List do M
Otwieram Ci drzwi, wchodzisz do pokoju, masz na sobie ciemną obcisłą sukienkę, czarne okulary, spięte włosy w kucyk, na nogach czerwone szpilki, usta pomalowane ciemną czerwoną szminką. Minę masz lekko niepewną i pytasz czy trafiłaś pod właściwy adres z ogłoszenia…
Ja mówię czy Pani na szkolenie? Tak słyszę w odpowiedzi. Zapraszam Cię na fotel i pytam czy jest Pani pewna i zdecydowana na to szkolenie, momentami może być brutalne i może zaboleć. Jeżeli będzie za ostro da mi Pani znać słowami: proszę już granica! Mówisz: ok. zrozumiałam, co dalej?
Biorę Cię za rękę i prowadzę do sypialni. Na łóżku leży linka, knebel na usta, czarna chusta.
Rozbieraj się! Rzucam krótko. Ty trochę zmieszana i przestraszona zaczynasz niepewnie ściągać buty. Szpilki zostają! Mówię ściągaj sukienkę! Ściągasz powoli, więc mówię: ociągasz się za bardzo! Łapię Cię za szyję każę klęknąć i patrząc Ci w oczy mówię: klękaj.
Klękasz przede mną, biorę czarną chustę i zawiązuję Ci oczy, wyciągam penisa i mówię: otwórz usta!
Następnie wsadzam Ci go do ust i mówię: a teraz ssij jak grzeczna dziewczynka i wsadzam Ci go głęboko. Robisz to wzbraniając się więc wyciągam go uderzam Cię nim kilka razy po policzkach, mówiąc postaraj się bardziej. Zaczynasz ssać pewniej wyciągasz z ust i bierzesz go do ręki. Mówię: nie pozwoliłem Ci na to! Podnoszę Cię z kolan, odwracam, pochylam Cię na łóżko, podciągam spódnicę i daję po kilka klapsów na każdy pośladek mówiąc: nie rób czegoś jeżeli Ci wcześniej tego nie rozkażę!
Następnie znowu klękasz i zaczynasz mi ssać powoli, coraz głębiej wsadzam penisa do twoich ust. Jest już mocno nabrzmiały i cieknący. Wyciągam go mówiąc: grzeczna dziewczynka! Dobrze to robisz, zrób z ust literkę O mówię. Wsadzam Ci w usta sam koniuszek i trzymając Cię za głowę lekko poruszam odrobinę się w przód i w tył tak, że twoje usta obejmują tylko moją główkę. A teraz wyciągnij języczek! Robisz to, a ja trzymając penisa, główką ocieram końcówkę twojego języczka. A teraz zrób to samo kręcąc nim na moim penisie mówię. Robisz to zataczając małe kółeczka. Weź go do ręki i wsadź języczek w dziurkę penisa! Trzymając go w dłoni obejmujesz ustami główkę penisa, czuję jak twój języczek zatacza szybko małe kółka dookoła dziurki, wchodzi do środka i pieści mnie doskonale. Dość, rozbieraj się! Mówię, bo czuję, że jestem na granicy eksploji.
Rozbierasz się powoli, ja rozwiązuję chustkę z twoich oczu i ściągam z siebie ubranie, obserwuję Cię jak się rozbierasz, jesteś kusząca, skromna i niewinna. Stoisz przede mną w bieliźnie i pytasz co masz teraz zrobić. Podchodzę, wsadzam rękę w twoje majtki i sprawdzam jak wilgotna jest twoja dziurka. Czuję że jest gorąca, ale Ty zaciskasz uda i nie pozwalasz mi na dokładne sprawdzenie. Nie zaciskaj ud! Mówię i popycham Cię lekko na łóżko. Kładziesz się na nim, unieś nogi mówię, robisz to a ja ściągam Ci majtki. Znowu ściskasz uda i przysłaniasz dłońmi swoją cipkę. Tak się nie będziemy bawić! mówię zdecydowanie. Biorę linkę, obwiązuję ją na twojej ręce, d**gi koniec przywiązując do łóżka. Obracam Cię brutalnie, d**gą dłoń przywiązuję z d**giej strony do łóżka. Teraz nie będziesz przeszkadzać! Wypnij tyłek! Podciągasz nogi i się wypinasz. Mówię: dostaniesz na każdy pośladek po 5 coraz mocniejszych klapsów za nieposłuszeństwo. Na twoje pośladki spadają klapsy, za każdym cicho pojękujesz, po kolejnych klapsach twoja pupa robi się lekko różowa. Wsadzam Ci knebel w usta i mówię jeszcze po 5 na każdy, za to, że nie byłaś cicho! Mruczysz coś niezrozumiale, a ja mówię miałaś być cicho! I daję coraz mocniejsze klapsy, pośladki są czerwone, widać na nich ślady dłoni, ale Ty jesteś cichutko. Odpinam Ci knebel i mówię: grzeczna dziewczynka, a teraz sprawdzimy jak masz rozgrzaną cipkę. Wypnij się mocno mówię, robisz to a jak rozchylam twoje pośladki widząc różową i bardzo mokrą cipkę. Pięknie wygląda mówię, i wsadzam Ci w nią paluszki. Czuję jak jesteś mokra i wilgotna w środku, moje palce wchodzą w Ciebie