koszulka było za mało.
A ja do porannej toalety ubrałem bokserki, czego nigdy wcześniej nie robiłem będąc naturystą.
Ubraliśmy się z żoną nie rozmawiając o tym fakcie i pewnie było to konsekwencją nocnego wejścia i nakrycia nas podczas seksu przez córkę.
Oczywiście córka zaraz zobaczyła nasze nienaturalne ubranie i skomentowała - „ A od kiedy rano do mycia zakładacie ciuchy ? To co widziałam w nocy peszy Was ? „
Stałem przed lustrem w łazience i myłem zęby. Czułem, że robię się czerwony. Myjąc zęby miałem chwilę na zebranie myśli i ewentualną odpowiedź. Czekałem zarazem na ripostę mojej żony, która była w tym czasie w kuchni.
Zapadła niezręczna cisza, odpowiedzi ze strony żony nie było i w końcu jak z letargu przebudziłem się i odpowiedziałem – „Ty nie bądź taka hej do przodu !
W tym momencie córka weszła to łazienki by wziąć prysznic i patrząc na mnie głupkowato się uśmiechała.
Przestań się głupio szczerzyć.. bo dostaniesz klapsa – powiedziałem.
Wchodząc pod prysznic wystawiła gołe pośladki mówiąc – „ dawaj tatku tego klapsa” .
„ Nie prowokuj mnie, bo jak przyleję to będziesz żałować, że o to prosiłaś.”
Po tych słowach córka zamknęła się w kabinie prysznicowej i zaczęła się myć.
Ja skończyłem toaletę i poszedłem do kuchni, do żony.
„Ale ta nasza córka wyrosła i jakie z niej małe ziółko rośnie „ - powiedziała do mnie żona uśmiechając się.
Pocałowałem żonę w usta, chwytając mocno za pośladki.
W tym momencie do kuchni weszła córka. Wycierając ręcznikiem włosy, będąc zupełnie nagą powiedziała - „ A Wy już od rana amory, w nocy było mało ?. Zaraz spóźnisz się do pracy tato. „
Dokończyłem całusa i wymierzyłem siarczystego klapsa w pośladek mojej żony.
„ Aaauuuu” - syknęła z bólu.
Wychodząc z kuchni przylałem równie mocno swojej córeczce, która nawet nie podskoczyła i wydawało mi się że nawet miała z tego przyjemność.
Po chwili byłem gotowy do wyjścia z domu. Podszedłem do żony, potem do córki ucałowałem je i wyszedłem nie myśląc już o tym co wydarzyło się w nocy i z samego rana.
Cały dzień w pracy... wróciłem do domu ok. 18..
Szybki prysznic i odpoczynek przy kawie....
Żona opowiada jak minął jej dzień, a ja słucham i myślami jestem przy tym co mówiła mi ubiegłej nocy o swojej fantazji...
Gdzie jest Milena ( tak ma na imię nasza córka). - pytam.
„ U siebie w pokoju odrabia lekcje” - odpowiada żona.
„ Dlaczego pytasz” - ciągnie dalej.....
„Chciałem zapytać o Twoją fantazję, bo jak mi wczoraj to powiedziałaś, to nie mogę przestać o tym myśleć i na wspomnienie o tym staje mi kutas.” - odpowiedziałem.
„ No wiesz...” - zaczęła żona.- „ Mamy już doświadczenie w różnych układach. Kochaliśmy się z innymi parterami, miałam wiele kutasów w sobie i nie jesteśmy o siebie zazdrośni, potrafimy rozgraniczyć dobrą zabawę połączoną z seksem, z miłością do siebie. Ja kocham Ciebie a Ty mnie,,,więc pomyślałam sobie, że wiele fantazji już zrealizowaliśmy wspólnie i teraz od jakiegoś czasu męczy mnie jedna. A tak właściwie to od samego początku jak tylko zaczęliśmy swoje swingowanie …. chciałabym na jeden, dwa góra trzy dni zobaczyć, popracować, poczuć się jak kurwa w burdelu. Tylko nie osądzaj mnie źle..... po prostu mam taką fantazję, o której często myślę podczas naszego kochania”
Byłem trochę zaskoczony taką fantazją mojej lubej, ponieważ wcześniej bywaliśmy na imprezach gdzie było wiele osób, par... i mogła do woli dawać dupy i obciągać kutasy.
„ Co o tym sądzisz” - zapytała.
„ Pomyślę „ - odpowiedziałem i zatopiłem się w myślach.
