Wsiadła i ruszyła... - Mamo.. powiesz ? - Co Julcia ? - O czym z nim rozmawiałaś ? Uśmiechnęła się tak szelmowsko, że aż mnie skręciło... - Powiedz !!! - Umówiłam się na za miesiąc... - Ale wtedy będziesz już w siódmym miesiącu... - I na następny i na ostatni... - Co... !!!! Ale jej oczy się świecą.. - Będziesz mu dawać aż do porodu... w dziewiątym miesiącu ? - A co w tym dziwnego... dodała ciotka. - Ale jak tak można... ? - Julcia... można.. można... a jak się chce, to nawet trzeba... - Jesteście niemożliwe i szalone... - To powiem Ci, że twoja matka po szalonej nocy i ostrym rypa 続きを読む
Julia. 11
Nie będę się pokazywać w żadnym hotelu, bo jak mnie ktoś przyuważy to będzie dym.. Mama... jej znajomi... albo ktoś ze szkoły... Z tak starym facetem w hotelu.. wiadomo... o co chodzi... A powiem na marginesie, że Karolina stała się przez tę fundację znaną osobą i nie raz prosiła nas abyśmy uważali, bo zawsze się znajdzie ktoś, kto nie będzie lubić, nawet tak dobrych ludzi, jak ona... Natomiast jego już na tyle poznałam, że raczej zbokiem nie jest... Miałam krótką spódniczkę... której wcale nie ściągałam... choć się podwinęła... Nawet chciałam już rozpiąć bluzeczkę... ale wstrzymałam się 続きを読む
Julia. 10
Wczoraj skasowano Julię... nie wiem dlaczego.. daję dzisiaj d**gi raz, sorry .. za nie wiem kogo... Po kilku dniach zadzwonił wujek Jurgen i rozmawiał z nianią... Podobno matka odwaliła taki numer, że prawie jak kryminał... Jej facet Mariusz aż zrobił się blady... a ciotka zaczęła się drzeć... - Jak zawsze ona musi... głupia baba... - Ciociu dlaczego tak mówisz o matce ? - Bo ona taka jest, zawsze postawi na swoim, nawet jak ma przypłacić to życiem... O... tego się nie spodziewałam.... moja matka jest walcząca ? Podobno będąc w ciąży nie powinna iść na przeszczep... a ta.. tak zakręcił 続きを読む
Julia. 9
Kochani, muszę przebrnąć przez wspomnienia, dajcie mi kredyt zaufania, a obiecuję, że będzie fajnie.. a na pewno ciekawie. Mój Alex był zajebistym chłopakiem. Zabierał mnie na spacery... Co prawda, akurat zawsze kogoś spotkał i coś przy okazji załatwił, ale czułam się tak fajnie w jego obecności... Nie naciskał, nawet dawałam dupy mniej niż przedtem. Mama Karolina odzywała się co jakiś czas i zaczynało to wyglądać coraz lepiej. Ale jak przywiozła jednego dnia następne swoje dziecko, to w duchu zaczęłam się śmiać. Jedynie, to że ma na imię Robert, mnie rozwaliło... Ale mamo... to nawet 続きを読む
Julia. 8
Pomyślałam, że to jest dobry układ. Nie chcę paradować po szkole i szukać frajera co nie wygada... A może moi bracia... ? No właśnie.. mam dwóch braci.... I może oni za jakiś czas znajdą kolegów, którzy będą trzymać gębę na kłódkę.. Jakby się to wydało w szkole... to byłoby straszne... A Ona.. pewnie pozbyłaby się mnie z domu... Kupił gumy... czym się pochwalił... a ja oglądając uważniej filmiki taty znalazłam czego szukałam... Wielokrotnych wizyt mamy w łazience... Na kilku filmach znalazłam miejsce, gdzie trzymała swoje zabawki. A tam była gruszka.. do lewatyw... I oczywiście, jak p 続きを読む
Julia. 7