bez trudu. Jęczysz cichutko, wypinasz się, kręcisz pupą jak byś chciała mocniej poczuć moje palce. Intensywniej posuwam w Tobie moją dłonią, jęczysz już głośno. Naciskam palcami w środku Twojej cipki do góry, na dół, czując naciągnięte ścianki. Twoja cipka jest gorąca, mokra i pulsująca. Wychodzę z niej powoli rozkoszując się tym widokiem. Mówię: jesteś doskonałą uczennicą, widzę, że lubisz takie zabawy. Chcesz poczuć mojego penisa w sobie? Tak, chcę bardzo, odpowiadasz. Rozwiązuję Ci ręce, jesteś wypięta, a ja wchodzę w Ciebie ostro od tyłu, łapię za biodra i wchodzę głęboko. Czuję jaka jesteś mokra, gorąca i napalona. Trzymając Cię za biodra mocno i intensywnie wchodzę w Ciebie, daję kilka klapsów. Rżnę Cię mocno i długo, jestem mokry, pot ze mnie kapie, Ty jęczysz coraz mocniej, masz zamknięte oczy, otwarte usta, nagle przechodzi to w krzyk twojej rozkoszy, długi, intensywny. Masz mega orgazm po którym osuwasz się bezwładnie na łóżko ciężko dysząc i uśmiechając się. Otwierasz oczy ja Cię przytulam, mówię: cudownie jęczysz, ale to jeszcze nie koniec, mam jeszcze jedno zadanie dla Ciebie. Znowu obracam Cię, każę wypiąć pupę. Wchodzę w Ciebie mocno moim nabrzmiałym penisem, nakładam na twoją d**gą dziurkę żel i powoli wkładam w nią wibrator. Czuję jak twoja cipka jest rozpychana z d**giej strony, wsuwam i wysuwam wibrator z twojej pupy jednocześnie rytmicznie pracując w twojej cipce. Znowu głośno jęczysz co jeszcze bardziej mnie podnieca. Nie potrafię już dłużej wytrzymać, przyciągam twoje biodra mocno do siebie i mam orgazm głęboko w twojej cipce, robię jeszcze kilka ruchów, wyciągam z Ciebie wibrator i opadamy na łóżko spoceni, zmęczeni i pełni rozkoszy. Obejmuję Cię ramionami, wtulasz się we mnie mocno, przyciskasz twarz do mojego ramienia a ja Cię przyciskam do siebie. Podnosisz po chwili na mnie oczy, uśmiechasz się, a ja Cię całuję mówiąc: kochana M :)
Ja mówię czy Pani na szkolenie? Tak słyszę w odpowiedzi. Zapraszam Cię na fotel i pytam czy jest Pani pewna i zdecydowana na to szkolenie, momentami może być brutalne i może zaboleć. Jeżeli będzie za ostro da mi Pani znać słowami: proszę już granica! Mówisz: ok. zrozumiałam, co dalej?
Biorę Cię za rękę i prowadzę do sypialni. Na łóżku leży linka, knebel na usta, czarna chusta.
Rozbieraj się! Rzucam krótko. Ty trochę zmieszana i przestraszona zaczynasz niepewnie ściągać buty. Szpilki zostają! Mówię ściągaj sukienkę! Ściągasz powoli, więc mówię: ociągasz się za bardzo! Łapię Cię za szyję każę klęknąć i patrząc Ci w oczy mówię: klękaj.
Klękasz przede mną, biorę czarną chustę i zawiązuję Ci oczy, wyciągam penisa i mówię: otwórz usta!
Następnie wsadzam Ci go do ust i mówię: a teraz ssij jak grzeczna dziewczynka i wsadzam Ci go głęboko. Robisz to wzbraniając się więc wyciągam go uderzam Cię nim kilka razy po policzkach, mówiąc postaraj się bardziej. Zaczynasz ssać pewniej wyciągasz z ust i bierzesz go do ręki. Mówię: nie pozwoliłem Ci na to! Podnoszę Cię z kolan, odwracam, pochylam Cię na łóżko, podciągam spódnicę i daję po kilka klapsów na każdy pośladek mówiąc: nie rób czegoś jeżeli Ci wcześniej tego nie rozkażę!
Następnie znowu klękasz i zaczynasz mi ssać powoli, coraz głębiej wsadzam penisa do twoich ust. Jest już mocno nabrzmiały i cieknący. Wyciągam go mówiąc: grzeczna dziewczynka! Dobrze to robisz, zrób z ust literkę O mówię. Wsadzam Ci w usta sam koniuszek i trzymając Cię za głowę lekko poruszam odrobinę się w przód i w tył tak, że twoje usta obejmują tylko moją główkę. A teraz wyciągnij języczek! Robisz to, a ja trzymając penisa, główką ocieram końcówkę twojego języczka. A teraz zrób to samo kręcąc nim na moim penisie mówię. Robisz to zataczając małe kółeczka. Weź go do ręki i wsadź języczek w dziurkę penisa! Trzymając go w dłoni obejmujesz ustami główkę penisa, czuję jak twój języczek zatacza szybko małe kółka dookoła dziurki, wchodzi do środka i pieści mnie doskonale. Dość, rozbieraj się! Mówię, bo czuję, że jestem na granicy eksploji.