Żona ucałowała mnie w policzek i poszła do kuchni....
A ja miałem nad czym myśleć. Gdybym się na to zgodził, to nie miałbym w ogóle nad tym kontroli, nie tak jak jest na wspólnych orgietkach na które chodziliśmy. Zacząłem myśleć gdzie, kiedy i jak zaplanować i zrealizować fantazję mojej żony. Byłem tym lekko podenerwowany, ale i podniecony faktem, że moja kochana żona zostanie kurwą w burdelu i będzie zarabiać kasę za rżnięcie...Bo chyba o to jej właśnie chodziło, żeby zobaczyć facetów, którzy za seks będą płacić i poczuć to co czują kobiety lekkich obyczajów.
Przeszukałem całą swoją pamięć, wszystkie kontakty i możliwości i przypomniałem sobie, że dawno, dawno temu chyba ok ****** wstecz, gdy jeden z moich znajomych miał w sąsiednim mieście oddalonym od naszego ok 50km agencję towarzyską.
Przyszło mi do głowy, że może podjadę w tamto miejsce i sprawdzę czy burdel tam jeszcze jest.
Rozmyślając tak nie zauważyłem, że żona wróciła z herbatami i siada obok mnie.
„ Co tak dumasz?” - zapytała.
„ A myślę jak Twój plan wcielić w życie” - mówiąc to chwyciłem za jej pierś i zacząłem całować jej usta.
„ To zgadzasz się ? Jesteś kochany mój mężusiu „ - całując mnie namiętnie.
„ Na co się zgadza,,,na co ?” - zapytała Mielna wchodząc do pokoju i siadając między nami.
Mnie zrobiło się gorąco, że nasza córka ponownie nakryła nas na świntuszeniu i że zapewne słyszała naszą rozmowę. Ale moja żona wykazała się refleksem i powiedziała – „tata zrobi mi prezent na rocznicę naszego ślubu”,
„ Jaką,,jaką ?? „ - zapytała córka.
„ Niespodzianka, koniec tematu. „ - odpowiedziałem.
Ledwie wybrnęliśmy z tej trudnej sytuacji. Coś nadto ciekawska jest na nasza mała Milenka.
A zresztą ...już nie taka mała. Jak na 16 latkę to jest wysoka, ma 173 chyba coś ok 60 kg bo kobiety wagi i wieku nie zdradzają. Jest ładna po swojej mamie i tak jak ona ma duże ładne piersi, tylko bardziej stojące i prawo ciążenia nie ma tu jeszcze nic do roboty.. A tyłek ma taki....że chwilami sam bym tam zanurkował........
Wieczór upłynął spokojnie, bez dalszych wpadek z naszej strony, Oglądaliśmy coś w tv, córka poszła do swojego pokoju uczyć się....a potem wszyscy poszli spać
Kręciłem się z boku na bok myśląc o tym co powiedziała mi żona o swojej fantazji i jak ją wcielić w życie...
„ Co się tak kręcisz?” - powiedziała tuląc się do mnie.
„ Myślę jak z Ciebie mojej żony zrobić kurwę i gdzie Ciebie wysłać abyś zarobiła parę złotych?”- Mówiąc to pocałowałem ją w uta.
Ona odwzajemniła pocałunek, by po chwili zsunąć się niżej do mojego kutasa i zaczęła go pieścić. Byłem przykryty kołdrą do pasa, tak na wszelki wypadek gdyby córka ponownie miała wtargnąć do naszej sypialni. Żona pod kołdrą wyczyniała cuda z moim kutasem.
Leżałem wyciągnięty z rękoma pod głową czekając na finał. Rozmyślałem o tym jak to moja żona ciągnie innym kutasy w burdelu i jak daje dupy za kasę.
I po krótkiej chwili wystrzeliłem spermą prosto w usta mojej żony, raz za razem skurcze mojego ciała pompowały lepki płyn. Czułem się błogo.
„ Byłeś jakby większy” - powiedziała żona wycierając dłonią usta od soków.
„ Tak ? „ - odpowiedziałem. „ Może dlatego, że wyobrażałem sobie Ciebie w burdelu”- dodałem. „Chciałabym bardzo to zrobić, pójść na dwa, trzy dni do agencji i dawać dupy na prawo i lewo za kasę, poczuć się jak zawodowa kurwa.”
„ Myślę już nad tym i jak coś wymyślę to zaraz się o tym dowiesz, mój kwiatuszku. „ - odpowiedziałem sprawdzając palcami jak wilgotna jest moja suka.
