Trochę uspokojona wracam do domu. Ochłonęłam. Z jednej strony kręci mnie to macanie i upokarzanie, nawet korek analny jest super. Tylko, że codziennie się masturbuję, chcę kutasa, w fantazjach jestem gwałcona i czasami rano jestem tak podniecona, że muszę używać wibratora. Nawiązałam wirtualny romans, on kazał włożyć mi majtki do pochwy a potem do buzi. Masturbowałam się po raz pierwszy w pracy, orgazm był wielki ale chcę kutasa. Mam chcicę czy jak to się nazywa. W moim domu mieszka starsza Pani na ostatnim trzecim piętrze, ja na d**gim, niżej na prestiżowym pierwszym piętrze chora właścicielk 続きを読む
Marta - upokorzona Pani Manager
Mam na imię Marta (48 lat). Kiedyś miałam świetną pracę, super męża i dziecko. Maż znalazł sobie młodszy model, córka dorosła i mieszka za granicą, pracę straciłam a pieniądz źle zainwestowałam. Próbowałam z kilkoma facetami ale odpuściłam. Wreszcie znalazłam pracę - co w moim wieku i specjalności było trudne – w małym miasteczku, czynsz za mieszkanie znośny, byłemu jestem winna tonę kasy ale może odpuści a na spłatę rat kredytu pieniędzy mi wystarczy. Jestem managerem w małym oddziale banku, pracowników jest niewielu, recepcjonistka (po cholerę? Nie rozumiem tego ale podobno wymóg bogatego kl 続きを読む
Marta na działce. Porządna kobieta na golasa
Dzień pierwszy na odludnej działce Pracuję jako nauczycielka (mam 46 lat) i mieszkam z nastoletnią pasierbicą (Kaśka, lat 18), którą wychowuję chociaż się nie lubimy. Za kilka lat przejmie cały majątek a mi zostaną wspomnienia. Póki co gówniara musi mnie słuchać. Mieszkamy razem w średniej wielkości domku, lubię nagość ale nie epatuję nią. Nie krępuję się przy niej, najbardziej wkurza ją jak sikam pod prysznicem. Staram się trzymać ją krótko. Ostatnio zabrałam Kaśkę na działkę, gdzie miałyśmy spędzić kilka tygodni wakacji. W Warszawie nie dało się wytrzymać ale tam również było bardzo gorąco. 続きを読む
Bibliotekarka. Od przyzwoitej kobiety do ekshibicj
Bibliotekarka Agnieszka Mam na imię Agnieszka, mam 48 lat, 166 centymetrów wzrostu i 64 kilogramy wagi. Z wykształcenia jestem nauczycielką historii. Przez wiele, wiele lat byłam porządną żoną bogatego męża. Najpierw syn poznał kobietę i przeprowadził się z nią do Australii a następnie mąż oświadczył, że jestem nudna a on kogoś ma. Zostawił mi mieszkanie w kredycie, które zabrał bank podobnie jak samochód w leasingu, który również wziął bank. Pracy długo nie mogłam znaleźć, przez dwa lata byłam bezrobotną. Teraz zostałam bibliotekarką ze śmieszną pensją w małej czytelni na peryferiach. Długi 続きを読む