Kiedyś siedziałem sobie z kumplem przy piwie w barze, jak to zwykle bywa po ciężkiej pracy. Jakoś tak po kilku browarach temat zjechał na nasze „połówki”, nasze żony. Trochę zbaraniałem, gdy Wojtek przyznał mi się, że często myśli o mojej Marcie i że nie są to myśli wyłącznie grzeczne. Kurdę, mój koleś fantazjował o mojej żonie! Nie wiedziałem czy dać mu w pysk czy cieszyć się, że moje kochanie wzbudza pożądanie innych facetów… Rozmowa zeszła na inne tory, rozmyła się w gąszczu innych spraw, jakie pijacko roztrząsaliśmy tego wieczoru. Minęły może ze dwa miesiące od tego spotkania, zdążyłem za 続きを読む