Miała mokrą nie tylko cipkę i jej wnętrze, ale również soczek spływał jej po wewnętrznej stronie ud. Była tak nakręcona naszą rozmową i możliwością realizacji swojej fantazji, że mógłbym poprosić ją teraz o wszystko...i na pewno by się zgodziła.
Tak też zrobiłem. „ Mam nadzieję, że i ja będę też mógł zrealizować swoją fantazję” - zapytałem.
„ Ależ tak, oczywiście, wszystko co będziesz chciał mój misiu” - odpowiedziała.
Po tych nocnych rozmowach zasnęliśmy....
Rano jak zwykle...szybka toaleta...kanapka... i buziak na ****ę do pracy.
Ale ja dziś miałem misję.... pojechać do sąsiedniego miasta i sprawdzić czy burdel jest tam gdzie widziałem go dawno temu i czy właścicielem jest mój daleki znajomy..
O mojej „wyprawie” nie mówiłem nic żonie, by przedwcześnie nie rozbudzać jej nadziei.
Jestem na miejscu. Burdel jest. Wchodzę, rozglądam się. Podchodzi do mnie ładna dziewczyna około 20 lat, brunetka z pięknym biustem i pyta- „ W czym mogę pomóc?” .
Szukam właściciela – odpowiadam, gapiąc się na jej piękne, duże cycki.
Proszę usiąść, wskazała na sofę pod ścianą.
Zaraz poproszę właściciela – odpowiedziała uśmiechając się.
Po chwili z zaplecza wychodzi młody mężczyzna ( nieznajomy) i przysiada się do mnie.
Jestem Piotr, jestem tutaj właścicielem. W czym mogę pomóc, - pyta.
Czuję się lekko zmieszany, ale idę za ciosem...
Znam Panią ( nie mówię że to moją żona) która chciałby zarobić tutaj parę złotych, przyjść do pracy
na dwa, trzy dni...może dłużej. Czy szukasz kogoś do pracy ?
Być może szukam, ale muszę sprawdzić czy się nada – odpowiedział.
Ma ok 35 lat ( tutaj skłamałem bo ma 40 lat ale wygląda na znacznie mniej), brunetka ok 175cm wzrostu, ok 65 kg, duże piersi chyba 4, ładna dupa...i dobrze się rucha. Opowiedziałem o mojej żonie.
Ok. Jak się zdecyduje, to ją przywieź tutaj, a ja odpalę Ci działkę za nią, jeśli ją zatrudnię.- odpowiedział.
Wstał uścisk dłoni i po chwili wracałem już do swojego miasta....
Całą ****ę rozmyślałem o tym co widziałem i o czym rozmawiałem.
Wróciłem do domu.
Mam dla Ciebie niespodziankę...wołam od drzwi...
Jaką...jaką...odpowiada Milena...
Nie dla Ciebie dla mamy....
Mamy nie ma w domu poszła do sklepu coś kupić.
No powiedz jaką masz niespodziankę dla mamy....męczy mnie córka..
Nie powiem, bo wtedy nie będzie niespodzianki.
Nic jej nie powiem....proszę...powiedz....proszę... Skacząc dookoła mnie próbuje mnie zmiękczyć.
Teraz Ci nic nie powiem, może innym razem – dodaję na odczepne.
Ok... czekam z niecierpliwością – odpowiedziała.
Po chwili do domu weszła żona niosąc zakupy, a córka od drzwi woła..- tata ma dla Ciebie niespodziankę, ale nie chciał mi nic powiedzieć.
Błysk w oku żony zwiastował, że domyśliła się co mogłem załatwić...
Ty już lepiej idź odrabiać lekcje, bo ta niespodzianka jest dla mnie na rocznicę ślubu- odpowiedziała Milenie.
Córka poszła do siebie z niezbyt zadowoloną miną.
Żona szybko podeszła do mnie całując i pytając cicho 'Czy to jest to co myślę?”
Tak. - odpowiedziałem. Wszystko załatwiłem, pojedziesz do innego miasta, tam znalazłem burdel, rozmawiałem z właścicielem i jest zainteresowany przyjęciem nowej suczki do pracy. Opisałem Ciebie jak wyglądasz, dodałem że lubisz się ruchać, podkreśliłem walory, ale nic nie powiedziałem że jesteś moją żoną. Powiedział, że jak Cię sprawdzi czy się nadajesz, to jeszcze mi działkę za Ciebie odpali..hehehe.
