Fantazje
Fantazjuję, o tym, że leżę ze wyciągniętymi prostymi rękoma przywiązanymi do łóżka, a Ty na początku klękasz nademna i dajesz do wylizania swojego penisa i jądra, patrzysz jak zachłannie Cię wylizuje a potem wulgarnie pocierasz nim o moją twarz, czuję go, jądra, otaczające je włosy na ustach, policzkach, nosie czole. Wycierasz się nim mówiąc 'poczuj go dokładnie suko, ooo tak, wystawiaj język dziwko', potem wpychasz całego do gardła, chwilę rzniesz, poczym zebrana na nim ślinę znowu wycierasz o moją twarz. Następnie odwracasz się tak by widzieć moje ciało, rozkazujesz trzymać szeroko rozłożone nogi i lizać swoje jaja. Zaczynasz delikatnie gładzić moj brzuch i piersi delektując się zabawa mojego języka. Niespodziewanie zaciskasz palce na sutkach, cholernie mocno je ciągniesz aż jeczę i próbuje się bezskutecznie szarpać, mocniej siadasz na moją twarz, aż powoli tracę oddech, nie puszczajac sutków, mówisz spokojnie 'rozłóż z powrotem nogi kurwo' . Ciężko mi to zrobić, kiedy tak bardzo boli, czuje się bezbronna ze związanymi rękoma i lekko panikuję od trudności w oddychaniu, gdy mi się w końcu udaje, puszczasz mnie i wstajesz z mojej twarzy. Dajesz mi chwilę na uspokojenie a potem wracam do lizania Twoich jąder, wtym czasie ściskasz moje piersi i bawisz się sutkami, często boleśnie. Gdy już Ci się nudzi odwracasz się by znowu wypierdolić mnie w usta, wsadzasz mi go całego, pierdolisz brutalnie, aż się dławie i szarpie, mam łzy w oczach, związane ręce nie pozwalaja mi Cię odepchnąć gdy czuję że mam dosyć, jestem zdania tylko na Ciebie. Na szczęście nie trwa to długo i rozcierasz ślinę z kutasa po mojej twarzy i znowu odwracasz się do mojego ciała. W dłoń bierzesz drewniany kijek, mówisz że dostanę w nim po 5 razy w każde udo podczas gdy będę lizać Twój tyłek. Wiem że będzie bolało i wiem że zostaną siniaki, zaczynam prosić byś tego nie robił i wiem że jest to bezskuteczne. Znowu mocniej siadasz mi na twarzy by uniemożliwić mi mówienie, znowu tracę oddech. Wstajesz, chwytam powietrze i w tym samym momencie mocno uderzasz po raz pierwszy,krzyczę i się szarpie, udo strasznie pali... Zachwycasz się czerwoną pręga powstała po uderzeniu, mówisz że jak będę grzeczna suka to będziesz lżej bił, więc już nie protestując zaczynam ochoczo lizać Twój odbyt, pada kolejne uderzenie, lżejsze ale nadal na tyle bolesne że jęcze i wije się na łóżku, staram się szybko uspokoić i lizać bardziej, od czasu do czasu jeczysz, szczególnie gdy wsadzam język głębiej do środka. Przyjmuje kolejne uderzenia, wydajesz je powoli, szczególnie gdy czujesz że mój język zwalnia. Ale on też jest zmęczony i boli, proszę o przerwę... O dziwo się zgadzasz, czuje kijek między nogami, zaczynam się bac, że zaraz uderzysz mnie nim prosto w cipkę... Znowu dociskasz tyłek do mojej twarzy, upokarzająco mnie podduszasz, Twoje dłonie znowu ściskają moje sutki, bawisz się tak mną powtarzając duszenie kilka razy. Grzeczna suka, wracaj do lizania' rzucasz, podnosisz kijek i uderzasz w to samo miejsce gdzie dostałam za pierwszym najmocniejszym razem. Zostało już tylko kilka uderzeń, przeciagasz długo zabawę, gdy pada ostatnie, wypowiadasz coś czego się tak bardzo bałam 'jeszcze jedno w cipkę i będziesz mogła dojść dziwko, jeżeli nie chcesz to nie masz też orgazmu, wybieraj'. Chwilę walczę w myślach, czy ryzykować tyle bólu, ale jestem zbyt bardo podniecona by zrezygnować z orgazmu. Rozszerzam wiec nogi i czekam niepewna na uderzenie. Na ten ból nie można było się przygotować... Krzyczę, zaciskam nogi, mam łzy w oczach... schodzi ze mnie, siada przede mną, rękami przytrzymuje moje nogi i zaczyna delikatnie wylizywac moja cipkę, ból powoli mija, robi mi się jeszcze przyjemniej... Gdy jestem już odprężona, odwiązuje mi jedną dłoń i pozwala się doprowadzić, w cipkę wpycha mi wibrator. Sam znowu siada nad moja twarzą wpycha twardego penisa do ust, jednoczenie masturbuje się i mu obciagam, szybko dochodzi, zalewając mi ciepła gęsta sperma cała twarz. Potem patrzy jak ja dochodzę, zwiększa moja przyjemność policzkujac mnie i wyzywając od suk i dziwek. Dochodzę głośno jęcząc i wijąc się na łóżku. Roztarta sperma zasycha mi na twarzy gdy padam spełniona.
5年前