Pierwszy raz ręka

To był upalny lipiec 1982r W Polsce komuna miała się jeszcze dobrze, na sklepowych półkach
królował ocet a następnego dnia reprezentacja miała zagrać na hiszpańskim mundialu mecz o trzecie
miejsce z Francją co jednak średnio interesowało bohaterkę tej opowieści Ewę. Ewa była ładną,
zgrabną dziewczyną, zaokrągloną tu i ówdzie, mogącą się podobać jej wiecznie napalonym kolegom z
klasy o czym miały świadczyć ich niewybredne komentarze podczas wspólnych zajęć wychowania
fizycznego, typu ty mała ale masz ,,bimbałki" wygłaszane wtedy gdy jej jędrne piersi miarowo
podskakiwały podczas biegu przy kolejnych okrążeniach boiska szkolnego.
Tak cycki i pupa stanowiły na pewno jej atut o którym doskonale wiedziała co nawet sprawiało jej
jakąś wewnętrzną satysfakcję ale sprawy damsko męskie nie zajmowały bardzo jej głowy otoczonej
burzą szatynowych loków bowiem po wakacjach miała rozpocząć nowy etap w swoim życiu, po
ukończenie szkoły podstawowej kontynuować naukę w jednym z łódzkich liceów.
Coś oczywiście na temat seksu i budowy chłopców wiedziała głównie z opowieści,,Grubej Joli" z 8C,
która podobno w zamian za batoniki czekoladowe ,,Danusia" pokazywała swoje piersi wybranym
adoratorom jej ponętnych kształtów i jeśli wierzyć jej opowieścią paru z nich zrobiła dobrze ręką
waląc im konia cokolwiek miało to znaczyć. Pewnego razu Ewa nakryła swojego tatę na oglądaniu
jakiegoś kolorowego niemieckiego magazynu ze zdjęciami par w przeróżnych konfiguracjach, jednak
jej ojciec szybko przykrył magazyn wyświechtanym egzemplarzem Trybuny Ludu a Ewie mimo
usilnych starań w kolejnym dniu nie udało się go już znaleźć.
Wróćmy jednak do lata L982r i naszej właściwej opowieści. Ewa przebywała wtedy jako harcerka
jednego z lódzkich szczepów na letnim obozie nad jeziorem otoczonym lasami z daleka od
jakiejkolwiek cywilizacji w okolicach Wałcza.
Ze względu na swój wiek powoli odchodziła od harcerskich ideałów typu ojczyzna, nauka , cnota ale
zawsze lepiej być na obozie z koleżankami z podwórka niż na koloniach z nieznanymi rówieśnikami z
zakładu pracy taty bądź mamy.
obóz był oczywiście tylko dziewczęcy nie koedukacyjny jak to w tamtych czasach bywało tyle tylko że
w pewnej odległości swój obóz mieli również jej koledzy z klasy to jest harcerze z męskiej drużyny
działającej w szkole do której chodziła Ewa.
Druhny spędzały czas na kąpielach w jeziorze, wartach, podchodach, wieczorami przy ogniskach a
podczas układania się do snu w namiotach oczywiście na damskich pogawędkach.
Pewnego dnia po obozie harcerek rozeszła się plotka o podglądaniu ich przez druhów z sąsiedniego
obozu podczas gdy one załatwiały się w latrynie położonej w lesie niedaleko obozu. Oczywiście
dziewczyny nie kryły oburzenia we wzajemnych rozmowach a z określeń w których opisywały co
zrobiły by podglądaczowi najlżejszym było stwierdzenie Jolki o przywiązaniu go do masztu i zagilganiu
na śmierć, do najbardziej kategorycznego Doroty o obcięciu nieszczęśnikowi kutasa z jajcami i
wepchnięciu mu do obu oczu z tym jak to zrobić z technicznego punktu widzenia bo kutas jeden a
oczy dwa Dorota już sobie nie poradziła. Wiadomo było jedno, kara go miała spotkać sroga a druhna