A kto ma sprawdzić mamę czy się nadaje i do czego ? - zapytała Mielna stojąc w drzwiach pokoju. A Ty znowu nas szpiegujesz !! Dostaniesz lanie. !!! No weź coś jej powiedz- tymi słowy skierowała się do mnie.
Chodź tu do nas.... kładź się na nasze kolana. Będzie lanie. - dodałem.
Przyszła karnie, położyła się na naszych kolanach i czekała na lanie. Nie było widać aby się bała, raczej rozbawiona i z szelmowskim uśmieszkiem czekała na klapsa.
Lej....- powiedziałem do żony. A ona nie zwlekając wymierzyła klapsa w zgrabny tyłeczek ubrany w krótkie jeansowe spodenki odsłaniające połowę pośladków.
Pupa zadrżała jak świeża galaretka....
A teraz i ja dałem klapsa....ale on był chyba 2 razy mocniejszy...
Auuuu....tatku nie tak mocno....to nie jest miłe...- odparła Milena.
Niegrzeczne dzieci które szpiegują swoich rodziców zasługują na karę. -powiedziałem.
Nie szpiegują.... tylko chcą wiedzieć co się dzieje, a Wy traktujecie mnie jak małą dziewczynkę i myślicie że nic nie wiem. Jestem już dorosła, zresztą chyba widać i zaczęła nam prezentować swoje ciałko obracając się kilka razy wokół własnej osi...
Spojrzeliśmy z żoną po sobie.... i żona zaczęła mówić – Wiesz, że z tatą bardzo się kochamy i....
Chciała dalej mówić, ale w tym momencie Milena jej przerwała – Tak ..tak słyszę to jak Ciebie kocha niejednej nocy hihihhihi roześmiała się.
Nie przerywaj....bo niczego więcej się nie dowiesz – powiedziała żona.
Byłem zmieszany bo nie wiedziałem co chce jej powiedzieć, miałem tylko nadzieję, że się nie rozpędzi z tą edukacją seksualną i nie powie wszystkiego. Czekałem na rozwój sytuacji.
No więc – zaczęła dalej żona -kochamy się i tata na naszą rocznicę ślubu kolejna zresztą, aby nadal w naszym związku był żar i podniecenie, które winno być między dwojgiem kochających się ludzi i dla pikanterii związku zafundował mi ….
Wiem...wiem.... faceta do trójkąta- wystrzeliła Milena.
A Ty skąd o takich rzeczach wiesz? Co Ci przyszło do głowy, i dlaczego znowu przerywasz? - zapytałem zdenerwowany.
Mówiłam, że nie jestem już dzieckiem i wiem to i owo, a Wy nadal traktujecie mnie jak dziecko.
Nic Wam nie mówiłam, ale jak tydzień temu byliśmy na plaży golasów to małżeństwo, które było obok nas na plaży...pamiętacie... takie ok 30 letni... to proponowali mi trójkącik ,, że niby lubią takie młode osoby wprowadzać w świat seksu...i takie tam pierdoły. A Wy cały czas traktujecie mnie jakbym miała ******.
Wiem też że pozwalacie sobie na wiele w łóżku, że robicie różne rzeczy.- ciągnęła.
Musiałem to wszystko na spokojnie przemyśleć i przedyskutować z żona, to co włąsnie usłyszałem od córki.
Wrócimy do rozmowy jutro, a teraz idź do siebie..- powiedziałem.
Siedzieliśmy z żoną sami w pokoju i stwierdziliśmy, że skoro tyle już wie...to może trzeba grać w otwarte kary z tą smarkulą, która okazała się nad wyraz dojrzałą osobą.
Następnego dnia po powrocie z pracy Milena już od drzwi zakomunikowała- czekam na rozmowę – i odeszła głupio się uśmiechając.
Dobrze, tylko później. Daj mi chociaż trochę odsapnąć po pracy – rzekłem.
Nastał wieczór...oglądam coś w tv. Wchodzi Milena, i już wiedziałem, zaraz się zacznie.
To czekam na ciąg dalszy naszej rozmowy- powiedziała siadając po turecku na dywanie tuż przed naszymi nogami.
Podjąłem temat – tak jak mama mówiła, ma pewną fantazję erotyczną, która już jakiś czas chodzi jej po głowie, chciałby ją spełnić. Załatwiłem to... aby będąc w dalekiej przyszłości starą kobietą, mogła powiedzieć że spełniła swoje skryte marzenia erotyczne.
