Małpka mój kumpel – cwaniaczek- skusił mnie do pilnowania swego mieszkania, niby spoko – wolna chata, umeblowana, opłacona z góry – nic tylko brać. Był tylko jeden warunek- opieka nad jego małpką – taką kapucynką, se przywiózł z jakiejś podróży, a teraz jak wyjeżdżał na pół roku to nie mógł jej zabrać. Tak więc zostałem z fajną, wolną chatą w okresie letnim....oraz Z MAŁPĄ. Pewnego dnia, przechadzając się po parku, wczesnym popołudniem... zapatrzyłem się na fajną laseczkę która przechodziła nieopodal parku. Była taka jak lubię, nie za wysoka, z fajnym biustem i co najl 続きを読む