Kręciły go jej stopy. Siedzieli naprzeciwko siebie przy stole. On razem z swoją żoną na kanapie po jednej stronie, ona z swoim mężem na dość oddalonych od siebie krzesłach po d**giej. Oprócz nich miejsce na kanapie i jedno krzesło przy stole zajmowała jeszcze para ich dobrych znajomych Wojtek i Gośka. On uganiał się za Joanna od wielu lat, jednak jego wielomiesięczny wyjazd z kraju dał okazję Marcinowi, jej obecnemu mężowi, jak widać po obrączkach: okazję w pełni wykorzystaną. Ela, jego żona, towarzyszyła mu na ich ślubie, potem los ich związał na dłużej aż doprowadził do zaręczyn, reszta jes 続きを読む
Zdobył ją pieniędzmi
Gdy ją zobaczył po raz pierwszy była ubrana w ciemno brązowa sukienkę z długim rękawem, pończochy (przynajmniej gorąco liczył że to pończochy a nie rajstopy) i botki wykonane z imitacji krokodylej skóry. Była śliczną, niską brunetką o stalowo błękitnych oczach. Sukienka idealnie opinała jej malutką lecz kształtną dziewczęcą pupkę, drobne piersi odznaczały się wyraźnie, konkurując o jego uwagę z nogami. Szczupłymi długimi jak na tak malutką osóbkę nogami zakończonymi maleńkimi stópkami. Jak on chciałby móc ściągnąć jej bucika, dotknąć, poczuć pod ręką gładką fakturę pończoch, pomasować, pocałow 続きを読む