Julia. Witajcie, jestem Julia, znacie mnie od jakiegoś czasu... to znaczy, tak się wam wydaje.. Ja sama nie wiem do czego jestem zdolna.. Więc nie zaczynajcie, bo nie ma w tym sensu... Teraz leżę ***********a na OIOM-ie... Gnojki, którzy mi to zrobili jeszcze nie wiedzą, że wujek Jurgen ich za to zabije... Ale najpierw muszę się obudzić... A to niestety nie będzie takie łatwe... Uderzyłam się o kamień, bo rzucili mną jak zabawką.. i mam naruszenie pnia mózgu.. Lekkie pęknięcie, ale wariuje mi ciśnienie i mam mały wylew krwotoczny... Oddycha za mnie maszyna, bo niestety przez 3 minut 続きを読む
Julia. 6
Mama oczywiście wydarła się na mnie... Przeprosiłem i powiedziałem prawdę... To znaczy.. gówno prawdę... i strasznie źle się z tym czuję... Nie tylko muszę kryć Julię... oszukiwać ją na ciążę... to teraz kłamać matce, bo zabawiam się z teściową... Jak jedna kobieta mogła tak wszystko spieprzyć... ? Julia prawie nie pokazywała się w domu.. Wracała w nocy... zmęczona... i w dzień spała... A potem z tą koleżanką w ****ę... Nigdy nawet nie zapytała się o dom, o pracę w polu... Nadal wszystko na mojej głowie... Tyle, że traktor robił dobrą robotę.. i za każdym razem jak do niego wsiadał 続きを読む
Julia. 5
Padłem obok niej... i zaraz ją przykryłem... Niech śpi, bo na pewno jest zmęczona... Jak ja ją kocham... i szaleję.. Gdyby ona tylko to wiedziała... Mógłbym powiedzieć... ale to nic nie da... Chcę, aby to sama poczuła... zrozumiała, że nie jestem jej wrogiem.. Że ma we mnie oparcie i zrozumienie.... Zasnęła od razu.. a ja zacząłem analizować.. I niestety.. naszedł mnie smutek.... Słyszeliście... ? - Zgwałć mnie... wypierdol... !!! To jest brutalny, ostry seks... Czyżby tego pragnęła... ? Bo jeśli tak... to zaczynam rozumieć jej postępowanie... Ja taki nie jestem i to było wiadomo o 続きを読む
Julia. 4
Ona wieczorami wyjeżdżała.. niby do koleżanek... Oczywiście za samochód usłyszałem tylko ---- dziękuję.. I nic więcej... Należy się jak chłopu ziemia... Nie wiem ile jeszcze będzie jazd, ale wraca o czasie... Chyba się pokłócili... Jej niezadowolenie, a moja radość.. Tak jest ułożony świat... ktoś traci, ktoś zyskuje... Jej nie było, a ja się wieczorami dokształcałem... Nie tylko oglądałem filmiki, ale i czytałem... I dowiedziałem się. że 4 orgazmy mojej żony to wielki sukces. Wiele kobiet nie osiąga w ogóle... a reszta najczęściej przy pieszczotach, ale solo.. Więc to i jej, i moja za 続きを読む
Julia. 3
Gdy wróciłem na obiad.. mojej Juli nie było... - Mamo, gdzie Julia ? - Jakiś facet po nią przyjechał... chyba Niemiec... - Wujek Jurgen ? - Nie wiem... ale rozmawiali po niemiecku... - To wujek Jurgen... znajomy jej mamy, poznaliśmy się na weselu... fajny facet... ale małomówny... - Pamiętam... Wygląda mi na jakiegoś wojskowego... pewnie jakieś sprawy rodzinne... Hm... Julia nie ma samochodu... Zawsze może wziąć moje stare Audi... ale może będzie chciała mieć swój... ? Bo jej mama to ma fajną brykę... a ten wujek, to szkoda gadać... Było już dobrze po obiedzie... gdy usłyszeliśmy wiel 続きを読む
Julia. 2