I nie jest to trójkącik z innym facetem, uprzedzam Twoje pytanie. Mam swoją fantazję i chcę aby ją zrealizowała.
I to chyba tyle.
Tyle? Myślałam, że potraktujecie mnie jak dorosłą, a Wy cały czas macie mnie za dziecko- nie odpuszczała Milena.
A co mam Ci jeszcze powiedzieć, wiesz już wszystko – stwierdziłem.
Co to za fantazja? , ciągnęła córka.
Po chwili zastanowienia odpowiedziałem – Mama od zawsze chciała sprawdzić jak wygląda praca w agencji towarzyskiej, jak tam jest w środku i to wszystko.
Zapadła cisza... i po niej Milena wypaliła - „ Całkiem fajna fantazja, ja też bym chciała zobaczyć jak tam jest” i zaczęła się śmiać.
Zdębiałem …. pomyślałem....Jaka matka taka córka. Kurna rośnie kolejne pokolenie z zadatkiem na rasową dupodajkę.
Dziecko to są fantazje dorosłej kobiety, a Ty mi tu mówisz, że Tobie też się to podoba, no ja nie wiem co mam z Wami zrobić !!??
Kochać tatku..kochać – odpowiedziała, wstała z dywanu, podeszła do żony i do mnie, dała po całusie w policzek i poszła do siebie.
Byliśmy zdziwieni, że tak swobodnie przyjęła to co jej powiedziałem i odczuliśmy ulgę.
No skoro mamy już rozmowę z dzieckiem za sobą, to może ustalimy kiedy mam Ciebie zawieźć do burdelu, abyś zarobiła parę złotych? - zapytałem żonę wkładając rękę między jej uda.
Mile zaskoczony faktem, że nie maiła majteczek pod spódniczką, zacząłem sprawdzać czy jej cipka się nie poci.
Długo nie musiałem czekać, bo po chwili miałem lepkie palce.
„ To znaczy, że mama chce popracować w agencji jako pani do towarzystwa?” - mówiąc to Milena weszła do salonu.
I ponownie weszła w złym momencie, moja dłoń między udami żony, gmerająca w cipce. A ******** stoi nad nami i szczerzy zęby.
No proszę, daj nam trochę intymności. Nie widzisz, że tata stara się dać mi odrobinę przyjemności? Wypaliła zdenerwowana żona.
„Już idę sobie”- i obrażone dziecko wyszło w końcu z salonu.
Dokończyłem zabawę z moją żoną, która po chwili przeżyła orgazm.
Wieczorem leżąc w sypialni stwierdziliśmy, że skoro nasza córka wie o nas już tak dużo i w ostatnim krótkim czasie nakryła nas na seksie, to nie ma sensu ukrywanie niczego z naszego życia erotycznego. Będzie nam łatwiej, bez oszukiwania jej powiedzieć, że jedziemy gdzieś na jakąś imprezę swingerską, czy jakieś balety, niż wymyślać jakaś delegację albo inne bzdury.
Najlepsza będzie prawda bez koloryzowania..
Pukanie do drzwi....
Mogę wejść....Milena pyta
Proszę- odpowiadam.
Mogę na chwile do Was do łóżka ,chcę porozmawiać.
Chodź córuś – powiedziała żona. Co tam ? Co męczy Kotka?
Położyła się między nami i zaraz zaczęła zadawać pytania.
A nie boisz się mamo tych obcych facetów, bo będą mogli robić wszystko co będą chcieli ?
No wiesz, niektóre rzeczy mogą być nieprzyjemne. I w ogóle jak tam długo chcesz być?
I co wtedy z nami, z tatą ?
Kiedy jedziesz?
A będziesz się do tego jakoś specjalnie przygotowywać? Masz już jakąś seksowną bieliznę? A jak ktoś Ciebie rozpozna, że jesteś moją mamą? A z kobietami też będziesz się kochać? A opowiesz mi potem wszystko?
No już dosyć tych pytań ! Mama całą noc na odpowiadać ? Skarbie niepotrzebnie powiedzieliśmy Tobie o tym. Teraz nie możesz spać z tego powodu. Jesteś tym tak podekscytowana. - powiedziałem.
Tato, no wiesz, to naprawdę fajna fantazja w której mama będzie uczestniczyć. Chciałabym jak najwięcej o niej wiedzieć.
Może jak będę dorosła to sama coś takiego przeżyję ??
