Właśnie wróciłem z pracy i naszła mnie chęć na relaks w stylu innych czynności seksualnych :) Jak zdecyduje się na masturbację, wiem że za chwilę będę sobie walił konia, bardzo lubię ten moment jak po rozebraniu jestem już zupełnie nagi. Bardzo podniecające, najczęściej mam już wtedy prawie pełny wzwód. Nie masturbuje się w ubraniu , to nie to samo. Kilka razy w życiu masturbowałem się w pracy ale zamykałem się wtedy sam żeby móc się rozebrać do naga. Trzepanie w pracy było raczej epizodyczne. Siedzę sobie wygodnie przy laptopie i wyszukuję jakieś laski , albo mam na myśli coś konkretnego alb 続きを読む