Gdy skończyłem, to się przestraszyłem... A jeśli naprawdę zajdzie.. i będzie pamiętać, że dawała tylko w tyłek... ? Cholera... wtedy odejdzie... Co tu wymyślić... ? Mam... powiem, że nie pilnowałem jej, a kuzyni obrabiali ją przy stoliku... Że rozmawiałem z rodziną.. że kryłem ją... i nie wiem, co ona robiła... ? Ha.. zrzucę to na nią... że powinna pamiętać swoje wybryki... Nie wiem, czy wyszła z kimkolwiek... bo nie widziałem... I spokój.. Jak daje każdemu, a potem pije na umór, to jej wina... Jeśli nie jestem jej mężem, to i nie jestem jej opiekunem... Mogła sama się pilnować... Zasł 続きを読む
Julia. 1
Witam wszystkich przyjaciół. Zapraszam na historię pomieszaną w czasie, bo zaczynamy powiedzmy półtora roku po zakończeniu Karoliny. Będą nowi bohaterowie, ale i starzy się pojawią... Nie wiem, czy pomysł się spodoba... ale kto nie próbuje, ten się tego nie dowie... Zaczynamy.... ************* Andrzej. Witajcie, mam na imię Andrzej. Jestem wieśniakiem, ze wsi i po rodzicach. Wiem o tym i niestety, inni też wiedzą. W szkole miałem, jak to w szkole, przerąbane. Byłem pośmiewiskiem od początku do końca. Żadnych kolegów, oprócz innych wieśniaków i oczywiście żadnych koleżanek. Uczył 続きを読む
Karolina. 42.
Kochany mój... Nie wiem, czy ktoś nie miesza w naszym życiu.. ? Bo jak to wytłumaczyć... ? Wyspaliśmy się wtuleni w siebie... Jak młodzi zakochani.. i naprawdę, jego wiek mi teraz już w ogóle nie przeszkadza... Bo i wygląda dobrze, i mądrze mówi... A mądrego aż przyjemnie posłuchać... - Chcesz jeszcze zostać, czy wracamy.. ? To jest ważne pytanie.. Czasami chciałabym zostać z dala od zgiełku... odpocząć od życia... obowiązków.. ale i od wspomnień.... Tylko, że walczyłam o swoja rodzinę i wiem, że tak trzeba... Jeszcze tylko ONI... ale i to muszę przezwyciężyć... - Ok, wracamy... czas 続きを読む
Karolina. 41.
Po śniadaniu wyszliśmy nad Motławę... - Zrobiłeś to celowo ? - Oczywiście, ale miałem dwa powody... po pierwsze mam naprawdę plany, a po d**gie nie będzie nami rządzić jakaś napalona cizia. - Masz rację, choć miałam ochotę od razu... - Też to wiem. ale uczymy się cierpliwości... pamiętasz.. ? - Tak, ale wiedz, że podzielam twoje zdane na jej temat... damy jej popalić, co ? - To tak... choć liczę, że będziesz i tak się dobrze bawić... - Ja zawsze się dobrze bawię w seksie... Objęłam go i poszliśmy na Jarmark. Choć praktycznie już w nim staliśmy... Wszędzie, gdzie spojrzeć stali ludzie... Ni 続きを読む
Karolina. 40.
Pewnie, po zlaniu się nie dadzą rady tak szybko... I trochę to trwało... Ale jej popychania mojej głowy... i jej słowa, jaką to jestem szmatą, obciągarą i połykaczką spermy, facet zaczął strzelać... Nie było dużo, więc nie uroniłam ani kropli.... Ten z tyłu, jak usłyszał jego jęczenie, też się zlał... Dostałam porządnego klapsa... i pocałunek od laski... - Fajna jesteś, może jeszcze kiedyś dam ci obciągnąć mojemu facetowi... a może nawet dam wylizać tyłeczek... jemu i sobie... - Chętnie, ale najpierw mój Pan musi się zgodzić... - Masz Pana ? - Każda sunia ma... - Gdzie on jest ? Troc 続きを読む
Karolina. 39.