Dziecko, nie zaprzątaj sobie tym głowy – dodała żona. Ty jesteś za młoda, by o takich rzeczach myśleć, masz jeszcze na realizacje różnych swoich fantazji dużo czasu.
Ja to co innego. Życie szybko ucieka, a teraz to najwyższa pora, póki atrakcyjnie wyglądam i podobam się wielu mężczyznom..
Mówiąc to odsłoniła kołdrę i pokazała swoje zgrabne ciało ubrane w przezroczystą nocną koszulkę.
No.... mama ma zgrabne i ponętne ciałko – powiedziałem i chwyciłem za cycek ciągnąc palcami sterczącą brodawkę.
A tata tylko jedno..... już mamę miętoli....hihihihihii – zaśmiała się Milena, patrząc na to co wyczyniam z brodawką i żony.
Moja kobieta... to robię na co mam ochotę !! - powiedziałem władczo.
I znowu mocniej zacząłem bawić się jej brodawką.
A żona zaczęła mruczeć i głośniej wzdychać.
Mój kotek jest już mokry? - zapytałem żonę.
Milena leżała cicho między nami i przyglądała się rozwojowi sytuacji.
Tak. - odpowiedziała. A Ty mój misiu...prężysz muskuły hihihii – zachichotała żonka.
Wy tak zawsze się do siebie w łóżku odnosicie, czy tylko teraz przy mnie? - pyta Milena.
Zawsze, chyba nie masz wątpliwości, w życiu codziennym jest tak samo, - odparłem.
Pod kołdrą poczułem dłoń mojej żony wędrującą po moim udzie ku przyrodzeniu. Po chwili dłoń trzymała na wpół sterczącego kutasa i zaczęła go masować w górę i w dół.
A po chwili...d**ga dłoń chwyta za kutasa.....spotkały się obie. !
Która z Was masuje mi przyrodzenie – zapytałem zaskoczony.
Ja – odpowiedziała Milena. Zawsze chciałam to zrobić by zobaczyć jak duży potrafi być w zwodzie!
No właśnie zauważyłam, że moje miejsce zajęte, hihihihi- Powiedziała żona.
To jest mój facet i ja mam do niego prawo i wcale nie jestem pewna czy chcę aby moja córeczka robiła dobrze mojemu facetowi !!- dodała.
Oj mamo.... tylko zobaczę jak duży może być kutas. Tak już wtajemniczacie mnie w swoje sprawy, więc to jest kolejna, którą chcę poznać. Nie gniewajcie się. Chyba lepiej, że rozmawiam z Wami na temat seksu niż miałbym to robić z rówieśnikami albo szukać wiadomości w internecie.?
Mówiąc to cały czas masowała mi kutasa a d**ga ręka ( mojej żony) masowała mosznę i odbyt. Kutas urósł szybko do znacznie większych rozmiarów niż zazwyczaj. Świadomość tego, że to córka stawia mi kutasa, a żona akceptuje ten stan rzeczy doprowadzał mnie do szaleństwa !
Przestańcie... i to zaraz ! Bo nie wytrzymam.- wypaliłem.
Skoro już tyle o nas wie.... to niech też zobaczy jak spijam Twoje soczki – powiedziała moja żona.
Odrzuciła kołdrę, leżałem nagi ze sterczącym kutasem trzymanym przez dwie najukochańsze kobiety. Przesunęła się niżej, zbliża głowę do mojego kutasa i wzięła go do ust. Milena cały czas waliła mi konia i nie odpuszczała ani na chwilę. Żona w tym czasie zaczęła głęboko wkładać go sobie do ust, liżąc całego. Chuj stał mi jak nigdy !! Myślałem, że go rozsadzi.
Milena przyglądała się oszołomiona i chyba podniecona, bo spostrzegłem, że jej d**ga ręka powędrowała w majteczki i zaczęła masować swoją muszelkę. To wszystko sprawiło, że już w tym momencie wpompowałem dużą ilość spermy w usta żony, która zaczęła się krztusić. Nie dawała rady połknąć wszystkiego, część spermy zaczęła wyciekać z jej ust prosto na moje podbrzusze..
Milena nadal ruszała ręką pieszcząc mojego kutasa, a d**gą zabawiała się.
Żona skończyła robienie loda i odchyliła głowę widząc jak nasza córka miesza sobie w majteczkach.
Zostało trochę soków mojego faceta, chcesz? - zapała córkę.