która by go złapała stałby się bohaterką całego obozu.
Następnego dnia po pobudce śniadaniu i apelu Ewa zameldowała zastępowej że tego dnia gorzej się
czuje, ma lekką temperaturę i nie pomaszeruje z koleżankami nad jezioro a poczyta sobie w spokoju
książkę w pobliskim lesie. Po odmaszerowaniu obozowiczek Ewa wzięła książkę oraz kocyk i udała się
poleżeć i poczytać na upatrzonej wcześniej w lesie małej polance otoczonej ze wszystkich stron
gęstym zagajnikiem. Po kilkuminutowym spacerku Ewa była już na miejscu rozłożyła kocyk i zagłębiła
się w lekturze zabranej z sobą książki. Słońce rozleniwiająco wpadało poprzez korony drzew na
polankę i już po chwili Ewa poczuła narastającą senności i postanowiła chwilę się zdrzemnąć.
Nie wiadomo ile czasu upłynęło od zaśnięcia dziewczyny ale nagle trzask jakby łamanej gałęzi
przebudził Ewę. Zaciekawiona podniosła się z kocyka i poprzez gałęzie drzew zauważyła idącego
Tomka, który należał do męskiej drużyny harcerzy i był jej sąsiadem z jednej klatki
dziesięciopiętrowego wieżowca na łódzkich Bałutach.
Nagle Tomek zniknął w dole jakich jeszcze pozostało wiele z czasów wojny w całym lesie skąd
wystawała mu tylko głowa skierowana twarzą w jedną stronę, w stronę damskiej latryny.
Ewa obserwowała wszystko dokładnie i widziała jak jej kolega wpatruje się ***********ymi oczami w
stronę latryny na której aktualnie siedziała Pani Zosia kucharka z obozu dziewczęcego wystawiając
nieświadoma w stronę Tomka swoją grubą dupę ten zaś wpatrywał się w nią jak urzeczony
wykonywał przy tym jakieś ruchy prawą ręką i jęczął cichutko. Po chwili Pani Zosi załatwiła co trzeba
podtarła się naciągnęła na swoją dużą pupę spodnie dresowe i pomaszerowała z powrotem do
obozu. Tomkowi to nie przeszkodziło jak zauważyła Ewa kontynuować prac ręcznych, którymi był tak
zajęty że nie zauważył stojącej z jego tyłu nad dołem Ewy. Mam cię zboczeńcu krzyknęła triumfalnie
Ewa. Tomka zaś jak spostrzegła dostał przeszedł dreszcz a na liście pobliskiego krzaka spadły krople
jakiegoś przezroczystego płynu. Chłopak skulił się ze strachu i spojrzał błagalnie na Ewę. Ewuś to ty
rozpoznał dziewczynę chłopak, błagam nie wydawaj mnie zgięty na kolanach próbując niezdarnie
zakryć rękami swojego kutasa prosił Ewę. Ta chwilę biła się z myślami wydać go czy nie. W sumie
lubiła tego o rok młodszego chłopaka, który był dla niej zawsze miły poza tym rodzice jej i Tomka znali
się i często odwiedzali osobiście w domach na wspólne imprezy z racji tego iż ojcowie obojga
nastolatków pracowali w jednej fabryce.
Po krótkim namyślę Ewa stwierdziła dobrze-ale pod kilkoma warunkami odrzekła do Tomka . Tak
jakimi warunkami nagle z nadzieją w głosie odparł Tomek, zrobię co tylko zechcesz przysięgam tylko
nie mów nic nikomu prosił Ewę.
Dobrze powiedziała Ewa ale po pierwsze pokażesz mi i powiesz co tu robiłeś mały zboczeńcu a po
d**gie powiem ci jeżeli wykonasz pierwsze więc pokazuj i mów stwierdziła kategorycznie dziewczyna.
Waliłem konia nieśmiało odparł Tomek wiesz chłopcy często tak robią tzn bierzemy kutasa w dłoń i
poruszamy nią na nim aż wytryśniemy nasieniem. Tomek nieśmiało chwycił kutasa i zaczął po nim