Musiałam zaciskać zęby... kurwa... jak bolało... Niby znieczulenie miejscowe... ale... Ale to nic... Od tego nie umrę... Gdy skończyli i znosili, nie miałam siły ruszyć ręką.. Pierre się przeraził. a Jurgen w pokoju nawet nie spojrzał... Zasnęłam. I miałam straszny sen... że wszyscy mnie opuścili... Dzieci, faceci.. nawet Jole... Zostałam zupełnie sama.. w pustym domu... I nie wiem, ale pewnie nigdy tego nie mówiłam, ale lubię sprawdzać w sennikach, co one oznaczają. Poprosiłam Pierre o znalezienie znaczenia... i okazało się, że jeśli śni się, że ktoś Cię opuszcza, oznacza to, że uwalni 続きを読む
Karolina. 38.
Przed samym wyjazdem miałam rozmowę Julią.. - Spotkasz się z tamtym Mariuszem ? - Nie wiem, czy tam jest... zobaczymy... a co ? - Pamiętam go z filmów ojca... Spojrzałam się w jej oczy... Moja mała Julia ma chcicę na pisarza... Jeszcze czego... ona ma ochotę na naszego kochanka... - I co z nim ? - Fajny był... ciekawie Cię brał... Jezu... muszę z nią o tym rozmawiać... Nie ma wyjścia.. ona zaczyna być kobietą... a ja jestem kurwą na wszystkich filmach... I ona to wie.. i ja... - Julcia... mieliśmy układ z ojcem, ja go zadowalałam. a on mnie... na nasz sposób... - Wiem, ja taka nie 続きを読む
Karolina. 37.
Szłam i czułam jak mam mokro... - Karolcia... fajnie się czuję.. - Ja też... taki power, nie ? - No właśnie... power... - Tak działają hormony... powinny się uspokoić... za jakiś czas... - Akurat... pamiętam twoje jazdy... do końca... - W d**giej ciąży to nasz pisarz brał mnie do przyjazdu karetki... i jeszcze wpierdol dostałam... ale był pijany i potem przepraszał... - Mamy jego kasę... możesz sobie potrącić... - Aniu... ja mam pełno, Jurgen ma pełno... po co nam kasa... ? - Aby wydawać... Hm.. tutaj trafiła w sedno... Wydajemy na fundację... ale może coś jeszcze wymyślimy ? Mój 続きを読む
Karolina. 36.
Jeszcze rano w łóżku nabrałam ochoty na więcej... albo on na mnie tak działa, albo zaczyna mnie po staremu nosić... - Mężu mój kochany, podobam Ci się ? - Jesteś piękna. - Możesz mówić jak jestem fajna... a ja się nim zajmę... dobrze ? - On jest Twój, rób co chcesz... Uwielbiam jak jest mały.. jak zaczyna rozmawiać z moimi ustami... jak pokazuje jak mu dobrze... - Karolinko... jesteś piękną kobietą ... i taką młodą... nie jestem za stary ? - Panie... ja Cię kocham za serce, umysł i duszę... a i tak wyglądasz młodo... ale miałeś mówić o mnie... - Ok... masz cudowne ciało... jak na matkę dba 続きを読む
Karolina. 35.
Aż się nakręciłam, ale jak jeden film może mi pomóc ? Zobaczymy... Mariusz ogarniał film, a Anka porwała mnie do fundacji. Kierowniczka uśmiechnięta od naszego wejścia... - Pani Karolino i pani Aniu... inspekcja ? - Nie koniecznie, chcemy zobaczyć jak funkcjonujecie ? - Są pewne braki, szczególnie w finansach, bo kilku darczyńców nie przelało pieniędzy w terminie... ale jeszcze mamy czas... - A jak to wygląda ? - Nasz szef... to znaczy były szef pilnował tego, mamy wiele wpłat od państwa, miasta, od właśnie darczyńców, dotacje i jakoś się udaje. Spojrzałam na Ankę.. już my wiemy dlacze 続きを読む