******** nie trzeba było prosić i jakby czekała tylko na sygnał. Zsunęła się niżej i zaczęła z mojego brzucha zlizywać spermę, nie przestając masować kutasa. On zamiast opadać po wytrysku cały czas stał jak drąg.
Widzę, że się pod jarałeś mój mężusiu, bo kutas ci stoi jak diabli.
Chodź tu bliżej do mnie i daj mi całusa moja kochana żonko. - powiedziałem.
W tym czasie Milena robiła mi laskę i to w taki sposób jakby robiła to od zawsze. Wychodziło jej świetnie. Głęboko wkładała do buzi po same jaja. d**gą ręką bawiła się moimi jajami, całowała je i ssała, a i językiem kilka razy zahaczyła o odbyt. Byłem mile zaskoczony jej umiejętnościami w łóżku. Pomyślałem, że jeśli w tym wieku umie takie rzeczy, to wyrośnie z niej demon seksu.
Przytulona do mojej piersi żona całowała mnie namiętnie. Co chwilę przerywaliśmy pocałunki patrząc w dół jak nasza córka uwija się przy moim kutasie. Stał mi cały czas. Ponownie wydawało mi się że jest znacznie większy niż zazwyczaj.
Skarbie, teraz pokażę Tobie jak się takiego kutasa ujeżdża, bo skoro tyle pracy w niego włożyłaś to nie może się zmarnować hihihi – powiedziała żonka i odsunęła Milenę od kutasa siadając na nim okrakiem.
Połóż się koło taty i zobacz jak to się robi.
Milena posłusznie wtuliła się moją pierś i zaczęła mnie całować po szyi i ramieniu. Żona w tym czasie rytmicznie góra...dół...góra...dół.. nabijała się na kutasa. Widok przepiękny, podniecający. Żona galopuje na kutasie, córka leży obok mnie i całuje moją klatę. Pomyślałem, że skoro wszystko zaszło już tak daleko to zaryzykuję i posunę się dalej.
Lewą ręką po plecach Mileny zacząłem przesuwać coraz niżej i niżej by sprawdzić jak mocno wilgotna jest jej cipka. Ku mojemu zaskoczeniu podciągnęła wyżej tyłeczek, by ułatwić mi zadanie. Dotknąłem jej wąskiej szparki a ona miała soczki już na wargach i udach. Wsunąłem delikatnie jeden palec do środka by sprawdzić jej wilgotność. Całe miejsce, cała szparka mojej córki była gorąca, wręcz płonęła. Zapakowałem d**gi palec, który wszedł bez najmniejszego oporu.
Żona cały czas siedziała na moim kutasie zwalniając to przyspieszając tempo... Widziała, że od tyłu dobieram się do cipki naszej córki i nie reagowała, tylko wyuzdanie słała mi całusy...
Miałem przyzwolenie na dalsze karesy z moją córką.
Kolejnym palcem zacząłem sprawdzać jak ciasno jest w jej dupci. Powolutku, delikatnie wprowadzałem go do jej powabnej dupki. Kutas stał mi jak nigdy.... z czego była bardzo zadowolona moja żona...ujeżdżając mnie bez opamiętania..
Mamo...jak tak dalej będziemy robić to zaraz będę miała orgazm. - powiedziała Milena i już po chwili dostała drgawek i spoczęła spokojnie na mojej piersi.
„ Och tato, jesteście cudownymi rodzicami. Kocham Was.” - powiedziała.
My też Ciebie kochamy.- odpowiedziałem.
Żona usiadła na kutasie tyłem do nas pakując go sobie w dupę i dalej rytmicznie podskakiwała.
Oboje, Milena i ja patrzyliśmy z podnieceniem na wyczyny Marty mojej żony.
Teraz to już wiesz o nas wszystko, Milenko. - powiedziałem do córci, która zaczęła mnie całować z języczkiem.
To musi być nasz sekret. Nie wolno Tobie nikomu o tym mówić !Rozumiesz. !
Tak, tato rozumiem.!
I ponownie zaczęła mnie całować.
„ Chciałbym tak jak mama wskoczyć na twojego kutasa i trochę pofiglować. ! Mogę ? - zapytała, patrząc na tyłek Marty i mojego kutasa co chwilę znikającego w środku.
A Ty nie jesteś dziewicą ? - zapytałem.
Od jakiegoś czasu już nie. Mam chłopaka i on przeleciał mi wszystkie dziurki. - opowiedziała.
Proszę...proszę... przytuliła się mocniej do mnie i zaczęła całować mnie po szyi i policzku, klatce piersiowej.