Rozbierasz się powoli, ja rozwiązuję chustkę z twoich oczu i ściągam z siebie ubranie, obserwuję Cię jak się rozbierasz, jesteś kusząca, skromna i niewinna. Stoisz przede mną w bieliźnie i pytasz co masz teraz zrobić. Podchodzę, wsadzam rękę w twoje majtki i sprawdzam jak wilgotna jest twoja dziurka. Czuję że jest gorąca, ale Ty zaciskasz uda i nie pozwalasz mi na dokładne sprawdzenie. Nie zaciskaj ud! Mówię i popycham Cię lekko na łóżko. Kładziesz się na nim, unieś nogi mówię, robisz to a ja ściągam Ci majtki. Znowu ściskasz uda i przysłaniasz dłońmi swoją cipkę. Tak się nie będziemy bawić! mówię zdecydowanie. Biorę linkę, obwiązuję ją na twojej ręce, d**gi koniec przywiązując do łóżka. Obracam Cię brutalnie, d**gą dłoń przywiązuję z d**giej strony do łóżka. Teraz nie będziesz przeszkadzać! Wypnij tyłek! Podciągasz nogi i się wypinasz. Mówię: dostaniesz na każdy pośladek po 5 coraz mocniejszych klapsów za nieposłuszeństwo. Na twoje pośladki spadają klapsy, za każdym cicho pojękujesz, po kolejnych klapsach twoja pupa robi się lekko różowa. Wsadzam Ci knebel w usta i mówię jeszcze po 5 na każdy, za to, że nie byłaś cicho! Mruczysz coś niezrozumiale, a ja mówię miałaś być cicho! I daję coraz mocniejsze klapsy, pośladki są czerwone, widać na nich ślady dłoni, ale Ty jesteś cichutko. Odpinam Ci knebel i mówię: grzeczna dziewczynka, a teraz sprawdzimy jak masz rozgrzaną cipkę. Wypnij się mocno mówię, robisz to a jak rozchylam twoje pośladki widząc różową i bardzo mokrą cipkę. Pięknie wygląda mówię, i wsadzam Ci w nią paluszki. Czuję jak jesteś mokra i wilgotna w środku, moje palce wchodzą w Ciebie bez trudu. Jęczysz cichutko, wypinasz się, kręcisz pupą jak byś chciała mocniej poczuć moje palce. Intensywniej posuwam w Tobie moją dłonią, jęczysz już głośno. Naciskam palcami w środku Twojej cipki do góry, na dół, czując naciągnięte ścianki. Twoja cipka jest gorąca, mokra i pulsująca. Wychodzę z niej powoli rozkoszując się tym widokiem. Mówię: jesteś doskonałą uczennicą, widzę, że lubisz takie zabawy. Chcesz poczuć mojego penisa w sobie? Tak, chcę bardzo, odpowiadasz. Rozwiązuję Ci ręce, jesteś wypięta, a ja wchodzę w Ciebie ostro od tyłu, łapię za biodra i wchodzę głęboko. Czuję jaka jesteś mokra, gorąca i napalona. Trzymając Cię za biodra mocno i intensywnie wchodzę w Ciebie, daję kilka klapsów. Rżnę Cię mocno i długo, jestem mokry, pot ze mnie kapie, Ty jęczysz coraz mocniej, masz zamknięte oczy, otwarte usta, nagle przechodzi to w krzyk twojej rozkoszy, długi, intensywny. Masz mega orgazm po którym osuwasz się bezwładnie na łóżko ciężko dysząc i uśmiechając się. Otwierasz oczy ja Cię przytulam, mówię: cudownie jęczysz, ale to jeszcze nie koniec, mam jeszcze jedno zadanie dla Ciebie. Znowu obracam Cię, każę wypiąć pupę. Wchodzę w Ciebie mocno moim nabrzmiałym penisem, nakładam na twoją d**gą dziurkę żel i powoli wkładam w nią wibrator. Czuję jak twoja cipka jest rozpychana z d**giej strony, wsuwam i wysuwam wibrator z twojej pupy jednocześnie rytmicznie pracując w twojej cipce. Znowu głośno jęczysz co jeszcze bardziej mnie podnieca. Nie potrafię już dłużej wytrzymać, przyciągam twoje biodra mocno do siebie i mam orgazm głęboko w twojej cipce, robię jeszcze kilka ruchów, wyciągam z Ciebie wibrator i opadamy na łóżko spoceni, zmęczeni i pełni rozkoszy. Obejmuję Cię ramionami, wtulasz się we mnie mocno, przyciskasz twarz do mojego ramienia a ja Cię przyciskam do siebie. Podnosisz po chwili na mnie oczy, uśmiechasz się, a ja Cię całuję mówiąc: kochana M :)
5年前