jeździć swoją dłonią czemu przyglądała się zafascynowana Ewa. Mimo ruchów chłopca może ze
stresu lub też wystrzelonego wcześniej ładunku jego kutas jak na złość nie chciał stanąć. l co z tym
wytryskiem spytała zniecierpliwiona Ewa . Wiesz jakoś nie mogę stwierdził Tomek chyba się
wystrzelałem wcześniej chyba że ty mi jakoś pomożesz spytał się Ewy. Co masz na myśli konkretnie
spytała dziewczyna mam rozumieć że grube dupsko kucharki Zosi podoba ci się bardziej ode mnie
stwierdziła poirytowana. To nie tak Ewuś, bardzo Mi się podobasz ale może jakbyś mi pokazała
kawałek swojego ciała lub dotknęła mojego kutasa poszło by Mi lepiej stwierdził zawstydzony
chłopak. Co mi tam pomyślała Ewa chwytając kutasa w dłoń już nie będę gorsza od Grubej Jolki i
zaczęła wodzić swoją dłonią po kutasie Tomka. Możesz dotknąć mojej nogi stwierdziła dziewczyna ale
nie wyżej niż do końca moich spodenek pamiętaj warknęła ostrzegawczo. Tomek skierował swoją
dłoń na nogę dziewczyny i zaczął ją nieśmiało głaskać zaś jego kutas jak za dotknięciem
czarodziejskiej różdżki zaczął nabierać krwi i sztywnieć w ręce dziewczyny. Po chwili stał się zupełnie
twardy i sporo większy jak zauważyła i poczuła Ewa . Zarówno on jak i cały Tomek zaczął reagować na
pieszczoty Ewy. Tak Ewa nie przestawaj, masuj go dalej szeptał błagalnie Tomek i już po chwili jęknął
a w stronę krzaków poleciała d**ga oddana tego dnia salwa nasienia chłopaka.
Ewa poczuła nagle że pragnie zostać sama i musi to sobie wszystko poukładać w swojej głowie bo za
dużo tych wrażeń dla niej jak na jedno przedpołudnie powiedziała więc w stronę Tomka aby ten
szybko uciekał stąd bowiem nie chce aby ktoś zobaczył ich razem i niech pamięta o złożonej
obietnicy. Będę pamiętał Ewa powiedział oddalając się pospiesznie Tomek bojąc się aby Ewa nie
zmieniła zdania i przyrzekam nie będę już podglądał innych dziewczyn dodał wygrzebując się
niezdarnie z dołu chłopak.
Więc tak wygląda męski kutas przypomniała sobie jego widok i kształt Ewa czując jednocześnie w
dole swojego podbrzusza przyjemne mrowienie a jej cipka stała się nagle cała nabrzmiała i wilgotna.
Ciekawe, ciekawe powiedziała do siebie jednocześnie biorąc na swój palec nasienie które spadło z
kutasa Tomka na pobliskie liście. Przyjrzała się swojemu palcu z ciekawością obwąchała go a potem
wzięła do buzi czując jakby słonawy smak.
No czekaj teraz zboczeńcu na koniec obozu i powrót do domu pomyślała złośliwie o Tomku Ewa
wakacje się jeszcze nie skończyły a ja przecież musze wymyślić dla ciebie jeszcze d**gie zadanie.

Ps.
Proszę o uczciwe komentarze czy opowiadanie wam się podoba się i mam pisać ewentualnie jego
kontynuację
発行者 wk1981
5年前
コメント数
xHamsterは 成人専用のウェブサイトです!

xHamster で利用できるコンテンツの中には、ポルノ映像が含まれる場合があります。

xHamsterは18歳以上またはお住まいの管轄区域の法定年齢いずれかの年齢が高い方に利用を限定しています。

私たちの中核的目標の1つである、保護者の方が未成年によるxHamsterへのアクセスを制限できるよう、xHamsterはRTA (成人限定)コードに完全に準拠しています。つまり、簡単なペアレンタルコントロールツールで、サイトへのアクセスを防ぐことができるということです。保護者の方が、未成年によるオンライン上の不適切なコンテンツ、特に年齢制限のあるコンテンツへのアクセスを防御することは、必要かつ大事なことです。

未成年がいる家庭や未成年を監督している方は、パソコンのハードウェアとデバイス設定、ソフトウェアダウンロード、またはISPフィルタリングサービスを含む基礎的なペアレンタルコントロールを活用し、未成年が不適切なコンテンツにアクセスするのを防いでください。

운영자와 1:1 채팅