Zapytaj mamę, czy zgodzi się na odstąpienie mojego kutasa. - odparłem.
Marta odwróciła głowę w naszym kierunku i mrugnięciem oka dała znać Milenie, by ta się przybliżyła i zmieniła ją moim kutasie.
Ta bez wahania widząc, że mama schodzi z kutasa usiadła okrakiem nad moimi biodrami i poczęła pakować kutasa w swoją cipkę.
Marta położyła się na mojej piersi i wspólnie obserwowaliśmy poczynania naszej kochanej córeczki.
Nie mogliśmy wyjść z podziwu jak takie młode stworzenie może już tyle umieć, że seks już nie ma dla niej tabu, że jej zachowanie w łóżku jest takie jak dorosłej, wyposzczonej kobiety.
Ciaśniutka ? - zapytała Marta.
Tak, bardzo. Fajnie przylega do kutasa, przyjemne doznania. - odpowiedziałem nie przerywając ruchania córeczki.
Jej wąska dupeczka pracowała góra, dół...i tak non stop.
Tato weź mnie na pieska i zapakuj mi kutasa w dupkę – powiedziała i stanęła na czworaka czekając w wypięta dupą.
Nie trzeba było mówić mi d**gi raz. Stanąłem za gówniarą, wziąłem kutasa w dłoń, krótka przymiarka i po chwili pakowałem kutasa w jej dupcie.
Chwyciłem mocno za wąskie biodra i rytmicznie do końca po same jaja pakowałem go....
Żona w tym czasie położyła się pod Mileną i zaczęła lizać jej muszelkę i pieścić moje jaja ręką.
Raz po raz czułem jej dłoń jak masuje mi kutasa i ułatwia wejście w dupę Mileny.
Byłem w siódmym niebie. Ciasna dupa córki spowodowała, że po kilku ruchach byłem gotowy się spuścić.
Gdzie mam się zlać....bo długo nie wytrzymam ! - zapytałem.
We mnie...we mnie – zawyła Milena.
Tak, a ja resztę wyliżę- wtórowała jej Marta.
Skoro tak...toooo... skurcze i drgawki całego mojego ciała dały znać moim kobietom, że nadeszła chwila wypełnienia dupy córki moim nasieniem.
Byłem w ekstazie.. opadłem na plecy Mileny dysząc ciężko.
Po chwili mój kutas wysunął się z jej dupy i ukazała się smużka lepkiej spermy, którą moja żona zaczęła zlizywać z dupki Mileny.
Wykończyłyście mnie moje Panie – powiedziałem kładąc się na wznak.
Tatku.. jesteś kochany. Dajesz mamie i mnie tyle szczęścia. Teraz wiem, dlaczego tak dobrze Wam się układa i dlaczego jesteście tak szczęśliwym małżeństwem.
Mam nadzieję, że i ja kiedyś trafię na takiego mężczyznę jakim jesteś. Mama to ma szczęście.
Mówiąc to pocałowała mnie i żonę w usta i położyła się obok mnie.
Teraz czułem się spełniony … po bokach miałem dwie najukochańsze kobiety mojego życia. Żona i córka.
Obie leżały na moich piersiach, trzymając się za ręce ….. tak zasnęliśmy.
Po paru godzinach snu przebudziłem się mając nieodparte wrażenie, że któraś z moich pań robi mi loda ! CDN..........







削除済み



発行者 aandreas10
6年前
コメント数
xHamsterは 成人専用のウェブサイトです!

xHamster で利用できるコンテンツの中には、ポルノ映像が含まれる場合があります。

xHamsterは18歳以上またはお住まいの管轄区域の法定年齢いずれかの年齢が高い方に利用を限定しています。

私たちの中核的目標の1つである、保護者の方が未成年によるxHamsterへのアクセスを制限できるよう、xHamsterはRTA (成人限定)コードに完全に準拠しています。つまり、簡単なペアレンタルコントロールツールで、サイトへのアクセスを防ぐことができるということです。保護者の方が、未成年によるオンライン上の不適切なコンテンツ、特に年齢制限のあるコンテンツへのアクセスを防御することは、必要かつ大事なことです。

未成年がいる家庭や未成年を監督している方は、パソコンのハードウェアとデバイス設定、ソフトウェアダウンロード、またはISPフィルタリングサービスを含む基礎的なペアレンタルコントロールを活用し、未成年が不適切なコンテンツにアクセスするのを防いでください。

운영자와 1:1 채팅